Maximum Apocalypse – recenzja

To jest najczarniejszy dzień w losach świata. Ktoś się chyba obraził na ludzkość, albo jakieś korki w systemie wysiadły, bo to czego doświadczyliśmy w ostatnich miesiącach to jakaś jawna kpina z ludzkości. Cholerny żart!. A jednak – stoję tu, czuję i widzę te wszystkie okropności jakie spadły na nasz padół. I nie potrafię uwierzyć, nie potrafię się z tego obudzić. Istna paranoja! Zupełnie jakbym grał w Jumanji i boje się rzucić kośćmi, bo nie wiem jaka kolejna okropność na nas spadnie.

Czytaj dalej

Europe Divided – wideorecenzja

Europa środkowa po upadku Muru stała się areną walki na wpływy tych ze wschodu i tych z zachodu. Jak poradziłoby sobie z tą walką, dwóch graczy wcielających się w Rosję i połączone siły NATO i UE. O tym mówi gra Europe Divided.

Czytaj dalej

Ekspres – Głębia, Kruki, Kolejowy Szlak

Wracamy do ekspresów. Małe gry, szybka opinia.

Czytaj dalej

Kurierzy / Port Gdańsk – Gradanie #268

A dzisiaj pogadamy sobie o dwóch lekkich tytułach od polskich autorów. Oba łączy to, że polegają na podnoszeniu pewnych rzeczy z planszy i przenoszeniu ich w inne miejsce, za co zdobywamy punkty. A punkty są fajne, wszyscy o tym wiemy. Tak więc bez zbędnych wstępów, zapraszamy do słuchania.
Czytaj dalej

Ocaleni: Underwater – recenzja

Czyli to prawda! Pogłoski o podwodnym laboratorium okazały się prawdziwe! Jeden z naszych – Conrad, który zgłosił się na śmiałka – przeczesał region rzeki. Wziął na siebie ogromną dawkę promieniowania, ale jego starania nie poszły na marne. Odkrył przed nami, coś co przeoczyliśmy. Przez te wszystkie lata byliśmy obserwowani!

Czytaj dalej

Wielka pętla

Wielokrotnie już wspominałem o tym, że FoxGames nie ma dla nas litości. Zarzucają nas kolejnymi świetnymi tytułami i tym razem zlokalizowali hit wydany w 2016 roku, ciągle podbijający stoły na całym świecie. Dzisiejszy tekst poświęcę grze, która osiągnęła 209 miejsce w rankingu BoardGameGeek. Jeśli to nie brzmi imponująco dodam, że uwzględniając jedynie gry wyścigowe, zajmuje ona drugie miejsce. Bije na głowę Bolidy od Portalu (417 miejsce), ustępując jedyne Rebelowemu Lewis & Clark (159). Czy rowery faktycznie są lepsze od samochodów?

Czytaj dalej

Brzdęk – nie drażnij smoka w kilka minut

Gra Roku 2019  czy to naprawdę taka rewolucja? Spoiler – dla mnie tak. Bardzo chętnie wykładam Brzdęk na stół, bo pokazuje mi, że nawet nielubiana przeze mnie mechanika w dobrze dobranym temacie potrafi stać się jedną z moich ulubionych gier. Zapraszam na kilkuminutowe zwiedzanie lochów zamieszkałych przez zazdrosnego o swoje skarby smoka – dłużej nie mogę was zatrzymywać przy ekranach, bo jeżeli zdecydujecie się na zakup to na wszelki wypadek lepiej się pośpieszyć. Kto wie jak długo Brzdęk poleży jeszcze na sklepowych półkach.

Czytaj dalej

Zagrałem w: BLACKOUT HONGKONG

Na pudełku nazwisko Pfister…i wszystko jasne! Jeden z moich ulubionych projektantów powraca z kolejnym euro.

Czytaj dalej

Kolejowy szlak – zasady gry i recenzja

Popularność gier roll&write nie zmniejsza się i cały czas wychodzą nowe gry oparte na tej mechanice. Kolejną jest Kolejowy szlak, który w Polsce pojawił się za sprawą wydawnictwa Fox Games. Jak tytuł ten sprawdza się na tle innych? Zapraszam do recenzji.

Czytaj dalej

Gloomhaven – wideorecenzja

Zabierałem się do tej recenzji nieprzyzwoicie długo, bo chciałem być pewny wszystkich plusów i minusów. Więc w zasadzie poczekałem do skończenia gry. A trwało to niemal rok. Ale jest. Najdłuższa recenzja na moim kanale. Oto recenzja Gloomhaven.

Czytaj dalej

Luxor

Egipski Luksor, zwany „Miastem pałaców”, w 1979 r. został wpisany na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. To zabytkowe miasto stało się tematyczną inspiracją dla gry Luxor, która w 2018 r. zdobyła nominacje do nagrody Spiel des Jahres oraz Nederlandse Spellenprijs Best Family Game. Gra została zaprojektowana przez Rüdigera Dorna – autora m.in. takich gier jak Istambuł, Karuba, Serce smoka, Goa, Genua czy Montana. W grze wcielamy się w łowców przygód penetrujących korytarze starożytnej świątyni i walczących o najlepsze skarby. Czytaj dalej

Zdobywcy Kosmosu – kosmiczny wyścig pełen splendoru

Eksploracja kosmosu to zawsze wdzięczny temat. Lata 60-te i 70-te ubiegłego wieku, a więc czasy zimnowojennej rywalizacji technologicznej ZSRR i Stanów Zjednoczonych to chyba najbardziej przemawiający do wyobraźni czas, w którym dokonano tak przełomowych osiągnięć, jak umieszczenie pierwszego sztucznego satelity na orbicie, wysłanie człowieka w przestrzeń kosmiczną, czy lądowanie człowieka na powierzchni Księżyca.

Gra Zdobywcy Kosmosu, której autorem jest Yuri Zhuravlev, wydana właśnie w języku polskim przez młode wydawnictwo Watermelon Publishing, także przemawia do wyobraźni. Czytaj dalej

Dungeons & Dragons 5 edycja – recenzja zestawu startowego

W naszym planszówkowym hobby z łatwością można wskazać gry stanowiącą kamień milowy. By nie szukać daleko można wskazać Carcassonne za jedną z ważniejszych gier kafelkowych w historii, z kolei Dominiona jako fundament dla mechaniki deckbuildingu. Jeśli chcielibyśmy jednak poszukać protoplasty całego gatunku musimy cofnąć się znacznie dalej niż tylko dziesięć czy pięćdziesiąt lat. Pewnie większość (w tym ja) upatrywałbym praojca planszówek w szachach albo jeszcze lepiej w Go, którego rodowód sięga ponad dwóch tysięcy lat przed naszą erą. Szmat czasu. Co najlepsze, planszówki sprzed wielu lat, choć nadal grywalne nijak mają się do tego co spotykamy na stołach dziś i znamy pod hasłem – nowoczesne gry planszowe. Czytaj dalej

Przygoda na Safari

Przed nami kolejny gorący dzień, w wielu szkołach z tego powodu skrócono lekcje, w wielu firmach pracownicy otrzymują butelki z wodą mineralną, a wentylatory pracują na potęgę. Taka pogoda to również +10 do klimatu w grze Przygoda na safari. Ciekawej grze dla dzieciaków od 6 roku życia, w której zamieniają się w podróżników polujących z aparatem na dzikie zwierzęta. Czytaj dalej

Archmage / Tramways – Gradanie #267

A dzisiaj odcinek w trochę innym stylu. Postanowiliśmy wziąć na warsztat dwie gry, które zapowiadały się intrygująco… i nie pograliśmy w nie szczególnie dużo. Więcej szczegółów już w samym nagraniu, zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Zagrałem w: REEF

Nowy abstrakt od Fox Games. Trafi na półki obok Sagrady i Azuli?

Czytaj dalej

Gąsienice

W serii gier Trefl Joker Line pojawiła się ciekawa gra memory dla dzieciaków od 5 roku życia. Mechanika gry jest tak fajna, że rodzice, starsze rodzeństwo czy dziadkowie z przyjemnością zasiądą z dzieckiem do stołu. Gąsienice to dobra propozycja na wakacyjny czas, czy to w domu, czy na wyjeździe, to również dobry pomysł na nagrodę dla dziecka na koniec roku w przedszkolu czy w klasach początkowego nauczania. Czytaj dalej

Blackout Hongkong – recenzja

Każdy z nas ma takiego autora gier planszowych który działa podobnie jak magnes i przyciąga nas do swoich gier, choć często sama gra jest dla nas tajemnicą, zaledwie tytułem. Przyznam szczerze, że mam tak przynajmniej z kilkoma autorami, a jednym z nich jest Alexander Pfister, autor tytułowego Blackout: Hongkong. Choć wstyd się przyznać, to moje odkrycie tegoż autora nie zaczęło się ani od Broom Service, ani od O mój Zboże, ani też od Mombasy, ale od Wyspy Skye, gry która kupiła mnie już w trakcie pierwszej partii. Wraz z kolejnymi poznawanymi grami zyskiwałem zaufanie do Alexandra Pfistera, które rozwinęło się aż do tego stopnia, że gdy dowiedziałem się o planach wydania Blackout: Hongkong, zdecydowałem, że biorę ją w ciemno. Unikałem jakichkolwiek newsów o grze, recenzji, zapowiedzi czy komentarzy. Choć plan miałem śmiały i podszedłem do niego z werwą to nie udało się go zrealizować w 100%, a tym samym uniknąć drobnych przecieków. Właściwie dwóch – pierwszym, co wiedziałem już przed premierą, było to, że Blackout to gra typu euro (ok, tego mogłem się spodziewać), drugi przeciek dotyczył wykonania i niezadowolenia graczy z faktu, że plansza wygląda jak ciemna, nieczytelna plama.
Czytaj dalej

Szóstki

„Jakie to fajne! Będzie świetne w podróży. Jadę 10 godzin pociągiem na obóz harcerski, mój pierwszy i nie będę się nudzić.” Tak o grze Szóstki z linii Trefl Joker Line powiedziała mi 11-letnia Hania. Na słowo nie muszę jej wierzyć, bo sama już tę grę znam. I jak najbardziej polecam na wakacje, imprezy, twórcze spędzanie czasu z rodziną, nawet na lekcje w świetlicy czy w szkole (zajęcia opiekuńczo-wychowawcze, lekcje wychowawcze, języka polskiego).

Czytaj dalej

Patronat: Chytrogród #5

Do tej pory mieliście możliwość poznania bohaterów. Paskudne typki reprezentujące lokalne gildie, dla których liczy się tylko zysk. Dowiedzieliście się też jakie typowe elementy spotkacie w tym średniowiecznym mieście, jakimi towarami będziecie obracać i o co będziecie walczyć. Zapoznaliście się również z regułami panującymi w mieście i ściśle określonymi zasadami konkurowania. Nadszedł czas na moją opinię o tej zacnej grze rodzinnej i imprezowej. Czytaj dalej