Gaja – Kafelkowe tworzenie świata

Lucrum Games to jedno z najmłodszych wydawnictw w branży gier planszowych, niemniej na planszowy rynek wkroczyli mocnym krokiem, wydając Przebiegłe Wielbłądy (polską edycję Camel Up), które niedługo potem zdobyły prestiżową nagrodę Spiel des Jahres 2014. Tak wyśmienitego startu życzy sobie chyba każdy (a przynajmniej każdy ambitny) wydawca. Idąc za ciosem, całkiem niedawno w portfolio wspomnianego wydawcy pojawiła się kolejną pozycją, która – zupełnie jak swój poprzednik – już na wstępie przyciąga ciekawym tematem i barwną szatą graficzną. Czy Gaja – bo o niej mowa – ponownie udowodni, że załoga Lucrum Games ma nosa do wyłapywania bardzo dobrych gier rodzinnych? O tym dowiecie się z dzisiejszej recenzji.

Czytaj dalej

We Didn’t Playtest This at All – wideorecenzja

Dziś zanurzymy się w oparach absurdu, losowości i skrajnej głupoty. Spróbuję odpowiedzieć na pytanie, czy takie połączenie może być zabawne i grywalne.

Czytaj dalej

7 Cudów Świata: Babel – ósmy cud świata

Bardzo lubię 7 Cudów Świata. Jak do tej pory kupowałem wszystkie dodatki, ale zapowiedź 7 Cudów: Babel powitałem raczej chłodno. Otóż autor postanowił dołożyć planszę, na której wszyscy gracze będą wspólnie budować tytułową wieżę. Było też coś wspomniane o dodatkowej interakcji z graczami, którzy niekoniecznie są naszymi sąsiadami. Postanowiłem spasować i nie interesować się tym dodatkiem, głównie dlatego że wydawał mi się przekombinowany i dodany na siłę. Po premierze zaczęły spływać pierwsze recenzje… i praktycznie wszyscy rozpływali się nad tym dodatkiem. Nie raz i nie dwa usłyszałem, że Babel odświeżył graczom 7 Cudów i znowu mają ogromną ochotę grać w tę grę. I wiecie co? Mieli 120% racji.

Czytaj dalej

Szybkie Gradanie – Kto drugi ten lepszy

Trafiła się okazja, żeby wrócić to tradycji wtorkowego Szybkiego Gradania, więc bez zbędnych ceregieli zapraszamy do słuchania. Dziś na warsztat bierzemy grę, która wywraca do góry nogami klasyczne rozumienie prawdy ludowej „gra się po to, żeby wygrać”. Bo co mi z tego, że jestem pierwszy, skoro „Kto drugi ten lepszy”?

Czytaj dalej

Urlop z planszówkami #2: Gaja

Urlop w wymarzonym miejscu? Czemu nie? Oj, chyba nie ma tak idealnego miejsca. No to co? Stwórz je sobie. Zagraj w Gaję. Zagrałam. Czytaj dalej

Urlop z planszówkami #1: Cargotrain

Urlop można spędzać w różnych miejscach i z różnymi atrakcjami. W tym roku wybrałam urlop z planszówkami. Codziennie duża porcja rozgrywek, codziennie lekko i przyjemnie, ale też i wymagająco. Trochę gier dla dzieci, trochę rodzinnych, trochę trudniejszych. Trochę wesołych i trochę poważnych. Trochę staroci i trochę nowości. Z tych gier będzie też trochę recenzji. Czytaj dalej

Przebiegłe Wielbłądy: SuperPuchar – wideorecenzja

Na dobry początek gorącego lipca, zajrzymy na wyścigi zwierząt, którym upały nie straszne. Oto Przebiegłe Wielbłądy: SuperPuchar

Czytaj dalej

Gaja – rodzinne światotworzenie

Peter Molyneux to prawdopodobnie jedna z najbarwniejszych postaci branży gier wideo. W ciągu 30 lat kariery dorobił się co najmniej kilku przydomków, z czego w Polsce przedstawiany jest zamiennie, jako „Boski” lub „Złotousty” Piotruś. Spoglądając z perspektywy czasu, trudno o określenia lepiej definiujące założyciela Bullfrog Productions. Pierwszy z wymienionych „tytułów” wiąże się z gatunkiem tzw. „god games”, których Peter jest niezaprzeczalnym ojcem, drugi zaś – w nieco prześmiewczy sposób – wskazuje na właściwą mu kwiecistość wymowy, połączoną z tendencją do niespełniania swych wizjonerskich obietnic… Czytaj dalej

Gradanie ZnadPlanszy #92 – Dungeon Bazar

Dzisiaj po raz kolejny wchodzimy do Lochów / Podziemi / jak zwał tak zwał. Tym razem jednak nie będziemy rzucać kośćmi, a raczej liczyć pieniądze i starać się sprzedać polującym na smocze skarby awanturnikom jak najwięcej szrotu po jak najbardziej korzystnych cenach. Drapieżny kapitalizm w zupełnie dosłownym znaczeniu, ponieważ nasze prace cały czas nadzoruje ziejący ogniem i lubiący błyskotki gad. A, jeszcze jeden szczegół. Gra autorów Tzolk’In: Kalendarza Majów.

Czytaj dalej

Super Dungeon Explore – Wideorecenzja

Wyczekiwany przez wielu Super Dungeon Explore, w końcu po wielu trudach i przeciwnościach losu wpadł w moje ręce!

Setka na trzech #10 – Dominion

Dzisiaj nie bez przyczyny sięgamy po żelazną klasykę. Z jednej strony pora na kolejną Setkę na trzech, a z drugiej na Wspieram.to ufundowało się już nowe polskie wydanie Dominiona. Nie będzie więc już lepszej okazji do pogadania o o grze, która dała początek całemu gatunkowi. Czy Dominion broni się po latach? Czy warto zainwestować w nowe wydawnictwo? Wystarczy kliknąć i posłuchać.

Czytaj dalej

Spartacus: The Shadow of Death – wideorecenzja

Czerwiec zamykam krwawo. Co prawda krew nie będzie się lała bezpośrednio na ekran, ale wszyscy wielbiciele Spartacusa wiedzą, co dzieje się w tej grze.

Czytaj dalej

Black & White – wchodzi do baru ameri, euro i wargamer…

Na wstępie przypominamy o konkursie! Jest jeszcze chwila, aby wziąć udział!

Propozycje na dokończenie tytułowego suchara składajcie w komentarzach, dla dobra nas wszystkich ja się powstrzymam 😉 A w międzyczasie zapraszam do przyjrzenia się grze Black & White, bo naprawdę warto! Ta gra to idealna proporcja złożoności do czasu gry. Złoty środek. Oglądajcie 🙂

Czytaj dalej

Gradanie ZnadPlanszy #91 – Shinobi WAT-AAH!

Fajnie jest zostać od czasu do czasu zaskoczonym jakąś grą znikąd. No, może niezupełnie „znikąd”, bo wydawnictwo Iello rynkową drobnicą raczej nie jest. Nie zmienia to jednak faktu, że Shinobi nie było grą, na którą wyczekiwaliśmy z utęsknieniem miesiące przed premierą. Co to w ogóle jest i jakie wrażenie na nas zrobiło? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Slavika – Równonoc

Ponad 2 lata temu recenzowałam Slavikę Marcina Wełnickiego. Pisałam wtedy, że czekam na dodatek, który poprawi kilka niedociągnięć w mechanice. Roboczy tytuł zmienił się z Pomeran na Slavika – Równonoc, a ogólny zamysł pozostał bez zmian. Jest to dodatek typu stand alone, czyli dodatek i jednocześnie samodzielna gra, jest to również mechaniczna kontynuacja Slaviki, z kilkoma drobnymi, ale bardzo korzystnymi zmianami. Czytaj dalej

Tuscany – nie jeden a 12 dodatków w pudełku

Pisałem niedawno o Viticulture – bardzo dobrej, grze typu worker placement (gdzie wysyłamy robotników na planszę) o robieniu wina. Pudło do gry wypełnione jest komponentami wysokiej jakości, a sama gra daje mnóstwo frajdy. Ale jeżeli Wam mało to wydawca przygotował dodatek Tuscany – a raczej dodatki. W pudle równie wielkim co podstawka znajduje się 11 modułów (i wariant solo) o bardzo różnym stopniu skomplikowania – od bardzo prostych dodatków, które można dołączyć nawet grając pierwszy raz, po takie, po które nie wiem czy kiedykolwiek sięgnę. Piszę w czasie przyszłym, bo pomimo blisko 10 partii w Viticulture z dodatkiem i bez, ciągle mam niewykorzystane moduły, które czekają na zagranie. Już teraz Wam napiszę, że Tuscany to zakup obowiązkowy, bo starczy Wam na bardzo, bardzo długo.

Czytaj dalej

Dominant Species – wideorecenzja

W końcu zebrałem się na odwagę i usiadłem do nakręcenia tej wideorecenzji. Przed Wami efekt moich zmagań z Dominant Species.

Czytaj dalej

Dreadfleet – Wideorecenzja

Miały być przesłodkie figurki z Super Dungeon Explore, a jest zacięta walka morska. Dreadfleet to gra, która powinna zainteresować wszystkie szczury lądowe!

 

Triominos

Jest rok 1930. Francja. Na świat przychodzi Allan Cowan. W czasie II Wojny Światowej wraz z rodziną emigruje do Stanów Zjednoczonych. Tam, jako już 16-latek zafascynowany liczbami, po raz pierwszy wymyśla grę podobną do domina, z trójkątnymi płytkami. W narożach umieszcza liczby od 0 do 9. Przetestowanie wszystkich możliwych kombinacji i ułożeń okazuje się jednak zbyt wielkim wyzwaniem. Aż wpadł na pomysł ograniczenia użytych liczb do zakresu 0-5. Czytaj dalej

Mandatory Upgrades #16 – Chrome City cz. 2 (Corpo)

Po krótkiej przerwie wakacyjnej wracamy z drugą częścią recenzji Chrome City. Tym razem nowości w korporacyjnym miasteczku – ciekawe lody i agendy, a przede wszystkim nowa cybernetyczna dywizja Hass Bioroid do 'ulepszania’ ludzi 🙂

Czytaj dalej