Gradanie – jubileuszowe grydanie

Rocznica nagrywania śmignęła jakoś tak bez echa, postanowiliśmy to jednak nadrobić – z tej okazji nagraliśmy króciutką audycję, a także przygotowaliśmy dla naszych słuchaczy i oglądaczy niespodziankę 🙂

Czytaj dalej

Gradanie – Setka na trzech #2 – Epoka kamienia

Ostatni wtorek miesiąca, czas zatem na recenzję kolejnego klasycznego tytułu. Dzisiaj przenosimy się do prehistorii zarówno w dziedzinie gier planszowych, jak i rozwoju kultury w ogóle.

Czytaj dalej

Rozpoznanie bojem.

Wbrew pozorom targi gier to nie jest najlepsze miejsce do grania. Hale nadają się do kupowania i obserwacji. Co najwyżej można sobie pozwolić na szybką imprezówkę albo pojedynczą rundę obrazującą zasady w skrócie. Nie wyobrażam sobie usiąść w tym szumie do Arkwrighta. Do samego słuchania zasad byłyby potrzebne silne wspomagacze dla podniesienia koncentracji, nie wspominając o kilku godzinnej rozgrywce. Wieczorami w hotelach nie jest nic łatwiej. Czytaj dalej

Tydzień po Essen ’14

Tegoroczne targi Spiel były dla mnie zupełnie inne. To była moja czwarta wizyta w Essen, ale do tej pory zawsze jechałem jako pomoc dla wydawnictwa Gry Leonardo, które wydało Magnum Sal. W tym roku byłem tam prywatnie i szczerze powiedziawszy, nie wiem czy będę chciał jechać jako „pomoc” jeżeli będę mógł pojechać prywatnie. Oczywiście taki wyjazd jest dość wymagający dla portfela i wcale nie chodzi o koszt zakupionych gier. Podróż, zakwaterowanie, jedzenie – to wszystko składa się na całkiem pokaźną sumkę. A w moim przypadku był to koszt x2. Najlepsza z żon, stwierdziła, że chciałaby zwiedzić targi razem ze mną… nienie, wcale nie miała podejrzeń, że urządzamy sobie hulaszcze imprezy wieczorami. Po prostu stwierdziła, że chciałaby zobaczyć Spiel, a przy okazji spędzić trochę czasu razem. Plany zaczęły się krystalizować na wiosnę. Dostaliśmy olbrzymie wsparcie moich rodziców, którzy na cały tydzień przygarnęli naszą dwójkę dzieci. Pierwszy raz od ponad 5 lat byliśmy tak długo sami, a tydzień „wolności” zakończyliśmy właśnie w Essen. Wyjazd bardzo nam się udał i to jeszcze jak.

Czytaj dalej

Ticket to Ride: wersja jubileuszowa – musthave każdego fana

Każdy kto uważa się za gracza powinien wiedzieć co to za gra Wsiąść do Pociągu. Idąc dalej tym tropem można powiedzieć, że każdy kto uważa się za fana serii Ticket to Ride powinien wiedzieć, że w tym roku minęło 10 lat od ukazania się tej gry na rynku. Z tej właśnie okazji wydawnictwo Days of Wonder zrobiło fanom tej gry niesamowity prezent. Przepiękna, niesamowita, ogromna, okazała, wspaniała, zachwycająca… Długo mógłbym opisywać jedną z moich ulubionych gier.

Jako zagorzały fan Wsiąść do Pociągu poczułem się w obowiązku zaprezentować wam tę wersję. Oglądajcie!

Czytaj dalej

Curling – fotogaleria

Niedawno odczuwałam wielkie zapotrzebowanie na gry zręcznościowe. Trochę rzucania do celu zapewniła mi gra Angry Birds Action Game oraz Planes. Potem przyszedł czas na potyczki w kosmiczne pchełki czyli Micro Monsters i budowanie wieży ze zwierzątek w Zwierzak na zwierzaku. W starszym gronie, w przewadze męskim, pstrykałam w Pitch Car, co dostarczyło mi naprawdę mnóstwo emocji. Czytaj dalej

Podsumowanie akcji „Zakupy w Essen bez wychodzenia z domu”

Wprawdzie targi SPIEL w Essen skończyły się już tydzień temu, to jednak ich echo będzie jeszcze długo słyszalne. Setki gier, które zostały na nich zaprezentowane kusiły nas mechaniką i wykonaniem. Obok znanych autorów i wydawnictw swoje tytuły mieli szanse zaprezentować ci mniej znani, ale niekoniecznie mniej wartościowi. Essen to święto całego planszówkowego świata, na którym królują nowości i oczywiście… zakupy. Chodząc po targowych halach nie ma szans, żeby nie skusić się i nie kupić jakiejś gry.

Czytaj dalej

Damage Report – unboxing

W przerwie między kolejnymi recenzjami, postanowiłem po raz kolejny pokazać Wam jak otwieram grę. Tym razem jest to symulator naprawiania statków kosmicznych, w sytuacjach stresowych. Po prostu Damage Report.

Czytaj dalej

Rozwiązanie konkursu – Wojna Narodów: polskie karty

Dostałem od Was 70 odpowiedzi na konkurs, który ogłosiłem tydzień temu. W większości z nich podawaliście po trzy pomysły na karty i co mnie bardzo cieszy i smuci jednocześnie, że nie poszliście na łatwiznę. Część pomysłów się nie powtarzała w ogóle, albo bardzo w niewielkim stopniu. Niedużo było „oczywistych” i wszystkim znanych bitew czy liderów. Skupiliście się na ukazaniu niecodziennych miejsc, momentów z historii Polski, czy wspaniałych Polaków, o których nie każdy może wiedzieć. A dlaczego smuci? Bo cholerka muszę teraz wybrać tylko jedną osobę 🙁

Czytaj dalej

Gradanie – Survive: Escape from Atlantis!

Nowinki nowinkami, my tymczasem postanowiliśmy się wyhipsterzyć ponad miarę (adekwatne zdjęcia wkrótce, wtedy to nawiązanie stanie się logiczne 🙂 ) i recenzujemy tytuł trzydziestoletni, który na tę okazję został odświeżony reedycją.

Czytaj dalej

Deja vu!

Znadplanszy istnieje ponad rok – szok, że tak szybko to zleciało. Mój ostatni wpis był ponad 10 miesięcy temu – gańba i wstyd, że mi się nie chciało. Plany były ambitne, niestety życie je zweryfikowało. Jednak wreszcie udało się uporać z remontem, przeprowadzką, dyplomem. Jak na razie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że powinno się udać wrócić do pisania. Czytaj dalej

Piwne Imperium – wersja 2.0

Targi Spiel2014, które odbyły się w Essen są już za nami (naszą szybką relację znajdziecie na naszym kanale na Youtube). Tymczasem już od jakiegoś czasu planowaliśmy dla Was inna informację, którą właśnie dzisiaj chcemy opublikować.

Wznawiamy prace nad Piwnym Imperium, a precyzując nad wydaniem międzynarodowym tej gry.

Nowa wersja nazywać się będzie Beer Empire i planujemy ja wydać w wersji niezależnej językowo, co oznacza, że do pudełka trafią minimum dwie instrukcje – angielska i niemiecka, ale robimy też wszystko, aby jednocześnie dodać wersje polsko języczną. I to jest jedna ze zmian, jakie planujemy – przygotowanie Piwnego Imperium jako gry niezależnej językowo, tak by dotrzeć z tytułem do jak największej liczby zainteresowanych graczy.

Inne planowane zmiany:

  1. Planujemy wyeliminować oddzielne plansze browarów i planszkę worker placement – będzie jedna, duża plansza, która zastąpi planszę akcji i znacznie ją rozbuduje (również wizualnie). Jeśli chodzi o browary, to będą to specjalnie przygotowane elementy na zestawianie ze soba na stole linii produkcyjnych – niewielkie, dające możliwość ułożenia dwóch linii i zarządzania nimi.
  2. Sprzęt w browarach nie będzie już kartami. Będą to kafle układane w dwie linie produkcyjne z odpowiednimi miejscami na elementy jakie chcemy wprowadzić.
  3. Zmieniamy kompletnie grafikę. Nowym grafikiem Piwnego Imperium zostaje Piotr Uzdowski, odpowiedzialny za ilustracje i całą szatę graficzną Dice Brewing.
  4. Zmieniamy mechanizm kart wyzwań. Nie będzie wyglądał jak obecny, ponieważ zostanie wprowadzona inna metoda doboru wyzwania, będącego swoistym kontraktem, który będzie można wykonać i zdobyć konkretne gratyfikacje.
  5. Myślimy również nad zmianą mechanizmu kard zdarzeń – tutaj również chcemy wprowadzić zmiany.
  6. Eliminujemy liczniki złota. Od tej pory waluta będzie po prostu żetonem z oznaczeniem złota.
  7. Punkty umiejętności będą oznaczane na jednym, wspólnym torze, a nie jak dotychczas na odseparowanych planszach browaru.
  8. Usuwamy uprawę jęczmienia. na wspólnej planszy znajdować się będzie słodownia, w której gracze będą się mogli zaopatrzyć w słód jasny i ciemny. Podobnie zostanie zrealizowana opcja zakupu chmielu.
  9. Pracownicy browaru otrzymają nowy kształt np. będą to meeple.
  10. Zmierzamy wprowadzić nieco zabawy samymi liniami produkcyjnymi i modyfikacjami na liniach – doskonaleniem produkcji.
  11. Gra zostanie przeprojektowana, a liczba graczy planowana jest na od 2 do 4. Chcemy również wprowadzić większy „fun” z gry a wyeliminować elementy, które wprowadzają „dodatkowe” liczenie, utrudniające lub nadmiernie wydłużające rozgrywkę.
  12. No i ostatnie: BeerEmpire zostanie wydane za pośrednictwem Kickstartera lub Indiegogo. Kampania rozpocznie się pod koniec pierwszego kwartału 2015 roku.
  13. Materiały – zmieniamy materiały, podnosząc jakość całej gry, dążąc również do tego, aby gracze mieli jak największą frajdę z grania nową wersję Piwnego Imperium

Ok, to by były zmiany przedstawione w dość telegraficznym skrócie 🙂 jeśli macie jakieś pytania, śmiało je zadawajcie.

Gra objęta jest patronatem medialnym ZnadPlanszy.pl

Mr House na pokładzie

W końcu jest. Pudełka z „Mr House” wczoraj do mnie dotarły. Gra jest świetnie wydana, w środku sporo żetonów, kart, drewna, wszystko w wypraskach, teraz tylko grać 🙂

Pudełko, przód i tył

Pudełko, przód i tył

Czytaj dalej

Szybkie Gradanie – Na grzyby!

Essen, Essen i po Spielu. Czasu jednak na ogranie nowinek jeszcze nie było, dlatego mamy dla Was szybką recenzję zgrzybiałej dwuosobóweczki 🙂

Essen 2014 – palmy, alchemia oraz kości na wiele sposobów

W ostatniej części tej skrótowej relacji z targów w Essen jeszcze kilka słów, a przede wszystkim kilka zdjęć, z rozgrywek w nieco większe tytuły niż japońskie miniaturki i gry logiczne. Mam wrażenie, że dużym wzięciem cieszyły się w tym roku gry Bruno Cathali. Na wielu stolikach pod palmami wypróbować można było Five Tribes, niedaleko gracze bawili się też na bajecznych planszach Madame Ching, a w wielu torbach przewijała się któraś z okładkowych mordek Abyss.

Spośród gier wykorzystujących kości, które stały się chyba charakterystycznym znakiem tegorocznych targów, najbardziej zaciekawiły mnie trzy tytuły. Czytaj dalej

Essen 2014 – gry japońskie

Grupa japońskich projektantów gier w tym roku prezentowała swoje gry pod dwoma szyldami: Japon Brand oraz Minimal Games. Projekty Minimal Games wyodrębniono z Japon Brand, zaliczając do nich typowe mikrogry, czyli gry mieszczące się w kieszeni i z małą liczbą komponentów. Jak chyba co roku większość gier, które Japończycy przywieźli na targi została wyprzedana jeszcze przed rozpoczęciem całej imprezy, w preorderach. Tytuły, które pojawiły się na stoisku w tym roku zaczęły już zbierać całkiem przychylne recenzje, często z powodu typowej dla azjatyckich projektów odrębności oraz prostoty i elegancji, które przekładają się na wciągające rozgrywki; rozgrywki nieco inne niż wszystko, czego przeciętny europejski gracz dotąd doświadczał. Czytaj dalej

Essen 2014 – gry logiczne

Tegoroczne targi gier planszowych w Essen minęły w mgnieniu oka i choć najwięcej uwagi graczy przyciągają zwykle duże pełnokrwiste eurogry, postanowiłam przyjrzeć się też niektórym propozycjom z kategorii gier logicznych.

Haru Ichiban od wydawnictwa Blackrock Editions, projektu samego Bruno Cathali, to jedna z ciekawszych gier logicznych, w jakie miałam okazję zagrać na targach. Polem rywalizacji dwóch graczy jest tu sadzawka, na powierzchni której unoszą się lilie wodne. Czytaj dalej

TZAAR – podsumowanie serii GIPF

Doszliśmy już do końca naszej małej serii i przedstawiamy jej najmłodszego członka – TZAAR. A skoro jesteśmy już przy podsumowaniach, to może zajrzymy do rankingów. Na BGG oprócz generalnego rankingu gier są także rankingi w różnych kategoriach. Oto jakie pozycje zajmują w kategorii abstraktów gry z serii GIPF:
YINSH – 1
TZAAR – 2
DVONN – 3
ZERTZ – 7
GIPF – 15
PUNCT – 38
TAMSK – 56

Całe podium najlepszych gier logicznych wszech czasów należy do Krisa Burma. Czapki z głów.

Czytaj dalej

Essen cz. 3 – jeszcze trochę gier

Kolejny dzień za mną i niestety też ostatni. Jutro wracamy do Polski. Ale nic straconego bo już umówiliśmy się na poniedziałek na ogrywanie „spielowych” tytułów 😉

Czytaj dalej

PÜNCT – słaby punkt serii

Niech was nie zmyli ten tytuł, słabość tej gry polega na tym, że nie jest tak genialna jak pozostałe, a „jedynie” bardzo dobra. Tak więc bez zbędnego przedłużania, zapraszam do oglądania!

Czytaj dalej