Dobry Rok – recenzja!



Dobry Rok – recenzja!


Materiał reklamowy: Gra Dobry Rok została przekazana do recenzji przez wydawnictwo Lucrum Games. Zapewniamy, że wydawca w żaden sposób nie ingerował w treść oraz wnioski zawarte w poniższym materiale / artykule.


Projekt
Roberta Taylor
Ilustracje
Shawna J.C. Tenney
Liczba graczy
1-5
Czas rozgrywki
60-90 min.
Wydawca
Lucrum Games
Rok wydania
2022
Ocena BGG
7.7 / 10
Moja Ocena
7.5 / 10
Wykorzystane Mechaniki: worker placement | tableau building | set collection | dice placement


Sprawdź, co oferuje Dobry Rok:
  • Zestaw najpiękniejszych drewnianych komponentów (wersja Deluxe), jaki widziałem w grach rodzinnych;
  • Proste zasady okraszone ciekawymi twistami oraz miksem znanych i lubianych mechanik;
  • Rozgrywkę ukierunkowaną na rodzinne granie w wielopokoleniowym gronie;
  • Sporą różnorodności wynikającą ze zmiennego setupu oraz ciekawej, chociaż niezbyt wymagającej synergii kart;
  • Możliwość spotkania przy planszy, bez zbędnej spiny, ale z poczuciem dobrze spędzonego czasu.


Paweł Dołęgowski
Blog Stare Kości


Jeśli doceniasz naszą pracę,
wesprzyj nas w dążeniu do perfekcji! Postaw mi kawę na buycoffee.to



Bardzo przepraszam, ale nie mam czasu na opis strony z racji tego, że ciągle gram, a jak nie gram to piszę… i tak non stop.

Gry planszowe to moja pasja, dlatego uprawiam je z powodzeniem od niemal dekady. Pisanie to wielka przyjemność, ale też krew, pot i łzy.

To również potrzeba dzielenia się planszówkowym doświadczeniem, z którym nierozerwalnie związane są emocje i odczucia towarzyszące ogrywaniu kolejnych tytułów.


Sowy to bardzo mądre zwierzęta, tak przynajmniej przedstawiane są w bajkach, edukacyjnych programach, jak i grach planszowych. Czy to w opowieściach o Puchatku, czy grze Dobry Rok, ptak ten traktowany jest zawsze jako synonim mądrości i autorytetu. Prawda o sowach jest niestety daleka od utartych stereotypów. Nie chcę ranić fanów oraz psycho fanów tych pięknych stworzeń, ale badania jednoznacznie pokazują, że Sowy nie stanowią intelektualnej elity pośród ptaków, jest wręcz odwrotnie! Nie pomaga ani ich dziwnie ludzka aparycja, ani przenikliwy wzrok o literackich trendach nie wspominając. Mądra sowa w grze Dobry Rok, jest więc zwykłym pozorantem. Kto inny pociąga za leśne sznurki, sypiąc jak z rękawa pomysłami na najdziwniejsze fanty. Skarpetki, szalik, gitarę oraz inne przedmioty, które jak powszechnie wiadomo stanowią survivalową bazę leśnych zwierząt. Hm… czy aby na pewno? Przekonamy się o tym już za chwilę.

Skoro prawda o Sowie i jej szemranej dziupli ujrzała nareszcie światło dzienne, możemy uczciwie przejść do meritum, czyli recenzji gry Dobry Rok, wydanej na początku 2022 roku za sprawą wydawnictwa Lucrum Games.



Dobry Rok przenosi nas w dzikie ostępy, gdzie poddane Sowiej indoktrynacji zwierzęta, święcie wierzą w słuszności dziargania na drutach i rzeźbienia w drewnie. Grania w gry planszowe – co wydaje się akurat bardzo rozsądne – oraz folgowania innym, równie dziwnym fanaberiom, zamiast tradycyjnego ciułania zapasów. Każdy z graczy otrzyma okazję wykazania się na tle konkurencji, przygotowując swoje zwierzęta do zimy. Zbierając zasoby i korzystając z usprawnień, tworząc przy tym mniej lub bardziej – zazwyczaj to pierwsze – niezbędne przyjemnostki. Grę wygra gracz, który uzbiera najwięcej punktów, generowanych za sprawą zagranych kart, zbudowanych usprawnień, posiadanej wiedzy, kasy (u zwierząt to norma) oraz  posiadanych zasobów. 

Dobry Rok to przede wszystkim proste zasady zamknięte w prześlicznie wykonanej, strategicznej rodzinnej grze planszowej. Z racji tematyki oraz zbieżnych założeń mechanicznych (worker placement, set collection i tableau builder), spore grono graczy tytuł ten opacznie porównuje do słynnego Everdell. Przyszedł czas, żeby raz na zawsze zadać kłam temu krzywdzącemu stereotypowi. Pomimo punktów stycznych, Everdell i Dobry Rok mają ze sobą tyle wspólnego co wspomniana Sowa z czytelnictwem. Everdell to tytuł z grupy gier familijnych plus. Z pozoru prosty i pocieszny, w zamyśle kolorowy i rodzinny, ale tak naprawdę przeznaczony do masteringu. Gęsty od zależności, premiujący graczy dobrze obeznanych z kartami oraz ich symbiozą, bez których znajomości, nie sposób maksować wyników. Podobnie jak rywalizować z doświadczonymi, świadomymi tej wiedzy przeciwnikami.

Dobry Rok – choć koncepcyjnie podobny – należy do gier z kategorii średnio wymagających, stricte familijnych i jako taki nie powinien być porównywalny z Everdell, bo to dla niego krzywdzące. Szczególnie kiedy oczekiwania są kompletnie nieadekwatne do realiów. Dobry Rok jest tytułem, w którym nowy gracz odnajdzie się na równi z doświadczonym, a zależność i symbioza kart stanowią co najwyżej ciekawe uzupełnienie jej familijnego charakteru, ale o tym za chwilkę.



Recenzję właściwą zaczniemy wykonaniem gry, która jak na Kickstarterowe standardy przystało, prezentuje się niczym Merlin Monroe na czerwonym dywanie. Sklepowa wersja też jest niczego sobie, ale to edycja Deluxe zachwyca i olśniewa. Zestawem najładniejszych drewnianych kształtowanych zasobów, jakie widziałem w grach planszowych. Jakością kart oraz pozostałych komponentów, a także specjalnie skrojonym insertem od Game Trayz. Całość doprawiona fajną, choć nazbyt cukierkową i za mało szczegółową oprawą graficzną, której nie sposób zarzucić bylejakości, ale przy Everdell wygląda niczym kopciuszek. Warto mimochodem wspomnieć – bez związku z omawianym aspektem wizualnym – że edycja Deluxe, prócz wspomnianych zmian posiada również dwa niewielkie dodatki (cele i umiejki), bez których można się oczywiście obejść, ale jeśli są, stanowią stały punkt każdej rozgrywki. 

Warto również zauważyć, że klimat gry opiera się w głównej mierze na wspomnianych wcześniej walorach estetycznych, humorze (tytuły i ilustracje kart) oraz symbiozie mechaniki z tematyką. Jest to szczególnie widoczne w fazie planowania. Zastosowany tam twist symultanicznego worker placementu oraz ciut zabawne, różnorodne i tematycznie uzasadnione pola akcji, dodają grze rumieńców i to nie tylko w warstwie mechanicznej. 

Gdybym miał porównać Dobry Rok do Everdell – choć wolałbym tego porównania unikać, nazwałbym ją smaczną przystawką przed daniem głównym. Namiastką tego, co Everdell oferuje i z czego słynie. Czy to oznacza, że Dobry Rok niewart jest Waszej uwagi? Nic bardziej mylnego! Tytuł ten w sprzyjających warunkach potrafi pokazać ogromny potencjał. Jakie to warunki? Każde, o ile gracze są świadomi jego familijnego charakteru. Dobry Rok w objęciach zaawansowanych graczy potrafi pozytywnie zaskoczyć, chociaż liczba strategii oraz symbioza kart jest tu mocno ograniczona. Co innego powiedzą zapewne gracze rodzinni i początkujący. To pod nich skrojony jest Dobry Rok, to ich powinien zachwycić i nader często zachwyca. Mnogością akcji, a także prostych, ale nie prostackich wyborów. Ciekawych twistem worker placement, opartym na symultanicznym przypisywaniu zestawu pracowników do akcji oraz jednoczesnym połączeniem ich z mechaniką dice placementu. Każda pora roku posiada zestaw unikalnym pól łąk i lasów oferując graczom ciekawą, ale niezbyt skomplikowaną różnorodność. Równie w kwestii decyzyjnych dylematów i ciężaru podjętych wyborów. Szczególnie w zakresie planowania akcji pod kątem odpowiedniego dopasowania kości. 



Kości o których wspomniałem, dzielą się na prywatne i ogólne. Wartości tych drugich są wspólne i korzystają z nich wszyscy gracze. Co ciekawe poznajemy je dopiero po fazie worker placementu, stąd dylematy, emocje i niepewność towarzysząc graczom w fazie przydzielania pracowników. Czy uda się odpowiednio przyporządkować kości, wykonując zestaw zaplanowanych akcji? Wprawdzie w grze mamy dostęp do czterech workerów oraz puli sześciu kości, ale uwierzcie na słowo, to często zbyt mało, żeby zrobić wszystko, na czym nam zależy. Raz brakuje kości, innym razem pracowników, taki nasz los. Takich właśnie rozterek oczekujemy po dobrych rodzinnych grach planszowych. Skoro jesteśmy przy pracownikach, kościach oraz fazie planowania, warto wspomnieć o dostępnych w grze kartach wędrowców, zapewniających ciekawą różnorodność mechaniczną, poprzez miks wydarzeń i unikalnych akcji. Dodatkowym twistem, który doceni na pewno nie jeden fan rodzinnych gier planszowych, jest możliwość dowolnego przestawiania pracowników w fazie planowania, do momentu, kiedy każdy z graczy nie stwierdzi, że czas już na pas 🙂 .

Faza placementu jest oczywiście ważna, ale to karty są kluczem do sukcesu oraz motorem napędowym punktowania. Odkrywają przed nami niewielką synergię, mechanikę set collection oraz większość występujących w grze zależności. Zabrzmiało ciut poważnie, ale spokojnie, nie taki wilk straszny… 

Karty to prosty miks zależność oraz oczywistych wariacji set collection. Mógłbym nawet dodać, że jak na tak obszerny deck, ograniczona różnorodność kart trochę rozczarowuje. Dla casualowych graczy to aż nadto, ale bardziej zaawansowani szybko dostrzegą powtarzalność oraz odczuwalną schematyczność ich efektów. Dotyczy to również usprawnień, które są mocno sytuacyjne i timingowe. Szybko pozyskana Taczka czy Almanach dają niezłego koopa, ale ich zakup pod koniec gry jest punktowo wręcz nieopłacalny. 



Jak nietrudno zauważyć, w grze dzieje się sporo i szybko, dlatego tytuł ten powinien przypaść do gustu każdemu, kto nie lubi zbyt długo czekać na swoją turę. Symultaniczna faza placementu ogranicza niepożądany efekt downtime, skalując czas gry na tyle sprawnie, że nawet odczuwalnie dłuższą faza akcji nikogo specjalnie nie boli. Przynajmniej w grze dwu oraz trzyosobowej, bo na czterech graczy Dobry Rok zaczyna czasowo niedomagać. I to w skróconym trybie rozgrywki (6 rund), bo o dwie rundy dłuższy pełny wariant gry, w każdym układzie stanowi książkowy przykład przerostu formy nad treścią.

Z tego też wynika, że gra zdecydowanie najlepiej skaluje się w wariancie trzyosobowym (75-90 minut), chociaż na dwóch graczy wypada równie przyjemnie, a przy tym bardzo sprawniej czasowo (około 40-60 minut). Dzieje się tak za sprawą symultanicznej fazy placementu oraz znikomej interakcji. Gracze nie blokują sobie pól akcji, a większość wydarzeń w grze posiada pozytywne efekty. Zasadniczo możemy sobie podbierać karty i usprawnienia, ale rzadko kiedy realnie przekłada się to na odczuwalną stratę i końcowy wynik. Wynik będący często na styku, oscylujący w granicach kilkupunktowej różnicy. 

Największą przyjemność sprawiają partie z mini dodatkiem (wyłącznie wersja Deluxe), wprowadzającym do gry prywatne cele graczy. Ten prosty, niewielki zabieg mechaniczny, nie tylko urozmaica rozgrywkę, ale przede wszystkim wprowadza całkowicie nową, istotną strategię punktowania. 



Gdybym otrzymał zadanie zrecenzowania gry Dobry Roku w kilku zaledwie zdaniach, pokusiłbym się o takie oto podsumowanie. Dobry Rok to przepięknie wydana, stricte rodzinna gra strategiczno-taktyczna będąca klasycznym, podręcznikowym wręcz połączeniem znanych mechanik. Znajdziemy w niej elementy worker i dice placementu, tableau buildera czy set collection. I choć ta litania nie robi już na nikim większego wrażenia, to trzeba przyznać, że w omawianym przypadku działa nad wyraz dobrze. Podobają mi się drobne twisty oraz widoczna próba nawiązania do gier pokroju Everdell, ale…

Dobry Rok nie próbuje udawać czegoś, czym z założenia nie jest. Stara się być sobą, czyli prostą, rodzinną strategią. Bardzo przyjemną i przystępną grą o zwierzątkach szykujących się do zimowego snu. Początkującym i familijnym graczom zapewni masę dobrej zabawy i ogromną regrywalność. Zgorzkniałym planszówkowym starcom jak ja, pozwoli cieszyć się towarzystwem rodziny, będąc jednocześnie na tyle pobudzającą, żeby mózgowi zapewniać pożywkę i satysfakcję z dobrze skalkulowanej mikro optymalizacji. Dobry Rok to gra wielopokoleniowa, w którą zagramy z dziećmi (pudełkowo 8+), dorosłymi, a nawet seniorami! To najtrudniejszy tytuł, jaki wytłumaczyłem mojej 75-letniej mamie i więcej co? Jest zachwycona tematem i klimatem, a dodatkowo potrafi skutecznie optymalizować, co sprowadza nas do oczywistej konkluzji, że Dobry Rok jest naprawdę dobry i to dla każdego, niezależnie od wieku i doświadczenia, ale… To nie zmienia rodzinnego charakteru gry, a tym, którzy tego nie rozumieją (okazuje się, że jest ich całkiem sporo), polecam mocno naciągnąć gumkę w majtkach, a następnie wypuścić razem z przesadzonymi oczekiwaniami. Do następnego razu, darzbór!

Jeśli lubisz Stare Kości, dołącz do obserwujących mój Fanpage, na którym znajdziesz jeszcze więcej relacji i wrażeń z rozgrywek.


Najnowsze Recenzje!


Co jest grane! – Najnowsze wpisy!


Rankingi, felietony i poradniki


Top 10 – Niedocenione gry według rankingu Board Game Geek

Na prośbę widzów. Dzisiaj bawię się w wyławianie niedocenionych gier z rankingu Board Game Geek.

Czytaj dalej

PN#68 (Massive Darkness 2, Star Realms: Frontiers, Władca Kości, Harry Potter: Mistrz Pojedynków…)

Oj będzie się działo! Ruszyły wrześniowe przedsprzedaże od Portal Games! W całym odcinku omawiam 2 premiery, 10 przedsprzedaży oraz 4 dodruki. A w nim między innymi o: Premierze gry Władca Kości,przedsprzedaży Massive Darkness 2, dodruku dodatku do Res Arcany: Perlae Imperii, a do wygrania będzie insert do Last Aurory.

WTOPKA – jakich nowości wydawniczych już nie chce nam się recenzować?

Zapraszamy do WTOPKI, czyli do rozmowy o grach, które kupiliśmy, zagraliśmy, mieliśmy zrecenzować…, ale ostatecznie nam się odechciało. Czy były tak nijakie i mało interesujące, że odechciało nam się grać? A może mechanika nie spełniła naszych oczekiwań? Cóż, sprawdźcie sami. Pojawią się zarówno nowości wydawnicze, jak i tytuł, który czeka jeszcze na swoją polską premierę. Nie zgadzacie się z nami? Za mało graliśmy i czegoś nie zauważyliśmy? Liczymy na naprawdę gorącą dyskusję!

 

 

Czytaj dalej

Gra Miesiąca – Sierpień 2022

Nowa gra miesiąca i nowe osoby w zestawieniu. Polecam. 🙂

Czytaj dalej

Co chcę zobaczyć na Essen 2022?

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że również w tym roku będę miał okazję odwiedzić targi w Essen. Podczas poprzednich dwóch wizyt nie przygotowałem się do tego należycie i sporo czasu spędziłem na zwykłym krążeniu między stoiskami. W tym roku postanowiłem w związku z tym przygotować wstępną wishlistę do sprawdzenia.

Czytaj dalej

PN#67 (Dinokalipsa, Waszyngton ZC, Kingdomino Prehistoria, Neuroshima, Skytear Untamed, Fun Facts)

Podsumowanie minionego tygodnia w polskiej branży gier planszowych. W odcinku między innymi o premierze gry Dinokalipsa, przedsprzedaży dodatku do planszowej gry typu Moba – Skytear Untamed czy dodruku Kingdomino. Miłego oglądania!

Trudvang Legends, czyli wysyłka po 3 latach od zakupu

Dzisiaj mały raport z Kickstartera. Doleciała gra, którą zamówiłem w… 2019 roku.

Czytaj dalej

PN#66 (Ark Nova, Od Zmierzchu do Świtu, gry od Piatnik, Tycikarty od Albi, Poszukiwanie Planety X)

Podsumowanie minionego tygodnia w 66 odcinku Planszówkowych Newsów. W całym odcinku omawiam 12 premier, 1 przedsprzedaż oraz 6 dodruków. A w nim między innymi o: premierze gry Ark Nova, przedsprzedaży Poszukiwanie Planety X, czy dodruku gry Palec Boży.

Big Trouble in Little China – Wielka Draka na planszy

Czekacie na grę Ucieczka z Nowego Yorku? Aby osłodzić sobie oczekiwanie zerknijcie na pewną Wielką Drake, która wydarzyła się w Chińskiej Dzielnicy. Same sławy, dla miłośników kooperacji i wielkich przygód. Znajdzie się coś również dla miłośników Mortal Kombat. Siadajcie, oglądajcie i w niecałe 20 minut przeżyjecie coś więcej, niż może się wydarzyć w całym sezonie współczesnego serialu.

 

Czytaj dalej

Rodzinna gra GOOD BOY | Opis Gry | Przegląd Kart | Zawartość Pudła | Kontrola Jakości

Gra Good Boy od wydawnictwa Trefl ??Witajcie na wielkim psim zlocie, gdzie spotkacie najróżniejsze rasy psiaków z całego świata! Wasze zadanie będzie polegało na dostarczaniu psiakom takich przedmiotów, dzięki którym zechcą się z Wami zaprzyjaźnić.
??Kod do sklepu Trefla na 20% zniżki: „Argo20” ???

WYSPY TUKANA – przykładowa rozgrywka i moja opinia

Nowa wykreślanka od wydawnictwa Moria. Coś idealnego na wakacyjne wyjazdy. 🙂

Czytaj dalej

Najlepsze gry 2021 roku

W tym tygodniu będzie podsumowanie pozytywne, żeby zrównoważyć negatywne nastawienie do życia, hobby i rynku sprzed dwóch tygodni. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Eksplodujące Kotki: wersja dla 2 graczy | Opis | Zawartość Pudła | Kontrola Jakości

Czy wersja 2 osobowa Eksplodujących Kotków od Rebela wprowadza coś nowego do rozgrywki? Czy są nowe rodzaje kart? Tego dowiecie się w najnowszym materiale. Niech Robo-kot będzie z wami!

PN#65 (Eleven, Lords of Ragnarok, Warcry:Hog, Iq Six Pro, Basilica, K2:Big Box, Superfarmer, Piraci)

W całym odcinku omawiam 5 premier, 18 przedsprzedaży oraz 4 dodruki. A w nim między innymi o: premierze K2: Big Box, sierpniowych przedsprzedażach Portal Games, dodruku Scythe.
Do wygrania będzie insert do gry ARK NOVA. Miłego oglądania! 😀

Escape Room, czyli jak przespać się z fabułą, poślubić zagadki i zabić logikę

Aloha!

Mamy środek wakacji. Jak wakacje, to przerwa, a jak przerwa… to filer. Tzn. dziś nie omawiamy filera… choć w sumie to są gierki na godzinkę… ale chodzi o to, że materiał dziś taki lżejszy, mniej ambitny, a bardziej frywolny, nagrany rzutem na taśmę po rozegraniu 3 tytułów z serii Deckscape.

Serii gier typu Escape Room troszkę już jest i wyróżniają się one różnymi cechami. Porównujemy więc serię Deckscape (polska nazwa to „Escape Room”, ale posługiwanie się tym w dyskusji prowadzi do nieporozumień) do innych Escape-Room’owych gierek jak i samych prawdziwych Escape Room’ów. Ta seria ma kilka fajnych cech, jak i pewne wady.
Rozmowa na podstawie części:
– Ucieczka z Alcatraz,
– Skok w Wenecji,
– Atak na Londyn.

Cóż to dużo mówić – więcej w samym materiale.

Czytaj dalej

Oceniam TOP 10 najlepszych gier według Board Game Geek

Dzisiaj łamię swoją świętą zasadę – oceniam gry suchą oceną ”od 1 do 10”. Blog o tym, co powinno znajdować się w Top 10 najpopularniejszego rankingu gier planszowych.

Czytaj dalej

Planszówkowe Newsy #64 (Kingdomino: Prehistoria, W Krainie Baśni, Kroniki Czasu, Nowe Inserty)

W całym odcinku omawiam 6 premier, 4 przedsprzedaże oraz 2 dodruki. A w nim między innymi o: premierze dodatku do serii gier Kronik Zbrodni: Kroniki Czasu, przedsprzedaży Kingdomino: Prehistoria czy dodruku Rollplayera.

Jamajka: Załoga | Rozszerzenie do gry | Opis | Zawartość Pudła | Kontrola Jakości

Jamajka: Załoga – Pewnie niektórzy z was bardzo lubią grę Jamajka od Rebel.pl ?? w takim razie zobaczcie co wprowadza dodatek „Załoga”, co ciekawego znajdziecie w pudle oraz czy mam do czego się przyczepić jeżeli chodzi o jakość wykonania…?

Neuroshima: LAST AURORA – cała kolekcja | Przebudzenie Molocha, Lodowa Stal, Figurki, Mata, Insert

Neuroshima: Last Aurora – Bardzo lubię ten tytuł od Portal Games jeżeli chodzi o wiariant jednoosobowy. Do tego stopnia, że postanowiłem nabyć całą kolekcję. Poza grą podstawową na filmie zobaczycie: dodatek Przebudzenie Molocha, najnowszy dodatek Lodowa Stal, zestaw plastikowych figurek, matę oraz na koniec upchnę wszystko w najnowszy insert od firmy ReDrewno. Zobaczcie czy wykonanie tej gry jak i insert przejdą moją kontrolę jakości.