Anakonda – puzzle dwustronne

Anakonda – gatunek węża z rodziny dusicieli, odkryty w 2010 r. przez Raf Peeters’a. Naturalnym środowiskiem, w którym spotyka się Anakondę olbrzymią (Eunectes murinus) jest dorzecze Amazonki i Orinoko, zaś od czasu odkrycia pojawiła się również w wielu innych krajach, w tym w Polsce. Przedstawicieli obu płci można rozpoznać po długości ciała – samice są dłuższe od samców, przy ponad 4 metrowych osobniakach można się nieźle zaplątać. Do tego, anakonda jest niebezpieczna, pochłania swoje ofiary w całości, zaczynając od głowy. Strzeżcie się! Czytaj dalej

Promptoyo – bystre oko, szybka ręka

Jean-Luc Renaud to nazwisko raczej mało znanego projektanta gier. Na naszym rynku pojawiły się dwa jego tytuły: gra logiczna Kabaleo i gra dla dzieci Szalony wyścig polnych myszek, która została wyróżniona w Konkursie Świat Przyjazny Dziecku 2012 r., w kategorii Zabawki dla Dzieci w wieku 3 – 7 lat. W tym roku na naszym rynku, dzięki wydawnictwu Hobbity.eu, pojawiła się kolejna gra dla dzieci tegoż autora – Promptoyo. Czytaj dalej

Tajemnice świątyni – ruchomy labirynt

Noyes Chapman, naczelnik poczty w Nowym Jorku, około 1874 r. po raz pierwszy pokazał wymyśloną przez siebie przesuwną łamigłówkę tzw. Piętnastkę (15 Puzzle). Szał na jej punkcie rozpoczął się w 1880 r., a od roku 1891 autorstwo zaczęto przypisywać Samuelowi Loyd, amerykańskiemu wynalazcy gier i specjaliście od zagadek. Czytaj dalej

Kokoszki – łatwe, ale trudne

Patrząc na półkę z łamigłówkami z serii SmartGames, zastanawiałam się czy można dokonać jakiegoś ich podziału. Oczywistym jest podział ze względu na wiek lub na poziom trudności, można też podzielić je na całkowicie abstrakcyjne lub tematyczne, proste pod względem wykonania lub z ciekawym rozwiązaniem technicznym. Znalazłam też inny podział – na statyczne i dynamiczne. Czytaj dalej

Portret pamięciowy

W tym roku wydawnictwo Egmont wydało 4 łamigłówki z serii ThinkFun. Jedną z nich jest Portret pamięciowy czyli Cartoon It!, który uzyskał kilka nagród w 2011 r.: Creative Child Magazine Game of the Year Award, Parents Choice Recommended Award, Dr. Toy Best 100 Products Awards, The Toy Insider „Top Holiday Toys”, Best Toys Guide „Best Board Game”. Jest to gra pamięciowa, w której odtwarzanie elementów odbywa się poprzez rysowanie. Czytaj dalej

Tik Tak Buum Junior

Na rynku jest niewiele gier przeznaczonych dla dużej grupy dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Jest kilka gier kooperacyjnych, o których pisałam na łamach Games Fanatic, jednak one nie zapełniają niszy. Takie gry są potrzebne na zajęciach w przedszkolach, klubach mam, na zajęciach bibliotecznych itp., tam gdzie trzeba zorganizować czas większej liczbie dzieci. W niszę dobrze wpasowuje się uproszczona wersja znanej gry imprezowej Tik Tak Buum wydawnictwa Piatnik.

Czytaj dalej

Nos w nos

Otwieram małe pudełeczko i zastanawiam się czy to maślan 2-fenyloetylu, maślan geranylu, czy mrówczan cytronelilu? Następne pudełeczko i przypominam sobie cis-3-heksenal, potem 1-mentol i walerian etylu. Dobrze, że dzieci postrzegają świat inaczej i nie zaprzątają sobie głów tak skomplikowanymi nazwami. Dla nich ważniejsze jest czy coś pachnie ładnie, czy brzydko. Zmysłem węchu poznają świat. Czytaj dalej

IQ Granna – gry edukacyjne

IQ Granna to seria gier edukacyjnych sięgających do ważnych szkolnych tematów. Nie są to prawdziwe gry, ale trochę z nich czerpią. Czasem trzeba o takich tytułach opowiedzieć, bo jako rodzice lub nauczyciele często szukacie narzędzi, które pomogą dzieciom w nauce. W skład serii wchodzi 5 prostych i dobrych jakościowo gier, którym patronuje profesor Granna. Czytaj dalej

Arka Noego – przyjazna dzieciom

W tym roku wydawnictwo Granna wprowadziło na nasz rynek magnetyczne gry podróżne. Do ich grona dołączyła Arka Noego, na którą warto zwrócić uwagę, ponieważ w  przeciwieństwie do poprzednich tytułów, nie powiela pomysłów z dużych łamigłówek z serii SmartGames. Jest to całkowicie nowy zestaw zadań oparty na „dzielonych” klockach pentomino i tetramino. Czytaj dalej

Jaskinia – gra, do której chcę wracać

Jest wiele świetnych gier, które stawia się za wzorce. Znajomość takich perełek rodzi w graczach poczucie, że każdy kolejny tytuł cenionego autora musi dorównywać temu wzorcowi albo go przewyższać. Oczekiwania i wyobrażenia często rodzą ogromne rozczarowania. Wielu czekało więc na kontynuację K2, wielu pokładało nadzieję, że Jaskinia stanie się nowym kultowym tytułem. Niestety, w opinii wielu graczy Jaskinię przyćmił blask K2. Nie czekałam, nie żyłam wyobrażeniami i nie rozczarowałam się. Czytaj dalej

Liliput – małymi kroczkami w świat matematyki

Czy wiecie kto to jest Guliwer? Nie – usłyszałam w odpowiedzi – Ale znamy… i tu posypały się niezidentyfikowane nazwy bądź imiona bohaterów współczesnych, z (jeszcze) nie znanych mi bajek. Opowiedziałam więc dzieciom kim był Guliwer i do jakiej krainy trafił. Tak zaczęłam zabawę z grą Liliput. Czytaj dalej

Wilk, koza i kapusta

Około 730 r. n.e. urodził się Alkuin – mnich anglosaski, filozof, pedagog, teolog i teoretyk muzyki. Jemu przypisuje się napisanie dzieła Propositiones ad acuendos juvenes zawierającego 53 zagadki matematyczne z rozwiązaniami. Jedna z najbardziej znanych zagadek jest o wilku, kozie i kapuście. W dziele tym widnieje pod numerem 18. Alkuin pewnie byłby dumny, gdyby wiedział, że stała się tematem gry planszowej dla dzieci. Czytaj dalej

Łap zwierzaki – małe, a cieszy

Scopa to włoska gra karciana, która powstała około 1600 r. Jej mechanika jest na tyle prosta i ciekawa, iż sięgnęło do niej wielu autorów. W oparciu o Scopę powstała również karcianka dla młodszych graczy – Shokoba, na naszym rynku znana pod nazwą Łap zwierzaki. Grę uwielbiam z trzech powodów: za oprawę graficzną, czas gry i walory edukacyjne.

Czytaj dalej

Reflexx – prawa czy lewa?

Rozwój dziecka to ciągłe zmagania z różnymi problemami. Rodzice wciąż muszą wyszukiwać narzędzi, które w łagodny sposób pozwolą ich pociechom przezwyciężyć drobne trudności. Choćby nieumiejętność wskazywania strony lewej i prawej. Pomocna w tym będzie gra Reflexx, przeznaczona dla bardzo wąskiej grupy odbiorców – dzieci w wieku przedszkolnym. Czytaj dalej

Baobab – karciana zręcznościówka

Baobab to gra dla dzieci, która mnie pozytywnie zaskoczyła. Gdyby nie egzemplarz recenzencki, to chyba nie zwróciłabym na nią uwagi. Zaskoczyła mnie tym, że bardzo prosty pomysł może być źródłem dobrej zabawy i współzawodnictwa. Nie tylko w gronie dzieci, nawet młodszych, a również wśród młodzieży i dorosłych. Rodzice przy tej grze nie będą się nudzić. Czytaj dalej

Zagłada Atlantydy

Zagłada Atlantydy to wśród planszówkowiczów gra legenda. Powstała w 2007 r. i miała pojawić się na rynku rok później. Potem kolejne daty premier, pogłoski, listy z warsztatu i chwilowe zapomnienie. Aż do dnia premiery w grudniu 2011 r. Legenda przerodziła się w rzeczywistość. Mogę sobie jedynie wyobrazić jaką popularność zyskałaby ta gra, gdyby pojawiła się na rynku dużo wcześniej. Jestem jednak zdania, ze mechanika na tyle broni grę, że nie podzieli(ła) losu wielu tytułów, których wydania tak bardzo się opóźniły. Czytaj dalej

Łowcy smoków – negocjacje w 60 sekund

Minęło już 11 lat od pojawienia się na rynku Dragon’s Gold Bruno Faitudttiego. W natłoku setek nowych gier oczekujących na rodzime wydania, wydawnictwo Bard sięgnęło do tego starego tytułu. Jednych może to dziwić, inni wyśmieją, a jeszcze inni bardzo się ucieszą. Ja jestem w tej trzeciej grupie. W końcu, to co stare też jest dobre. Nieważne czy w wersji nadgryzionej zębem czasu, czy odświeżonej. Liczą się ludzie zgromadzeni przy stole i funkcjonowanie mechaniki. Czytaj dalej

Sidibaba – czy to gra, czy zabawa?

Czasem wpadają mi w ręce słabe gry i choć po pierwszych rozgrywkach wiem, że są takie, to staram się z nich coś wycisnąć. Poszukać czegoś dobrego, specjalnego przeznaczenia, wartości. W ten sposób jedne gry się wybronią, innym się to nie udaje. Podobnie rzecz się ma z grą Sidibaba, w którą grałam w składzie 3-5 osób. Czytaj dalej

Dr. Shark – nie daj się zjeść rekinowi

Dr. Shark to gra, która miała swoją premierę na Essen 2011. Została stworzona przez znanych projektantów – Antoine Bauza i Bruno Cathala, jednak te nazwiska nie przyciągnęły do niej rzeszy fanów. W końcu to nie jest cud na Cykladach, tylko prosta gra rodzinna, wykorzystująca zmysł dotyku i presję czasu. Przekonałam się jednak, że w tej kategorii jest to ciekawa, dynamiczna gra, przyciągająca rodzinę do stołu na dość długo. Czytaj dalej

3, 2, 1… Start! – matematyczne wyścigi

Patrzysz na pudełko i myślisz – są auta, są wyścigi i będzie jazda. Potem patrzysz kto jest autorem. Adam Kałuża? Ten od K2 i Jaskini? Zastanawiasz się czy też się ścigał tuningowanym Peugeotem 406 niczym bohater filmu Taxi. Zaglądasz do środka i… nie znajdujesz nic, co by przypominało PitchCar, Formula D czy Rallyman. Rozczarowanie? Ależ skąd! Zwołujesz dzieciaki swoje lub z sąsiedztwa i zaczynacie prawdziwie matematyczny wyścig. Czytaj dalej