Top 50 Gier Planszowych – miejsca 30 – 21

Oto trzecia dziesiątka z mojej listy Top 50 Gier Planszowych. Jesteście ciekawi co się na niej znalazło i co myśli o tym moja Liga Cieni? To oglądajcie.

Czytaj dalej

Badacze Głębin – punkty, zębatki i sucha woda

Dzisiejszą recenzję zaczynamy od zagadki – które miejsce w oceanie jest najbardziej suche?
Oczywiście głębinowa stacja badawcza … Tak wiem, to wyjątkowo suchy żart, ale jakim innym mógłbym otwierać recenzję najnowszej gry prawdziwego „Mistrza Sucharów” – władcy zębatek, pogromcy klimatu – Stefana Felda? Czytaj dalej

Relacja z Mistrzostw Świata by Selverin

W zeszłym roku nasz Mistrz Polski Selverin pojechał na Worldsy do USA. Zajął tam świetne 12 miejsce. Sporo czasu minęło, ale relacja w końcu jest.

Inermis

Czytaj dalej

Patchwork – Uwe zdradza fanów?

Uwe Rosenberg – urodzony w roku 1970, niemiecki projektant gier planszowych. Świat usłyszał o nim dzięki Fasolkom oraz jej 27 (sic!) wersjom alternatywnym. Jednak prawdziwą sławę w planszowym biznesie zdobył w 2007 roku, kiedy została wydana zaprojektowana przez niego Agricola, która niedługo później wspięła się na szczyt rankingu BGG. To właśnie wtedy Uwe zrozumiał, że Fasolkami nie da się opanować świata, wszak najdłuższa z jego dotychczasowych gier trwała 45 minut. Lata mijają, a nazwiskiem Rosenberga sygnowane są aż 3 tytuły ze światowego TOP20, czym nie może pochwalić się żaden inny autor. I właśnie wtedy, w roku 2014 ten szanowany projektant wydaję grę dla par, w której gracze muszą wyszywać łatki?! Czy dla szycia warto porzucić kopanie grządek? Czy warto wyjść z jaskini, huty, portu, wsi tylko po to, żeby zasiąść w bujanym fotelu i złapać za igłę?

Czytaj dalej

Pandemia: Na Krawędzi – dodatek obowiązkowy

Nie wiem, czy nie jestem pierwszą osobą w Polsce, która miała w swojej kolekcji Pandemica. Zamówiłem grę zza oceanu, jeszcze zanim ktokolwiek o niej usłyszał. Jednym słowem jestem Pandemicowym Hipsterem – grałem w niego, zanim to się stało modne! Bo że Pandemic rozpętał szaleństwo gier kooperacyjnych, które po dziś dzień trwa, pewnie większość z Was wie. W międzyczasie gra doczekała się polskiego wydania, dwóch dodatków, nowego wydania po angielsku, nowego wydania po polsku, zapowiedzi trzeciego dodatku i wersji „Legacy” oraz wydanie wersji kościanej. Teraz w końcu w moje ręce wpadł pierwszy dodatek wydany w ojczystym języku: Na krawędzi.

Czytaj dalej

Top 50 Gier Planszowych – miejsca 40 – 31

Minął tydzień, czas więc na drugą dziesiątkę mojej listy Top 50 Gier Planszowych. Tym razem miejsca 40 – 31.

Czytaj dalej

Zamki Szalonego Króla Ludwika – SPECJALNY dodatek „Polskie Zamki” (patronat medialny ZnadPlanszy.pl)

Jesteśmy coraz bliżej wielkiego finału. Już za cztery dni okaże się, czy polska wersja gry Zamki Szalonego Króla Ludwika będzie wydana z rewelacyjnymi i unikalnymi grafikami, którymi będzie mogło się poszczycić tylko nasze rodzime wydanie. Z poprzednich wpisów wiecie już czego się spodziewać, ale dla przypomnienia poniżej znajdziecie porównanie obu wersji grafik, czyli dotychczasowej i tej WŁAŚCIWEJ. Ale to nie wszystko co wydawnictwo Planszóweczka.pl szykuje dla Was w ramach kampanii na platformie wspieram.to. Niespodzianką jest unikatowy minidodatek „Polskie Zamki” (tytuł roboczy).

Czytaj dalej

Dice Towerowy konkurs Roll the Dice!

Do wszystkich planszowych graczy:

– Czujesz, że masz słabą rękę do rzutów kością?

– Chciałbyś rzucać kośćmi „Like a boss”?!

– Nie ufasz rzutom swoich współgraczy?

– A może jesteś planszowym gadżeciarzem?

To znaczy, że jesteś w dobrym miejscu o dobrej porze albowiem ruszamy z kościanym konkursem, w którym można wygrać nasz Dice Tower (nagrodzimy 3 osoby). Więcej o konkursie i dawka inspiracji w poniższym filmiku:

Jak wygląda Dice Tower? Spójrzcie na zdjęcia poniżej:

pierwsze recenzje

Ale Dice Tower to nie wszystko – szykujemy dla Was kilka innych niespodzianek, które będziemy ujawniać w trakcie trwania konkursu.

Podoba się? To jeszcze raz podsumujmy co trzeba zrobić:

1) Nakręć swój filmik, w którym pokazujesz swój unikalny „rzut na…” cokolwiek co sobie wymyślisz – inwencja należy do Ciebie – nie musi być przy użyciu Dice Tower’a
2) Opublikuj swój filmik na YouTube i wyszeruj wszędzie gdzie możesz (FB, Twitter) – nie zapomnij o użyciu haszu: #rollthedice oraz #boardanddice

Kręcenie waszych wyczynów trwa do 21 stycznia – my następnie wybierzemy najciekawsze prace i nagrodzimy je Dice Tower’em 🙂

 

Assault on Doomrock (+ rozwiązanie konkursu!)

Zanim przejdziemy do recenzji kilka słów o konkursie, który został właśnie rozstrzygnięty. Od razu powiem, że wynik znajdziecie na samym końcu recenzji, ale podejrzewam, że jesteście też ciekawi jakie odpowiedzi padały na konkursowe pytania. Odpowiedzi podaję w kolejności od najczęściej występujących (czyli jednocześnie najbardziej punktowanych) do tych najrzadszych, obok tytułu gry jest liczba punktów, czyli liczba osób jakie podały taką właśnie odpowiedź. A zatem:

Czytaj dalej

Frankenstein na wesoło – moja recepta na umysłowe wypalenie

Czasami po zbyt intensywnym łamaniu głowy potrzebny jest przerywnik resetujący szare komórki , niczym płatek marynowanego imbiru czyszczący kubki smakowe po wielu kawałkach surowej ryby. Idealnie kiedy taki moment wytchnienia,  oprócz odpoczynku dla dendrytów, oferuje kawał dobrej, niczym nieskrępowanej zabawy i kupę śmiechu, najlepiej w jak największym gronie. Moje antidotum na nadmierne logiczne udręki przyjechało prosto z zeszłorocznych targów […]

Top 50 Gier Planszowych – miejsca 50 – 41

Czas na moją własną listę Top 50 Gier Planszowych. Jeśli jesteście ciekawi jakie gry mi się podobają, czy mój gust jest zbieżny z Waszym, a także chcecie wygrać fajną planszówkę, zapraszam do oglądania.

Czytaj dalej

W krainie Xidit #3: Pory Roku: Rozszerzenia – Turniej trwa

Do turnieju dwunastu pół roku zgłosiłem się bez najmniejszej zwłoki. Wszak magiczne artefakty i fantastyczne kreatury to argumenty, którym domorosły czarownik nie może się oprzeć… Wiedzcie, że nie żałuję – dwa lata dorywczego kształtowania żywiołów i krystalizowania energii upłynęły mi bardzo przyjemnie. Jak jednak pamiętacie – nie koncentrowałem się specjalnie na turnieju, w międzyczasie doglądając setki innych spraw. […]

Konkursu choinkowego rozwiązanie

Czołem 🙂 Wyniki spisane do arkusza, liczba odgadniętych elementów przeliczona, erpegowy nawyk rzutu kośćmi zaspokojony, czas zatem na wyniki 🙂
Czytaj dalej

Gambitowe plany na styczeń 2015

Grudzień 2014 mamy już za sobą. A to też oznacza, że cały rok 2014 mamy za sobą. Przed nami nowy miesiąc i nowy rok. Czas na plany na styczeń i sprawdzenie planów z grudnia.

Czytaj dalej

Gradanie ZnadPlanszy #66 – Royals

Sylwester pobalowany, a na balowaniu można zapoznać ziomeczków. Zapoznane ziomeczki teraz są młode, ale za 30 lat mogą być królami, albo chociaż podskarbimi i będziemy mogli z nimi załatwiać sprawy. Albo zamiast czekać 30 lat i powrotu monarchii możemy zagrać w Royals – gdzie też biegamy do ziomeczków po prośbie, a na końcowym balu chwalimy się kogo my to nie zapoznaliśmy.

Czytaj dalej

Czas mija, 2015 za pasem, czyli wspomnienia i plany

Rok 2014 już niemal przeminął a 2015 nadchodzi wielkimi krokami. Jest to zatem dobry czas na podsumowania i snucie kolejnych planów, którymi chcemy się z Wami podzielić.

Ale na początku pora na kilka sentymentalnych spojrzeń przez ramię, czyli podsumowanie roku 2014. Był to bez wątpienia dobry rok. Obfitował w ogrom pracy projektowej, przede wszystkim nad Dice Brewing, ale również pozwolił nam nieco bardziej rozwinąć nasze wydawnictwo od strony „formalnej”. Jak się z biegiem czasu okazało, Dice Brewing zostało bardzo dobrze przyjęte na rynku polskim, ale i międzynarodowym (w najbliższym czasie kopie naszej gry pojawią się w Stanach a także na Węgrzech), a w chwili obecnej sprzedaliśmy już ponad 80% z drugiego nakładu. Z ogromnym sentymentem wspominamy targi Spiel2014, na które pracowaliśmy cały rok, a które przyniosły nam niesamowitą energię i nawet satysfakcję, potwierdzając, że przyjęty w pewnym momencie kierunek jest po prostu słuszny.

Dice Brewing jest dla nas ważny z jeszcze jednego względu – ten tytuł miał być sygnałem, że nasze wydawnictwo potrafi robić gry w jakości odpowiadającej rynkowym standardom – tak cieniem kładła się na nas wpadka produkcyjna z Piwnego Imperium z końca 2013 roku.

Wiedzieliśmy, że więcej taka sytuacja nie może się powtórzyć i robiliśmy wszystko aby dostarczyć graczom produkt, na miarę ich oczekiwań. Z perspektywy czasu możemy powiedzieć, że się udało (chociaż nie bez bólu – osoby wtajemniczone wiedzą, że tydzień przed Essen i pierwszy dzień targów były po prostu gorące ;)), a Dice Brewing stał się tytułem, dzięki któremu zaczęliśmy pukać do drzwi rynków zagranicznych. Pierwsze owoce międzynarodowej współpracy to kilka sklepów z Wielkiej Brytani, Włoch, Niemiec, Hiszpanii i Francji, które regularnie zamawiają u nas produkty i pytają o nowe, to współpraca ze StuntKite Publishing z USA i A-Games z Węgier, ale to przede wszystkim udana przedsprzedaż w Europie i w Stanach. Cóż chcieć więcej? A no dalszego rozwoju 🙂 Nie zamierzamy spocząć na laurach i z łezką w oku rozpamiętywać 2014 rok. Zamierzamy dalej ciężko pracować po nocach nad kolejnymi tytułami oraz nad rozwojem tego co już mamy…

Rok 2014 to również powstanie ciekawej inicjatywy, jaką jest Polish Publishing League (PPL), w której mamy przyjemność uczestniczyć. Takim pierwszym przejawem naszej wspólnej działalności był katalog gier przygotowany specjalnie na Spiel2014. Ale to tylko pierwszy krok w naszych wspólnych planach. Po części wspominał o nich Adam Kwapiński z Fabryki Gier Historycznych, dla tego na razie nie będziemy tego wątku mocniej rozwijać – więcej informacji usłyszycie od PPL na początku 2015 roku.

Polish-Publishing-League

A plany na 2015 rok są ambitne i bardzo złożone. Pozwolicie, że na tą chwile podzielimy się kilkoma tytułami, które stanowią pewnik.

The Curse of The Black Dice: To nowa, lekka kościanka w klimacie Pirackim, która planujemy wydać w pierwszej połowie 2015 roku. Gra jest autorstwa Alexandra Lauca, którego poznaliśmy jeszcze w 2014 roku przy okazji tłumaczenia Dice Brewing na język niemiecki. Świetny facet, z głową pełną pomysłów i niesamowitym nastawieniem do pracy – jednym słowem pasjonat. Gra, którą przysłał nam do testów, to semi-cooperative z nutką rywalizacji i z tym co kochamy najbardziej, czyli ogromna ilość customizowanych kości. Gra urzekła nas niemal od samego początku – przede wszystkim przez to, że gra przez swoją mechanikę i semi-coop bardzo fajnie wydobywa pierwiastek piracki nadając grze świetnego klimatu. Przed złożeniem oferty współpracy sami rozegraliśmy chyba kilkadziesiąt partii, wypisując wszystkie elementy, które nas bolą, które są świetne, a także te, które wymagają rozwoju. Takie podsumowanie przesłaliśmy Alexowi i ku naszej radości, część elementów, które chcieliśmy rozwijać, widział już sam i dla części miał rozwiązanie w kolejnej wersji prototypu, jaką dostaliśmy po kilku chwilach. Gra sama w sobie ma być tytułem lekkim (lżejszym niż Dice Brewing), skierowanym do graczy rozpoczynających swoją przygodę z planszówkami, ale również do tych, u których ta przygoda już trwa a poszukują tytułu pozwalającego na szybkie rozegranie (maksymalnie do 30 min dla 4 graczy) i stanowiącego kościankę z elementami rywalizacji, wpływaniem na wynik rzutu oraz podejmowaniem decyzji wpływających na nasze zwycięstwo i los wszystkich graczy. Pierwszy otwarty prototyp miał swój debiut podczas gliwickiego Pionka, na którym gracze, ku naszej uciesze, bardzo ciepło przywitali tą grę. Opinie okazały się bardzo pozytywne, więc tym bardziej ochoczo zabraliśmy się za dalsze prace nad grą – szlify samej mechaniki, grafika i pewna niespodzianka, którą ujawnimy dopiero w nadchodzącym roku.

ExoPlanets: Tytuł Przemka Świerczyńskiego, o którym już pisaliśmy na łamach ZnadPlanszy i który jest pod naszymi skrzydłami już od jakiegoś czasu. Gra nieco bardziej złożona od The Curse of The Black Dice, w której gracze budują wspólny układ planetarny, zasiedlają go życiem i rywalizują o zdobycie dominacji na planetach, poprzez utworzenie na nich swoich gatunków. Gra nie jest natomiast grą typowo Si-Fi ale bardziej Si, w której tworzenie życia i gatunków jest pochodną operacji jakie wykonujemy w układzie i na planetach. Gra przeszła już lekką modyfikację po Polconie, a teraz jest dopieszczana i przygotowywana do wydania. Ten tytuł to również pierwsze półrocze 2015 roku.

Ostatni tytuł, stanowiący plan, o którym chcemy wspomnieć to Piwne Imperium, a raczej Beer Empire.

Pierwszy nakład Piwnego Imperium wyczerpał się już jakiś czas temu, a zainteresowanie z zagranicy, jak i od polskich graczy zdaje się wzrastać: co jakiś czas otrzymujemy zapytania o możliwość zakupu i dalszy los gry. Otóż chcemy ją nieco zmodyfikować, aby dostarczyć Wam produkt, przynoszący masę zabawy i rozrywki. Ale zanim to nastąpi, czeka nas dużo pracy. Grę chcemy przebudować w kilku elementach, które w naszej opinii takiej przebudowy potrzebują. Trochę już o tym pisaliśmy, ale chcemy jeszcze przypomnieć nad czym pracujemy:

  1. Oczywiście materiały – zmieniamy materiały, podnosząc jakość całej gry, dążąc również do tego, aby gracze mieli jak największą frajdę z grania nową wersję Piwnego Imperium
  2. Planujemy wyeliminować oddzielne plansze browarów i planszkę worker placement – będzie jedna, duża plansza, która zastąpi planszę akcji i znacznie ją rozbuduje (również wizualnie). Jeśli chodzi o browary, to będą to specjalnie przygotowane elementy na zestawianie ze soba na stole linii produkcyjnych – niewielkie, dające możliwość ułożenia dwóch linii i zarządzania nimi.
  3. Sprzęt w browarach nie będzie już kartami. Będą to kafle układane w dwie linie produkcyjne z odpowiednimi miejscami na elementy jakie chcemy wprowadzić.
  4. Zmieniamy kompletnie grafikę. Nowym grafikiem Piwnego Imperium zostaje Piotr Uzdowski, odpowiedzialny za ilustracje i całą szatę graficzną Dice Brewing.
  5. Zmieniamy mechanizm kart wyzwań. Nie będzie wyglądał jak obecny, ponieważ zostanie wprowadzona inna metoda doboru wyzwania, będącego swoistym kontraktem, który będzie można wykonać i zdobyć konkretne gratyfikacje.
  6. Myślimy również nad zmianą mechanizmu kard zdarzeń – tutaj również chcemy wprowadzić zmiany.
  7. Eliminujemy liczniki złota. Od tej pory waluta będzie po prostu żetonem z oznaczeniem złota.
  8. Punkty umiejętności będą oznaczane na jednym, wspólnym torze, a nie jak dotychczas na odseparowanych planszach browaru.
  9. Usuwamy uprawę jęczmienia. na wspólnej planszy znajdować się będzie słodownia, w której gracze będą się mogli zaopatrzyć w słód jasny i ciemny. Podobnie zostanie zrealizowana opcja zakupu chmielu.
  10. Pracownicy browaru otrzymają nowy kształt np. będą to meeple.
  11. Zmierzamy wprowadzić nieco zabawy samymi liniami produkcyjnymi i modyfikacjami na liniach – doskonaleniem produkcji.
  12. Gra zostanie przeprojektowana, a liczba graczy planowana jest na od 2 do 4. Chcemy również wprowadzić większy „fun” z gry a wyeliminować elementy, które wprowadzają „dodatkowe” liczenie, utrudniające lub nadmiernie wydłużające rozgrywkę.

No i na deser:  Jak możecie zauważyć, plany na przyszły rok są dość ambitne, a nasze wydawnictwo choć prężnie się rozwija, nie ma jeszcze możliwości swoich większych kolegów, dlatego Beer Empire zostanie wydane za pośrednictwem Kickstartera lub Indiegogo. Kampania rozpocznie się pod koniec pierwszego kwartału 2015 roku. Dotyczyć to będzie również niektórych innych tytułów jakie planujemy na 2015, ale o tym już w swoim czasie.

W rok 2015 wchodzimy z pozytywną energią z 2014 roku, z dużymi nadziejami, planami oraz wiedzą, że snu będzie jeszcze mniej niż dotychczas 🙂 To ostatnie nie ma natomiast znaczenia w momencie gdy robi się coś, co się uwielbia, a tym są właśnie dla nas planszówki.

Korzystając z okazji życzymy Wszystkim szczęśliwego nowego roku, samych dobrych planszówek na Waszych pólkach oraz radości z gry!

thumbs-up

Setka na trzech – Wysokie napięcie

Niektóre gry wdzierają się szturmem na wysokie miejsca listy Boardgamegeek.com, inne z kolei od lat okupują wysokie miejsca – dzisiaj opowiadamy o grze reprezentującej ten drugi przypadek.

Czytaj dalej

Coin Age – gra planszowa w portfelu

Powiedzcie mi, który entuzjasta planszówek nie chciałby mieć gry, która zmieści się w portfelu? Plansza w postaci karty kredytowej to gadżet, któremu nie oprze się żaden gracz. Ale czy sama rozgrywka również trzyma poziom? Odpowiadamy w recenzji 🙂

Czytaj dalej

ZWYCIĘZCY KONKURSU: Gwiazdka z Pełną Parą 2014

Gwizdka za nami, prezenty rozdane, potrawy zniknęły ze stołów … jest jednak jeszcze coś na co czekacie – wyniki naszego świątecznego konkursu!
Doskonale wiemy, jak uciążliwe bywają oczekiwania więc, by nie trzymać Was w niepewności – mimo regulaminowych 7 dni roboczych – już dziś ogłaszamy dobrą nowinę dla 20 najlepszych!
Czytaj dalej

Gradanie – Fleets: The Pleiad Conflict

Święta Bożego Narodzenia (przez niektórych nazywane „tym specjalnym czasem”) to tradycyjnie jedne z najbardziej rodzinnych świąt w Polsce. Rodziny się zjeżdżają, siadają przy wspólnym stole, nareszcie mają okazję porozmawiać w większym gronie. Dlatego w ten pierwszy dzień świąt postanowiliśmy dla Was zrecenzować grę pasującą tematycznie, czyli Fleets: The Pleiad Conflict 🙂

Przy okazji przypominamy o naszym świątecznym konkursie 🙂

Czytaj dalej