Czytelnicy, recenzenci, admini i koty
Parę miesięcy temu dość mocno dźgnęła mnie pewna dyskusja, na jednej z grup. Musiałem odczekać, aż emocje opadną i podejść do tematu na chłodno. Efekt? Postanowiłem wbić szpilę szydery po równo każdemu. Czytelnikom, recenzentom, adminom, nawet kotom. Jeśli kogoś pominąłem, przepraszam. Mam nadzieję, że nie poczuje się urażony.
Dylematy Króla
Królowie to temat działający na wyobraźnię miłośników historii, książek i filmów. Człowiek rządzący losem tysięcy, czy milionów poddanych, którego każda decyzja mogła decydować o bogactwie lub ubóstwie mas. Taka władza niektórych fascynuje, a innych przeraża. Jednakże królowie nie rządzili samodzielnie. Za tak potężną osobą stała rada doradców, świetnie przedstawiona w sądzie Pieśni Lodu i Ognia, która nierzadko stanowiła prawdziwy ośrodek władzy w królestwie. W Dylematach Króla każdy z graczy weźmie udział w obradach takiej rady – i to takich trwające kilkaset lat. Czytaj dalej
Najnowsze gry planszowe ¦ Przedsprzedaże ¦ Premiery ¦ ALEplanszówki [11.04-18.04.2021]
51 STAN: MOLOCH ¦ dodatek semikooperacyjny ¦ UNBOXING [2021]
Co jest grane! – Trylogia Husycka Gra Przygodowa – pierwsze wrażenia!
Zacznijmy od tego, że gry skirmishowe to nie jest i nigdy nie był mój konik. Znam się z nimi przelotnie, głównie z widzenia i okazjonalnego grania. Z tego co pamiętam, na koncie mam 2-3 potyczki w Dust 1947 oraz kilka partii w Wildlands Martina Wallace’a, o ile obie gry należy w ogóle klasyfikować w tej grupie. Dlatego to właśnie tematyka, a nie mechanika, była głównym impulsem do przetestowania Trylogii Husyckiej Gry Przygodowej, która dosyć niemrawo i bez większego rozgłosu rozpoczęła niedawno swoje życie na platformie crowdfundingowej. Dziś miałem okazję przetestować grę w dwuosobowym trybie rywalizacji, czyli mówiąc krótko klasycznej nawalanki na planszy. Pokrótce opowiem Wam o moich wrażeniach, ale od razu zaznaczam, że zapoznałem się tylko z jednym trybem rozgrywki i to w wariancie podstawowym, dlatego w żadnym razie nie traktujcie tego tekstu jak recenzji.
Czytaj dalej
KAMIENNA MANDALA ¦ Abstrakcyjna gra logiczna ¦ UNBOXING [2021]
Test 12 insertów od reDrewno – plus konkurs
Inserty. Przydatne jeśli chodzi o przechowywanie elementów w grach, ale i czasem jeśli chodzi o szybkie rozłożenie gry na stole. W tym niezwykle długim materiale opowiem Wam o 12 insertach od firmy reDrewno. Będzie także konkurs z całkiem niezłą nagrodą.
Kroniki Zbrodni: 1900 ¦ polska edycja ¦ bez spoilerów ¦ UNBOXING [2021]
Insert e-Raptor Uv Print – Zaginiona Wyspa Arnak – Recenzja!
Dziś będzie z innej beczki, jak to mawiają fani bednarstwa i akrobatyki lotniczej. Pozostajemy oczywiście przy tematyce gier planszowych, chociaż gra będzie tylko tłem dla niespodziewanego bohatera dzisiejszej opowieści. Niespodziewanego o tyle, że tamten dzień zaczął się jak każdy, od szczekania mojej Terrierki Nastki, narzekania zmęczonego trudami życia nastolatka i niezwykle konstruktywnych — w mniemaniu żony — życiowych porad pod moim adresem. Niestety nic nie zwiastowało przełamania rutyny covidowego dnia codziennego. Kiedy to piszę, w słuchawkach — zupełnym przypadkiem — leci patetyczna i bardzo patriotyczna przewodnia nuta Szeregowca Ryana, dodając mym słowom odpowiedniej rangi i powagi. Nie jest to oczywiście wymóg, ale warto odsłuchać, łatwiej Wam będzie przebrnąć przez moją twórczość.
Zacznijmy z początku – odc. 14 – Na co Marcin planuje wydać nasze pieniądze
To będzie długi odcinek. Nie dlatego, że Agnieszka tak mnie wałkowała z tego na co planuję wydać nasze pieniądze, ale po prostu dobrze nam się rozmawiało. O serialach, filmach, nawet komiksy się załapały, ale przede wszystkim o grach planszowych. Trochę czasu poświęcamy zapowiedziom Lucky Duck Games, ja oczywiście dzielę się swoją listą zakupową. Znalazło się też miejsce na głębokie filozoficzne przemyślenia – w końcu chyba zrozumiałem dlaczego np. nie lubię Mancali. Mamy nadzieję, że Wam będzie się chociaż w połowie tak dobrze nas słuchało, jak nam się dobrze rozmawiało. Przekonajmy się.
Najnowsze gry planszowe ¦ Przedsprzedaże ¦ Premiery ¦ ALEplanszówki [04.04-11.04.2021]
Władca Pierścieni: Podróże przez Śródziemie – CIENISTE ŚCIEŻKI ¦ UNBOXING [2021]
Czy powinniście kupić Theme Boostery do Magic The Gathering? Czy jest to strata pieniędzy?
Przedsprzedaże oraz premiery gier planszowych [28.03-04.04.2021]
Wyprawa do Newdale
Najpierw była mała karcianka “O mój zboże”, która zyskała miano całkiem sprytnej gry, potem pojawiło się kilka dodatków, aż wreszcie autor, wziął tą samą mechanikę, dodał planszę, parę twistów, fabułę i zamknął całość w dużym pudełku. Przyznam, że nie nie grałem w “O mój zboże”, dlatego podchodziłem do Newdale jak do czystej karty. I nie miałem problemu z ogarnięciem zasad, pewnie dzięki sprawnie napisanej instrukcji.
Tortuga 2199 ¦ gra planszowa ¦ 1 MINUTA O…
Gra Miesiąca – Marzec 2021
Co Was planszówkowo zaskoczyło w marcu?
gra planszowa BONFIRE ¦ polska edycja ¦ UNBOXING [2021]
Zew przygody – Recenzja!
Zapewne wielu z Was poszukuje w grach planszowych dreszczyku emocji, poczucia przygody, odskoczni od codzienności i marazmu otaczającego nas świata. Świata zaklętego w betonowej rzeczywistości, smutnej, szarej i do bólu przeciętnej. Niektórzy — w tym również ja — obierają zazwyczaj skrajnie odwrotny kierunek, uciekając w strategię, optymalizację i ekonomię. Łączą nas pasja i podobne intencje, nader często dzielą preferencje i upodobania. Na szczęście powstaje coraz więcej gier, przyciągających te dwa przeciwległe bieguny, oferując graczom przyjemny kompromis pomiędzy ameritraszową przygodą i euro optymalizacją. Czasami punktem wyjścia jest mechanika, czego najlepszym przykładem gry Laukata oraz Pfistera. Innym razem — jak w przypadku Roll Playera, DinoGenics, czy gier Pana Langa — to klimat i temat są podstawą konceptu, na którym opiera się cała konstrukcja, wsparta mechaniką zapewniającą możliwość optymalizacji i realizacji długotrwałej strategii.
