Gracz w ogrodzie

Długie majowe weekendy i lato, które pojawiło się już wiosną sprawiły, że moje życie towarzyskie i planszowe przeniosło się z zamkniętych pomieszczeń do zielonego ogrodu. Słońce, relaks, spotkania z innymi działkowiczami spowodowały, że musiałam wyciągnąć na stolik gry równie jak oni optymistyczne. Powinno być lekko, sympatycznie i kolorowo. A że temat ogródków przewija się w świecie planszowym od lat, postanowiłam pozostawić zaprzyjaźnionych ogrodników w ich naturalnym środowisku. Czytaj dalej

Zamki Burgundii

Jakiś czas temu dowiedziałem się, że aby móc nazywać się recenzentem gier planszowych powinienem znać znaczną większość, jak nie wszystkie, pozycje z pierwszej pięćdziesiątki portalu BGG. Zakasałem rękawy i gorliwie zabrałem się do roboty. Pierwszą (poza Gloomhaven, które jest obecnie poza moim zasięgiem) zaległość spotkałem już na (ówczesnym) miejscu jedenastym! Oczywiście musiał to być rasowy przedstawiciel eurosucharów, na dodatek autorstwa projektanta, którego ostatnie recenzowane przeze mnie dzieło (Jorvik) delikatnie mówiąc mnie rozczarowało. Poczucie obowiązku i entuzjazm mojej Połowicy sprawiły, że Zamki Burgundii znalazły się na naszym stole i…

Czytaj dalej

Wirus – recenzja

Wirusy występują naturalnie w przyrodzie, ale od czasu pojawienia się zorganizowanej nauki mogą także powstawać w laboratoriach – najczęściej medycznych lub wojskowych. Czasem też uda się je wyhodować jakiejś organizacji terrorystycznej. Do której z tych kategorii zalicza się szpital w Leśnej Dziurze? Tego nie podano. Można więc podejrzewać, że chodzi o tajne laboratorium działające pod przykrywką odstraszającej odległymi terminami wizyt placówki NFZ. Jakkolwiek by nie było, pewnego dnia pracujący tam stażyści odkrywają, że pojemniki z próbkami śmiertelnie groźnych wirusów są puste. Co to oznacza…? Ano tyle, że należy stawić czoła epidemii. Komu się to uda, zyska uznanie i granty. Przegrany trafi natomiast w ręce odpowiednich służb. Jakich? To również ściśle tajne. Czytaj dalej

Montana – wideorecenzja

Zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób biali ludzie zasiedlali Amerykę Północną? Według Rüdigera Dorna robili to bardzo szybko. Bo każdy osadnik chciał założyć swoje osady szybciej niż konkurencja. Przynajmniej tak wygląda to w grze Montana.

Czytaj dalej

Solar City – wrażenia z prototypu

Eko to jeden z głównych trendów obserowowanych w ostatnich latach, który wiele firm stara się wykorzystać do polepszenia swoich relacji z klientami i zwiększenia zysków. Zewsząd jesteśmy bombardowani informacjami o przekraczających wszelkie normy smogu w wielkich miastach, główne media podgrzewają atmosferę w społeczeństwie wiadomościami o wycinkach drzew, globalnym ociepleniu i wyczerpujących się źródłach energii. Firma Solar City, która jest częścią korporacji Tesla, zajmuje się produkcją i sprzedawaniem paneli solarnych, także tych wielkopowierzchniowych zwanych Solar Roof (ang. dach solarny). Gra o tym samym tytule, mocno powiązanym tematycznie z działalnością firmy, będzie niedługo walczyć na Kickstarterze i zagramw.to, a ja dzięki uprzejmości wydawnictwa GFP, miałem okazję przetestować jej wersję prototypową. Czytaj dalej

Wymienię wielbłąda na rubiny i inne ogłoszenia drobne – recenzja gry Jaipur

Pogoda za oknem z każdym dniem staje się coraz lepsza, a sezon urlopowy tuż-tuż. Przeglądając oferty biur podróży uświadomiłem sobie jednak, że od mojego planowanego urlopu dzieli mnie jeszcze sporo czasu, dlatego postanowiłem umilić sobie upalne popołudnia rozgrywkami w gry, za pomocą których przynajmniej w tej formie będę mógł już teraz odwiedzić wymarzone miejsca. Jedną z takich gier jest Jaipur autorstwa Sébastiena Pauchona, która pozwoliła mi odbyć daleką podróż na stragany starego miasta stolicy Radżastanu i zasmakować życia kupca handlującego egzotycznymi przyprawami, suknem i kosztownościami. Jakie wspomnienia pozostały mi po tej planszowej podróży? Czytajcie dalej, aby się przekonać! Czytaj dalej

Solar City – przykładowa rozgrywka, recenzja

Nowa gra w budowanie miasta przyszłości, od autorów Alien Artifacts. Lada chwila rusza kampania crowdfundingowa, warto rzucić okiem!

Czytaj dalej

Nie bójmy się pełni – Wilkołak czy Wilkołaki?

Dzisiaj dwa filmy w jednym wpisie, bo oba traktują o Wilkołakach. W pierwszym filmie razem z Klarą przyglądamy się komiksowi paragrafowemu Wilkołak. Trochę czasu minęło od naszej wspólnej recenzji Łez Bogini Nuwy. Czy kolejny komiks trzyma poziom? Jest podobny, czy zupełnie inny – żeby poznać odpowiedzi na te pytania będziecie musieli obejrzeć pierwszy z filmów. W drugim filmie zobaczycie dwie partie w imprezową grę Wilkołaki (One Night Ultimate Warewolf) razem z Granie w Chmurach i Melanżownia.TV – dużo śmiechu. Ale najważniejsze pytanie kto wygrał? Zobaczcie sami.

Czytaj dalej

Solar City – Gradanie #225

Solar City. Ostatnio całkiem popularny temat. A to na Facebooku, a to na stronach innych recenzentów. Tak czy siak, my również wskakujemy na ten hype train, chociaż nasza perspektywa może być nieco inna… o co chodzi? Wystarczy kliknąć, posłuchać i się przekonać. Zapraszamy.

Czytaj dalej

Decrypto

Ponad rok temu recenzowałem grę Tajniacy: Obrazki. Świetna gra od CGE (nawiasem mówiąc każda gra tego wydawnictwa prezentuje wysoki poziom!), która zawładnęła naszymi imprezami. Pisałem wtedy:

Absolutnym hitem imprezowym dla mnie są Tajniacy Obrazki. Vlaada znowu to zrobił. Genialna gra, która sprawdzi się w każdym towarzystwie i zaangażuje dowolną liczbę osób.

Nie sądziłem, że szybko na naszym rynku pojawi się gra, która rzuci Tajniakom rękawicę i będzie miała ambicję przejęcia tytułu najlepszej gry imprezowo-dedukcyjnej. Taką próbę podjęło Wydawnictwo Portal wypuszczając polską wersję Decrypto.

Czytaj dalej

Nowy Jork 1901 – unboxing

Nowy York, zwany także Dużym Jabłkiem oraz Miastem, które nigdy nie zasypia jest nie tylko jedną z największych ludzkich metropolii co skupiskiem kultury, transportu i handlu wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Choć historia miasta sięga 1524 roku, jego współczesny kształt uformował się u schyłku XIX i XX wieku, gdy granice miejskie poszerzono m.in. o dzielnice Brooklyn i Manhattan. Był to także okres największego wzrostu inwestycji w nieruchomości, a pośród nich także w nowy rodzaj budynków – drapacze chmur. To właśnie do tych czasów zabiera nas akcja gry Nowy York 1901, której poświęcę dzisiejszy unboxing. Zapraszam do lektury ! Czytaj dalej

Zamki Caladale – recenzja

W dawno zapomnianych czasach, Królestwo Caladale zamieszkiwały trzy magiczne nacje: czarodzieje, wróżki i gnomy. Rasy te obdarzone były umiejętnością władania potężną magią pozwalającą im przemieszczać całe góry, lecz koegzystowały ze sobą w pokoju, zamieszkując w przepięknych zamkach. Pewnego dnia jednak, gdy mieszkańców zaczarowanego królestwa zbudził świt, odkryli oni, że wszystkie ich zamki legły w gruzach, a fragmenty ich siedzib rozrzucone zostały po całej krainie. Ktoś tej feralnej nocy rzucił zaklęcie, które kompletnie wymknęło się spod kontroli, niszcząc przepiękne zamki władających magią ras. Gracze-magowie staną więc przed zadaniem przywrócenia chwały królestwu. Używając swych magicznych umiejętności, będą musieli zebrać porozrzucane kawałki wież i murów, aby odbudować sswe siedziby! Czytaj dalej

Inis – Rewizja

Nieco ponad rok temu, zrecenzowałem na swoim kanale grę Inis. Byłem zachwycony. Minął rok. Z uwagi na to, że Portal wydał właśnie polską edycję Inis, postanowiłem zrobić Rewizję swojej recenzji. Odpowiem w niej na pytanie, jak Inis wytrzymało u mnie próbę czasu. Czy nadal lubię tę grę, czy może poszła w odstawkę, bo znalazłem coś lepszego.

Czytaj dalej

V Commandos – unboxing

V Commandos, dzieło kanadyjskiego autora, Thibaud de la Touanne to kooperacyjna gra przeznaczona dla 1 – 4 graczy, której akcję osadzono w trakcie II Wojny Światowej, natomiast graczom dane będzie wcielić się w role tytułowych komandosów wykonujących tajne misje głęboko poza liniami wroga. Jeśli brzmi to Wam znajomo, jest ku temu dobry powód, bowiem ta gra to w dużej mierze adaptacja popularnej w latach 90-tych gry pt. Commandos: Behind Enemy Lines. W dzisiejszym artykule przyjrzę się co znajduje się wewnątrz pudełka i z jakim sprzętem przyjdzie nam wybrać się za linie wroga w tej ekscytującej grze planszowej ! Czytaj dalej

Roll Player – Do bohatera jeden rzut (lub kilka)

Jeżeli graliście w jakąkolwiek papierową lub komputerową grę RPG, doskonale wiecie, jak wiele czasu potrafi zająć pieczołowite stworzenie postaci. I nic dziwnego, wszak spędzimy z naszym fantastycznym alter ego nie rzadko dziesiątki, a nawet setki godzin, musi więc być co najmniej tak wspaniały, jak my sami – no może trochę lepszy. Co jednak, gdyby z tworzenia postaci uczynić grę samą w sobie? Na taki pomysł wpadł swego czasu Keith Matejka, my zaś dokładnie sprawdziliśmy, czy z dizajnerkach starań powstał prawdziwy heros, czy zwykły eNPeC.

Czytaj dalej

Dzień Dziecka #1

Dzień dziecka rozpoczęłam już 30 maja. To był ostatni dzień przed wolnym w mojej szkole. Postanowiłam uczcić ten dzień z moją klasą troszkę inaczej niż zwykłe „Wszystkiego najlepszego” z odrobiną słodyczy. To w końcu druga klasa gimnazjum. Czytaj dalej

Santa Maria, czyli brzydka strona Nowego Świata (Rebel Times nr 129)

Kości w eurograch, temat przerabiany na moim blogu już wielokrotnie. Ciągnie mnie do manipulacji kostkami i nic na to nie poradzę. Jednak Santa Maria wykorzystuje kostki odrobinę inaczej niż inne gry tego typu. Jak? Zapraszam do lektury (strona 21):

Czytaj dalej

Expanded BoardVerse #4: Scythe: Najeźdźcy z dalekich krain

Kiedy pierwsze partie gry z kupionym rok wcześniej dodatkiem, rozgrywasz w okolicach zapowiedzi dodruku… cóż – prawdopodobnie masz stanowczo za dużo gier, a już na pewno dodatków… lub masz za mało czasu, lub jedno i drugie… Czytaj dalej

Duuuszki edycja limitowana – recenzja

Duuuszki to seria gier zręcznościowych, którą na polskim rynku od paru lat wydaje wydawnictwo Egmont. Duuuszki Edycja Limitowana to jej najnowsza część, a jak jej nazwa wskazuje, jest to gra o charakterze kolekcjonerskim, gdyż jej nakład jest ograniczony, a samo wydawnictwo – jak zastrzega na opakowaniu – nie planuje dodruków. Co skrywa w sobie najnowsze wydanie gry? Czy warto będzie nabyć ją do domowej kolekcji? Tego dowiecie się z dalszej lektury tekstu. Zapraszam! Czytaj dalej

Mini Rails / Tulip Bubble – Gradanie #224

Dziś porozmawiamy sobie o dwóch grach z wydawnictwa pochodzącego z Dalekiego Wschodu. Obie opowiadają o spekulowaniu na giełdzie, ale w zupełnie inny sposób. Obie mają proste zasady, ale wcale takie proste już nie są. Jeśli chcecie posłuchać o Mini Rails i Tulip Bubble: zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej