Darkest Dungeon: The Board Game [audioRECENZJA]

„Ruin has come to our… wallets!” Chciałoby się powiedzieć parafrazując narratora Darkest Dungeon. Dzięki platformie Kickstarter na rynku pojawia się coraz więcej adaptacji gier wideo i to zrealizowanych z rozmachem porównywalnym do skali oryginałów. Bloodborn od CMON, DOOM od FFG, a teraz Darkest Dungeon: The Board Game francuskiego Mythic Games! Wydawcy nie próżnują, a my raz za razem zmuszeni jesteśmy wykonywać kolejne testy silnej woli… bez powodzenia.

Czytaj dalej

Viticulture

W 2010 roku premierę miały dwie gry o wytwarzaniu wina. Ponieważ w tamtych czasach premiery nie były aż tak liczne, a i dostęp był do nich był bardziej utrudniony, to przywiezione z Essen przez kolegę Grand Cru ogrywaliśmy do przesytu. Z tego powodu nigdy nie zagrałem w Vinhos, a pojawienie się w 2013 roku Viticulture skwitowałem wzruszeniem ramion. Ile można grać w gry o tej samej tematyce? Od tego czasu nazwisko Jamey’ego Stegmaiera stało się rozpoznawalne dla każdego fana planszówek, a samo Viti pięło się coraz wyżej w rankingu BGG. Wraz z wydaniem polskiej wersji tego tytułu uznałem, że czas wrócić do sadzenia winogron i sprzedawania chętnym butelek wina. Czytaj dalej

Planszówka czy apka?

Spora część planszowego fandomu krzyczy, że aplikacje w grach to zło. Zabijają ducha planszowej rozrywki i zmuszają do ślęczenia nad smartfonem. Jakbyśmy już mało ślęczeli. Czy rzeczywiście apki w planszówkach to zło? Wzięło mnie na przemyślenia, gdy dostałem od Portalu do recenzji grę Wyspa Przygód. Gra nie posiada aplikacji, ale mogłaby ją mieć. Dlatego o tym dzisiaj felieton, a w drugiej części tekstu wrażenia z gry.

Czytaj dalej

Paris – recenzja!

Paryż budzi wiele skojarzeń, wywołując lawinę emocji i pragnień. To oczywiste, wszak jest miastem miłości, mody, architektury, sztuki, a od niedawna — ku mojemu zdziwieniu — również inspiracją dla planszówkowy projektantów i wydawców! Rozumiem, że to wspaniałe miasto może się kojarzyć z pocałunkiem, miłosnym uniesieniem, romansem, perfumami, modelkami i oczywiście wieżą Eiffla, ale skąd na Boga ta zaskakująca planszówkowa fascynacja stolicą Francji?

Czytaj dalej

Papua – Łamigłówkowa rywalizacja

Lubicie logiczne łamigłówki czy różnego rodzaju układanki wymagające od nas wyobraźni przestrzennej i wytężenia szarych komórek. Ja zdecydowanie tak i od czasu do czasu lubię spędzić przy nich odrobinę wolnego czasu. Bardzo cenię sobie chociażby świetną serię SmartGames, która prócz ciekawych i stopniowanych pod względem trudności wyzwań, wyróżnia się fantastyczną oprawą wizualną. Co jednak, gdyby przenieść taką układankę-łamigłówkę do formy wieloosobowej rywalizacji? Na tym właśnie skupia się bohaterka dzisiejszej recenzji – Papua, która w tym miesiącu miała swoją premierę za sprawą wydawnictwa Egmont.

Czytaj dalej

Nova Luna – Gradanie #322

Uwe Rosenberg. Kafelki. Kolory. Od tego natłoku wspaniałości zaraz poprzewraca się nam w głowach. Oczekiwania były wysokie. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Top 50 gier planszowych według Gambita i gości: Edycja 2020 – miejsca 50-41

Trzy lata moi widzowie musieli czekać na kolejną edycję Top 50 Gier Planszowych. Ale w końcu się doczekali. W dodatku edycja 2020 jest nie byle jaka, bo nagrywana wspólnie z dwójką wspaniałych gości. Jakich? Zobaczycie w materiale. Czas na pierwszy odcinek, czyli miejsca 50 – 41.

Czytaj dalej

Spiel.digital

 

Nigdy nie pojechałem na targi w Essen. Najpierw nie było kasy, potem nie było czasu. Słuchałem opowieści kumpli, oglądałem relacje youtuberów i obiecywałem sobie – w następnym roku na pewno!

Przyszedł 2020,  rok covidu i Essen przyjechało do mnie. Internetowo. Z białą kiełbasą i zimnym pilsem zasiadłem przed ekranem. Jestem gotowy, pomyślałem. Od lat jestem gotowy. Dawajcie. Odpaliłem spiel.digital i wessała mnie galaktyka.

Czytaj dalej

Podwodne Miasta: Nowe Odkrycia – recenzja dodatku!

Recenzja Podwodnych Miast wzbudziła wiele kontrowersji wśród części moich czytelników! Właściwie to czytelniczek, a dokładnie jednej. Na szczęście Podwodne Miasta przetrwały to poważne zagrożenie, dzięki czemu mogę bez reszty oddać się recenzji od dawna wyczekiwanego dodatku mojej ulubionej gry planszowej.

Czytaj dalej

TOP 10 najlepszych gier wydawnictwa FoxGames – Gradanie

W dzisiejszym odcinku serii o najlepszych grach wydawnictw zajmować się będziemy lisami warszawskimi.  Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Godfather: Imperium Corleone – rozgrywka (16+)

Po roku wracam z materiałem z rozgrywki. Ale nietypowym, bo nie jest to grzeczny i „reżyserowany” gameplay. To po prostu nagranie z jednej z rozgrywek w Godfather: Imperium Corleone z moimi znajomymi. Zatem dwie uwagi. Po pierwsze usłyszycie miejscami mocny język. Po drugie zobaczycie tam moją prawdziwą naturę. Może to być szokujące.

Czytaj dalej

Robin z Locksley – Recenzja

Na Robina czekałam dłużej niż wszyscy, bo głupek zgubił się po drodze z Sherwood do Surrey – w końcu to aż 150 mil. A kiedy w końcu przybył okazał się prawdziwym królem złodziei, bo skradł nie tylko moje serce, ale i stół!
Czytaj dalej

Osadnicy: Narodziny Imperium – Poprzez Historię – Recenzja!

Moja przygoda z Osadnikami: Narodziny imperium rozpoczęła się wiele lat przed ich oficjalną planszówkową premierą. Jestem na tyle młody, żeby ogarnąć, do czego służy przycisk Netflixa na pilocie TV, a jednocześnie na tyle stary, żeby pamiętać czasy Commodore i Amigi. To właśnie wtedy narodziła się historia serii kultowych gier komputerowych The Settlers, w których główne role odgrywali charakterystyczni i bardzo sympatyczni mali osadnicy, krzątający się przy swoich obowiązkach bez zmęczenia i chwili wytchnienia. Przyznaję bez bicia, że The Settlers to jedna z moich ulubionych gier czasów młodości.

Czytaj dalej

7 Cudów Świata – 7 powodów, dla których musisz je mieć

10 lat – tyle czasu upłynęło odkąd na sklepowe półki trafiło 7 Cudów Świata – gra o budowaniu i rozwijaniu antycznego miasta, która od momentu swojej premiery zyskała sympatię rzeszy graczy, a dziś bez dwóch zdań uznawana jest klasykiem wśród nowoczesnych planszówek. Zresztą wszystkie (jak najbardziej zasłużenie) zdobyte przez tytuł nagrody i wyróżnienia w prestiżowych plebiscytach, ogrom pozytywnych opinii ze strony graczy oraz liczne dodruki i wydania w wielu krajach (chociaż gra jest niezależna językowo) mówią same za siebie. Dzieło Antoine Bauzy od dawna już znajduje się w mojej kolekcji i nie ma absolutnie mowy, abym kiedykolwiek pomyślał o rozstaniu z Siedmioma Cudami. A jako, że w ubiegłym miesiącu, po dekadzie od premiery flagowej pozycji w portfolio francuskiego projektanta na sklepowe półki trafiła nowa edycja gry, uznałem że będzie to świetna okazja, by opowiedzieć Wam o tym, za co cenię sobie 7 Cudów i dlaczego uważam, że powinny być one obowiązkową pozycją w Waszej „planszowej biblioteczce”.

Czytaj dalej

Podwodne Miasta – Recenzja!

Dzisiejsza recenzja będzie wyjątkowa i to z kilku względów. Ważnym, ale z pewnością nie najważniejszym jest pierwsza rocznica działalności bloga, która miała miejsce w wakacje, o czym kompletnie zapomniałem. Żona stwierdziła, że Stare Kości traktuję równie nieodpowiedzialnie, jak nasze małżeństwo, dlatego obie rocznicę mam w … Chciałbym to zdementować, naprawdę zależy mi na blogu! 🙂 .

Czytaj dalej

Bitwa Warszawska

Czy gra historyczna może być niezgodna z historią?

– Towarzyszu, przegrywamy na froncie południowym i północnym. Żołnierze są zmęczeni i głodni. Szanse na zwycięstwo coraz mniejsze.

– Sobaki! – Stalin spojrzał na mnie z pogardą. – Kazałbym wyrzucić wszystkich z okopów. Niech idą na szpicę.

– Pierwsza linia frontu? – Pobladłem z przerażenia. – Tam nikt nie przeżył.

– Rosja to dumny naród. I duży. – Stalin w zadumie pochylił się nad mapą. – Zyskalibyśmy przewagę. I wygrali tę bitwę…

Czytaj dalej

Nova Luna – Kolejna odsłona Patchworka?

Uwe Rosenberg to autor, którego nie trzeba przedstawiać fanom planszówek. Ma na koncie 30 tytułów, które sygnuje swym nazwiskiem. Bardziej zaawansowani eurogracze z pewnością słyszeli o jego Agricoli, czy Kawernie. Fani lżejszych tytułów pewnie spotkali na swej drodze, którąś z odsłon Patchworka – gry o szyciu kołderki. Ta, już dość liczna rodzina gier kafelkowych, wzbogaciła się o kolejnego członka – Novą Lunę od Lucky Duck Games. Czy warto po nią sięgnąć? Czytaj dalej

Solar City – Recenzja

Solar City swoje przeszło, zanim zawitało na stoły. Nie grzebmy zatem w przeszłości, zobaczmy co niesie solarpunkowa przyszłość.

Nova Luna – Recenzja

Nie jestem jednym z tych graczy, którzy muszą mieć każdą Spiel des Jahres na półce. Szczerze, to mam pewnie pięć ze wszystkich nagrodzonych od początku istnienia konkursu. Nova Luna co prawda nie zdobyła tytułu Gry Roku, ale zyskała sobie stałe miejsce na naszej półce.
Czytaj dalej

Solar City – rzut okiem

Zbliża się premiera Solar City. Gra nie miała łatwo. Droga do wydania była długa i wyboista, ale już za parę dni będziecie mogli budować swoje miasta zasilane energią słoneczną. Macie jeszcze czas na kupienie gry w przedsprzedaży z mnóstwem małych dodatków. Co znajdziecie w pudełku i krótki opis gry znajdziecie w filmie poniżej.

Czytaj dalej