Zew przygody – Recenzja!

Zapewne wielu z Was poszukuje w grach planszowych dreszczyku emocji, poczucia przygody, odskoczni od codzienności i marazmu otaczającego nas świata. Świata zaklętego w betonowej rzeczywistości, smutnej, szarej i do bólu przeciętnej. Niektórzy — w tym również ja — obierają zazwyczaj skrajnie odwrotny kierunek, uciekając w strategię, optymalizację i ekonomię. Łączą nas pasja i podobne intencje, nader często dzielą preferencje i upodobania. Na szczęście powstaje coraz więcej gier, przyciągających te dwa przeciwległe bieguny, oferując graczom przyjemny kompromis pomiędzy ameritraszową przygodą i euro optymalizacją. Czasami punktem wyjścia jest mechanika, czego najlepszym przykładem gry Laukata oraz Pfistera. Innym razem — jak w przypadku Roll Playera, DinoGenics, czy gier Pana Langa — to klimat i temat są podstawą konceptu, na którym opiera się cała konstrukcja, wsparta mechaniką zapewniającą możliwość optymalizacji i realizacji długotrwałej strategii.

Czytaj dalej

Bonfire – skrót zasad i moja opinia

Podobno wielu graczy, którzy uwielbiają gry Stefana Felda czekało na jego nowy tytuł, który zdmuchnie im czapki z głów. Sporo osób twierdzi, że Bonfire jest taką właśnie grą. Ja Feldomaniakiem nie jestem, ale lubię dobrego euraska. Czy Bonfire spełniło moje oczekiwania?

Czytaj dalej

Aeon’s End Legacy – Gradanie #343

O Aeon’s End już kiedyś w Gradaniu rozmawialiśmy. A teraz bawimy się wersją Legacy, która jest w zasadzie tym samym, ale trochę inaczej. Nowe karty, nowi przeciwnicy, nowe pomysły, a w międzyczasie jeszcze rozwój postaci. Działa? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Bonfire, czyli jak feniks z popiołów

Od ostatniej recenzji opublikowanej na blogu minęło zdecydowanie zbyt wiele czasu. Globalna pandemia i związane z nią obostrzenia skutecznie utrudniają ogrywanie nowości, jednak nie mogę zrzucać całej winy na izolację. Prawda jest taka, że dopadł mnie również ostry przypadek lenistwa 😉 i nie po drodze mi było do klawiatury. Ostatnio częściej można mnie usłyszeć niż przeczytać, jednak dziś wracam na stare śmieci i mam nadzieję, że uda mi się odrodzić niczym tytułowemu feniksowi.

Czytaj dalej

Zagrałem w : Cthulhu Death May Die

Nieśmiertelni przedwieczni, rytuały i kultyści. Zagrałem w zeszłoroczną grę od Erica Langa, czyli Cthulhu Death May Die.

Czytaj dalej

Vindication – skrót zasad i moja opinia

Jak wygląda życie człowieka będącego wyrzutkiem? Kogoś na całkowitym marginesie społeczeństwa. Kogoś, kogo wyrzucają ze statku do morza, bo nie chcą mieć z nim do czynienia. Jak ktoś taki może się odkupić. O tym opowiada gra Vindication.

Czytaj dalej

Zagrałem w: PANDEMIC SEZON 0

Pandemic w wersji Legacy po raz trzeci. Tym razem klimaty Zimnej Wojny i wojna szpiegów.

Czytaj dalej

Palec Boży / Spektrum – Gradanie #342

W dzisiejszym odcinku najpierw trenujemy palce, a zaraz potem umysł. Podwójna kombinacja gier lekkich, szybkich i przyjemnych. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Khora: Rise of an Empire – skrót zasad i moja opinia

Doprowadzić miasto do upadku jest w miarę prosto. Każdy potrafiłby to zrobić. Zwłaszcza w grze planszowej. Ale co z doprowadzeniem wielkiego polis do rozkwitu i bycia najwspanialszym miastem starożytnej Grecji? O tym przekonacie się w grze Khora: Rise of an Empire.

Czytaj dalej

Aquatica / Black Orchestra – Gradanie #341

Znowu połączenie od czapy. Prawie-familijna gra o podwodnym świecie i kooperacyjne spiskowanie przeciwko przywódcom III Rzeszy. No nie klei się to połączenie wcale. Zapraszamy do słuchania mimo wszystko.

Czytaj dalej

Dice Throne: Season One Rerolled [audioRECENZJA]

Gdybyśmy mieli wskazać jeden dźwięk, który jednoznacznie kojarzy się nam z grami planszowymi, byłby to – spływający na uszy niczym balsam – grzechot kości gotowych na ten jedyny, najważniejszy rzut. Rzut który ZMIAŻDŻY PRZECIWNIKA, DA UPRAGNIONE ZWYCIĘSTWO, SIĘGNIE PO KORONĘ WŁADZY, OMINIE WIĘZIENIE… uff, ok – ciut się zapędziliśmy…
Tak, lubimy kości 😀

Czytaj dalej

Dinobus – skrót zasad i moja opinia

Czy zastanawialiście się kiedyś jak wyglądałoby życie dinozaurów, gdyby nie wyginęły dawno temu? Gdzie by pracowały? Jak dojeżdżałyby do pracy? Jak wyglądałaby ich komunikacja miejska? Na część tych pytań odpowiada gra Dinobus.

Czytaj dalej

Aeon’s End Legacy

Lata 90-te w polskiej fantastyce zapamiętam jako zalew kolorowych okładek. Wcześniej w księgarniach mogłem znaleźć bure książki z rosyjskimi bukwami. Początek dziewiątej dekady otworzył drzwi na zachód i poznałem literaturę amerykańską. Barbarzyńców, krasnoludy z aksami, elfy strzelające fajerbalami. I smoki. I magię. Dlaczego cofam się tak daleko w przeszłość? Bo Aeon’s End Legacy przypomniał mi tamte czasy, gdy z latarką pod kołdrą ratowałem fantastyczne światy, razem z bohaterem, który startował jako wypłosz, a kończył zostając półbogiem.

Czytaj dalej

Zagrałem w: ZEW PRZYGODY

Gra przygodowa i budowanie sensownej historii w 40 minut? Sprawdziłem Zew Przygody od Rebela.

Czytaj dalej

Trickerion: Legends of Illusion – skrót zasad i moja opinia

Wiele jest gier o magach, którzy ciskają czarami na lewo i prawo. Ale gier o tajemnej sztuce iluzji jest jak na lekarstwo. Bycie dobrym iluzjonistą jest trudniejsze niż bycie dobry magiem. A czy Trickerion: Legends of Illusion pokazuje iluzjonistów w odpowiednim świetle?

Czytaj dalej

Wyprawa do Newdale – recenzja!

 W zaufaniu i ścisłej tajemnicy przed znajomymi, którzy ignorują moje recenzenckie zapędy, zdradzę Wam pewien sekret, w zamian licząc jedynie na dyskrecję. Jeśli się o nim dowiedzą, czekają mnie bardzo trudne chwile. Nie chodzi o uszczypliwości, chleb powszedni naszych regularnych spotkań, tylko obawę, że zanim się zorientuję, wplączą mnie w długą ameritraszową kampanię, przy której niechybnie doczekam reumatyzmu i późnej starości, a to marne perspektywy dla moich starych kości.

Nieoczekiwana prawda jest taka, że polubiłem gry strategiczne z rozbudowanym wątkiem fabularnym! Stąd właśnie dzisiejszy, spontaniczny coming out. Dla człowieka, który jednym tchem potrafi wymienić wszystkie tytuły Lacerdy, Suchego i Rosenberga, to milowy krok w stronę planszówkowej równowagi. To motywacja i jednocześnie powód, dla którego tak lubię gry Pfistera i Laukata, a tytuły takie jak Maracaibo, CloudAge, Wyprawa do Newdale, Bliżej i Dalej, czy kompletne wydanie Robinsona Crusoe od Portalu, są ważnym elementem, mojej suchej jak Sahara kolekcji gier planszowych.

Czytaj dalej

Bonfire – Gradanie #340

Płonie ognisko w lesie, a pan Feld do niego drwa niesie. Napisałbym, że dawno się nie widzieliśmy z panem Sztefanem, ale nie tak dawno rozmawialiśmy o Zamkach Toskanii, więc nie napiszę. Co tym razem przyrządził nam wysoki Niemiec w okularach? Może coś klimatycznego? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Cooper Island – wyspa optym(al)istów

Cooper Island to gra dla 1 do 4 graczy, autorstwa Andreasa „ode.” Odendahla, która już za tydzień pojawi się w polskich sklepach dzięki wydawnictwu Portal Games. Na okładce dostrzeżemy statek zbliżający się do nieznanego półwyspu, co od razu budzi nadzieje wszelkich odkrywców i poszukiwaczy przygód. Wystarczy jednak obrócić pudełko, by przeczytać dwa zdania podsumowujące grę, mówiące o strategicznych wyzwaniach, skomplikowanym mechanizmie, głębszej analizie… Co od razu budzi nadzieje wszelkich graczy wagi ciężkiej. Czytaj dalej

Zagrałem w: BONFIRE

Powrót Stefana Felda! To nie jest byle premiera. Wydawnictwo Portal pierwszy raz we współpracy z tym niemieckim autorem.  Rozpalanie ognisk okazało się ciekawe?

 

Czytaj dalej

Spirit Island – skrót zasad i moja opinia

Zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, gdyby wyspa, na której osiedlali się osadnicy w grze Catan, zaczęła się odgryzać? Gdyby zaczęła walczyć z ludźmi budującymi na niej drogi i osady? Generalnie zaczęło by się dziać to, co gracze robią w grze Spirit Island.

Czytaj dalej