18MW – prolog

18xx jest terminem opisującym dużą (wg BGG ponad 100 pozycji) rodzinę gier kolejowych, w których mechanika budowana jest wokół giełdy. Są to gry udziałowe, których czas rozgrywki rzadko schodzi poniżej czterech godzin, oprawa graficzna jest surowa i oszczędna, a kalkulator nie jest kaprysem lecz podstawowym wyposażeniem każdego gracza. Gry owiane legendą, a to właśnie legendzie planszówkowego świata będzie poświęcona ta seria wpisów.

Czytaj dalej

Tokaido – droga wschodniego morza

Czeka mnie długa podróż z Kioto do Edo. Ponad 500 km pieszo, w dodatku w stroju mężczyzny, bo kobietom nie wolno samotnie podróżować. Wiem, że momentami z zazdrością będę patrzeć na podróżujących w kago, jednak przygoda jaka mnie czeka zrekompensuje trud. Będę musiała pozostać nierozpoznana w każdym Tōkaidō gojūsan-tsugii, a takich rządowych stacji jest 53. W dodatku muszę zgromadzić jak najwięcej pamiątek z podróży, na dowód jej przebycia. Owari yokereba subete yoshi. Trzymajcie za mnie kciuki. Czytaj dalej

Mice and Mystics – czyli w czym tkwi klimat?

(Uwaga – poniższy tekst powstał w oparciu o błędnie odczytane zasady! Zostaje na stronie w formie ciekawostki pokazującej, jak wiele w odbiorze gry może zmienić jedna drobna pomyłka. Nowa recenzja, napisana na podstawie poprawnych rozgrywek dostępna jest TUTAJ.) Książę Collin bacznie obserwował najciemniejszy kąt kuchni. Wśród kurzu i resztek jedzenia poruszały się niewyraźne kształty… Mieli coraz […]

Master of Economy

Master of Economy to interesująca, głęboka gra z ciekawymi – i chyba nietypowymi – mechanizmami. Jeśli lubisz pogłowić się nad tym, jak tu zrobić więcej pieniędzy, najlepiej kosztem konkurentów, to jest to coś dla Ciebie!

Czytaj dalej

Letnisko

Wytworne towarzystwo spędza week-end’y latem i zimą w uzdrowisku A. Górewicza w Otwocku. Taki napis zobaczyłam na pewnej pocztówce u cioci i skusiłam się na wyjazd. Tak, to przecież o mnie mowa! Nie miałam zbyt wiele pieniędzy, ale zapowiadano wyśmienitą pogodę, więc grzechem by było nie skorzystać. Wyjechałam. Odpoczęłam i zwietrzyłam niezły interes. Czytaj dalej

Wszyscy bogowie duzi i mali

Kompleks budowli Wielkiego Zimbabwe, jeden z ciekawszych zabytków Czarnego Lądu, stał się inspiracją dla stworzenia gry planszowej, w której wcielamy się w rolę wodzów afrykańskich plemion i z bożą pomocą budujemy złożoną ekonomię naszego królestwa. Wykorzystując talent rzemieślników, eksploatując zasoby afrykańskiej sawanny, rozwijając szlaki handlowe oraz uciekając się czasem do magicznych mocy specjalistów staramy się […]

Domy świata – planszówki i życie

Mamo, co to jest dom? – niedawno spytała mnie o to córka. Z dziećmi bywa tak, że zadają proste i oczywiste pytania, odpowiedź jednak bywa trudna. Trzeba wejść w świat dziecka, w jego język i oczekiwania. Odpowiedzieć rzeczowo czy porównaniami, wystarczy krótka czy długa opowieść? Czytaj dalej

Tajemne drzwi – dzieci uwielbiają tajemnice

Gry kooperacyjne to rzadkość, szczególnie te dla dzieci. Jeśli mam zaproponować coś z taką właśnie mechaniką, to sięgam przede wszystkim do gier Jima Deacove, choć nie tylko. Gry tego kanadyjskiego autora są specyficzne – wyróżnia je prosta grafika jego autorstwa, proste elementy, tematyka sięgająca najczęściej do życia, proste zasady, losowość i kooperacja. Może zachwycające nie są, ale liczy się dla mnie przyświecająca im idea – razem, a nie przeciw sobie. Czytaj dalej

Specjał z charakterem

Lubię gry typu worker-placement, lubię gry ekonomiczne, lubię gry, w których dostaję własną planszę gracza, która jest tylko moja i wara od niej innym (nikt mi nie będzie tu przesuwał drewienek, ani burzył chatek, ni paskudził mojego poletka). Nie przepadam za to za grami kooperacyjnymi, negocjacyjnymi, czy typowo imprezowymi. Wolę wszystko wykombinować sama, oszczędzić sobie zgniłych kompromisów, a po ewentualnym zwycięstwie bawić się za trzech. Każdy z tych gatunków ma swoich zwolenników i przeciwników. Ale co powstanie, gdy wszystko to wymiesza się i wrzuci do jednego pudełka? VivaJava: The Coffee Game. I jest to gra o mieszaniu. Czytaj dalej

Słowostworki

Przed nową grą Filipa i Alicji Miłuńskich muszę Was ostrzec. Wciąga, jest zabawna, szybka, emocjonująca, w dodatku na tyle prosta, że już ze znającymi literki dziećmi można rozegrać świetne partyjki. Mowa oczywiście o SłowoStworkach będących kolejnym tytułem w serii wydawniczej Egmontu „dobra gra w dobrej cenie”. Czytaj dalej

Kolorowy zawrót głowy

Kolejną grą wydawnictwa Egmont z serii „dobra gra w dobrej cenie” jest Kolorowy zawrót głowy Filipa Miłuńskiego. Moje pierwsze spotkanie z grą przywołało mi na myśl Qwirkle i nastawiłam się na… jej ulepszoną wersję. Jednak z nastawianiem się różnie bywa i nawet sprawia to trochę kłopotu. Czytaj dalej

Granie w malowanie

Dzieci lubią bawić się w artystów. Od najmłodszych lat radość sprawia im bazgranie, rysowanie, malowanie. Zdarza się, że swoje uzdolnienia zaczynają ćwiczyć na świeżo wymalowanej ścianie, albo suficie samochodu zamiast na kartce. Dzieci malują w domu, w szkole, na chodnikach, murach i nawet na zajęciach z grami planszowymi. Na tych ostatnich, mogą malować też w inny sposób. Na niby. Czytaj dalej

Merlin ZinZin

Szybko! Rzucaj. Co mam teraz zrobić? Pstryknij, tylko celuj dobrze. Za mocno! Wypadło na drzewach. No już, skacz jak żaba wokół stołu. Rany, piasek się przesypał, odwracaj i kładź na następnym polu. Dawaj! Rzut z góry i udało się, inversus temporus ostatniego! Teraz moja kolej, rzut, curling, sesamus secretus, uff. Dalej, szybko, czas się kończy! Rzut, sanki, drzewa, zrób straszną minę! Dawaj… Dużo emocji, dużo aktywności. Co to za sport? Czytaj dalej

Pirackie skarby

Wydawnictwo Egmont rozpoczęło wydawanie serii gier określanych mianem „dobra gra w dobrej cenie”. W założeniu gry mają być ciekawe, z komponentami dobrej jakości i w atrakcyjnej cenie, poniżej 20 zł. Na obecną chwilę pojawiły się 4 tytuły, a pierwszy z nich, który chcę zaprezentować to Pirackie skarby Łukasza Woźniaka. Czytaj dalej

Polowanie na skrzaty

Pierwszego dnia, po rozpakowaniu gry, rozegrałam z moją 4latką 30 partii pod rząd. Około 20tej partii mój umysł był już tak zmęczony, że nie byłam w stanie zapamiętać co i gdzie wyłożyłam. Dziecko zaś pełne energii i radości, co było widać i słychać, ani myślało o zakończeniu. Tak zaczęła się przygoda z Polowaniem na skrzaty Alexandre Garcia.

Czytaj dalej

Władca Areny

Od 2010 r. co jakiś czas pojawiały się informacje od autora –  Sebastiana Grabskiego, na temat gry, nad którą pracuje. Tło fabularne, grafiki, krótkie opisy mechaniki, instrukcja. Wszystko to było przeplatane długimi okresami ciszy, stawiającymi pod znakiem zapytania możliwość zagrania we Władcę Areny. Aż w końcu gra pojawiła się na rynku. Czytaj dalej

Hej, to moja ryba

Dwóch autorów, jeden z pomysłem, drugi z możliwościami i własnym wydawnictwem. Jeden z Litwy, drugi z Niemiec. Mowa o Alvydasie Jakelinas i Günterze Cornett. Litwin miał pomysł na 2-osobową grę logiczną i przesłał go do Bambus Spielverlag. Cornett początkowo odmówił, bo wydawał tylko gry swojego autorstwa, jednak coś przyciągnęło jego uwagę. Zasugerował kilka zmian i ostatecznie stał się współautorem i pierwszym wydawcą. Pierwszą licencję sprzedali Phalanx Games, a od 2003 r. ukazało się 26 wersji tej gry, kilka wersji online i drugie polskie wydanie. Do tego ponad 10 nagród i nominacji. Czytaj dalej

Tzolk’in Kalendarz Majów

Tzolkin Kalendarz Majów został zaprojektowany przez włoskich autorów Daniele Tascini i Simone Luciani. Gra pojawiła się na zeszłorocznych targach w Essen i w ciągu kilku miesięcy trafiła do pierwszej 30tki w rankingu BoardGameGeek. Przyciągnęła do siebie tematyką w sam raz na wieszczony koniec świata, rewelacyjnym wydaniem i dobrze działającą mechaniką. Wielu zachwyciło się tą grą, inni uznali ją za udany, ale nie porywający tytuł. Czytaj dalej

Alcatraz: The Scapegoat i Alcatraz: The Scapegoat – Maximum Security

Alcatraz: The Scapegoat otworzyło Kuźni Gier w 2011 r. okno na świat. W rankingu BGG znajduje się obecnie w pierwszym tysiącu gier, do tego średnia ocen prawie 7/10 i 4 zagraniczne edycje: angielsko-francuska (Z-Man Games/Filosofia), niemiecko-włoska (Heidelberger/ Cranio Creations), rosyjska (Mosigra), polsko-hiszpańska (Kuźnia/Gen-X Games). Na Essen 2011 w ciągu 3 dni rozeszła się połowa nakładu, po Essen reszta błyskawicznie trafiła do odbiorców w kraju i za granicą. Później kolejne dodruki, sprzedaż praw wydawnictwu Z-Man Games do wydania angielskiej podstawowej wersji gry, a na koniec dodruk polsko-hiszpański z Gen-X Games. W 2012 r. pojawił się dodatek Alcatraz: The Scapegoat – Maximum Security. Czytaj dalej

Władca Pierścieni

Władca Pierścieni to gra wydana po raz pierwszy w 2000 r. 12 lat później pojawiła się polska edycja, czym wpisała się w trend minionego roku – odświeżanie starych hitów. Hitem jest również poruszona w niej tematyka, nawiązująca do przygód Hobbitów. Osobiście mam już dość wszelkich tworów z Bilbo lub Frodo Bagginsem, ale akurat na rodzime wydanie tej gry bardzo się cieszę. Czytaj dalej