Król i Zabójcy po niemiecku

Rzadko tutaj, coś piszę i teraz też nie będę się bardzo rozwlekał. Informacja jest prosta i krótka – Król i Zabójcy będzie miała niemieckie wydanie. Wydawcą jest Heidelberger Spieleverlag i gra będzie miała tytuł „Tod dem tyrannen!”, czyli „Śmierć tyranowi!”, jeśli mnie google translate nie oszukuje 🙂
Jest to druga gra mojego autorstwa, która doczekała się zagranicznej edycji (Szalone Małpy pojawił się za granicą jako Bananas), ale pierwsza gra, która została wydana przez zagranicznego  wydawcę. Mam nadzieję, że na tym się nie skończy.

 

Na dzisiaj to tyle. Niedługo wpadnę tutaj napisać co nieco o tym, jak zostałem „projektantem” koszulek 😉

Ticket to Ride: Nordic Countries – czy to nadal gra rodzinna?

Wideorecenzje wideorecenzjami, ale dla urozmaicenia naszego bloga przydałoby się od czasu do czasu coś napisać… i to nie jest jeszcze ten czas 🙂
Dziś zatem po prostu zapraszamy na film poświęcony już starszemu, lecz naszym zdaniem wartemu uwagi tytułowi: „Ticket to Ride: Nordic Countries”!

Czytaj dalej

Tydzień ZnadPlanszy #10

05 maja – 11 maja: recenzje, felietony, podcasty.

Recenzje

  • „Miałem dzisiaj piękny sen. Przepełniony kwiatami wiśni, krystalicznie czystymi strumykami, błogą zielenią. To wszystko wabiło niczym rosiczka, aby przy zbyt bliskim kontakcie CIACH!” Zaintrygowani? To zapraszamy na blog Brylanta, któremu listonosz przyniósł… Honor & Profit! http://podiesluciepali.znadplanszy.pl/2014/05/06/honor-profit-czyli-co-mysle-o-najnowszym-dziecku-ffg-cz-i/
  • Dzisiaj jest zdecydowanie waleczna tematyka wpisów. Gra 7 Ronin trafiła w ręce Agnieszki… i nie tylko. Jaki był wynik tej konfrontacji? Przeczytajcie sami http://scheherazade.znadplanszy.pl/2014/05/06/7-ronin/
  • „Geniusz w wersji podróżnej […] jest grą typu must have na wszelkie wyjazdy, wypady, nawet na przerwę w szkole/na uczelni, nudne lekcje…” Czy trzeba pisać coś więcej żeby zachęcić do poznania tej gry oraz tekstu Agnieszki na jej temat? No dobrze jeszcze dwa hasła: Reinera Knizia, Mensa Select. http://scheherazade.znadplanszy.pl/2014/05/08/geniusz-wersja-podrozna/
  • Brylant kontynuuje prezentacje kart do Honor & Profit. I bardzo dobrze, w końcu na to długo czekaliśmy Dzisiaj karty Jinteki, która dostała konkretne wzmocnienie. http://podiesluciepali.znadplanszy.pl/2014/05/09/honor-profit-czyli-co-mysle-o-najnowszym-dziecku-ffg-cz-ii/
  • „Zbierz grupę, nieważne w składzie jaka ona, ale w ilości odpowiednia liczba kryć się musi. Dwie sprawią, że można, ale i pięć porządek utrzyma. Do kotła wrzuć ingrediencje…” Tycjan czaruje? Może tak być, skoro poleca nam grę Voodoo. Pod koniec maja jej polską wersję wyda wydawnictwo Foxgames. Lubicie Dobble? To na pewno polubicie Voodoo http://miroslawgucwa.znadplanszy.pl/2014/05/09/magia-voodoo/
  • W niedzielne popołudnie Agnieszka zabierze was do krainy abstrakcji i strategii, prezentując logiczną grę Talat. W tym tytule dużą role odgrywa cyfra 3 – 3 plansze, 3 różne wysokości, kształty i kolory pionów. Dodatkowo pomimo swojego logicznego charakteru oferuje duży poziom interakcji pomiędzy graczami. Nie brzmi tointrygująco? http://scheherazade.znadplanszy.pl/2014/05/11/talat/
  • Co ma wspólnego starożytny Rzym i Bingo? Nie, nie.. ta gra nie została wymyślona przez Rzymian (i to nie dlatego że niektórzy Galowie mają niewygórowane o nich zdanie – cytując: „Ale głupi Ci Rzymianie”). Bingo i Rzym spotykają się w planszowej grze Augustus, o której opowie Wam Dominika. http://zgrani.znadplanszy.pl/2014/05/11/augustus/

Felietony

Czwarty pancerny

Któregoś wrześniowego dnia zadzwonił do mnie Jaro i powiedział: Słuchaj, mam tu prototyp naszej gry o drugiej wojnie światowej, rzecz się dzieje jesienią 1944 roku, może chciałbyś wpaść i zagrać?

Odpowiedź mogła być tylko jedna – Jasne! Z chęcią! Gry wojenne wszak to moje dzieciństwo. W latach 90 spędzałem całe dnie nad planszą – czy to z bratem, czy kolegą – choć głównie jednak samemu. Potem brak czasu, współgraczy oraz coraz mocniejsza konkurencja ze strony gier komputerowych spowodowały, że stare planszówki poszły na kilka lat do kąta.

Czytaj dalej

Co słychać – czyli ciągła praca i kolejne plany wydawnicze

Sen? A co to takiego jest?

Mówi się, że najistotniejsze w życiu zawodowym, to robić dokładnie to, co sprawia Ci przyjemność. Cóż, jest to naszym zdaniem, niepodważalny fakt… już od jakiegoś czasu permanentny brak snu oraz ciągłe realizowanie kolejnych celów mógłby nas skutecznie zniechęcić, ale widok tego co udało się zrobić, a także kolejne plany wydawnicze napędzają nas jedynie do dalszych prac. Natomiast dzisiaj chcielibyśmy w kilku zdaniach podsumować co już udało się wykonać, a także przedstawić Wam nasze plany na najbliższy czas (nie tylko wydawnicze).

spanie

Piwne Imperium: Polskie Browary i Puby

Obiecany jeszcze podczas kampanii na wspieram.to dodatek stał się faktem. Wydaliśmy pierwszy nakład rozszerzenia do Piwnego Imperium, które zawiera dokładnie 55 kart. Udało nam się skoordynować prace z naszymi partnerami i tym samym w dodatku znalazły się karty browarów regionalnych, kontraktowych, restauracyjnych, czy też wreszcie mini browarów, które naszym zdaniem zaznaczyły się w polskiej rzeczywistości i na polskim rynku piwowarskim. Co więcej, dodatek zawiera 10 kart pubów, a także szereg kart wyzwań i receptur rozszerzających podstawową wersję gry Piwne Imperium. Chcąc dostarczyć wszystkim graczom większej porcji informacji przygotowaliśmy kilka filmików, w których już bardziej szczegółowo omawiamy przesyłane przez Was pytania.

  1. Unboxing dodatku
  2. Zasady wykorzystania kart z dodatku – ich włączenie do podstawki
  3. Ciekawe efekty z wybranych kart dodatku

Wszystkie filmy możecie znaleźć na naszym profilu na Youtube, gdzie systematycznie publikujemy nowy materiał, dotyczący naszych tytułów (i nie tylko ;))

Utworzyliśmy także profil dla dodatku na Board Game Geek – zapraszamy Was do oceniania i pozostawiania swoich opinii.

Zdjęcia prototypu:

„Kościane piwo”, czyli Dice Brewing

playtest

Intensywne prace nad naszymi nowymi tytułami trwają… Dice Brewing przechodzi cykl zamkniętych testów, w których różne grupy graczy testują mechanikę, opiniują zasady gry, a także wskazują obszary, które najbardziej im się podobają, a także te, które im przeszkadzają. Dodatkowo, systematycznie powstaje grafika do wersji „analogowej”, którą dzielimy się na naszym profilu na Facebooku oraz w odpowiednim wątku na forum.gry-planszowe.pl, a także prowadzimy intensywne prace nad instrukcją, aby już wkrótce przekazać ją do zaopiniowania szerszemu gronu graczy. W najbliższym czasie planujemy także rozpoczęcie otwartych testów Dice Brewing, jak i otwartą prezentację mini gier w wersji demo do naszej gry mobilnej DICE Brewing. Najbliższe otwarte testy zaplanowaliśmy w ramach Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa – testy odbędą się w niedzielę 11 maja od godziny 13-16). W tym czasie udostępnimy 4 prototypy, przy których jednocześnie będzie mogło zasiąść 16 osób. W tak zwanym między czasie, będziecie nas mogli znaleźć na stoisku AleBrowaru, gdzie czekając, czy popijając dobre piwo, będziecie mogli spróbować swoich sił w zabawie z grą mobilną.

W najbliższym czasie w Dice Brewing będzie można również pograć w ramach Krakowskiego Festiwalu Piwa (24-25 maja). Oczywiście zapraszamy wszystkich chętnych do przetestowania mechaniki i wspólnej zabawy.

Ostatnio zorganizowaliśmy również wspólne warzenie piwa z wspierającymi projekt Piwnego Imperium, którzy wspomogli nas najwyższą kwotą. W ramach warzenia Brown English Ale, wspierający mieli szansę zagrania partii Dice Brewing – opinie były pozytywne, a powstały, spontaniczny filmik z gameplay możecie zobaczyć na profilu Board and Dice na Youtube.

testy2

Kickstarter, czyli DICE Brewing

Nasz czas jest także niezmiernie mocno utylizowany przygotowaniami do kampanii na Kickstarterze, która dotyczyć będzie właśnie Gry mobilnej DICE Brewing. I to warto jeszcze raz podkreślić, projekt dedykowany jest utworzeniu mobilnej gry DICE Brewing, a gra „analogowa” zostanie wydana niezależnie od efektów kampanii. Warto natomiast wspomnieć, że jeden z progów wsparcia zawierać będzie urządzenie DICE+, grę mobilną DICE Brewing, ale również grę Dice Brewing. Jako, że gry są kompletnie różne i mechanicznie jedna nie jest odwzorowaniem drugiej (kompletnie różne tytuły), postanowiliśmy dać możliwość zakupu obu rozwiązań wszystkim zainteresowanym wspierającym.

fbwall2

Same przygotowania są już mocno zaawansowane. Mamy już opracowane pledge, opisy kampanii i produktów, wszystkie detale organizacyjne, grafikę… Pozostało nagrać i zmontować wideo, nad którym rozpoczynamy prace jeszcze w tym tygodniu.

Ale najważniejsza informacja jest taka, że start kampanii również został już zaplanowany – spodziewajcie się go w najbliższych dwóch tygodniach.

Chcąc pokazać Wam kilka ciekawostek związanych z grą mobilną, udostępniamy jej prezentacyjną wersję (kilka testowych mini gier), wszędzie tam, gdzie realizujemy testy Dice Brewing, ale nie tylko. Jakiś czas temu zorganizowaliśmy otwarte testy w Zakładzie Usług Piwnych we Wrocławiu, gdzie też nagraliśmy reakcje graczy podczas zabawy – krótki filmik rejestrujący wspólną zabawę możecie znaleźć na naszej stronie na Youtube – Board&Dice. Jest tam też pierwszy sneak z gry, więc również zachęcamy do jego obejrzenia (DICE Brewing first sneak peak – first episode)– śledźcie nasz profil na Youtube, już w krótce będzie tego zdecydowanie więcej.

Cóż… poza pracą nad przedstawionymi wyżej tematami nasze głowy zajmuje już kolejna pozycja – temat już kompletnie oderwany od świata piwnego i piwowarskiego, ale dalej osadzony na czymś co kochamy najbardziej, czyli kości 🙂 na razie nie chcemy zdradzać więcej szczegółów, ale liczymy, że na Spiel2014 będziemy dysponować już prototypem w wersji przedprodukcyjnej – więcej szczegółów zdradzimy Wam po zakończeniu kampanii DICE Brewing na Kickstarterze.

W telegraficznym skrócie to na razie tyle ;), już wkrótce opublikujemy więcej szczegółów o samej kampanii na Kickstarterze oraz wszystkich przygotowaniach z tym związanych – opiszemy zarówno radosne, jak i nieco mniej pozytywne chwile.

Tymczasem odpoczywając od pracy nagraliśmy kilka nieco „innych” filmików o naszych przygotowaniach do Kickstarterta… Na jednym z nich możecie np. zobaczyć naszą pracę nad pledge, czy też co to znaczy pokochać swój projekt 😉 Cóż… nie obrazimy się jeśli nieco inaczej zinterpretujecie naszą normalność…

Do usłyszenia wkrótce, a także do zobaczenia na testach.

Gradanie – Targi

Trzydzieści czwartków to już przyzwoity wynik. Trzydzieści jeden? Odd better, że tak sucharowo pozostaniemy w tematach okołomatematycznych 😉 Zapraszamy na odcinek poświęcony grze Targi.

Czytaj dalej

Krótko: instrukcja

Dzisiaj wyjątkowo krótko i bez rozpisywania się, bo w zasadzie wszystko znajdziecie w… instrukcji do gry 1944: Wyścig do Renu. Miłej lektury 🙂

Czytaj dalej

Nie bądź ofiarą, wybierz ofiarę

Często w grze mamy graczy, których lepiej zaatakować, oraz takich, których atakować się raczej nie opłaca. Czasami jednak musimy już na początku zrobić sobie wroga – bo za mało miejsca, bo agresja to pezety, bo inaczej spędzimy grę jak Planta z Eclipse – na swoim izolowanym poletku drżąc listkami przed każdym wiatrem zmian. Bywa też tak, że trzeba walkę w danym tytule po prostu oswoić – żeby nie zaskoczyła nas nieznanym elementem w momencie, gdy będzie to naprawdę ważne. Wszystkie te przypadki łączy jeden mianownik – trzeba wybrać ofiarę.
Czytaj dalej

Neurotrack #3: Posterunek

Posterunek w pierwszych rozgrywkach wydaj się być trudną armią. Zwłaszcza w obliczu początkowej fascynacji przeszybkiego Borgo może się wydawać, że Posterunek nie ma szans. W Borgo każda jednostka przyklejona do bazy jest szybsza więc łatwo można zbudować sobie zasięg uderzeń.  Grając Posterunkiem trzeba kombinować ruchami i odpowiednim ustawieniem strzelców.  Borgo to mięso armatnie, Posterunek wymaga myślenia i odpowiedniego ustawienia jednostek.

Czytaj dalej

Imperium w 8 minut – MelanżowniaTV – internetowy debiut


Z CZYM DO LUDZI…?

Obserwując niesłabnącą tendencję do pojawiania się coraz to nowszych planszówkowych blogów, podcastów i wszelkich innej maści twórczości okołorecenzenckiej parokrotnie zadałem sobie pytanie: „po kiego czorta ci ludzie nagle poczuli taką potrzebę uzewnętrzniania swych przemyśleń, co mają do zaoferowania?” Z przyjemnością co poniektórym pogroziłbym Brzytwą Ockhama: „nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę”.

Mama pouczała mnie kiedyś, że nie powinno się bawić ostrymi przedmiotami. Mama jak zwykle miała rację. Zasada-Brzytwa średniowiecznego filozofa okazała się niebezpieczną bronią obusieczną, gdy wraz z kolegą Bartkiem niemal jednocześnie odczuliśmy powołanie do kręcenia własnych recenzji gier planszowych. Chcemy nagrywać, chcemy recenzować… ale co tak naprawdę mamy światu (czy choćby planszówkowemu światkowi) do zaoferowania???

Doświadczenie? Gramy w nowoczesne planszówki blisko 6 lat. Niby nie tak krótko, ale weterani z nas żadni.

Niesamowicie szeroka wiedza? Interesujemy się grami „holistycznie”, znamy wiele tytułów, staramy się sięgać po te trudno dostępne, ale bez problemu wymienię mnóstwo gości, którzy swą kompetencją w temacie zniszczyliby nas jednym palcem. A ilu takich osób w ogóle nie znam?

Jesteśmy piękni i wyjątkowo inteligentni? Eee… lepiej w ogóle pominę ten temat…

Powyższe rozważania i dylematy, jak zwykle okazały mało istotne, gdy już zabraliśmy się do roboty i po prostu poszło. Zwyczajnie, naturalnie, bez dalekosiężnego scenariusza.

Chyba poczciwy William Ockham za słabość do przypisywanej mu maksymy nakazującej umiar i prostotę w tworzeniu wyjaśnień postanowił nam patronować zza grobu. Zdecydowaliśmy się unikać robienia wielkiego „szoł”, pompy, super-hiper-oryginalnych patentów i wodotrysków. Chcemy, aby nasza radosna twórczość była jak najbardziej czytelna i przyjazna dla odbiorcy – tak w formie, jak i treści.

A zatem:

– stawiamy na pełną subiektywność; nie będziemy zastanawiać się co, komu i dlaczego się spodoba, do czego i dla kogo gra się nada lub nie; będziemy mówić o naszych odczuciach, a Wy będziecie mogli wyrobić sobie opinię o nas i albo podzielicie nasz gust (co da Wam swego rodzaju rękojmię, że to co nam się podoba, spodoba się również Wam), albo nie (a wtedy będziecie mogli traktować nasze zdanie na opak);

– przy zachowaniu maksymalnego luzu, lekkiej formy pragniemy skupić się na „treściwości” przekazu; postaramy się Was nie zanudzić, dyskutować, zaciekawić w inny sposób, lecz oszczędzimy dygresji związanych z naszym życiem, czy innymi kwestiami umiarkowanie powiązanymi z planszówkami;

– konkrety!; nie chcemy prawić komunałów, mówić o oczywistościach, rozwodzić się nad rozmiarami pudełek i mruczeć coś pod nosem; w kilka minut chcemy dać Wam tyle użytecznych informacji, ile się da;

Te proste w gruncie rzeczy założenia okazały się naturalnie nie takie łatwe do realizacji. Nie mamy wątpliwości, że nasze pierwsze dokonania nie sprostały im w pełni. Niemniej staramy się poprawiać.

Poniżej prezentujemy pierwszy filmik: recenzję „Eight-Minut Empire”. Trzy filmy już oczekują w kolejce na publikację, a następne są na etapie montażu. Zapraszamy, sprawdźcie nas!

Czytaj dalej

Tydzień ZnadPlanszy #09

28 kwietnia – 04 maja: recenzje, felietony, podcast.

Czytaj dalej

Z pamiętnika niemłodego projektanta

Zadzwonił Ozy. Napisz – mówi – o zmianach, jakie wprowadziłeś do „Renu”.

„Do Renu”, powiedział. Od miesięcy powtarzam im, żeby nie mówić „Ren” tylko „R2R” albo „Wyścig do Renu”. Bo to potem wchodzi w krew i kiedy się wypowiadają publicznie, to też tak mówią. A ja do żadnego „Renu” nic nie wprowadzałem. Ozy twierdzi, że wprowadzali tam konie Amerykanie. Wiosną 1945 r. A mieli wprowadzać jesienią 1944 r.

I o tym właśnie jest „Wyścig do Renu”.

Czytaj dalej

Gradanie – Listy z Whitechapel

Podobno poniedziałek jest najpopularniejszym dniem na popełnienie samobójstwa. Jak jest z morderstwami – tego nie wiemy, ale za to wiemy, że czwartek jest najpopularniejszym dniem pojawiania się Gradania 🙂
Czytaj dalej

To już koniec i początek na dziś.

Dziś oddałem do drukarni ostatni plik Wyścigu do Renu.

To nie były banalne naklejki, czy wypraska z żetonami, ale kobylasta, 32 stronicowa, dwujęzyczna instrukcja. To całkiem sporo, prawda? Ale jak weźmiecie pod uwagę format – 28×28 cm – to możecie sobie wyobrazić jak minęły moje ostatnie dni…

Ale wyszła pięknie! 🙂

ren instrukcja

Tyle, że to wcale nie jest koniec. Gdy kliknąłem „wyślij” pod ostatnim mailem do drukarni, wstałem od komputera a potem… Czytaj dalej

Tydzień ZnadPlanszy #08

21 kwietnia – 27 kwietnia: recenzje, felietony, podcasty, komiks.

Czytaj dalej

Nie przegap finiszu

Jesteśmy już prawie na finiszu, a co najważniejsze gra Pan Lodowego Ogrodu na pewno zostanie wydana (147 % wymaganej kwoty). Cieszy nas to tym bardziej, że akcja wciąż jest popularna i po przekroczeniu wymaganej kwoty, nowe wpłaty uruchomiły kolejne „poziomy wydawnicze”. Teraz każdy, kto opłacił pakiet z grą, może dokupić zestaw sześciu figurek Czerwonych wież, 4 znaczników uroczyska lub figurkę Lodowego Ogrodu. Poniżej możecie zobaczyć wstępne modele 3D poszczególnych figurek. Cały czas pracujemy nad ich szczegółami, ale kierunek jest już obrany.

Czytaj dalej

Zmiana, zmiana, zmiana

Po kilku miesiącach prac nad historycznymi źródłami, planszą oraz kartami, uzyskałem prototyp dostatecznie dobry, by pokazać go naszym testerom. Mam to szczęście, że w Opolu działa mocna grupa graczy spotykających się co tydzień (Planszowe Opole). Nasze Koleżanki i Koledzy są już przyzwyczajeni do tego, że często przynosimy jakieś mniej lub bardziej zaawansowane prototypy (czasem też gorące nowości z targów, tak dla zachowania równowagi) i chętnie w nie grają.
Czytaj dalej

Gradanie – Arka zwierzaków

Kolejny czwartek, kolejne gradanie 🙂 Niedawno obchodziliśmy dzień Ziemi – a że w dość powszechnym mniemaniu Ziemi najbardziej szkodzą ludzie, postanowiliśmy powspominać jak drzewiej radzono sobie z tym problemem.

Czytaj dalej

Wynik konkursu literackiego

Opóźnione, ale już jest! Prezentujemy wyniki konkursu literackiego na wstęp do instrukcji gry planszowej Pan Lodowego Ogrodu. Trzeba przyznać, że mieliśmy ciężki orzech do zgryzienia z wyborem zwycięzcy.

Czytaj dalej