Eldritch Horror Zaginiona Wiedza i Góry Szaleństwa – recenzja

Dzisiaj pogadam na temat dwóch pierwszych rozszerzeń do Eldritch Horror. Czy wprowadzają dużo innowacji do rozgrywki? Od czego powinniśmy zacząć, jeżeli chcemy odświeżyć ten tytuł? Na te pytania odpowiem w materiale.

Czytaj dalej

Arboretum – gdy spacer wśród drzew wzmaga stres

Arboretum to talia 80 kart z wizerunkami drzew utrzymanymi w sielskim, nieco romantycznym stylu. Arboretum to także rozgrywka, która wymaga całkowitej koncentracji i zaangażowania, zmusza do podejmowania niewygodnych decyzji w każdej turze, a na końcu wyzwala okrzyki frustracji lub salwy śmiechu w zależności od usposobienia graczy. Czytaj dalej

Draco Magi

Myrgos – wszechpotężny smoczy król – nie żyje. Jeden z jego uczniów musi przejąć tron. Obaj otrzymali czarodziejski zwój, na którym Myrgos zapisał zaklęcie zapewniające sukcesję. Muszą wysłać swoje smoki do walki na śmierć i życie, celem zdobycia trzech klejnotów – jedynego składnika, którego brakuje do rzucenia zaklęcia. Przegrany zostanie „wiecznym nowicjuszem”, a zwycięzca zyska tytuł Draco Magi. Muszą być szybcy, sprytni i zdecydowani. Walka się rozpoczęła. Czytaj dalej

Antarktyda – przykładowa rozgrywka, recenzja

Zima zaskoczyła drogowców. W związku z powyższym, warto pogadać na temat gry, której akcja rozgrywa się w miejscu, gdzie zawsze jest zimno. Dzisiaj Antarktyda od wydawnictwa Egmont.

Czytaj dalej

Eldritch Horror: Przedwieczna Groza – Rewizja

Czas na kolejny odcinek Rewizji, czyli cyklu, w którym wracam do wcześniej recenzowanych gier i sprawdzam, czy przetrwały próbę czasu. Dziś tytuł, który po raz pierwszy pojawił się na moim stole jakieś dwa i pół roku temu. Oto Eldritch Horror.

Czytaj dalej

Sherlock – zasady, recenzja

Sherlock od wydawnictwa Granna to gra dedukcyjna… w niecałe 10 minut. Jestem ogromnym fanem tego typu gier, więc po przeczytaniu instrukcji zdecydowanie byłem zaintrygowany.

Czytaj dalej

Alhambra w trzy minuty

Październik i część listopada minął mi pod znakiem vlogowania, ale stęskniłem się za trzyminutówkami. Na początek coś starego czyli Alhambra. Za niedługi czas – coś nowego, coś niebieskiego i coś pożyczonego (*). Na razie zapraszam więc do budowy.

(*) Tak serio to będzie tylko coś nowego, bo coś niebieskiego – owszem będzie, ale dużo później, a pożyczona gra wskakuje jako moja gra miesiąca do zestawienia u Piotrka.

Czytaj dalej

Honshu, czyli tęsknota za śliwkami na japońskiej wyspie

Honshu to fińska gra. Jej autorem jest Kalle Malmioja, a wydana została przez mieszczące się w Helsinkach wydawnictwo Lautapelit. To gra dla 2 do 5 graczy, w której tworzymy z kart mapę większego obszaru wsuwając je pod, lub nakładając na, już zbudowane karty mapy. Czytaj dalej

Siedem, W Cieniu Tronu, Gangi Nowego Jorku – Gradanie #163

Trzy szybkie recenzje w jednym odcinku. Bo i gry krótkie, szybkie i bez nadmiernych komplikacji. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Posiadłość Szaleństwa 2ed. – przykładowa rozgrywka, recenzja

Czas na kolejną grę planszową napędzaną przez aplikację zainstalowaną na komputerze/telefonie komórkowym/tablecie. Wcielamy się w bohaterów powieści H.P Lovecrafta i mamy za zadanie rozwikłać kilka zagadek. Co się zmieniło od czasów pierwszej edycji? Odpowiedź w materiałach. Uwaga: przykładowa rozgrywka zawiera informacje na temat rozłożenia drugiego scenariusza i pierwszą rundę gry (od 7:00), co można uznać za spoiler. Oglądacie na własną odpowiedzialność!

Czytaj dalej

T.I.M.E. Stories

Motyw podróży w czasie jest często eksploatowany w filmach i książkach science-fiction. Występuje olbrzymia różnorodność w przedstawieniu tego tematu. Mamy luźne podejście Roberta Zemeckisa w trylogii Powrotu do Przyszłości, gdzie Marty McFly sam naprawia własne błędy, prowadzące do szeregu paradoksów czasowych. Jest legendarny film z Brucem Willisem 12 Małp, w którym nawet po zakończeniu filmu widzowie nie są pewni, czy bohater przenosił się w czasie, czy był chory psychicznie. W serialu 4400 przybysze z przyszłości przejmują ciała ludzi z przeszłości i starają się ukształtować świat wedle swojej idei. Wreszcie, w serialach Star Trek, występuje Departament Śledztw Temporalnych, gdzie agenci tacy jak Dulmur i Lucsly (poprzestawiajcie literki i zobaczcie jakie inne nazwiska agentów wam wyjdą;) pilnują przestrzegania Dyrektywy Temporalnej, nie pozwalającej na ingerencję w wydarzenia historyczne i zapobiegają paradoksom czasowym. Teraz wyobraźcie sobie, że mieszacie najlepsze elementy z tego gatunku. W ten sposób otrzymujecie T.I.M.E. Stories! Czytaj dalej

Bloodborne – przykładowa rozgrywka, recenzja

Ostatnio był Eric Lang, dzisiaj kolejny. (a następny niedługo!) Zabijamy potwory, zbieramy krew i trofea. W międzyczasie staramy się uprzykrzyć życie innym łowcom. Karcianka na podstawie gry z konsoli Playstation. To w dużym skrócie jest Bloodborne.

Czytaj dalej

nIQczemni – Gradanie #162

Autor znany i lubiany, temat z jajem, regrywalność podobno spora… Czy będzie z tego coś dobrego? Zapraszamy do słuchania odcinka o nIQczemnych!

Czytaj dalej

SeaFall – bezspoilerowa recenzja prologu

Pierwsza połowa XV wieku to początek wielkich odkryć geograficznych. Głównym powodem pędu Europejczyków do zamorskich wypraw, nie była jednak ludzka potrzeba odkrywania nowych lądów. Upadek Bizancjum, zwiększony popyt na metale szlachetne, problemy z dostępnością wschodnich przypraw i innych towarów – to były główne bolączki ówczesnej Europy. Lekiem na nie miały być nowe szlaki handlowe. Portugalscy i Hiszpańscy władcy zdecydowali się wspierać takie inicjatywy. Bartolomeo Diaz, Krzysztof Kolumb, czy Vasco da Gama dzięki swym odkryciom zapisali się na kartach historii i okryli wieczną chwałą. Ważniejsze jednak było to, że dali Europejczykom nieoczekiwane możliwości i rozpoczęli erę dominacji białego człowieka na świecie, trwającą nieprzerwanie aż do II wojny światowej i upadku imperiów kolonialnych. W SeaFall jesteśmy na samym początku tej długiej drogi – pytanie gdzie ona nas doprowadzi? Czytaj dalej

Ekspres # 1 – Brew Crafters, Mob Town, Goblety, Panic on Wall Street

Czas na mały eksperyment. Kiedy zagram w kilka ciekawych, krótkich gier, będę chciał robić zbiorcze zestawienie zasad i recenzji. Ma być subiektywnie i szybko. 5 minut (z małym okładem) na grę to jeszcze nie jest ideał, ale do czegoś trzeba dążyć! Dzisiaj mam na tapecie: Brew Crafters – Travel Card Game, Mob Town, Goblety i Panic on Wall Street.

Czytaj dalej

nIQczemni: szaleni naukowcy

nIQczemni jest to druga po Dominionie wydana gra Donalda X. Vaccarino. Teraz ma ich już na koncie 9, a więc będziemy z wypiekami oczekiwać na jubiluszową dychę. Z tychże 9 gier zagraliśmy już w 8 i mediana kolejno moja i Łukasza ocen gier Donalda to 8.00 i 8.25 (w skali 1-10). A zatem możecie być pewni, że jesteśmy zdecydowanie stronniczy i nieobiektywni kiedy przychodzi do recenzji Vaccarino. No dobra… zawsze jesteśmy, ale tym razem to było wyjątkowo warte podkreślenia 😉

Czytaj dalej

Hanamikoji – uprzejmość ponad wszystko

Chętnie sięgam po gry wydane w odległych krajach, zaprojektowane przez autorów z innych kręgów kulturowych. Często mnie one zadziwiają, czasem zachwycają, a czasem nie potrafię ich zrozumieć. Ale zawsze lubię szukać w nich ducha charakterystycznego dla danej kultury. Wydaje mi się, że rozwiązania użyte w tych grach ciekawie odzwierciedlają sposób bycia społeczności, z której pochodzi ich twórca. Czytaj dalej

Roll for the Galaxy: Ambicja – wideorecenzja

Roll for the Galaxy, to bardzo dobra gra. Nic więc dziwnego, że dodatek do niej jest tak ambitny, że ma to wypisane w tytule. Oto Roll for the Galaxy: Ambicja.

Czytaj dalej

Karuba

Karuba to lekka gra rodzinna, która otrzymała nominację do nagrody Spiel des Jahres 2016 r., oraz do Golden Geek Best Family Board Game 2015 r. Mechanicznie przypomina mi grę Tajemnicze podziemia Knizii, ale bezdyskusyjnie jest od niej dużo lepsza. Karuba zyskała w moich oczach nie tylko dzięki ładnej oprawie graficznej i bardzo dobrej jakości elementów, ale przede wszystkim przez rozwinięcie mechaniki przy zachowaniu prostoty zasad. Całość złożyła się na bardzo sympatyczną grę z dobrą regrywalnością. Czytaj dalej

Vikings on board – przykładowa rozgrywka, recenzja

W dzisiejszym odcinku ładujemy statki i obstawiamy kto najbardziej się obłowi. Kolejna przepiękna gra od Blue Orange, czy rozgrywka jest równie atrakcyjna?

Czytaj dalej