Zagrałem w: NEW FRONTIERS

Kolejna gra z serii Race for the Galaxy! Tom Lehman po raz kolejny lekko zamieszał w formule, dzięki czemu mamy New Frontiers. Trochę dla fanów oryginalnego Race’a, trochę dla fanów Puerto Rico.

Czytaj dalej

Tortuga 2199 – Gradanie #307

Ahoj przygodo! Wszystko wskazuje na to, że zdążyliśmy z odcinkiem jeszcze przed końcem zbiórki na wspieram.to. Nie pozostaje nic innego jak tylko zaprosić Was do słuchania.

Czytaj dalej

Pracownia Snów – recenzja!

Każdy z nas śni, jedni częściej, inni rzadziej. Niekiedy bardzo wyraźnie pamiętamy przebieg snu, innym razem budzimy się obdarci z większości szczegółów. Pozostają tylko strzępy historii. Czasami jedynie podświadomie czujemy, że była jakaś faza REM (nie mylić z R.E.M.). Wiele lat temu, kiedy byłem dzieckiem, często śniłem o pościgu, przed którym niestrudzenie uciekałem. Zagrożenie było niejasne, ale wrażenia bardzo sugestywne i realistyczne. Budziłem się zazwyczaj w momencie spadania z dużej wysokości, kiedy chwile dosłownie dzieliły mnie przed potężnym wyrżnięciem o glebę. To było na długo przed Matrixem, dlatego nie wiedziałem, że od asfaltu można się po prostu odbić jak na trampolinie. Dziś brakuje mi tej adrenaliny i chętnie powróciłbym do czasów, kiedy śniłem częściej i lepiej. Niestety z biegiem lat coraz trudniej przychodzi nam pamiętanie snów, co niejednokrotnie mylnie odczytujemy jako ich brak.

Na szczęście z pomocą przychodzi Pracownia Snów, dzięki której możemy śnić do woli i zawsze, kiedy tylko przyjdzie nam ochota. Jeśli podobnie jak ja lubicie śnić lub cenicie znakomite gry planszowe, przeczytajcie co mam Wam do powiedzenia na temat najnowszej gry dwojga mało znanych projektantów (David Ausloos i Pierre Steenebruggen), którzy nie boją się śnić i spełniać marzenia.

Czytaj dalej

Nanaki – wideorecenzja

Entity jeszcze czai się gdzieś w dżungli, ale Piotrek Piechowiak nie czeka. Montuje własne wydawnictwo i wypuszcza na światło dzienne swoją nową grę zatytułowaną Nanaki. Tym razem bez potworów, ale za to z walką o przychylność bogów.

Czytaj dalej

Hard City – recenzja

Adam-12 zgłoś się. Tu centrala. Mamy zgłoszenie o zakłócanie porządku na Beverly Boulevard, sprawdźcie kwadrat C47. Niewiarygodne, ponoć dwóch cywilów widziało Hulka. Tu Adam-12. Przyjąłem. Powtórzcie, co widzieli? Centrala: Hulka widzieli. Pospieszcie się, ponoć jest bardzo agresywny.  Tu Adam-12. Rozumiem. Przyjąłem i bez odbioru.

Tubbs! God damnit, where are my donuts! Come over here! I’m too old for this sh*t

Czytaj dalej

Sierra West

W 2019 roku Lucrum Games zaczęło regularnie wydawać gry Board & Dice. Dice Settlers, czyli pierwszy owoc tej współpracy, to – jak na razie – jedyna gra objęta indywidualnym patronatem naszego bloga. Świetne „rodzinne 4x”, w klimatach komputerowych Settlersów, szybko zyskało naszą sympatię. W czwartym kwartale poznaliśmy Trismegistusa i zderzenie z tym tytułem ostudziło nasz optymizm. Zbyt dużo niepasujących do siebie elementów, zawiła instrukcja, błędy w produkcji i (przede wszystkim!) poczucie zmęczenia zamiast radości z rozgrywki. Sierra West było szansą na nadrobienie pojedynczego potknięcia i powrót na wysoki poziom. Czy się udało? Od razu przyznam, że nie do końca… Czytaj dalej

Nowy Wspaniały Świat / Sonar – Gradanie #306

Dzisiaj porozmawiamy sobie o dwóch nieprzesadnie skomplikowanych grach wydanych przez FoxGames. W jednej jest draft, a w drugiej jesteśmy tacy sami, a ściana między nami. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Bogowie Olimpu

Lubię gry, w których mogę sprawdzić swoją wiedzę. Tę nabytą w szkole i tę pozyskaną z oglądania filmów czy czytania literatury. Dlatego też z ochotą podeszłam do dwóch gier typu quiz wydawnictwa Zielona Sowa: Bogowie Olimpu i Dziewięć światów.

Czytaj dalej

New Frontiers w kilka minut

New Frontiers już gościło u mnie na blogu – opowiadałem o historii powstania gry, bo droga do tego tytułu była długa. Planszówka-karcianka-karcianka-planszówka. New Frontiers jest swego rodzaju skrzyżowaniem Puerto Rico i Race for the Galaxy. Gry mają sporo wspólnego, ale też znacznie się różnią. Podobnie jest z nowym tytułem Toma Lehmanna, który od jutra możecie dostać po polsku od Portal Games.

Czytaj dalej

Nanaki w kilka minut

Nanaki Piotrka Piechowiaka powraca za dwa dni na wspieram.to. Z projektem jestem związany w zasadzie od samego początku, jak jeszcze tematem był lekko inny. Lubię sprytne karcianki i Nanaki właśnie do takiej kategorii należy. Macie parę minut? Zobaczcie jak wygląda gra i wspierajcie od 3 czerwca.

Czytaj dalej

Dungeon Alliance – wideorecenzja

Kiedy pojawia się gra, która może stać się alternatywą dla Mage Knighta, powinienem ją sprawdzić. Z Dungeon Alliance długo mi nie wychodziło, aż w końcu dzięki jednemu z moich widzów mogłem ją przetestować.

Czytaj dalej

Ekspres – Point Salad, Nova Ziemia, Łap za słówka, Szkoła latania

Kolejny ekspres, czyli krótko o kilku grach. Dzisiaj pogadam o: Point Salad, Nova Ziemia, Łap za słówka, Szkoła latania.

Czytaj dalej

Cywilizacja: Poprzez wieki – Gradanie #305

Ooo… jaki klasyk się nam dziś trafił. Porozmawiamy sobie o nim w składzie nieco okrojonym, ale bardzo zaangażowanym. Zapraszamy na odcinek o bardzo dziwnej i bardzo ciężkiej grze od Chvatila, która niby ma być Cywilizacją, a tak naprawdę jest cholerka wie czym. Zapraszamy do słuchania. 😉

Czytaj dalej

Zombie Kids Ewolucja

– Tato pogramy w ciuciubabkę?

– Jasne, a według jakich zasad?

– Zawiążemy Ci oczy, będziesz chodził jak zombie i próbował nas złapać.

– A wy?

– My się schowamy i pogramy na komórkach.

Czytaj dalej

Reichbusters: Projekt Vril [Pierwsze wrażenia]

Oj sporo o Reichbusters się naczytaliśmy i naoglądaliśmy w ciągu ostatnich miesięcy, i delikatnie mówiąc – nie napawało nas to optymizmem ? Długa errata, potencjalnie burzące klimat zasady oraz widmo kompulsywnego rzucania kostkami, bez tematycznego uzasadnienia. Naturalnie wśród negatywnych uwag pojawiała się też cała masa pozytywów, ale ogólny ton wypowiedzi sugerował tytuł w najlepszym razie przeciętny, uciążliwy w obyciu i zwyczajnie rozczarowujący… Czytaj dalej

Kilka minut z grami zaawansowanymi

I to koniec – ostatnia część mojego przeglądu gier spod patronatu ZnadPlanszy. Tym razem gry strategiczne czy zaawansowane. Krótko mówiąc coś raczej cięższego. Dajcie znać czy seria przypadła Wam do gustu.

Czytaj dalej

Symphony No.9 – wideorecenzja

Muzyka łagodzi obyczaje. Podobno tak działa przede wszystkim muzyka klasyczna. Dziś zatem przeniesiemy się w świat mecenasów klasycznych kompozytorów. Chcecie wesprzeć Mozarta, Bacha, czy Shuberta? Oto Symphony No.9.

Czytaj dalej

Śladami Phileasa Fogga

Kilka lat temu, na konwencie Pionek, poznałam grę „W 80 dni dookoła świata”. Przyjemna, rodzinna gra, oparta na powieści Juliusza Verne’a o tym samym tytule. W ubiegłym roku podczas Planszówek w Spodku wypatrzyłam grę „Śladami Phileasa Fogga” wydawnictwa Zielona Sowa. Gra również opera się na motywach wspomnianej powieści.

Czytaj dalej

Kilka minut z grami rodzinnymi+ (od 10 lat)

Kontyynujemy nadrabianie zaległości – kilka gier w kilka minut, chociaż tym razem trochę przekroczyłem granicę kilku minut – będzie około 12. Były gry kooperacyjne, były dla rodzin i młodszych graczy – teraz czas na gry dla kogoś, kto już zagrał w coś nowoczesnego, ale to wciąż raczej lekkie tytuły. Takie, które lubię nazywać Rodzinnymi+. A za tydzień zakończymy kikoma grami strategicznymi

Czytaj dalej

Cartographers, czyli chodź namaluj mój świat

Można śmiało stwierdzić, że gry typu roll & write, zwane u nas potocznie skreślankami, podbiły planszówkowy rynek. Swego czasu każde szanujące się wydawnictwo musiało mieć w swoim portfolio choć jedną grę tego typu, projektanci też prześcigali się w przenoszeniu uznanych już gier w format z kostkami i ołówkiem. Osobiście mnie to cieszy, bo uwielbiam skreślanki. Są to krótkie gry, świetnie nadające się na filery, a często mają w sobie sporo głębi, jak choćby doskonałe Welcome to. Dlatego większość roll & write’ów z automatu trafia na moją listę do sprawdzenia.

Czytaj dalej