Top 10 gier, które uwielbiam, ale na myśl o ich rozłożeniu lub wytłumaczeniu, odechciewa mi się żyć.

Lubię grać w gry planszowe. W jedne bardziej, w inne mniej. Ale są też takie gry, które choć uwielbiam, to na myśl o ich wytłumaczeniu, bądź rozłożeniu zaczyna mnie boleć cały organizm. To takie gry, które chciałbym aby rozłożył, lub wytłumaczył ktoś inny. Jesteście ciekawi tytułów? Oto Top 10 takich gier.

Czytaj dalej

Welcome To Nowe Las Vegas – Recenzja

Fenomenu Welcome To można nie rozumieć, ale trzeba przyznać, że gra jest jedną z bardziej popularnych gier w swoim gatunku. Na wielu graczach zrobiła spore wrażenie, do tego stopnia, że dorobiła się licznych minidodatków, wiosennego, Wielkanocnego, postapo… A w nowej odsłonie przeniesie nas do Las Vegas.

Czytaj dalej

Small World of Warcraft – Recenzja

Nie wiem czy są jeszcze osoby, którym trzeba przedstawiać Small World i World of Warcraft. Oczywiście, nie wszyscy mieli okazję spróbować rozgrywki ani w jedno, ani w drugie, ale nazwy na pewno obiły się o uszy. Co w takim razie powstało z połączenia dwóch klasyków?

Czytaj dalej

Watergate – Recenzja

Kampania prezydencka, szpiegowanie rywali, podsłuchy, przecieki z Białego Domu… nie, to nie prezydentura Trumpa, ale jedna z największych afer ostatniego stulecia. Zabawa w kotka i myszkę, przeciąganie liny – nazwijcie to jak chcecie, Watergate trzyma w napięciu.

Czytaj dalej

Pangea [audioRECENZJA]

3.. 2.. 1.. Rozpoczynam symulację projektu „Pangea”. Cofamy się o 290 mln lat do okresu Permu. Waszym zadaniem jest ewoluować i przetrwać sterowaną gromadą fauny paleozoicznej. Gromady testowe to: Bezkręgowce, Płazy, Synapsydy i Zauropsydy. Eksperyment przeprowadzimy w oparciu o założenia ewolucji poprzez dobór naturalny. Symulacja zakończy się wielkim wymieraniem permskim. Po zakończeniu poproszę o przedstawienie wniosków. Czy są jakieś pytania?

Czytaj dalej

Elementy 3D w grach planszowych – krótki poradnik!

Dziś kilka słów i krótki poradnik na temat upgrejdowania naszych ukochanych planszówek elementami 3D. Większość z nas ma w kolekcji przynajmniej jedną lub kilka gier, dla których jest w stanie poświęcić sporo dodatkowego czasu i pieniędzy sprawiając, żeby były jeszcze piękniejsze i bardziej efektowne. Czasem dzieje się tak wbrew wszelkiej logice, zrozumieniu najbliższych i przesłankom ekonomicznym. Zapewniam Was, że nie ma w tym niczego złego, szczególnie jeśli dotyczy naszych ulubionych gier planszowych. Ponieważ zabawa do tanich nie należy, polecam skoncentrować się wyłącznie na grach, które kochamy i często ogrywamy, chociaż znam geek freaków, dla których każda planszówka zasługuje na mniejszy lub większy upgrade.

Czytaj dalej

FORT – Felieton

Bycie dzieckiem w latach 90′ było całkiem przyjemne. Po szkole wychodziło się na podwórko, wracało się na ulubione kreskówki z Cartoon Network, krzyczało się „mama, rzuć 2 złote na picie!”.

Czytaj dalej

Ryby, Las Vegas, WoW i Czarna Magia – Recenzja Zbiorowa

Czy budowanie kasyna się opłaca? Czy gobliny dają radę elfom? Czy do czarnej magii trzeba dwojga? No i w końcu… czy biorą?

Baza, Motyle, Potter i Morderstwo – Recenzja Zbiorowa

Czy logistyka jest łatwiejsza gdy jest się motylem? Czy znajomość książek o Potterze pomoże podczas rozgrywki w Puchar Domów? Czy budowanie bazy nadal jest cool? No i w końcu czy łatwo recenzować grę w stylu escape room dla dorosłych?

Czytaj dalej

Felieton #1 – Czy planszówki mogłyby stać się (e-)sportem?

Że co?

Skąd w ogóle pomysł na takie rozważania? Od ponad roku prowadzę na Youtubie mały kanał dedykowany analizie rozgrywek w 7 Cudów Świata, co jakiś czas z ciekawości i dla podejrzenia ciekawych pomysłów sprawdzam co robią dla innych gier inni twórcy. Ostatnio zacząłem się zastanawiać czy gry planszowe mogą być ciekawe do oglądania dla ludzi, którzy nie są bardzo zaangażowani w daną grę. Moim zdaniem jest na to szansa i w tym artykule chciałbym przedstawić moje szczegółowe rozważania.

Co i dlaczego oglądam(y) w internecie

Nie wiem jak Wy, ale ja strasznie lubię oglądać jak ktoś lepszy ode mnie gra w jakąś grę. Najlepiej gdy ten ktoś jest mistrzem świata lub ma inne podobne sukcesy. Zacząłem w 2008 roku oglądając League of Legends na Justin TV (to taki Twitch zanim stał się Twitchem). Z czasem oglądałem dużo Hearthstone’a, Heroes of the storm i tak naprawdę wszystkich gier, w które w danym momencie grałem. Z czasem zauważyłem, że ważniejsze dla mnie są emocje podczas gier, niż to, że w daną grę gram. Ostatecznym dowodem był Counter Strike: Global Offensive. Śledziłem scenę turniejową, nigdy w grę nie grając. Brzmi to na pewno bardzo surrealistycznie, ale gdybym to samo napisał o Baseballu czy Snookerze to pewnie nikt by nie się zdziwił? E-sport wchodzi coraz mocniej pod strzechy. Gry są projektowane na bieżąco, często z myślą o dostarczaniu rozrywki nie tylko graczom, ale i widzom. Efekt jest taki, że ogląda się to często ciekawiej niż prawdziwy sport (czy możemy wreszcie wystreamlinować i uatrakcyjnić piłkę nożną?). Tradycyjne planszówki pod tym względem są moim zdaniem mocno z tyłu. Sporo ciekawych materiałów nagrał Will Wheaton dla swojego programu Tabletop, ale są to zwykle rozgrywki casuali na niskim poziomie. Jest sporo recenzentów, którzy nagrywają gry w celu pokazania/recenzowania, jest to bezcenny materiał dla potencjalnych kupujących, ale oglądanie tego daje zdecydowanie inne uczucia.

I tak ponad rok temu bardzo chciałem znaleźć film z mistrzostw świata w grach planszowych, gdzie komentatorzy komentowali finał 7 Cudów Świata. Materiał został niestety zdjęty, nie znalazłem nic podobnego i postanowiłem sam tworzyć takie materiały.

 

Ale planszówki to już e-sport – patrz np: magic

Mógłby ktoś powiedzieć i ten ktoś miałby całkowitą rację. Gry CCG/LCG i inne podobne mają sporo materiałów turniejowych. I w tym akapicie chciałbym się pochylić nad tym jak to wygląda obecnie.

Na obrazku wyżej widać finał mistrzostw świata w karcianej Grze o Tron zorganizowany przez Fantasy Flight Games.

Czy może raczej nic nie widać?

can't see Blank Template - Imgflip

Oczywiście obrazek jest super mały, ale uwierzcie mi, że nawet w Full HD nie bylibyście w stanie wczytać się w główne parametry kart, nie mówiąc o ich zdolnościach. Nie chciałbym się nad FFG pastwić, ale ich broadcastów naprawdę nie da się oglądać.

Komentatorzy gier karcianych muszą być w stanie przedstawić widzom o czym toczy się rozgrywka, np w ten sposób:

Wizard of the coast w swoim magicowym kliencie MTG Arena, robi to znacznie lepiej. Karty są duże i da się odczytać tekst (gdyby obrazek był większy dalibyście radę, słowo). I do tego co jakiś czas z boku komentatorzy pokazują karty, o których mówią.

Jeszcze ciut lepiej robi to Blizzard ze swoim Hearthstonem:

Gdzie kluczowe parametry, takie jak mana są wyraźnie wyróżnione większą czcionkę, a karty są specjalnie pisane bardzo krótko, żeby łatwiej było je przeczytać. Podsumowując: nadawać też trzeba umieć.

Nie tylko karcianki, ale też szachy

Z przyjemnością obserwuję ciągły wzrost zainteresowania szachami. Szachy są moim zdaniem bliżej tradycyjnych planszówek niż karcianki. O ile same turnieje przyciągają widzów swoją sławą to największe sukcesy ostatnio święcą:

  • turnieje szybkie z krótkim czasem zegara szachowego (blitz i rapid)
  • turnieje dla internetowych celebrytów (seria pogchamps), w którym początkujący uczą się pod okiem trenerów, a następnie rozgrywają między sobą prawdziwe mecze
  • analizy wybranych partii (kanał youtube: agadmator i inne) gdzie bardziej doświadczony gracz jest w stanie pokazać innym część niuansów stojących za wyborami danych posunięć

Wszystko to brzmi jak coś co można by zrobić w planszówkach, prawda?

Na koniec rozważań o szachach, załączam poglądowe zdjęcie:

Zwróćcie uwagę jak czytelnie komentatorzy (po prawej) są w stanie przekazać intencje graczy (po lewej) pomimo tego, że plansza zajmuje tylko około połowę ekranu.

Competitive now

Wybaczcie angielski nagłówek, ale słowo competitive nie ma moim zdaniem dobrego tłumaczenia na polski.

W zasadzie jedyną często oglądaną grą planszową jest obecnie…

Catan.

Można jeszcze znaleźć trochę Poprzez Wieki, Agricoli, Terraformacji Marsa, Dominiona, Carcassone i 7 cudów, ale Catan bardzo znacznie wszystko przewyższa. Można znaleźć mnóstwo gier, analiz, poradników itp.

I muszę powiedzieć, że nieźle się to ogląda. Twórcy tych kanałów wkładają sporo pracy w obróbkę wideo, żeby graczowi łatwo było nadążyć za rozważaniami strategicznymi. Do tego początek Catana jest niesamowicie strategiczny. Sposób ustawienia miast jest niezwykle intrygujący, sama rozgrywka (moim zdaniem) znacznie gorsza. Jednak przez ten ciekawy początek filmy potrafią zainteresować. Sama gra też bardzo sprzyja, bo wszystkie ważne rzeczy dzieją się na planszy (trochę jak w szachach) i wszystko jest bardzo czytelne.

Porównajmy to na chwilę ze wspomnianą Agricolą:

Tutaj specjalnie wrzucam większe zdjęcie, żebyście widzieli, że naprawdę nic nie widać. Agricoli pomimo dużej sympatii nie wróżę wielu widzów.

Jaka musi być gra żeby dało się ją dobrze oglądać

Oczywiście wszystko to moja prywatna opinia, ale stworzyłem wstępną listę:

  • Przejrzysty Interfejs dla widza
  • Popularna gra
  • Proste zasady
  • Głębia strategiczna
  • Raczej krótsza niż dłuższa (ciężko przykuć czyjąś uwagę na więcej niż 30 minut)
  • Zasady nie powinny ulegać drastycznym zmianom na przestrzeni lat (słabo się po latach wraca do gier, które się całkiem zmieniły)
  • Interakcje w grze wizualnie widoczne, a nie „nad stołem”
  • Momenty decyzyjne, które można analizować (jak rozstawienie w Catanie)
  • Mały downtime

Czy dodalibyście coś do powyższej listy?

I czy planszówki mają Waszym zdaniem szansę przebić się jako rzecz nie tylko do grania ale i do oglądania?

Ja mam nadzieję, że tak.

Linki do oglądania na youtube dla zainteresowanych:

Small World of Warcraft [audioRECENZJA]

Oh pamiętam jakby to było wczoraj. Pierwsze kroki, ledwie kilka chwil po opuszczeniu krypty… Blade światło księżyca, wokół nieprzenikniona knieja, a w oddali blask budzącego się do (nie)życia Brill.
Oj tak, World of Warcraft to gra, którą wspominam wyjątkowo ciepło i chociaż dawno już opuściłem serwery „Zamieci”, to każdą okazję, by znów odwiedzić Azeroth witam z otwartymi ramionami.

Czytaj dalej

Gloomhaven w tydzień – podsumowanie

Jak długo można grać w jedną grę? Dwie godziny w porządne euro, osiem w Twilight Imperium i sto siedemdziesiąt w Gloomhaven. Normalnym ludziom przejście GH zajmuje 2 lata, ale w stowarzyszeniu Gambit trafili się maratończycy. Postanowili rozprawić się z największą planszową przygodówką w tydzień, wykorzystując urlop. Przygoda zaczęła się w poprzednią niedzielę, dzisiaj ma swój finał.

Czytaj dalej

Smoki od Naszej Księgarni

Smoki już nadciągają i będą wlatywać na Wasze stoły już 16go września. A ja już dziś mam dla Was kilka słów o nich, okraszonych pięknymi grafikami, których autorem jest Marcin Minor. Napatrzcie się!

Czytaj dalej

Pendulum – Recenzja

Co Pendulum wspólnego ma ze Lśneniem? Dlaczego klepsydra jest jak szkolny dzwonek? Zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią o Pendulum. Wspomnę też o tym, co Matt sądzi na ten temat.

Czytaj dalej

TOP 10 najlepszych gier wydawnictwa G3 – Gradanie

W planszówkowym światku nie ma chyba nikogo, kto nie kojarzyłby małych pudełeczek z grami karcianymi oznaczonymi logiem G3. W dzisiejszym odcinku cyklu o wydawnictwach rzucamy okiem na nasze półki, żeby sprawdzić, czy nie znajdziemy też kilku większych egzemplarzy. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Gloomhaven w tydzień

Miał być felieton o czymś innym, ale wyzwanie Gloomhaven zmieniło wszystko. Dwaj śmiałkowie ze stowarzyszenia Gambit postanowili zmierzyć się z epicką przygodówką… w tydzień! Akcja właśnie się zaczyna, a skończy w przyszłą niedzielę. Panowie wzięli urlop w pracy i będą grać non stop z przerwami na sen i posiłki.

Czytaj dalej

50 Clues – Recenzja

Wysyp gier typu escape room sprawia, że każda kolejna musi czymś się wyròżniać. Czy 50 Clues daje radę? Czytaj dalej

My City – Recenzja

Co dostaniemy gdy połączymy grę legacy z tetrisem? Coś, czego nie mogę Wam pokazać. Ale mogę o tym mówić przez niecałe 6 minut.

Czytaj dalej

Kingdom’s Candy Monsters

Kingdom’s Candy Monsters to nowość od wydawnictwa Moria Games. Na sklepowe półki trafi jeszcze przed Halloween – wiecie, cukierki, potworki, rzezimieszki. Czy te słodkości to tylko pusta otoczka? Czy może pod powłoką czekolady kryje się trudny do zgryzienia orzech?

Czytaj dalej

Amatorski poradnik OSL do Tainted Grail

Jakiś czas temu – na naszym facebookowym fanpageu – opublikowaliśmy fotki z procesu malowania figurek do Tainted Grail. Niedługo później pod jednym ze zdjęć pojawiła się sugestia, by stworzyć poradnik pozwalający uzyskać efekt OSL podobny do naszego (no nie do końca naszego – o czym niżej).
Cóż, nie bylibyśmy sobą gdybyśmy tej prośby nie spełnili.
Czytaj dalej