Wsiąść do Pociągu: Nowy Jork / Fruit Ninja: Combo Party – Gradanie #229

A w tym tygodniu bawimy się dwiema małymi grami z wydawnictwa Rebel. Koniec wstępu. Marki Wsiąść do Pociągu nikomu przedstawiać nie trzeba, a marka Fruit Ninja w odniesieniu do gier planszowych może trochę dziwić. Tak czy siak, są to już przynajmniej dwa powody żeby kliknąć i posłuchać. Zapraszamy i zachęcamy.

Czytaj dalej

Szybcy i Ścigani – recenzja

Powrót do czasów dzieciństwa i zabawa w „policjantów i złodziei”. Sama rozgrywka zajmuje mniej więcej tyle, co dzisiejsza recenzja. 🙂

Czytaj dalej

Montana w kilka minut

Montana to gra, która może wprowadzić w błąd. Znacie przysłowie – nie oceniaj książki po okładce? Wersja planszowa to byłoby nie oceniaj gry po grafikach Klemensa Franza. Autor grafik znany z ilustracji z ciężkich ekonomicznych gier jak Agricola czy Le Havre, w dodatku mnóstwo drewienek surowców, kafelki, plansze terenów, nawet znaczniki krów krzyczą „ciężka gra ekonomiczna”. Nic bardziej mylnego. Montana to raczej średniej ciężkości gra, ale taka która może zaskoczyć również tych zaawansowanych graczy. Ja ją stosowałem głównie w rodzinnym graniu… ale co tam będę się rozpisywał. Posłuchajcie i pooglądajcie o tym co mam do powiedzenia o Montanie – w kilka minut.

Czytaj dalej

Projekt: Miasteczko

Deckbuilding to mechanika, w której gracze budują talię na bazie talii podstawowej, zwykle słabej, ale pozwalającej krok po kroku zdobywać karty silniejsze. Nowo zdobyte karty trafiają na początku na stos kart odrzuconych. Z kolei ten, w odpowiednim momencie przetasowuje się i tak silniejsze karty wchodzą do użycia. Mechanika bardzo specyficzna, przez jednych uwielbiana, przez innych nielubiana, a na pewno przez nowych graczy niełatwa do zaakceptowania i zrozumienia. Zanim zaproponujecie graczom ciekawym planszówek Dominiona czy Star Realms, warto pokazać im tę mechanikę na czymś prościutkim, ale ciekawym. Czytaj dalej

Patchwork express

Patchwork to gra, która obecnie zajmuje 58 miejsce w ogólnym rankingu BGG (na 100 000 gier), 2 miejsce w kategorii gier abstrakcyjnych i 3 miejsce w kategorii gier rodzinnych. Jest to 2-osobowa gra zaprojektowana przez Uwe Rosenberga, autora świetnych gier ciężkiego kalibru. Po 4 latach od premiery tej świetnej gry, na rynku pojawiła się uproszczona wersja – Patchwork express. Czytaj dalej

Carthage – wideorecenzja

Co powstanie, jeśli ze Spartacusa, weźmiemy fazę areny, dodamy do niej deckbuilding i obudujemy jeszcze kilkoma innymi elementami? Powstanie debiutancka gra Luke’a Seinena, czyli Carthage.

Czytaj dalej

Wsiąść do pociągu Nowy Jork – recenzja

Wsiąść do pociągu do zagrania w 10 minut? Przed Wami „Nowy Jork”!

Czytaj dalej

Alien Artifacts – Gradanie #228

W końcu. Trochę czasu minęło, ale w końcu wzięliśmy się za recenzję Alien Artifacts. Więc od razu z marszu: zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Szybcy i ścigani

Historia „Szybkich i ściganych” zaczyna się od murów więzienia i właściwie to tylko jeden scenariusz jest tu możliwy. Ucieczka. Szaleńczy pościg ulicami miasta. Świadkowie stojący po stronie stróżów prawa. Policyjne blokady omijane w spektakularny sposób. Poszukiwanie potrzebnych do przeżycia przedmiotów i wymarzona kryjówka, dająca (chwilowe) poczucie bezpieczeństwa. Jest w tym moc. Czytaj dalej

Recenzja gry Fantasy Defense oraz ogłoszenie wyników konkursu Rzutem do Mety

W ostatnich latach jednym z najczęściej ogrywanych przeze mnie rodzajów gier stały się gry karciane. Wysunęły się na prowadzenie głównie dzięki ogromnemu bogactwu tematyki (fantasy, sci-fi, historyczne), a także za sprawą ogromnego potencjału do przeżycia rozmaitych i często kompletnie różniących się od siebie historii z każdą kolejną rozgrywką, co jest możliwe dzięki różnorodności jaką zapewniają na ogół spore bazy kart dostępnych w podstawkach i dodatkach do gier karcianych. W szczególności, moją uwagę przyciągają kompaktowe gry, które nadają się do rozgrywek dla jednego gracza oraz takie, które jesteśmy w stanie rozłożyć i rozegrać w trakcie przerwy obiadowej w pracy. Kilka miesięcy temu zostałem poproszony przez wydawnictwo Sweet Lemon Publishing o zrecenzowanie gry Fantasy Defense, która na pozór spełniała powyższe kryteria. Czy po tak niewielkiej grze, zawierającej raptem kilkadziesiąt kart upchanych w niewielkich rozmiarów pudełku można się spodziewać wciągającego gameplayu, emocjonującej rozgrywki i interesującej fabuły? Czytaj dalej

Battle for Rokugan – przykładowa rozgrywka, recenzja

Czy są na sali fani gry planszowej o tytule Gra o Tron? Co powiecie na podobną mechanikę, przy zdecydowanie krótszym czasie rozgrywki?

Czytaj dalej

Łap za słówka

Wakacje w pełni, urlop sprzyja odpoczynkowi i dobrej zabawie. Jeśli się bawić, to wiadomo – z grami planszowymi. Takimi jakie lubicie. Część z was sięgnie po długie i trudne gry, część po coś lżejszego. Ja mam dziś dla was propozycję gry imprezowej. Lekkiej, zabawnej, ale też wymagającej odrobiny wysiłku intelektualnego. Gry słownej, która właśnie pojawiła się na naszym rynku dzięki wydawnictwu Egmont. Czytaj dalej

Zamek Smoków – chiński duch w smoczej skórze

Chińczyków nie można nie doceniać. To najliczniejszy naród świata. To naród, który obrał sobie za symbol najpotężniejszą z mitycznych istot – smoka. To naród, który stawiając zdawałoby się zwykły mur, czyni to tak, że jest on widoczny z kosmosu… Ma się ten rozmach. Chiny mogą się też pochwalić własną, tradycyjną i popularną, grą planszową. I nie jest to chińczyk, a madżong. To gra, podobna nieco do remika, której komponenty – zestaw 144 kamieni z kości słoniowej i drewna bambusowego – składały się również na system wróżenia. Chiński madżong powstał w końcówce XIX wieku jako gra dla czworga graczy. Z czasem doczekał się mocno uproszczonej acz efektownej wersji w postaci popularnego komputerowego pasjansu, który choć z klasycznymi regułami gry nie miał wiele wspólnego, to rozpowszechnił ten charakterystyczny zestaw kamieni z orientalnymi symbolami praktycznie na całym świecie. Czytaj dalej

13 duchów

Mama, patrz, duchy jak z bajki Coco. Oprawa graficzna pudełka i kart bardzo przyciągnęła naszą uwagę. Zresztą jak każda gra ilustrowana przez Tomka Larka. Dla mnie jest świetny w tym co robi i z przyjemnością powiesiłabym sobie na ścianie plakaty z jego ilustracjami z planszówek. 13 duchów to 13 świetnych ilustracji, które uprzyjemniają rozgrywkę. Czytaj dalej

Atlantis: Island of Gods – wideorecenzja

Atlantyda. Mityczna wyspa, która była kolebką niesamowicie rozwiniętej cywilizacji. Atlantyda miała być takim rajem na ziemi. Nic więc dziwnego, że wyspę upodobali sobie różni bogowie, którzy zaczęli zabiegać o wyznawców. O tym mało znanym aspekcie życia na Atlantydzie, mówi gra Atlantis: Island of Gods.

Czytaj dalej

Kto to zrobił?

Pamiętam moją pierwszą lekcję w szkole, w 3 klasie gimnazjum. Zaczęłam ją od polecenia: „Ręka do góry, kto nigdy nie puszczał bąków.” Miny jakie miała młodzież są nie do opisania. Pytanie jednak było bardzo zasadne, bo tego dnia miałam wyłożyć materiał o metanie.  A jak tu nie mówić o nim, jeśli go sami produkujemy? I to w bąkach? Było wesoło :D. Czytaj dalej

Młodzi czarodzieje

W świetnej serii gier Zagraj ze mną wydawnictwa Egmont mamy już osiem tytułów. Po dwa w każdej z 4 kategorii wiekowych, czyli gier dla 3, 4, 5 i 6-latków. Ta seria rozwija u dzieci różne umiejętności i jednocześnie daje im wiele radości. W dodatku, każda gra jest przepięknie wykonana, znajdziecie w nich m.in. duże drewniane elementy, atrakcyjne ilustracje i bardzo solidnie wykonane tekturowe elementy. Nie mówiąc już o mechanice – została dopasowana do umiejętności dzieciaków na określonym etapie rozwoju, jest ciekawa i przyciąga do gry. Nawet rodzice grają z dziećmi z przyjemnością. Czytaj dalej

Potworne porządki

Tym razem mam grę, którą zainteresują się wasze 3-latki. I jak to bywa w grach dla młodszych dzieci, z jej pomocą będziecie mogli rozwijać dzieciaki na wielu płaszczyznach. Ta gra o porządkach i  potworkach, pozwala rozwijać motorykę małą, poprawia koncentrację, ćwiczy wyobraźnię i orientację przestrzenną. A co najważniejsze dla nas graczy – nauczy dzieciaki współzawodnictwa. Czytaj dalej

Pulsar 2849

Pulsar to – według definicji z Wikipedii – obiekt astronomiczny wyróżniający się tym, że wysyła w regularnych, niewielkich odstępach czasu impulsy promieniowania elektromagnetycznego. Według najpopularniejszych teorii to rodzaj gwiazdy neutronowej, czyli obiektu powstałego po wybuchu supernowej. Fantastyka naukowa teoretyzuje o możliwości ujarzmienia tej energii i wykorzystania jej w celach szerzenia wartości Ziemskich w całej galaktyce. Właśnie w takiej konwencji Vladimir Suchy z CGE wydał swoją najnowszą grę. Czytaj dalej

Pandemia – Setka na trzech #35

Wracamy z kolejnym odcinkiem Setki na trzech. I sięgamy po grę, która na swoje wysokie miejsce w rankingu BGG pracowała długo i wytrwale. Klasyk gier kooperacyjnych i niemal definicja tego gatunku. Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej