#POGRANE Z (zaginione w czasie i przestrzeni)
Uuu… dziwny materiał co? #POGRANE, ale jedna gra…? Otóż wpadliśmy kiedyś na pomysł, by #POGRANE nagrywać ratami, na świeżo po ograniu gry, by nie pogubić nic (gdy wreszcie po miesiącu czy dwóch zbierze się „dość gier” i uda nam się usiąść do rozmowy)… No i nagraliśmy tak… jeden materiał, który czekał, by go gdzieś dokleić. […]
