Gdzie się podziały tamte gry? Odcinek 3.
Po raz trzeci zaglądam do swoich zeszłych materiałów i opowiadam co po czasie myślę o poszczególnych grach i czy nadal są w mojej kolekcji. Zapraszam na kolejny odcinek serii „Gdzie się podziały tamte gry?”.
Po raz trzeci zaglądam do swoich zeszłych materiałów i opowiadam co po czasie myślę o poszczególnych grach i czy nadal są w mojej kolekcji. Zapraszam na kolejny odcinek serii „Gdzie się podziały tamte gry?”.
Czasami po prostu nie ma czasu… 5 czy 6 minutek od przystanku do przystanku w autobusie… Na szczęście są też takie gry mobilne, które damy radę rozegrać w tak niesprzyjających warunkach. I to w dodatku karcianki! Jednak czy zawsze warto? Sprawdźcie naszą opinię o Marvel Snap – a nuż przyciągnie was na kilka posiedzeń!
Czasami są takie dni, kiedy po prostu chce się usiąść w spokoju i ciszy z ołówkiem w ręce i podłubać sobie spokojnie jakieś sudoku. Jak to przychodzą goście? I trzeba będzie z nimi rozmawiać? A może uda się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i posiedzieć razem, ale w skupieniu? I wtedy wchodzi Planeta X. Zapraszamy do słuchania.
Gra „bogata w treści teologii katolickiej i praktykę wiary chrześcijańskiej”. Ale czy bogata w „grę”? Czy to dobry prezent i dla kogo?
Czytaj dalejVital Lacerda lubi klimat w swoich grach. Tym razem poszedł na całość i stworzył grę, gdzie klimat jest w zasadzie tematem całej rozgrywki. A do tego oczywiście robienie punktów i zarabianie pieniędzy. Oto CO2: Second Chance.
Kolejne duże pudełko od wydawnictwa Portal. Kontynuacja hitu z Kickstartera, czyli bohaterowie, lochy i demony. 🙂
Pascal Ribrault, autor gry Virtù: Sztuka rządzenia, obrał sobie za temat tzw. wojny włoskie toczone na ziemiach Półwyspu Apenińskiego pod koniec XV wieku. Gracze prowadzić tu będą poszczególne państewka włoskie: Mediolan, Florencję, Neapol, Wenecję lub rzymskie Państwo Kościelne i reprezentujące je rody. Charakterystyczną cechą tamtych wojen były często zmieniające się sojusze i koalicje. Konflikty te toczyły się w dobie renesansu, a więc w czasach odrodzenia nauki i sztuki. Czytaj dalej
Lubicie chodzić do ZOO? Jasne, za każdym razem widzimy w zasadzie te same zwierzaki, ale przyjemnie jest spędzić dzień z rodziną w dobrze zaprojektowanym ogrodzie zoologicznym. To teraz czas to ZOO zaprojektować i wypełnić zwierzętami. Oto Ark Nova.
Reiner Knizia w innym wydaniu niż zazwyczaj. Zamiast gier z liczbami i kolorami – gra dedukcyjna. Przemieszczamy się po zamku i próbujemy odnaleźć złodzieja. Wszystko wspierane przez magiczną skrzynkę. 🙂
Przygoda, akcja, kooperacja… co mogło pójść nie tak?
Pierwsze duże zamówienie na Kickstarterze, jedna z najbardziej wyczekiwanych przez nas gier w całej planszowej przygodzie, niespełnione obietnice, 5 lat liczenia na poprawki i nareszcie jest – Massive Darkness 2, a wraz z nim patronat medialny oraz ostatni odcinek naszego podcastu.
Bycie szalonym naukowcem nie jest łatwe. Wieśniacy Cię ganiają z widłami, małżonkowie i słudzy uciekają z krzykiem, a poza tym trzeba się zmierzyć z faktem, że szaleństwo płynie w żyłach Twojej rodziny od pokoleń. Oto My Father’s Work.
Jestem ogromnym fanem Days of Wonder. Staram się ogrywać wszystkie pozycje wydawane przez to studio. Dzisiaj radość podwójna. Lubię wydawcę oraz gry wyścigowe. Co z tego wyszło? O tym w materiale.
Chcieliście kiedyś zagrać w jakąś grę, którą znają już praktycznie wszyscy, ale was jakoś ominęła? Adam miał tak z Terraformacją Marsa, ale… reszta już przez to przebrnęła i kompletnie nie chciała uczestniczyć w nim ponownie. Nie było innej rady, musiał poprosić o pomoc komputer ? Dzięki temu wy też możecie zobaczyć, jak gra się w Terraformację Marsa Digital Edition!
Nowa gra karciana od Lucrum. Klimat ala Indiana Jones i autor Intrygantów. Jak działa w praktyce? O tym w materiale.
Jeśli w jednym tytule pojawiają się trzy elementy, które mnie interesują, to jest spora szansa, że trafi on na mój radar. W tym przypadku jest to jedno z ulubionych wydawnictw, mechanika i świat. Oto Firefly: Misbehavin’
Czy z dżumą można w o ogóle wygrać? I to za pomocą worker placementu? Sprawdźcie jak z tym koszmarnym zadaniem poradziła sobie Messina 1347!
Za notoryczne przekręcanie daty w filmie – bardzo serdecznie przepraszamy!
Marvel United pojawiło się już u nas przy okazji podsumowania najlepszych gier wydanych w 2020 roku. Część z nas rozwija swoją myśl zawartą w tamtym zestawieniu, a inna część tłumaczy dlaczego nie podziela tego entuzjazmu. Zapraszamy do słuchania.
Jak przystało na grę opowiadającą o średniowiecznej epidemii dżumy, Messina 1347 utrzymana jest w szaroburej kolorystyce. To gra, obok której łatwo przejść obojętnie. Nie przyciąga wzroku kolorami, nie zawiera też żadnych ekstrawaganckich gadżetów, czy komponentów. No chyba, że jesteście już na tym etapie planszówkowego zdziwaczenia, że cieszyć Was będą czarne figurki szczurów. Jednak po pierwszej rozgrywce oczy przeciętnego eurogracza zaczynają błyszczeć gorączkowo i to raczej nie na skutek zakażenia. Czytaj dalej
Fani Harrego Pottera nareszcie mogą być zadowoleni. Kolejne wysokobudżetowe gry planszowe na tej bardzo popularnej licencji rozpieszczają graczy. Jak grało mi się w Mistrza Pojedynków? O tym w materiale.