Elizjum – wideorecenzja

W ostatniej majowej wideorecenzji, przeniesiemy się w świat grackich bogów i legend. Innymi słowy, pokażę Wam jak wygląda Elizjum.

Czytaj dalej

Myszki w opałach

Myszki w opałach robią na dzieciach duże wrażenie już od chwili wyciągnięcia pudełka. Nie wiem czy to za sprawą pełnej dynamiki grafiki na wierzchu pudła (w końcu połączenie kot-myszy to zapowiedź rozróby), czy też grafiki rodem z jakiejś nowoczesnej animacji komputerowej, a może tematyki. Do tego bardzo fajne zasady, rodzinolubne, niegłupie, wymagające kombinowania, dające w efekcie bardzo ciekawy tytuł rodzinny. Czytaj dalej

Do plecaka #17: Szmal – Karciane porachunki Donalda X.

Donald X. Vacarino znany jest planszówkowiczom przede wszystkim dzięki serii Dominion, która to wyprowadziła mechanikę budowania talii z jam zagorzałych karciankowców na planszowe salony. Aktualnie w skład flagowego projektu amerykańskiego autora wchodzi już 10 pozycji – w tym gry podstawowe, małe i duże dodatki, że o kartach promo nie wspomnę. Nic dziwnego, że po kilku latach gracze zaczęli zastanawiać się nad tym, czy Donald X. w ogóle zechce zająć się jakimikolwiek innymi projektami, a jeśli tak, to czy te sprostają pokładanym w nich nadziejom. Dzięki Królestwu w budowie przekonaliśmy się, że w dziedzinie typowych planszówek autor Dominiona nie ustępuje pola konkurencji, dziś zaś sprawdzimy, czy karciankowa „krótka forma” dorówna jakością jego słynnej „sadze”. Czytaj dalej

Wojownicy Podziemi – wystrzałowa gra, którą poczujesz w kościach!

Najwyższy już czas na obiecaną prezentację gry Wojownicy Podziemi, czyli znanego nam już od długiego czasu tytułu Dungeon Fighter. W trakcie recenzji postanowiliśmy zamieszać nieco dodatkami, żeby nie robić zbyt wielu filmów, bo (kiedy nagrywaliśmy) temat miał być niszowy nawet wśród geeków. Być może nawet i jeszcze jest, ale to już niedługo. Druga połowa 2015, to będzie inwazja tej gry na Polskę i poważny konkurent do zdobycia Gry Roku!

Czytaj dalej

Gradanie ZnadPlanszy #87 – Kakao

Kakao (nah. cacahuatl – ziarno kakaowe) – nasiona z owoców kakaowca, z których proszek stosowany jest jako składnik wielu wyrobów cukierniczych: tabliczek czekolady, napojów, polew, wiórków czekoladowych, mas czekoladowych, cukierków.

Czytaj dalej

OWACON – Old World And Code Of Nine

OWACON to gra dla 3 lub 4 osób projektu japońskiego autora BakaFire. To autor, który zdobył spore uznanie dzięki grze Tragedy Looper – dedukcyjnej grze o pętlach czasowych opartej na 10 scenariuszach. Dla odmiany, OWACON jest japońską wariacją na temat worker-placementu pomieszaną z ukrytymi celami i elementami dedukcji. Dość interesująco brzmi warstwa fabularna gry: oto gracz budzi się w ruinach starego świata próbując odszukać jakieś ślady dawnych wartości. Wieloletni sen zatarł większość jego wspomnień. Ludzie, mieszkańcy starego świata, pozostawili mu misję oraz reguły, których powinien przestrzegać. Kłopot w tym, że pamięta jedynie dwa z ośmiu istotnych przykazań ludzkości. Czytaj dalej

Homeland – wideorecenzja

Przedostatnim majowym materiałem, będzie „krótka” rozprawka na temat CIA, polityki i terrorystów. Innymi słowy recenzja Homeland.

Czytaj dalej

Trylogia Maski #1: Tikal – Indiana Jones świata planszówek

W szale zakupów, w nieodpartej chęci poznawania nowych tytułów każdy geek w pewnym momencie dochodzi do punktu, w którym szafy, portfel, rodzina lub przyjaciele zaczynają – mniej lub bardziej delikatnie – sugerować zwolnienie obrotów. Moment ten przychodzi wraz z wyrobieniem własnego planszówkowego gustu, kiedy to mniej więcej wiemy już, jakie gry uważamy za warte miejsca na półkach, a z którymi możemy się pożegnać. Sam rozstałem się w ten sposób z ponad 60 pełnoprawnymi tytułami oraz setką dodatków (tak, spora w tym zasługa LCG), toteż dziś już kilka partii niezawodnie decyduje o być albo nie być dla poznanej nowości. Piszę to wszystko gdyż gra, o której chcę Wam dziś opowiedzieć przetrwała wszystkie czystki, jakie zgotowałem swojej kolekcji na przestrzeni ostatnich siedmiu lat. I nie – nie z powodu zakopania pod stosem innych pudeł, co nomen omen mogłoby świetnie współgrać z jej tematem, lecz z racji niezmiennie zachwycającej mechaniki. Czytaj dalej

Setka na trzech #9 – 7 Cudów Świata

Ostatni wtorek miesiąca to jak zwykle najlepsza pora na sięgnięcie po grę z wyższej półki. Tym razem zbieramy się żeby pogadać o szybkiej grze karcianej na dużą liczbę graczy, która swego czasu reklamowana była jako gra cywilizacyjna na 30 minut. Ile w tym wszystkim prawdy? Czy „7 Cudów Świata” zasługuje na miejsce w pierwszej setce rankingu BGG? Wystarczy kliknąć i posłuchać.

Czytaj dalej

ExoPlanets – rzut (video) okiem na grę

Dzisiaj bez zbędnego rozwlekania, bo jestem po nocce montowania trzech filmów… wszystkie o ExoPlanets. Wersja angielska, dwuosobowa rozgrywka (z ciekawymi zwrotami akcji i pięknym finałem) no i oczywiście wersja polska tłumaczenia reguł i mojej opinii o grze. Zapraszam do oglądania i wsparcia projektu na Kickstarterze.

Czytaj dalej

Herosi – wideorecenzja

Cześć, oto kolejna majowa recenzja. Tej gry nie było na mojej liście w majowym kalendarzu, ale udało się jej wskoczyć do kolejki. Przed Wami Herosi.

Czytaj dalej

Strife: Legacy of the Eternals

Gry planszowe to hobby wymagające nie tylko odpowiednich zasobów finansowych, czasowych czy przestrzennych, ale przede wszystkim posiadania współgraczy. W zaciszu domowym często toczy się pojedynki 1 na 1 i powiedzmy sobie szczerze, nie zawsze mechanika danej gry zapewnia dobrą zabawę przy mniejszej liczbie graczy. Rozwiązaniem jest posiadanie gier tylko dla 2 osób. Jednym z takich tytułów jest Strife: Legacy of the Eternals.

Czytaj dalej

Gradanie ZnadPlanszy #86 – Fields of Arle

Ogólnie rzecz biorąc, da się raczej odnieść wrażenie, że pan Uwe Rosenberg przepada za klimatami ściśle rustykalnymi. Nie pierwszy raz bowiem wypuszcza grę, za której podtytuł można by podpiąć parę wersów z Kochanowskiego („Wsi spokojna, wsi wesoła” i tak dalej).

Czytaj dalej

Intryganci – wideorecenzja

Dziś mam przyjemność zaprezentować Wam materiał przedpremierowy. Oto Intryganci – nadchodząca wielkimi krokami karcianka od Lucrum Games.

Czytaj dalej

Alchemicy – wideorecenzja

Kilka osób pytało mnie, gdzie jest recenzja Alchemików. Odpowiadam. Jest tutaj. W końcu nadeszła ich kolej.

Czytaj dalej

Tikal – Świątynie, skarby i punkty, które fascynują do dziś

Każdego roku wydawanych jest kilkaset gier planszowych. W perspektywie tak ogromnej liczby nowych tytułów, wiele z nich już po premierze ginie wśród innych, gorąco wyczekiwanych przez graczy na całym świecie pozycji. Inne z kolei nie wytrzymują próby czasu i po pewnym czasie odchodzą w niepamięć. Cóż poradzić? Tak to już jest w naszym hobby – nieustannie pojawiają się nowe, interesujące tytuły, a my – gracze – w perspektywie stale powiększającej się kolekcji, szukamy produkcji, które w pewien sposób wniosą do niej mniejszy bądź większy powiew świeżości. Czytaj dalej

Mandatory Upgrades #14 – Breaker Bay cz. 2 (Korpo)

Najnowszy dodatek wprowadza kilka solidnych kart dla korporacji, ale mam wrażenie, że jednak brak jest efektu 'wow’ który był przy kilku kartach runnera. Zobaczcie co o pozostałych kartach z Breaker Bay mają do powiedzenia nasi recenzenci.

Czytaj dalej

Gradanie ZnadPlanszy #85 – Jäger und Späher

W dzisiejszym odcinku przenosimy się do epoki kamienia łupanego. Nie chodzi jednak o tą z rzucaniem kości, budowaniem budynków i rozwijaniem technologii. Chociaż polowanie na zwierzynę w celach kulinarnych oraz wachlowanie kartami również tu występuje.

Czytaj dalej

Patchwork – Rosenberg dwuosobowo #3

Trzecia tytuł Uwe Rosenberga z cyklu „For Two Players” – Dla dwóch graczy, to zeszłoroczny Patchwork. Tym razem tytuł ten nie jest tematycznie powiązany z żadną z poprzednich gier autoram tak jak było w przypadku Le Havre i Agricoli, a jest czymś nowym. Jest to gra logiczna, z niecodziennym tematem – gracze szyją koce z różnego rodzaju łatek, a ten komu wyjdzie to najlepiej wygra.

Czytaj dalej

SHORT(y) #2: Szogun – cesarz wciąż na tronie

Są gry, o których napisano już prawdopodobnie wszystko, co tylko można było napisać. Tytuły zasłużenie noszące miano klasyków wymagających przynajmniej przelotnego poznania. Pozycje unikatowe mimo lat na karku i dziesiątek potencjalnych następców. W przypadku Szoguna każde z trzech wcześniejszych zdań okazuje się prawdzie,  jednak idę o zakład, że wielu z Was wciąż nie miało okazji zmierzyć się z najważniejszym dziełem Dirka Henna. Czytaj dalej