Gradanie – Pośród gwiazd

Witamy czwartkowo 🙂 Dzisiaj na tapecie bardzo okołopremierowa recenzja Pośród gwiazd, czyli portalowej cegiełki dokładanej do ratowania budżetu Grecji.

Czytaj dalej

Planszowe święto – Tabletop Day

Tabletop Day to obchodzone 5 kwietnia międzynarodowe święto gier planszowych. Jego ideą jest promowanie gier planszowych jako wspaniałej rozrywki, łączącej ludzi we wspólnej zabawie – najlepiej poprzez wyjście z nimi „do ludzi” – najbliższego sklepu z grami, czy knajpki. Cała akcja jest promowana za pomocą tej strony, na której można zgłosić planowane spotkanie.

No to co, dzień święty – święcić? Co zrobisz w najbliższą sobotę dla Twojego hobby?

Ja usiądę i zagram. Na szczęście planszówkowe święta polegają właśnie na graniu w planszówki.

I zgodnie z ideą akcji, zrobię to publicznie. Na zaproszenie sklepu Strefa Gry w Bielsku-Białej będę prezentował 1944: Wyścig do Renu na ich XV nocy z grami, przypadającej właśnie w Tabletop Day.

Więcej informacji o wydarzeniu znajduje się na tej stronie. Zapraszam serdecznie!

Ludzie piszą i to nawet dobrze

Dzisiaj chciałbym się z wami podzielić opiniami osób, które mogły zagrać w Pana Lodowego Ogrodu na jednym z wielu konwentów, w jakich miałem przyjemność uczestniczyć. Z jednej strony to ciężka praca, bo po kilku godzinach tłumaczenia zasad człowiek czasami ma dosyć już wszystkiego, ale z drugiej strony, to wspaniała przyjemność spotkania tych, dla których robię to co lubię, czyli projektuję gry. Kiedy gracze odchodzą od stołu i gratulują mi dobrego pomysłu lub komentują swoje decyzje w grze, które mogli zrobić inaczej, to wiem, że warto było poświęcić głos, nabawić się boleści głowy i spędzić godziny za kierownicą, żeby wrócić do domu niewyspanym. Te kilka ciepłych słów, pogodny uśmiech lub miły gest, to najlepsza zapłata z waszej strony dla mnie, projektanta gier.

Czytaj dalej

Dynastia Ming, czyli chińskie zasady gry

Z targów Essen w 2010 przywiozłem kilka gier, z których dwie wylądowały w szafie i praktycznie o nich zapomniałem. Dziś postanowiłem zmierzyć się z jednym demonów, które z dna szafy straszą moją garderobę.

 

Wybrałem tę prostszą, rodzinną grę: Ming Dynasty (a w zasadzie Ming Dynastie – bo mam wersję niemiecką, kupioną za okrągłe 5 euro). Na szczęście „sesja” z grą miała obejmować tylko zaznajomienie się z regułami i rozegraniu ze dwóch rund z samym sobą. Tak, żebym potem mojej słodszej połówce oraz znajomym mógł przedstawić poprawne zasady gry, bo wiecie – nie dla każdego, karta pomocy gracz w języku niemieckim będzie rzeczywistą pomocą.

Czytaj dalej

Konkurs literacki na wprowadzenie do świata

Ogłaszamy to, co obiecaliśmy przed Pyrkonem zadając pytanie, czy kochacie PLO i czy lubicie pisać. Mamy dla was mały konkurs związany z gra planszową – „Konkurs literacki na wprowadzenie do świata” (poniżej regulaminem konkursu). Czekamy na Wasze teksty, które – mamy nadzieje – nas zaskoczą i pozwolą wprowadzić w świat Midgaardu osoby nieznające powieści te w Polsce jak i za granicą.

Czytaj dalej

Pozostaje już tylko czekać

Przygotowania do inwazji (na ostatnie puste miejsca na Waszych regałach z grami) trwają nieprzerwanie od wielu dni. Ale oto zbliża się dzień D. Kiedyś, w 1944 roku był to „D-day”. Dziś, 70 lat później, nazwał bym go raczej „D-deadline’sday”.

Czytaj dalej

Rwanie nad planszą

Dopiero się zorientowałem, że zapomniałem ustawić automatyczne wstawienie tekstu na niedzielę, więc cały cykl stracił urok regularności… Nic to, co się odwlecze, tego policja nie znajdzie, zapraszam więc na spóźniony wpis:)
Czytaj dalej

Dice Brewing i DICE Brewing?

Jako, że kolejny etap naszej działalności powoli mamy za sobą (dodatek do Piwnego Imperium: Polskie Browary i PUBy jest właśnie w produkcji, zakończyliśmy pierwszy oficjalny turniej Piwnego Imperium), pora podzielić się kilkoma ważnymi dla nas informacjami, czyli zdradzić kilka szczegółów z prac nad naszymi dwoma kolejnymi tytułami.

W chwili obecnej pracujemy równocześnie nad dwoma pozycjami: Dice Brewing oraz DICE Brewing

Szkic logo DICE Brewing oraz Dice Brewing

db_DB

I nie jest to pomyłka 🙂 opracowywane przez nas gry na poziomie nazw różnią się jedynie wielkością liter w słowie DICE, ale w rzeczywistości to dwa kompletnie różne mechanizmy.

Na pewno całą sytuację nieco rozjaśni fakt, iż DICE Brewing to gra mobilna, przeznaczona na tablety z systemem Android i iOS, która jednak w żadnym stopniu nie jest odwzorowaniem swojego planszowego „brata”, czyli Dice Brewing. Nie mamy więc tutaj do czynienia z sytuacją przeniesienia planszówki w realia gry mobilnej, czy też prostym przeniesieniem już opracowanego mechanizmu. W rzeczywistości oba tytuły stanowią ciekawe uzupełnienie, w pewien sposób ze sobą korespondują (choćby nazwami piw, czy klimatem grafiki), jednak bazują na kompletnie innych mechanizmach, czy też sam przebieg rozgrywki jest zupełnie inny. Oznacz to, że każda z tych gier dostarcza rozrywki i rywalizacji z innymi graczami w zupełnie innych obszarach.

Kilka słów o poszczególnych tytułach:

Dice Brewing jest grą bazującą na mechanizmie dice building, w której poszczególni gracze wcielają się w młodych piwowarów, rozpoczynających swoją przygodę zawodową w browarze Dice Brewing. Zadaniem każdego uczestnika rozgrywki jest zgromadzenie jak największej liczby punktów mistrzostwa, które uzyskuje warząc konkretne receptury, znajdujące się w polu gry. Cały problem polega jednak na tym, że pozostali gracze również mogą chcieć zdobyć tą konkretną recepturę i mogą nie szczędzić wysiłków, aby ubiec nas w jej zdobyciu. Wszyscy rozpoczynają grę z takim samym stanem posiadanych składników (4 kości w różnych kolorach: żółta jako jasny słód, czarna jako ciemny słód, zielona jako chmiel i niebieska pełniąca rolę umiejętności), ale poprzez nasze dalsze decyzje i wykorzystanie kart lokalizacji możemy przyjmować różne strategie, mające na celu budowania naszej kolekcji kostek surowców w zależności od obranej strategii. Co ważne, Dice Brewing to gra, w której za pośrednictwem żetonów akcji, mamy duży wpływ na zmianę strategii innych graczy, czy po prostu możemy wpływać na zmianę przebiegu rozgrywki, utrudniając działania innym, wpływając na los rzutu swoimi kośćmi (lub innych graczy), jednocześnie podnosząc swoje szanse na zwycięstwo.

W grze znajdują się karty obiektów, które w różny sposób możemy wykorzystywać do zmiany wartości oczek naszych kości, wymianę na inne kości, pozyskiwanie kości czy kupowanie składników specjalnych, które pozwalają nam wzbogacać receptury otrzymując przy warzeniu dodatkowe premie. To właśnie na kartach obiektów gracz czerpie korzyść z posiadania kości umiejętności, którą wykorzystuje do przyspieszania efektów, np.:

– otrzymywania i wymiany kości w słodowni i plantacji chmielu

– zbijania ceny składników specjalnych na targowisku

– aktywowania dodatkowych możliwości na karcie treningu umiejętności

Z jakich elementów składa się Dice Brewing? Kilka informacji o zawartości pudełka:

  • 20 żetonów składników specjalnych,
  • 18 żetonów akcji,
  • żeton pierwszeństwa,
  • żeton uprawy/zbiorów,
  • 8 żetonów nasion,
  • 30 kart receptur,
  • 6 kart obiektów specjalnych,
  • 4 karty magazyny (po jednaj dla gracza),
  • 4 karty licznika (na punkty mistrzostwa i złoto) – po jednej dla graczy,
  • 4 karty „stanowiska pracy” – karty ze skróconą instrukcja i wyjaśnieniem symboli,
  • 48 kości k6,
  • Po dwa drewniane markery dla gracza do oznaczania złota i punktów mistrzostwa (razem 8),
  • Instrukcja,

Szacowany czas rozgrywki: 45 – 90 minut, w zależności od ilości graczy
Ilość graczy: od 2 do 4.

Poniżej przedstawiamy Wam kilka grafik z gry, które co jakiś czas publikujemy na Facebooku, prosząc o opinię graczy i dostosowując czytelność elementów do otrzymywanych propozycji.

DICE Brewing (nazwijmy tą grę roboczo również mobile ;)) jest z kolei grą o zupełnie innym przebiegu. Tutaj gracze w jednej rundzie na zmianę uprawiają i słodują jęczmień, dbają o chmiel, czy też warzą piwo dbając o właściwą temperaturę warzenia, czy fermentacji, kapslując i etykietując butelki, czy wreszcie nalewając i serwując swoje piwo klientom. Za to wszystko gracze zdobywają punkty mistrzostwa, zależne również od jakości pracy w poszczególnych etapach. Gra mobilna będzie zawierać również inny element, który zdradzimy pod koniec tygodnia 🙂

Tutaj gracze muszą wykazywać się zręcznością, realizują logiczne zabawy oraz uczestniczą w mini grach, mających jeden cel – zrobienie swojego własnego piwa – a wszystko według własnych preferencji. Oczywiście gra posiadać będzie pakiet dostępnych receptur, które będzie można podejrzeć i wrzucić do kotła właściwą liczbę składników, ale gra dawać będzie również możliwość dodawania do warzenia dowolnej liczby poszczególnych składników, a mechanizm po prostu podpowiadać będzie, do jakiego stylu nasze piwo jest najbardziej zbliżone.
DICE Brewing przeznaczona będzie dla maksymalnie 4 graczy, a także bazować będzie na pełnej interakcji na poszczególnych etapach gry – każdy gracz będzie mógł np. nieco poprzeszkadzać w trakcie zmagań z pogodą na plantacji chmielu 🙂

Poniżej pakiet grafik z gry – na razie kilka, ale mamy nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu pokażemy Wam nieco więcej, jak również przekażemy Wam kilka bardziej szczegółowych informacji.

Jeśli chodzi o nasze plany wydawnicze co do tych dwóch tytułów, to planujemy je od razu udostępnić graczom zarówno na rynku polskim, jak i za granicą. Dlatego też stworzyliśmy kilka kanałów komunikacji z graczami:

  1. Profil na Facebooku: https://www.facebook.com/Dicebrewing
  2. Twitter: @BoardAndDice
  3. Na instagramie będziemy również publikować zdjęcia prototypów i rozgrywek #dicebrewing #boardanddice

Na wymienionych profilach publikować będziemy informacje w większości po angielsku, ale nie zapominamy również o polskich graczach, zwłaszcza na Twitterze, czy na naszym profilu Board&Dice – https://www.facebook.com/boardanddice – tutaj publikować będziemy wszystkie najświeższe informacje.

Oczywiście zamierzamy również opublikować kilka filmów prezentujących gameplay, czy prezentujących mechanizmy zastosowane w obu tytułach – tego szukajcie na naszym kanale na Youtube – https://www.youtube.com/channel/UCJwyR3mHHN8T64SQuxSKdgg

Oczywiście nie zapominajmy o naszym blogu na ZnadPlanszy – tutaj również regularnie będziemy przekazywać paczkę przydatnych informacji.

Oczywiście w prototyp Dice Brewing będzie można zagrać przy okazji różnych eventów, czy spotkań z nami, ale o tym szerzej już w krótce. Na razie dzięki za uwagę – idziemy pracować dalej – doba taka krótka, a tyle rzeczy do zrobienia 🙂

Orient Express – morderstwo czy samobójstwo?

18OE: On the Rails of the Orient Express pozwala nam przeżyć przygodę w Orient Expressie skupiając się bardziej na aspektach kolejowych niż kryminalnych. Choć mord się pojawia!

Czytaj dalej

Tydzień ZnadPlanszy #04

24 – 30 marca: recenzje, felietony, podcasty, komiks.

Recenzje

Felietony

Podcasty

Komiksy

Pan Lodowego Ogrodu i pyry

Pisanie obiecanego wcześniej dziennika projektanta komplikuje sporo wydarzeń związanych z promocją prototypu gry Pan Lodowego Ogrodu. Jedno z najbardziej czasochłonnych wydarzeń minęło i trwale zapisało się w moim życiorysie. Mowa oczywiście o Festiwalu Fantastyki PYRKON.  Można by pomyśleć, że przecież to tylko trzy dni, lecz dla mnie to był o wiele dłuższy okres.
Pierwsze przygotowania prototypów pochłonęły sporą ilość wolnego czasu – tutaj nie można było zapomnieć o skompletowaniu dwóch gier z masą żetonów, ogromną planszą, na której chcieliśmy przedstawić jak najbardziej aktualne grafiki.

Czytaj dalej

Rzutem na gadkę

Forum g-p to niewyczerpana kopalnia pomysłów na kopanie wgłąb siebie (zwłaszcza tematy Rocyego7) – ostatnio temat losowości w rozstrzyganiu bitew. Ponieważ jest słoneczny piątek, to aura wiosenności atakuje podwójnie, usiadłem więc i zamyśliłem się. Ktoś kiedyś powiedział, że każdy mężczyzna dochodzi w końcu do wniosku, że najważniejszy w życiu jest święty spokój (pominiemy temat na ile zbiega się to ze spadkiem produkcji testosteronu 😉 ).
Czytaj dalej

Świadkowie Jehowy w cyberprzestrzeni, czyli jak pozyskiwać nowych graczy

Android: Netrunner to świetna karcianka. Co do tego nikt nie ma wątpliwości. Dzięki unikatowej mechanice czy ogromnym możliwościom tworzenia talii, wręcz nie ma sobie równych .

Czytaj dalej

Gradanie: Metro 2033

25 czwartków minęło jak jeden rzut, chciałoby się rzec 🙂 Witamy w cyklicznej audycji recenzenckiej, w której tym razem zajmiemy się rosyjskim podziemiem w ujęciu nietradycyjnym.

Czytaj dalej

Neurotrack #2: Borgo

Borgo to armia, którą często się przecenia przy pierwszych rozgrywkach. Właściwość bazy, która przyśpiesza jednostki sprawia, że jest to armia łatwa do opanowania i nie wymaga dalekosiężnego myślenia (przynajmniej na początku). Maksymalna inicjatywa jaką może osiągnąć jednostka to w przypadku Borgo 6. Biorąc pod uwagę fakt, że standardowy żołnierz może mieć maksymalnie 3 to jest to dużo.

Czytaj dalej

Tydzień ZnadPlanszy #03

17 – 23 marca: recenzje, felietony, podcasty, komiks.

Recenzje

Felietony

Podcasty

Komiksy

Stoicym planszówkowy

Ponieważ psychologia wywodzi się z filozofii (kurczę, jak prawie wszystko 😉 ), tym razem zrobimy sobie przerwę od podejrzewania naszych krysztłowo czystych współgraczy o nieuczciwość i zobaczymy co na przestrzeni dziejów zrobili dla naszego hobby stoicy 🙂
Czytaj dalej

Z folii odarta: Lewis & Clark

Prolog

Ponieważ wiele osób (ja też), przy okazji pojawienia się nowej gry na rynku, interesuje się wszelkimi kwestiami dotyczącymi jej wydania, pomyślałem sobie, że jeśli będę miał okazję nabyć nowy tytuł, to wrzucę kilka fotek wraz z subiektywnym komentarzem. Pomysł oczywiście nie jest oryginalny, w sieci można znaleźć dużo tego typu prezentacji (również w formie wideo), ale dotyczą one najczęściej wersji zagranicznych. Prezentacje wersji polskich są raczej nieliczne, więc mam nadzieję, że mój wysiłek komuś sprawi trochę radości.  Przy okazji od razu się przyznam, że nowe gry nabywam stosunkowo rzadko, więc nie mogę obiecać regularnych prezentacji gier Z folii odartych. Natomiast mogę obiecać, że jeśli taka możliwość mi się trafi, to bez dłuższego zastanowienia złapię za aparat, a potem klawiaturę. Niniejszym zapraszam na prezentację ostatniej nowości w wersji polskiej (to się jeszcze okaże) , a zarazem jednej z gorętszych gier zeszłorocznych targów w Essen. Przed Państwem Lewis & Clark, The Expedition.
Czytaj dalej

Rozmiar ma znaczenie

W poprzednim wpisie zajmowałem się podnoszeniem ciężarów, dzisiaj nadszedł czas na skok wzwyż. Zacznę od małej ankiety: jak duża była największa łamigłówka trzymana przez Was w dłoni? Dla uściślenia: nie chodzi mi o produkowane na zamówienie egzemplarze pokazowe, które można zobaczyć na niektórych targach czy konwentach. Mówimy o produkowanych seryjnie, dostępnych dla szerokiej klienteli wydaniach sklepowych. Mojego rekordzistę zapakowano w pudełko o wysokości 32 cm – to więcej niż duże pudło gry planszowej i w przeciwieństwie do niejednej planszówki powietrza w środku nie uświadczycie zbyt wiele. Kto da więcej? Czytaj dalej

Neurotrack #1: Neurotracking

Neuroshima hex to w zasadzie pierwsza gra planszowa „z tych nowych” w jaką zacząłem grać i tak gram w nią już od 5 albo 6 lat. Grę pokazał mi chyba Tycjan albo on mnie do niej ostatecznie przekonał, sam już nie pamiętam dokładnie. Początkowo grałem tylko z jednym znajomym, później jak odkryłem platformę do gry online okazało się, że więcej ludzi w to gra. W ramach cyklu podsumuję po kolei wszystkie armie, które mam (stan na dzień 14.03.2014 wszystkie) i postaram się wdrożyć mniej obeznanych w grę.

Czytaj dalej