Wprowadzone przez

#POGRANE Z (zaginione w czasie i przestrzeni)

Uuu… dziwny materiał co? #POGRANE, ale jedna gra…? Otóż wpadliśmy kiedyś na pomysł, by #POGRANE nagrywać ratami, na świeżo po ograniu gry, by nie pogubić nic (gdy wreszcie po miesiącu czy dwóch zbierze się „dość gier” i uda nam się usiąść do rozmowy)… No i nagraliśmy tak… jeden materiał, który czekał, by go gdzieś dokleić. […]

#POGRANE X (czyli, że dziesiąte)

Czołem, zbliża się koniec roku, a więc i my kończymy wrzucać zaległości. Dziś przed Wami Pograne X, czyli dziesiąty i prawdopodobnie ostatni odcinek tej serii. Tym razem, po całodniowym graniu omówiliśmy sobie cztery ograne dwuosobówki. Życzymy miłego słuchania!

Winter Kingdom Builder, czyli kolejny przekombinowany sequel

Hejka, ostatnio wleciało porównanie gry „Lords of Hellas” i jej sequela (nazwa nieważna, można o niej zapomnieć. Dostaliśmy wtedy 10 łapek w góre pod filmem, więc dziś, zachęceni tym sukcesem wrzucamy podobny materiał. Kingdom Builder vs Winter Kingdom Winter Kingdom Builder… Builder Winter Kingdom… Builder Kingdom Winter Kingdom… Sami oceńcie, bo my już to zrobiliśmy. […]

Lords of H/R, czyli „Czy Ragnarok wieści kres mitologii Greckiej?”

Bądźcie pozdrowieni, Dziś materiał porównawczy. Tyle, że z dodatkowym twistem, ponieważ, w Hellasy graliśmy wiele razy, a że podobał nam się bardzo ich koncept – a były naszym zdaniem nieco mechanicznie „popsute” – to postanowiliśmy sobie zasady nieco „poprawić”. Potem okazało się, że AR zrobili sequel – Ragnarok… I… Panie! Zagraliśmy dwa razy i już […]

Nova Aetas Renesans, czyli maski i ręce opadają

Dziś nieco nietypowo, gdyż materiał ten stanowi relację zdawaną Marianowi z naszej jednodniowej przygody z grą Nova Aetas Renesans. Czy wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? Kto ma w zwyczaju robić szpaler? Co ma wspólnego itemizacja z karmieniem gołębi? I kim do cholery był Zimorodek? Na te i wiele innych pytań – odpowiedzi znajdziecie w dzisiejszym […]

#POGRANE 09

Hej, Dziś prawdopodobnie ostatnie trzyosobowe #POGRANE. Jakoś nam się wszystko ROZJECHAŁO i niezbyt też mamy już czas do tworzenia treści. Tym bardziej w takim składzie. Jest jednak jeszcze kilka nagromadzonych rozmów z ostatniego roku, które postaramy się powrzucać… ekhem… niebawem. Ta pochodzi z… blue monday 😮

Wiedźmin: Stary Świat, czyli jak optymalizacja zabija przygodę

Intensywne łupanie po premierze. Zauroczenie i sympatia. 9 miesięcy przerwy. Bolesne przypominanie sobie zasad po takim czasie. Ogranie dodatków. Nagranie rozmowy rok po premierze. Odłożenie materiału do obróbki na 8 miesięcy by dojrzał. Jeśli ktoś miał wątpliwości, czemu nie bierzemy gier do recenzji, to już ich chyba ich nie ma 😀 Zapraszamy na ponad 2-godzinną […]

#POGRANE 08

Ciao! Walentynki to świetna okazja by zrobić coś we dwoje. Na przykład obgadać we dwóch ogrywane niedawno tytuły i trochę ponarzekać i pomendzić. Love is in the air!

#POGRANE 07

Siema, ostatnio mieliśmy zastój obróbkowy. Najstarszy materiał nam zalega na dysku od lipca (3 godziny dla Wiedźminy). Na rozruch zarzucamy więc coś mniejszego, czyli październikowe #POGRANE (rany, serio ten poślizg się zrobił potężny). W najbliższych tygodniach stycznia i lutego możecie się spodziewać dwóch podobnych materiałów „pomniejszych”. Enjoy i DOSKONAZA!

#POGRANE 06

Czołem, dziś wlatuje odcinek POGRANE w nowej, skondensowanej formie. Postanowiliśmy się już tak w tych przebieżkach nie rozwlekać i ustalić sobie bat w formie limitu 5 minut (który i tak oczywiście przekraczamy) 😀 Tym razem zaledwie kilka tytułów, w tym drobne rewizje 3 omawianych już gier… no i historia o tym jak powstała nowa-stara skala […]

#POGRANE 05

Dziś nietypowo, bo w sobotę – wlatuje ostatni (miejmy nadzieję) tak rozwleczony materiał (#Pograne na 2h). Wczoraj nagraliśmy #Pograne 06 z już lekko zmienionym formatem by „przebieżka” po grach nie zajmowała po 15-30 minut na tytuł. Tymczasem jednak, mamy taki materiał na podróż. Enjoy.

Wyspa Przygód, czyli Robinson zrobiony „ze słyszenia”

Czołem, od kiedy ponad 2 lata temu zaczęliśmy wrzucać na ten kanał jakiekolwiek materiały, powstała u nas pewna presja. Presja czasu, presja ogrywania, presja nadganiania nowości (co niespecjalnie się udawało). Od początku działaliśmy z założeniem „nic na siłę” – nie ma sensu się ani zarzynać, ani męczyć, ani zaniedbywać innych aspektów życia i samego grania, […]

Splendor Pojedynek, czyli drugie podejście Cathali do transformacji klasyka

Czołem, Tym razem do recenzji trafiła dwuosobówka na podstawie klasyka. Bruno Cathala znany z eleganckich, lekkich familijnych gier krzyżuje strumienie designerskiej myśli z Marc’iem André i powstaje kolejna gra pojedynkowa. Duel Cathala-Bauza nam nie podszedł, choć stał się światowym hitem. Mamy wrażenie, że tym razem wszystko poszło nieco lepiej…