Top 50 Gier Planszowych – miejsca 20 – 11

To już prawie koniec, czyli przedostatnia dziesiątka mojej listy Top 50 Gier Planszowych. Miejsca od 20 do 11. Zaczyna się robić gorąco.

Czytaj dalej

KONKURS: „O Trzech Trollach i królewnie”

Być może zauważyliście, że opublikowana niedawno recenzja Badaczy Głębin to dokładnie setny wpis naszego bloga. Zaczęliśmy wraz ze startem platformy, witając się z Wami tekstem na temat gry, która przez długi czas była naszym oczkiem w głowie. Chociaż okazała się inna, niż tego oczekiwaliśmy – dziś wraca, by spiąć klamrą półtorej roku grania i pisania pełna parą … Czytaj dalej

Rozpakujmy Roll for the Galaxy

Gra na którą czekałem bardzo długo. Kościana wersja mojego numero uno – Race for the Galaxy, czyli Roll for the Galaxy. Tytuł, który przeszedł długą drogę, z wieloma potknięciami po drodze. Po wszystkich narzekaniach robię to, czego nie robię praktycznie nigdy przy rozpakowywaniu – sprawdzam wszystkie komponenty bardzo dokładnie. Poza tym, krótko omawiam samą grę, a więcej możecie spodziewać się na dniach.

Czytaj dalej

Umrzyj w zimie, bez oka – czyli rzut narządem na Dead of Winter: gra dla krzyżówkowiczów

Jakiś czas temu udało mi się upolować Dead of Winter w Rebelu – rzucili kilka sztuk, załapałem się na ostatnią. Było to jakoś w listopadzie, o ile dobrze pamiętam. Tom Vassel w recenzji powiedział coś w stylu: Zastąpiło mi Battlestara. No i już wiedziałem, że trzeba kupić. Od tamtego czasu pojawiły się podsumowania roku, podsumowania podsumowań i generalnie zewsząd wyzierała opinia, że Graal został odnaleziony. Moim zdaniem nie było to trudne – na ich stronie są mapki. Ale tej gry nie mieli, kupiłem więc od Rebela.

Czytaj dalej

Wpis dla początkujących – suplement 1.

Ludzi grających w planszówki można podzielić na dwie grupy – na tłumaczących zasady i na słuchających tłumaczenia zasad. Oczywiście jest to podział działający w ramach konkretnej gry, a nie generalnie zawsze dla każdego. Często jest tak, że grupa grająca w planszówki formuje się wokół konkretnej osoby. Jest to na przykład ktoś, kto ma najlżejszą rękę do wydawania pieniędzy na karton. Albo ktoś mający największy salon, którego nie okupują non stop rodzice/współlokatorzy oglądający telewizję.

Czytaj dalej

Red7 – wielka gra w małym pudle

Ha! Tego jeszcze nie było! Zazwyczaj w pudełkach wielkości Fasolek znajdujemy śmiech na imprezę, bezmyślny relaks, albo piramidalną głupotę. Nie tym razem! Red7 to rozrywka dla tych co chcą wytężyć szare komórki i zapanować nad przebiegającą rozgrywką. To jeden z nielicznych tytułów, w których od początku gry możemy zaplanować dokładnie całą partię ruch po ruchu. Ale dość tego pisania, w końcu jesteśmy tu od gadania. Oglądajcie!

Czytaj dalej

Top 50 Gier Planszowych – miejsca 30 – 21

Oto trzecia dziesiątka z mojej listy Top 50 Gier Planszowych. Jesteście ciekawi co się na niej znalazło i co myśli o tym moja Liga Cieni? To oglądajcie.

Czytaj dalej

Badacze Głębin – punkty, zębatki i sucha woda

Dzisiejszą recenzję zaczynamy od zagadki – które miejsce w oceanie jest najbardziej suche?
Oczywiście głębinowa stacja badawcza … Tak wiem, to wyjątkowo suchy żart, ale jakim innym mógłbym otwierać recenzję najnowszej gry prawdziwego „Mistrza Sucharów” – władcy zębatek, pogromcy klimatu – Stefana Felda? Czytaj dalej

Relacja z Mistrzostw Świata by Selverin

W zeszłym roku nasz Mistrz Polski Selverin pojechał na Worldsy do USA. Zajął tam świetne 12 miejsce. Sporo czasu minęło, ale relacja w końcu jest.

Inermis

Czytaj dalej

Patchwork – Uwe zdradza fanów?

Uwe Rosenberg – urodzony w roku 1970, niemiecki projektant gier planszowych. Świat usłyszał o nim dzięki Fasolkom oraz jej 27 (sic!) wersjom alternatywnym. Jednak prawdziwą sławę w planszowym biznesie zdobył w 2007 roku, kiedy została wydana zaprojektowana przez niego Agricola, która niedługo później wspięła się na szczyt rankingu BGG. To właśnie wtedy Uwe zrozumiał, że Fasolkami nie da się opanować świata, wszak najdłuższa z jego dotychczasowych gier trwała 45 minut. Lata mijają, a nazwiskiem Rosenberga sygnowane są aż 3 tytuły ze światowego TOP20, czym nie może pochwalić się żaden inny autor. I właśnie wtedy, w roku 2014 ten szanowany projektant wydaję grę dla par, w której gracze muszą wyszywać łatki?! Czy dla szycia warto porzucić kopanie grządek? Czy warto wyjść z jaskini, huty, portu, wsi tylko po to, żeby zasiąść w bujanym fotelu i złapać za igłę?

Czytaj dalej

Pandemia: Na Krawędzi – dodatek obowiązkowy

Nie wiem, czy nie jestem pierwszą osobą w Polsce, która miała w swojej kolekcji Pandemica. Zamówiłem grę zza oceanu, jeszcze zanim ktokolwiek o niej usłyszał. Jednym słowem jestem Pandemicowym Hipsterem – grałem w niego, zanim to się stało modne! Bo że Pandemic rozpętał szaleństwo gier kooperacyjnych, które po dziś dzień trwa, pewnie większość z Was wie. W międzyczasie gra doczekała się polskiego wydania, dwóch dodatków, nowego wydania po angielsku, nowego wydania po polsku, zapowiedzi trzeciego dodatku i wersji „Legacy” oraz wydanie wersji kościanej. Teraz w końcu w moje ręce wpadł pierwszy dodatek wydany w ojczystym języku: Na krawędzi.

Czytaj dalej

Top 50 Gier Planszowych – miejsca 40 – 31

Minął tydzień, czas więc na drugą dziesiątkę mojej listy Top 50 Gier Planszowych. Tym razem miejsca 40 – 31.

Czytaj dalej

Zamki Szalonego Króla Ludwika – SPECJALNY dodatek „Polskie Zamki” (patronat medialny ZnadPlanszy.pl)

Jesteśmy coraz bliżej wielkiego finału. Już za cztery dni okaże się, czy polska wersja gry Zamki Szalonego Króla Ludwika będzie wydana z rewelacyjnymi i unikalnymi grafikami, którymi będzie mogło się poszczycić tylko nasze rodzime wydanie. Z poprzednich wpisów wiecie już czego się spodziewać, ale dla przypomnienia poniżej znajdziecie porównanie obu wersji grafik, czyli dotychczasowej i tej WŁAŚCIWEJ. Ale to nie wszystko co wydawnictwo Planszóweczka.pl szykuje dla Was w ramach kampanii na platformie wspieram.to. Niespodzianką jest unikatowy minidodatek „Polskie Zamki” (tytuł roboczy).

Czytaj dalej

Dice Towerowy konkurs Roll the Dice!

Do wszystkich planszowych graczy:

– Czujesz, że masz słabą rękę do rzutów kością?

– Chciałbyś rzucać kośćmi „Like a boss”?!

– Nie ufasz rzutom swoich współgraczy?

– A może jesteś planszowym gadżeciarzem?

To znaczy, że jesteś w dobrym miejscu o dobrej porze albowiem ruszamy z kościanym konkursem, w którym można wygrać nasz Dice Tower (nagrodzimy 3 osoby). Więcej o konkursie i dawka inspiracji w poniższym filmiku:

Jak wygląda Dice Tower? Spójrzcie na zdjęcia poniżej:

pierwsze recenzje

Ale Dice Tower to nie wszystko – szykujemy dla Was kilka innych niespodzianek, które będziemy ujawniać w trakcie trwania konkursu.

Podoba się? To jeszcze raz podsumujmy co trzeba zrobić:

1) Nakręć swój filmik, w którym pokazujesz swój unikalny „rzut na…” cokolwiek co sobie wymyślisz – inwencja należy do Ciebie – nie musi być przy użyciu Dice Tower’a
2) Opublikuj swój filmik na YouTube i wyszeruj wszędzie gdzie możesz (FB, Twitter) – nie zapomnij o użyciu haszu: #rollthedice oraz #boardanddice

Kręcenie waszych wyczynów trwa do 21 stycznia – my następnie wybierzemy najciekawsze prace i nagrodzimy je Dice Tower’em 🙂

 

Assault on Doomrock (+ rozwiązanie konkursu!)

Zanim przejdziemy do recenzji kilka słów o konkursie, który został właśnie rozstrzygnięty. Od razu powiem, że wynik znajdziecie na samym końcu recenzji, ale podejrzewam, że jesteście też ciekawi jakie odpowiedzi padały na konkursowe pytania. Odpowiedzi podaję w kolejności od najczęściej występujących (czyli jednocześnie najbardziej punktowanych) do tych najrzadszych, obok tytułu gry jest liczba punktów, czyli liczba osób jakie podały taką właśnie odpowiedź. A zatem:

Czytaj dalej

Frankenstein na wesoło – moja recepta na umysłowe wypalenie

Czasami po zbyt intensywnym łamaniu głowy potrzebny jest przerywnik resetujący szare komórki , niczym płatek marynowanego imbiru czyszczący kubki smakowe po wielu kawałkach surowej ryby. Idealnie kiedy taki moment wytchnienia,  oprócz odpoczynku dla dendrytów, oferuje kawał dobrej, niczym nieskrępowanej zabawy i kupę śmiechu, najlepiej w jak największym gronie. Moje antidotum na nadmierne logiczne udręki przyjechało prosto z zeszłorocznych targów […]

Top 50 Gier Planszowych – miejsca 50 – 41

Czas na moją własną listę Top 50 Gier Planszowych. Jeśli jesteście ciekawi jakie gry mi się podobają, czy mój gust jest zbieżny z Waszym, a także chcecie wygrać fajną planszówkę, zapraszam do oglądania.

Czytaj dalej

W krainie Xidit #3: Pory Roku: Rozszerzenia – Turniej trwa

Do turnieju dwunastu pół roku zgłosiłem się bez najmniejszej zwłoki. Wszak magiczne artefakty i fantastyczne kreatury to argumenty, którym domorosły czarownik nie może się oprzeć… Wiedzcie, że nie żałuję – dwa lata dorywczego kształtowania żywiołów i krystalizowania energii upłynęły mi bardzo przyjemnie. Jak jednak pamiętacie – nie koncentrowałem się specjalnie na turnieju, w międzyczasie doglądając setki innych spraw. […]

Konkursu choinkowego rozwiązanie

Czołem 🙂 Wyniki spisane do arkusza, liczba odgadniętych elementów przeliczona, erpegowy nawyk rzutu kośćmi zaspokojony, czas zatem na wyniki 🙂
Czytaj dalej

Gambitowe plany na styczeń 2015

Grudzień 2014 mamy już za sobą. A to też oznacza, że cały rok 2014 mamy za sobą. Przed nami nowy miesiąc i nowy rok. Czas na plany na styczeń i sprawdzenie planów z grudnia.

Czytaj dalej