Królestwo Królików – przykładowa rozgrywka, recenzja

Ostatnio mamy prawdziwy wysyp artykułów o tej grze, na Znad Planszy. Mnożą się jak…króliki. Po tym średnim sucharze, zapraszam na przykładową rozgrywkę i recenzję.

Czytaj dalej

Ryzyk Fizyk, Duże i Włochate – Gradanie #205

Święta za pasem. A to oznacza rodzinne zjazdy i spotkania w większym gronie. I jak już mamy zebrane to większe grono, to może rozruszać ludzi przy stole jakąś prostą, imprezową planszówkeczką na dowolną liczbę graczy? W dzisiejszym odcinku przyglądamy się dwóm propozycjom przeznaczonym do takiego właśnie celu. Jaki będzie werdykt? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Przegląd serii Tiny Epic

Jeśli jeszcze ktoś się nie domyślił, lubię epickie gry, często mieszczące się w ogromnych pudełkach i zawierające miriady elementów, które przyprawiłyby o zachwyt samego Toma Vasel’a, gdybym sfilmował jak wysypuję je z pudełka. Uwielbiam spędzać weekend z grupą znajomych na budowaniu cywilizacji, nieważne czy w kosmosie czy w jakiejś fantastycznej krainie. Smok, Niszczyciel, wszystko jedno, byle było epicko i z przytupem… No, ale co wtedy, gdy zwyczajnie nie mamy czasu na rozegranie jakiejś kobyły? Albo gdy mam ochotę na rozgrywkę, ale w pobliżu nie ma graczy? Na ratunek w takich momentach przychodzą gry z serii Tiny Epic, w której upchano ogrom motywów i grywalności z dużych gier, mieszcząc je w niewielkich rozmiarów pudełkach, które zmieszczą się do kieszeni marynarki. Czytaj dalej

Królestwo Królików – recenzja

O tym, że króliki to bardzo terytorialne zwierzęta wiedzą chyba wszyscy. Nie dziwi więc to, że mają one w zwyczaju zasiedlać rozlegle terytoria, tworząc całe społeczności. W grze Królestwo Królików dane nam będzie poprowadzić jedną z czterech uszatych nacji, przejmując kontrolę nad rozległymi włościami, by wznosić na nich zamki czy wydobywać surowce. Ten z graczy, który wykaże się dłuższym susem i zdobędzie najwięcej punktów, zostanie nowym długouchym królem. Ale jak to wygląda w praktyce i czy jest o co kruszyć róg marchewkowy? Podążajcie dalej za białym królikiem, aby się tego dowiedzieć… Czytaj dalej

Kraina lodów – Gradanie KIDS

Gabrysia atakuje ponownie. Tym razem opowiadając o grze zręcznościowej z dużą liczbą plastikowych elementów, które upadają na stół i staczają się na podłogę. Zapraszamy do oglądania i słuchania.

Czytaj dalej

Gnaj robaczku!

W 1989 r. w Niemczech po raz pierwszy wybrano Grę Roku dla Dzieci (Kinderspiel des Jahres). Większość tytułów raczej nie jest znana w Polsce, jednak wydawnictwa są kojarzone, choćby: Ravensburger, Haba i Zoch. W roku 2011 główną nagrodę w tej właśnie kategorii zdobyła gra wydawnictwa Zoch  p.t. „Da ist der Wurm drin”. Była to wtedy druga nagroda, po grze „Skubane kurczaki”, dla produktu tego wydawnictwa. Czytaj dalej

Trefl II Wojna Światowa: Alianci – recenzja

Fabryka Kart Trefl-Kraków Sp. z o.o. po raz kolejny dowiodła, że potrafi wyjść naprzeciw trendom i w epoce nowoczesnych gier planszowych skutecznie promować klasyczną platformę, jaką jest standardowa talia 55 kart do gry, za pomocą ciekawej oprawy tematycznej połączonej ze szczyptą wiedzy. Sprawi ona, że będziemy się dobrze bawić oraz poznamy odrobinę historii konfliktu, który jest nam coraz bardziej odległy w czasie. Mowa tu oczywiście o nowej talii tematycznej Trefl II Wojna Światowa: Alianci, która ukazała się w serii Excellent. Czytaj dalej

Majestat – przykładowa rozgrywka, recenzja

Czas na kolejną grę z kategorii „Splendor killer”. Łatwa, szybka rozgrywka, ten sam autor, podobny rozmiar pudełka i plastikowe żetony. Jak widzicie trochę podobieństw się znajdzie.

Czytaj dalej

Orlean – worker placement i bag building? niekoniecznie

Nie oszukujmy się, Orlean nikogo klimatem za serce chwycić nie próbuje. Do kogo więc jest adresowany? Oczywiście do eurosucharzystów. I do tejże grupy docelowej musi reklamować się mechanikami, którymi są oczywiście worker placement i bag building. My jednak nie zgadzamy się z takim opisem gry, więc postanowiliśmy zburzyć ten obraz, albo przynajmniej zatrząść nim w posadach.

Czytaj dalej

Odlotowy Wyścig

Dzisiaj opisze grę, która znalazła mnie przypadkiem. Nie byłem nią zainteresowany przed jej wydaniem, nie wsparłem w kampanii crowdfundingowej. Wydawało mi się, że to nie mój styl, nie moje mechaniki – takie nudnawe, suche Euro. Słysząc, że całkiem sporo osób nie mogło się doczekać jej pojawienia, opóźnionego problemami z wydaniem, stwierdziłem, że warto ją sprawdzić. Pobieżne przeczytanie reguł nie do końca mnie przekonało. Klimat wyglądał ciekawie, ale rozgrywka… Jakże się myliłem! Odlotowy Wyścig – bo o nim mowa – okazał się jedną z większych niespodzianek 2017 roku i szturmem wbił się do mojego prywatnego top 50! Czytaj dalej

Rising 5: Runy Asteros – wideorecenzja

Co powstanie, jeśli weźmiemy jako trzon, logiczną grę z 1972 roku, zatytułowaną Mastermind i obudujemy ją postaciami, kartami, akcjami, kostką i przepiękną grafiką? Powstanie Rising 5: Runy Asteros.

Czytaj dalej

Burning Suns – recenzja

Czy grając w różne gry planszowe ze swojego ulubionego gatunku nie zastanawiałeś się czasem, co by było gdyby połączyć twoje ulubione mechaniki w jedną grę? Pytanie takie zadał sobie 2013 r. Emil Larsen fan kosmicznych gier typu 4X (Twilight Imperium, Eclipse, Space Empires 4X oraz Empires of the Void). Emil jednak nie poprzestał jedynie na etapie marzeń, ale postanowił przekuć swoje rozważania w formę gry planszowej pod nazwą Burning Suns, którą potem z sukcesem (za 2 podejściem) ufundował na platformie Kickstarter. Produkcja napotykała na różne przeszkody i problemy, jednak twórca wytrwale dążył do wydania swojego dzieła, i tak po 4 latach (zamiast 1) wspierający otrzymali swoją grę. Czy jednak było warto i czy złożona gra początkującego projektanta może być dobra? Zapraszam do lektury. Czytaj dalej

Ekspres #8 – Ubongo, Łotry, Gorączka Podziemnej Mocy, Bang Gra Kościana

Ósmy odcinek ekspresu. Dzisiaj opowiem o: układance na czas, szybkiej grze karcianej, szybszej grze zręcznościowej i zabójczej grze kościanej. Sporo tego, a czasu niedużo. 🙂

Czytaj dalej

Miszmasz – kolorowy zawrót głowy !

Miszmasz! to nowa, niesamowicie dynamiczna gra Wydawnictwa Rebel, która świetnie spisze się zarówno w charakterze gry imprezowej jak i rodzinnej. Jej autorem jest Thomas Vuarchex, kojarzony z takich tytułów jak Jungle Speed czy Bugs & Co. W swoim nowym dziele połączył on elementy obu tych tytułów, efektem czego otrzymujemy grę memory z elementami zręcznościowymi, która wymagać od nas będzie pełni skupienia i dostarczy wielu emocji z rozgrywek! Czytaj dalej

Artefakty Obcych – przykładowa rozgrywka, recenzja

Jedna z gier która znalazła się na mojej liście TOP 10 – najbardziej oczekiwanych gier 2017. Budujemy swoje międzygalaktyczne imperium, atakujemy, odkrywamy i kolonizujemy. Jak to wypada w praktyce?

Czytaj dalej

Dobry, Zły i Munchkin – recenzja

O Munchkinie słyszeli już chyba wszyscy. To seria gier parodiujących fabularne wyprawy śmiałków do podziemi, w której gracze wcielają się w postacie bez klasy (żart tak stary jak sam Munchkin), wędrując przez tajemnicze podziemia, wykopują kolejne drzwi, stając w szranki z tym co się za nimi kryje. Seria ta niejednokrotnie brała za cel filmy, gry komputerowe czy znane motywy z fantastyki i SF. Nikt ani nic nie jest bezpieczne, w związku z czym tym razem Munchkin zakłada Wyjściowe Kowbojki, wskakuje na Rumaka Bez Imienia i rusza na podbój Dzikiego Zachodu! Czytaj dalej

Kingdomino – bardziej rodzinnie już nie będzie

Chyba bez większego ryzyka mogę nazwać Kingdomino ostateczną grą rodzinną. Kto z Was grał w coś bardziej rodzinnego niech pierwszy rzuci w nią kamieniem.

Czytaj dalej

Dark Souls – przykładowa rozgrywka, recenzja

Dzisiaj opowiadam o kolejnym komputerowym hicie przeniesionym na planszę. Bloodborne całkiem mi się podobał, a jak będzie z siostrzaną pozycją, czyli Dark Souls? Czy umiera się tak często jak w pierwowzorze?

Czytaj dalej

Zamki Burgundii – wideorecenzja

W życiu gracza i recenzenta bywa tak, że klasyki trafiają na stół dopiero po latach od pierwszego wydania, z okazji jakichś wznowień. Tak było ze mną i z Zamkami Burgundii.

Czytaj dalej

…Bellum Gloriosum – recenzja Twilight Imperium 4

Wydane po raz pierwszy w 1997 roku, Twilight Imperium jest epicką grą 4X, która zyskała status legendy w świecie gier planszowych. Jej akcja umiejscowiona jest w uniwersum targanym konfliktem,w wyniku upadku niegdyś dominującego imperium Lazax. Lukę próbuje wypełnić wiele kosmicznych cywilizacji – ówczesnych członków obejmującego całą galaktykę imperium. Obecnie próbują one stać się nową dominującą siłą i przejąć kontrolę nad niegdysiejszą stolicą dawnego imperium – planetą Mecatol Rex. W Twilight Imperium od 3 do 6 graczy będzie próbowało osiągnąć ten cel poprzez wojnę, machinacje polityczne czy ścieżkę odkryć naukowych oraz eksploracji dawno zapomnianych połaci kosmosu, dążąc do tego, aby to ich rasa zasiadła na imperialnym tronie, stając się nowymi władcami galaktyki. Czytaj dalej