Kryminalne zagadki. Krwawe róże – recenzja

„Kryminalne zagadki. Krwawe róże” to kolejna na rynku wariacja na temat gier, których motywem przewodnim jest rozwiązywanie… no cóż, kryminalnych zagadek. O ile jednak Detektyw czy Kroniki zbrodni (opisywane przeze mnie w tym miejscu) to gry większego kalibru, o tyle Kryminalne zagadki od wydawnictwa Fox Games to kieszonkowa wersja śledztwa, które bardzo przypomina inną serię na rynku: Sherlocka wydawnictwa Nasza księgarnia. Jak sprawdza się taki format i czym się charakteryzuje? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Czytaj dalej

Zamek

Na profilu facebookowym zapytaliśmy, która z okładek gry Zamek podoba się bardziej: stara, czy nowa w wydaniu Naszej Księgarni. Zdania były podzielone. Zanim przeczytacie recenzję, zobaczcie grafikę i zadecydujcie.

Czytaj dalej

Viticulture Essential Edition + Tuscany i pozostałe dodatki – recenzja!

Z Viticulture Essential Edition znamy się nie od dziś. Za nami kilka lat znajomości i kilkadziesiąt godzin spędzonych wspólnie przy planszówkowym stole. Od początku 2019 roku do dzisiaj, mam odnotowanych 16 gier i zapewniam Was, że to mniej niż połowa wszystkich rozegranych partii! Z Viti rozumiemy się bez słów, o czym najlepiej świadczy mój 85% współczynnik zwycięstw. Dziś będzie emocjonalnie i nostalgicznie, ponieważ nie jest to gra jakich wiele, ale jedna z tych nielicznych, które w ludzkich relacjach zyskałaby status przyjaciela. Zapewne część z Was ma podobny stosunek do swoich ulubionych gier i w sumie nic w tym złego. Raptem lekki odchył od normy, co w środowisku planszówkowych Geeków należy wręcz uznać za powód do dumy.

Czytaj dalej

Curators – wideorecenzja

Zdobywanie starożytnych artefaktów zapewne jest wspaniałą zabawą. Pułapki, węże, pająki, kościotrupy…No dobra, może nie aż tak wspaniałą. Lepszą zabawą może być wystawianie tych artefaktów w muzeum. Tak jak w grze Curators.

Czytaj dalej

Ishtar: Ogrody Babilonu – Gradanie #302

Dzisiaj wybieramy się w drogę przez pustynię, ku ogrodom Babilonu, kolorowym kamyczkom z plastiku, kafelkom w dziwnych kształtach i drzewom wyrastających z kamieni szlachetnych. Brzmi bezsensownie? Może nasze nagranie coś Wam rozjaśni. 😉

Czytaj dalej

Brass Birmingham

Do zeszłego roku moim absolutnie ukochanym euro była Concordia. Przyznam że gra Maca Gerdtsa odrobinę mi się przejadła. To nadal świetny tytuł, ale nie ląduje na stole tak czesto jak kiedyś. Po pierwszej partii Brassa byłem pewien, że nie będzie w stanie on wbić się do czołówki moich ulubionych gier ekonomicznych. Jakże bardzo się myliłem… Czytaj dalej

Age of Conan – wideorecenzja

Pewien wielki człowiek powiedział kiedyś, że „Najważniejsze w życiu jest stanąć twarzą w twarz ze swym największym wrogiem, ujrzeć jego krew wsiąkającą w ziemię i usłyszeć lament jego kobiety”. O jego przygodach czytają miliony osób.  A teraz te przygody są częścią gry Age of Conan.

Czytaj dalej

Pojedynek ninja

Dzisiaj przypominam o starszej grze karcianej wydawnictwa Portal. Zakładajcie sandały, ruszamy do Japonii.

Czytaj dalej

Włościanie w kilka minut

Villagers czyli angielską wersję Włościan poznałem już jakiś czas temu. Zapamiętałem, że grało mi się bardzo przyjemnie, można było budować ciekawe „drzewka” zawodów, podbierać karty innym graczom ze stołu i ścigać się o punkty. Zapamiętałem też bardzo uciążliwe przygotowanie do gry, a że była to też wersja z Kickstartera, to bardzo dużo małych dodatków  w pudełku. Oczywiście bardzo dużo nie pograłem, albo bardzo chciałem pograć w nią więcej. Dzięki IUVI Games teraz jest to możliwe. Jak mi się podoba po paru partiach? Zobaczcie

Czytaj dalej

Welcome to New Las Vegas / Kingdomino Duel – Gradanie #301

Kingdomino to  była bardzo dobra gra. Welcome to… to też była  bardzo dobra gra. A teraz obie te gry dostały kolejne części. Czy warto się nimi zainteresować? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Zagrałem w : HARD CITY

Lata 80, policjanci i mutanty. Do tego wszystkiego autor – Adam Kwapiński. Hard City musiałem sprawdzić w praktyce. 🙂

Czytaj dalej

Mundialito: W drodze po mistrzostwo – Recenzja!

Uwielbiam sport pod niemal każdą postacią, szczególnie sporty drużynowe. Z nich najbardziej koszykówkę, szczypiorniaka i oczywiście piłkę nożną. Niestety natłok obowiązków powoduje, że nie poświęcam piłkarskiej pasji zbyt wiele uwagi. Odpuszczam rozgrywki krajowe, Ligę Mistrzów, czy Ligę Europy. Nie pasjonuję się Klubowymi Mistrzostwami Świata (zasadniczo nie ma czym), a nawet Copa América czy Pucharem Narodów Afryki. Rzadko mam czas i możliwość oglądania Polskiej Reprezentacji w eliminacjach do wielkich turniejów, dzięki czemu nie nabawiłem się jeszcze wrzodów żołądka i nadciśnienia. Jednak nigdy, przenigdy nie odpuszczam dwóch największych imprez piłkarskich — Mistrzostw Europy i Świata. To mój Święty Graal, moje sportowe El Dorado.

Czytaj dalej

Sagrada – wideorecenzja

Czy wyobrażaliście sobie kiedyś, że przyłożycie rękę do wykończenia wielkiej, znanej na cały świat budowli sakralnej? Takiej, która przy okazji jest samowolką budowlaną? Nie? No to zagrajcie w Sagradę.

Czytaj dalej

Kingdomino Duel

Chyba każdy w domino, takie zwykłe, grał i wie na czym polega. Jakby graczom było mało gier opartych na zbieraniu i układaniu kafli, to wydawnictwo Fox games wydało polską wersję Kingdomino Duel. Również domino, tyle, że kościane, wykreślane, i tylko dla dwóch osób!

Czytaj dalej

Marvel Champions – Gradanie #300

Dzisiaj będzie komiksowo i LCG-owo. Składamy swoją drużynę superbohaterów i wychodzimy z domu prać złoczyńców po gębach. Co będzie potrzebne? Liczydło? Co tu się dzieje?

Czytaj dalej

Western Legends – Recenzja!

Kiedy byłem dzieckiem, w telewizji królowały amerykańskie Westerny z lat 60 i 70, a ponieważ były to czasy PRL-u (to nie jest skrót od „Planszówki, RPG-i, Larpy”), zamiast 200 kanałów mieliśmy zaledwie dwa i to publiczne. Dzieciaki bezwiednie chłonęły klimat Dzikiego Zachodu, świat nieustraszonych rewolwerowców i pojedynków w samo południe. Wierzcie lub nie, ale zestawy rewolwerów można było kupić w biały dzień na byle festynie i bazarze. Każdy szanujący się dzieciak miał co najmniej dwa Colty i porządny kowbojski pas. Billy The Kid, Buffalo Bill, Wyatt Earp, czy Jesse James — osiedla były ich pełne, a szkolne i przedszkolne bale wyglądały jak niedzielne spotkania rodziny Daltonów.

Czytaj dalej

Everdell w kilka minut

Wzbraniałem się przed Everdell – miałem wrażenie, że nie będzie tu nic co może mnie wciągnąć na dłużej. Ot karcianeczka, ze ślicznymi grafikami i pusta w środku. Olbrzymie, tekturowe drzewo, które w zasadzie nie spełnia większej roli w grze, tylko wzmacniało to wrażenie. Ale obejrzałem recenzję Piotrka z Grania w Chmurach i stwierdziłem, że sprawdzę. Pożyczyłem grę od Piotrka, a co z tego wyszło zobaczcie w filmie poniżej.

Czytaj dalej

Rurik: Dawn of Kiev – wideorecenzja

Kiedy wspiera się grę z Kickstartera, bo „ciekawie wygląda”, to można się potem zastanawiać, czy będzie to miało ręce i nogi. Dlatego, kiedy otwierałem pudełko z Rurik: Dawn of Kiev zastanawiałem się, czy jednak nie wtopiłem.

Czytaj dalej

Kącik Gier Nietypowych #1 – Hostage Negotiator

Mam wrażenie, że już kilkukrotnie zaczynałem tekst podobnymi słowami, ale tym razem znów pasują jak ulał, więc muszę użyć ich jeszcze raz. W naszym hobby panuje nieznośny kult nowości, wydawcy prują do nas premierami jak z kałasznikowa i co jedna to ładniejsza, ciekawsza, a przede wszystkim nowsza. Ciężko jest śledzić wszystkie nowości, nie mówiąc już o ograniu choćby większości tych interesujących. Zwłaszcza będąc recenzentem, wypada być na bieżąco i wiedzieć, co w planszowej trawie piszczy. Właśnie dlatego postanowiłem zrobić coś dokładnie odwrotnego. Czytaj dalej

Trismegistus

Marysia jest olbrzymią fanką uniwersum Harry’ego Pottera. Siebie określiłbym jako zwolennika serii. Przeczytałem wszystkie książki, byłem na większości filmów w kinie, całą fabułę serii znam na pamięć, choć nie uważam się za eksperta. Moją ulubioną postacią jest Severus Snape, który został przez J.K. Rowling wykreowany w bardzo ciekawy sposób. To dzięki niemu polubiłem tematykę warzenia eliksirów i dlatego zwróciłem swoją uwagę na Trismegistusa.

Czytaj dalej