Wyprawa do Newdale – Gradanie #331

O mój zboże! Dzisiaj odcinek w dosyć nietypowym składzie, któremu sprzyjał świąteczno-noworoczny i rodzinny klimat. Chcecie usłyszeć jak prezentuje się rozgrywka i kampania w jednej z mniej nowych, ale nadal nowych gier Alexandra Pfistera? Zapraszamy do klikania.

Czytaj dalej

Aquatica [audioRECENZJA]

„Gdzie lepiej być może, gdzie?
Na morza dnie, na morza dnie,
Bo tam gdzie sucho,
Może być krucho,
Posłuchaj mnie!
Oni na górze, uwierz mi,
W słońcu harują całe dni.
My tylko jemy i dryfujemy,
Na morza dnie!”

Czytaj dalej

Star Wars: Zewnętrzne Rubieże – recenzja

Ostatnie lata to dla fanów Star Wars prawdziwy rollercoaster. Skończona została wzbudzająca dość skrajne emocje nowa trylogia, w kinach pojawił się fatalny Solo, nieco „inny” Łotr 1, a w streamingu pierwsze seriale fabularne: Mandalorian i nadchodząca produkcja o Obi-Wanie. Dzieła zróżnicowane nie tylko pod względem jakości, ale i tematyki. Czytaj dalej

Techlandia – skrót zasad i moja opinia

Co by się stało, gdyby jakaś firma produkująca telefony komórkowe postanowiła zawładnąć światem przy pomocy swojego nowego produktu? Wiele rzeczy. Na przykład mógłby powstać iPhone, albo ktoś mógłby wezwać Cthulhu. Ten drugi scenariusz można zbadać w grze Techlandia.

Czytaj dalej

Imago: Family – Wyzwanie dla wyobraźni w rodzinnym wydaniu

Któż z nas nie zna gry w kalambury? Oczywiście, tą popularną od lat zabawę w odgadywanie haseł nie każdy lubi, ale większość z nas przynajmniej raz w życiu miała okazję w nią zagrać. Sam szczerze mówiąc mam innych faworytów wśród wszelkiego rodzaju gier imprezowych, a jeśli chodzi o kalambury to zdecydowanie bardziej preferuję te rysowane bądź obrazkowe niż mówione i pokazywane za pomocą gestów, wśród których jedną z najpopularniejszych odsłon jest seria Time’s Up! Z kolei Imago: Family, któremu poświęcony jest dzisiejszy tekst to właśnie jedna z obrazkowych wersji tej popularnej formy rozrywki, o której postanowiłem opowiedzieć w dzisiejszej recenzji.

Czytaj dalej

Mysterium Park – Gradanie #330

Tajemnicze Domostwo kontratakuje! Inny wydawca, inny klimat nawiedzonego miejsca, ale kręgosłup mniej więcej ten sam. Czy cyrk jest lepszym miejscem na seans spirytystyczny niż wiekowa posiadłość? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Materiał Dodatkowy – Brzdęk i Brzdęk W Kosmosie

Czas na materiał kończący rok 2020, a więc na pierwszy odcinek nowego cyklu. Oto Materiał Dodatkowy, w którym będę gadał o dodatkach do gier. Dziś małe dodatki do Brzdęka i duże do Brzdęka w Kosmosie.

Czytaj dalej

Wyprawa do Newdale – łańcuszek przygód

Wyprawa do Newdale, nowa gra Alexandra Pfistera, która ukazała się w polskiej wersji językowej dzięki wydawnictwu Lacerta – jest rasową eurogrą, którą można rozgrywać jako kampanię, osadzoną w świecie znanym z serii gier O mój zboże!. To gra przeznaczona dla 1 do 4 graczy. Jedna rozgrywka powinna potrwać około półtorej godziny. Wyprawa do Newdale to samodzielna, duża gra planszowa, i co ważne, do jej rozegrania nie jest potrzebna znajomość karcianki O mój zboże!. Pełna gra składa się z ośmiu rozdziałów – scenariuszy, które można rozgrywać jeden po drugim, poznając przy okazji tło fabularne albo rozgrywać dowolnie wybrane rozdziały. Czytaj dalej

Neuroshima: Last Aurora – skrót zasad i moja opinia

Czas wyruszyć w pogoń za ostatnim odpływającym lodołamaczem. Jeśli go nie dogonimy zostaniemy sami na lodowym pustkowiu. No dobra, nie sami, tylko z watahami mutantów. Oto Neuroshima: Last Aurora.

Czytaj dalej

Draftozaur – recenzja!

Draftozaur to szybka, prosta gra rodzinna, nie wypada więc, żeby recenzja niepotrzebnie się dłużyła. Będzie więc krótko i rzeczowo, czyli całkowicie odmiennie niż dotychczas. W przypadku większości dorosłych chłopców fascynacja dinozaurami ma swoje źródło w dzieciństwie, tak też jest w moim przypadku. Jestem pokoleniem, które wychowało się na Spielbergowskiej serii Parków Jurajskich i Wędrówkach z Dinozaurami, wspaniałej i nowatorskiej jak na ówczesne czasy animowanej serii filmów dokumentalnych. 

Czytaj dalej

Załoga. W poszukiwaniu dziewiątej planety

W 2006 roku Międzynarodowa Unia Astronomiczna ostatecznie przestała zaliczać Pluton w poczet planet Układu Słonecznego. Wiązało się to z odkryciem wielu podobnych planetoid o zbliżonej do niego masie. Od tego czasu nasz Układ Słoneczny ma oficjalnie 8 planet. Niektórych jednak do dziś rozpala wyobraźnia, czy może na jego obrzeżach istnieć jeszcze jedno, olbrzymie ciało niebieskie. Czytaj dalej

Under Falling Skies w kilka minut

Nie jestem graczem solo, a jednak gra tylko dla jednej osoby Under Falling Skies od Czech Games Edition była jedną z moich bardziej wyczekiwanych gier tego roku. Wszystko za sprawą tematu. Wyobraźcie sobie że jesteście Jeffem Goldblumem i Willem Smithem w jednym i musicie powstrzymać zbliżających się obcych. Walka, badania, rozwój, ale tak naprawdę to łamigłówka na kilku kafelkach i kostkach.

Czytaj dalej

Unmatched: Battle of Legends, Volume One – skrót zasad i moja opinia

Wiemy, że Meduza nie dała rady Perseuszowi. Ale czy tak samo zakończyłaby się jej walka z Królem Arturem? A co z pojedynkiem Alicji z Sindbadem? Albo w ogóle starciu całej czwórki. Na takie i podobne pytania odpowiada seria Unmatched. Dziś zerkniemy na Unmatched: Battle of Legends, Volume One.

Czytaj dalej

Nanaki – indiańska plecionka

Nanaki to gra karciana, w której budujemy indiańskie wioski i rywalizujemy z wodzami innych plemion o jak najefektywniejsze użycie surowców i wykorzystanie zdolności wznoszonych budowli. Najbardziej prestiżowe monumenty i zyskujące na wartości totemy nie powstaną bez prozaicznych kamieniołomów i tartaków. Wzniesienie każdego budynku zależy od innego i wpływa na kolejne, a synchronizacją tego wszystkiego zajmować się będą sprytne Wilki, szczwane Jelenie, czy podstępne Sępy. I warto od razu zaznaczyć, że przed nimi nadspodziewanie dużo myślenia. Czytaj dalej

Boarding. Przyjemnego lotu!

Są gry, na które hype rośnie miesiącami i które od ogłoszenia informacji o premierze wskakują na moją listę must have. Lubię też jednak być zaskoczony znienacka przez jakiś mały, a sprytny tytuł, który okazuje się perełką w swojej kategorii.
Czytaj dalej

Watergate w kilka minut

Moja poprzednia recenzja trwała prawie 10 minut. Pendulum nie przypadło mi do gustu i było wiele rzeczy, które musiałem o tamtym tytule powiedzieć. Dzisiaj czas na Watergate i to będzie dużo krótszy film, bo gra jest znakomita. Nie będę trzymał w napięciu jaka jest moja ocena. Uważam, że Lucky Duck Games wydało rewelacyjny tytuł po polsku, którzy w 30 minut potrafi dać niesamowicie dużo frajdy i satysfakcji. Chcecie zobaczyć trochę więcej – zapraszam do obejrzenia kilkuminutówki.

Czytaj dalej

Marco Polo II – Gradanie #329

Och jak dobrze jest zjeść czasami sucharka. Takiego teoretycznie o podróżowaniu, a efektywnie o niczym konkretnym. Takiego, w którym jest sporo drewnianych elementów do zajęcia rąk podczas obmyślania ruchów. Zapraszamy na włosko-niemiecko-chińską wycieczkę i zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Palec Boży – recenzja!

Czy miewacie czasami to irytujące uczucie, że jakaś siła wyższa kieruje naszym życiem, rzucając w wir nieprzewidywalnych wydarzeń, skomplikowanych wyborów i przeciwności losu? Że jesteśmy częścią gry, niczym pionki na szachownicy i wystarczy jedno pstryknięcie palcami, żeby pchnąć nas w otchłań szaleństwa, wywyższyć, lub zabawić naszym kosztem. Nie wiem, czy to prawda, ale jeśli tak, to najwyższy czas na zmiany, czas na Palec Boży!

Czytaj dalej

Julka poleca pod choinkę #6

Święta coraz bliżej. Jaką grę podarować dzieciom, tak by i dorośli świetnie się przy niej bawili? Moją szóstą propozycją jest niesamowita gra o dinozaurach, z genialną mechaniką. To Draftozaur od Naszej Księgarni. Czytaj dalej

Dwergar – skrót zasad i moja opinia

Jak krasnolud, to musi biegać z toporem, lub pracować w kopalni. Obie te rzeczy to dobry materiał na grę planszową. Jan Madejski w swojej grze, postanowił sięgnąć po ten drugi stereotyp, czyli krasnoluda z kilofem. Oto Dwergar.

Czytaj dalej