Wprowadzone przez

Boonlake – skrót zasad i moja opinia

Wielkie jezioro. Mnóstwo żyznych terenów wokół. To tylko czeka, aby wyprowadzić krowy na pastwiska, zbudować tam nową osadę i ogólnie zacząć nowe życie. Pytanie tylko komu wyjdzie to najlepiej. Odpowiedź znajdziecie grając w Boonlake.

The Breach – skrót zasad i moja opinia

Wybuchy, pościgi samochodowe, strzelaniny. Tego tu nie znajdziecie. Tu zanurzycie się w cybernetycznej przestrzeni baz danych, aby wykraść korporacyjne informacje. Zmierzycie się z wrogimi programami i innymi hakerami, którzy też szukają danych. Oto The Breach.

Ausonia – skrót zasad i moja opinia

Są takie chwile, kiedy człowiek wspiera coś na Kickstarterze zupełnie od czapy. I potem się zastanawia czy wtopił mocno, czy tylko trochę. Tak było ze mną i z niewielkim deck builderem zatytułowanym Ausonia.

Descent: Legendy Mroku – skrót zasad i moja opinia

Descent to seria kultowa dla miłośników przygodowych gier fantasy. Gra, w której naprzeciw sobie stawała drużyna bohaterów i gracz prowadzący hordy Ciemności. Tym razem gracze wspólnie stają naprzeciw hordom kierowanym przez aplikację. Oto Descent: Legendy Mroku.

Dominion (II edycja) – skrót zasad i moja opinia

14 lat na rynku. 14 wydanych dodatków. Bycie odpowiedzialnym za stworzenie nowego gatunku gier planszowych. 3 próby wydania gry po polsku, przez 3 wydawnictwa. Całkiem nieźle jak na jeden tytuł. Czas zerknąć na klasyka klasyków i ojca deck builderów. Oto Dominion.

Horrified – skrót zasad i moja opinia

Kiedy w jakimś miasteczku pojawia się złe monstrum, sytuacja staje się kiepska. Ale co się stanie, kiedy jednocześnie pojawi się tam cała ekipa z klasycznych filmów wytwórni Universal? Wtedy dostajemy scenariusz rodem z Horrified.

Uprising: Curse of the Last Emperor – skrót zasad i moja opinia

Gry z gatunku 4X, stawiają zwykle graczy przeciw sobie, w walce o jak najlepsze tereny. Jednak jest gra, w której gracze nie walczą ze sobą, a wspierają się w walce z dwiema niszczycielskimi siłami. A jednocześnie starają się odkrywać i utrzymywać kolejne tereny. Ta gra, to Uprising: Curse of the Last Emperor.

The Thing: Gra Planszowa – skrót zasad i moja opinia

Kiedy gracze wspólnie walczą z zagrożeniem płynącym z planszy, mamy grę kooperacyjną. Kiedy jeden z nich w tajemnicy pomaga planszy, to mamy grę z ukrytym zdrajcą. A kiedy z czasem tych zdrajców może być coraz więcej, to pewnie siedzimy przy The Thing: Gra Planszowa.

Hansa Teutonica: Big Box – skrót zasad i moja opinia

Nowe gry zwykle rzucają w nas masą różnych mechanik. Twórcy chcą włożyć do pudełek ile się da i sprawnie to połączyć. Czasem warto jednak zerknąć w tył i wrócić do gier, które miały dwie mechaniki na krzyż, a działały bardzo dobrze. Na przykład taka Hansa Teutonica i to w edycji Big Box.

Grube Ryby / Wise Guys – skrót zasad i moja opinia

Dziś zajmę się grą, która ma chyba problem z własną tożsamością. Najpierw była o gangach motocyklowych, potem o szukających skarbu gildiach z Waterdeep, a w końcu wylądowała w latach 20 XX wieku w Chicago. I teraz jest o mafii sprzedającej bimber. Oto Grube Ryby (albo Wise Guys)