PionTek – EXIT

Jako fanka escape roomów (o kórych teraz jest bardzo głośno z przykrych powodów) kocham wszystko, co z nimi związane. Najlepiej, jeśli dobra łamigłówka mieści się w torebce. Lub większej kieszeni!

Czytaj dalej

TOP 10 – gier których NIE LUBIĘ

Dzisiaj dosyć nietypowa „topka”. Pogadałem o popularnych grach, które nie przypadły mi do gustu. Żeby zachować wartość merytoryczną, podaje gry „zamienniki”.

Czytaj dalej

Relacja z szóstej edycji Laboratorium Gier

Sławne mity, wszechpotężni bogowie i pradawne wierzenia, czyli relacja z szóstej edycji Laboratorium Gier!

Czytaj dalej

Rozmowa z Ignacym Trzewiczkiem w trakcie tournee Trzewiki Północy

Ignacy Trzewiczek z żoną odwiedzili w drugim tygodniu lutego północ Polski. Zawitali też do Gdańska. W trakcie tej wizyty zajrzeli na chwile do mnie. Nie mogłem sobie zatem odmówić ucięcia luźnej pogawędki z Ignacym i nagrania tego. Oto wynik.

Czytaj dalej

Wyśrodkowanie – Dzieci Uwe Rosenberga

Uwe Rosenberg znany jest z (co najmniej) dwóch rzeczy – żywienia swoich ludzi i Tetrisa. I o ile każda większa jego gra, jak Agricola, Kawerna czy Uczta dla Odyna, gdzie punkty sypią się zewsząd, a decyzji nie podejmuje się pochopnie, potrzebowałaby osobnej, kilkustronicowej recenzji… o tyle cała trylogia o której będzie tu mowa, zmieści się w jednym tekście. I obiecuję – niczego nie omijam – no, chyba że to dziura w ziemi ?

Czytaj dalej

Azul: Witraże Sintry

Kilka słów na temat drugiej części gry Azul, jeśli pojawi się kiedyś trzecia gra w trylogii, to ja już przebieram nogami ze zniecierpliwienia!

Czytaj dalej

Jubileuszowa łamigłówka

Okrągłe rocznice można świętować na najróżniejsze sposoby, jednak pomysł wydania okolicznościowej łamigłówki – a tak właśnie celebruje swoje 70-te urodziny empik – nawet ja muszę uznać za oryginalny. Co więcej, zamiast sięgać po reklamowy gadżet o wątpliwej jakości, postawiono na licencjonowane rozwiązanie.

Czytaj dalej

Niedzielni Planszowcy – Na Skrzydłach

Nie jest to pierwsza gra kupiona w ciemno, zdecydowanie też nie jest naszą pierwszą od Stonemaier Games. Za to jest to pierwsza gra, która podczas tygodnia od zakupu została zagrana i wytłumaczona ponad 15 razy.

Czytaj dalej

Filmowa Sobota – Łamie Mnie w Kościach

-Pogotowie, w czym mogę pomóc?
-Był wypadek! Masowy skok z wieży!
-Czy są ranni?
-Tuzin! Trzy dwójki, dwie trójki, cztery czwórki i trzy piątki!
-Już wysyłam cztery karetki!

Czytaj dalej

PionTek – Bezrobocie

Budzimy się rano, burczy nam w brzuchu, lodówka świeci pustkami. Jest piątek, większośc cieszy się z nadchodzącego weekendu. Nie my, nas to nie dotyczy, my nie mamy pracy. Mobilizujemy się jednak, wkładamy najlepsze skarpety i wyruszamy w poszukiwaniu zatrudnienia. Może na farmie?

Czytaj dalej

TOP10 gier, które poznałem w 2018 roku

Minęła prawie połowa lutego, a ja się nadal nie rozliczyłem z zeszłego roku! Tym razem postanowiłem zaczekać z przewidywaniem, co może być tegorocznym hitem, bo w zeszłych latach szło mi to nadzwyczaj marnie. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, żeby podsumować gry, które poznałem w zeszłym roku. Było ich dość dużo, a wśród nich znalazły się zarówno tytuły świetne, jak i te niekoniecznie udane. Dzisiaj skupię się na tych należących do pierwszej grupy. Zapraszam!

Czytaj dalej

Wyśrodkowanie – Piękne Abstrakty

Azul, Witraże Sintry, Sagrada, Majolica, Reef i Coral

Co łączy te tytuły? Częste ich porównywanie i pytanie ‘który lepszy’. Co je dzieli?

Czytaj dalej

Sherlock Holmes – zestawienie trzech części przygód bandy z Baker Street

Bardzo oryginalna gra paragrafowa pochodząca jeszcze z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, ku uciesze fanów przygód wielkiego detektywa, została wreszcie wydana w języku polskim. Wydawnictwo Rebel uraczyło nas szkarłatnym pudłem noszącym tytuł: Sherlock Holmes. Detektyw doradczy – Zagadka Kuby Rozpruwacza i Przygody na West Endzie.

Czekałam na to pudło i ja, bo książki o przygodach Sherlocka Holmesa towarzyszyły mi od dzieciństwa, zaś pierwszą grą z tej serii, autorstwa Gary’ego Grady’ego, Suzanne Goldberg i Raymonda Edwardsa, cieszyłam się już kilka lat temu. Czytaj dalej

Twilight Imperium 4 | #popierwszejpartii

Nowe pomysły, nowe formuły. Kilka słów o Twilight Imperium.

Czytaj dalej

Niedzielni Planszowcy – Gloomhaven

W lewym rogu, o wymiarach 46.2 x 34.8 x 26.2 cm, i wadze 9,7 kg, oceniona jako najlepsza gra na świecie wg. BGG –  GLOOMHAVEN… w prawym rogu, o wymiarach nieistotnych i wadze dużo większej – JA.

Czytaj dalej

Gdy żona bije

Chciałbym ci wyznać tajemnicę, ale przecież już odkryłem wszystko w tytule. Tak jest, żona mnie bije. Nic dodać, nic ująć. Leje mnie srogo i bezlitośnie. Czasem lżej, czasem mocniej, ale stale. Raz za razem. Czasem zbiorę się w sobie i w przypływie głupiej odwagi odwinę się, lecz złapawszy się na tym, modlę się aby z gracją uniknęła ciosu. Próżne to jednak modlitwy i czasem nie wiem co gorsze, cierpliwe znoszenie razów, czy też stawianie oporu w rozpaczliwych próbach, które z rzadka pozwolą mi nad nią zatriumfować. Gorzkie są to zwycięstwa, bo zwiastują nieuniknione i bolesne porażki. Baty i kopniaki zdawane z uśmiechem na ustach.

Zaczęło się niewinnie

Odebrałem z paczkomatu pudełko z grą, zaniosłem do domu i dobrze ukryłem. Tuż przed świętami zawinąłem w ładny papier i wsadziłem pod choinkę. Opłatek, wigilia, śpiewanie kolęd, rozpakowywanie prezentów i oglądanie kina superbohaterskiego – jak co roku. Rankiem w pierwsze święto zasiedliśmy wreszcie do gry. Rozgrywka zapoznawcza, potem pierwsza prawdziwa i tak pykaliśmy sobie do sylwestra. Raz wygrałem ja, to znów żona – jakoś się toczyło. Aż przyszedł nowy rok…

Ten pierwszy raz

W pierwszej noworocznej partii słodka żona wdeptała mnie w ziemię. Czułem się jakbym wyswatał swoją twarz z pięścią Tysona. Do dziś widzę te gwiazdki i tunel, a na końcu światełko. Rewanż nie sprawił, że poczułem się lepiej. Rozpocząłem wyścig o własną godność, lecz co rusz potykam się o własne nogi, wywalam się przed metą i muszę znosić jej triumfy. Byłoby dobrze, gdybym te swoje walki przegrywał na punkty, ale ona czasem rzuca mnie na deski – jak za pierwszym feralnym razem i z tej gleby trudno się podźwignąć. Czuję się bezsilny. Zadzwoniłem nawet gdzie trzeba, żeby założyć sobie Błękitna Kartę, ale powiedzieli mi, że zrobią to dopiero, gdy zaaplikuje sobie dodatek – ponoć większości osób w mojej sytuacji pomaga. Zbieram pieniądze, a tymczasem znacznik militarnego zwycięstwa śni mi się po nocach.

Podsumowanie

Na poważnie, to żona, rzeczywiście potrafi mi grze 7 cudów świata: pojedynek spuścić solidny łomot i tylko ona jak dotąd umiała wygrać militarnie. Po kilkunastu partiach takie zwycięstwo nie należy już do łatwości, więc moje szanse na odgryzienie się maleją. Gra jest jednym z naszych najlepszych zakupów. Postanowiłem ten tytuł przypomnieć, bo warto go mieć w swojej kolekcji. Polecam.

Filmowa Sobota – Horror w Arkham Trzecia Edycja

Coś niespotykanego dzieje się w okolicy. Dziwne dźwięki, szelest za plecami… To tylko Cthulhu z nową edycją Horroru w Arkham. Czym różni się od poprzedniej?

Czytaj dalej

PionTek – kooperacje

W pierwszym odcinku PionTku będzie 5 ulubionych kooperacji. Nawet nie wiecie jak trudno wybrać tylko pięć. Dlatego też trochę oszukałam… w końcu w ko-opach to nie ma aż tak wielkiego znaczenia, prawda?

Czytaj dalej

Przegląd stycznia 2019

Pomimo tego, że graliśmy w styczniu tylko standardowo – raz w tygodniu w piątki, udało się zagrać w całkiem sporo (jak na mnie) gier. Jedna gra królowała bezsprzecznie na stole – 5 partii w ciągu 5 tygodni, a nie jest to mały tytuł. Udało się nadrobić Azul: witraże Sintry oraz ugruntować sobie zdanie na temat New Frontiers. Chciecie wiedzieć więcej – musicie obejrzeć podsumowanie.

Czytaj dalej

Wyśrodkowanie – Na Skrzydłach kontra Terraformacja, Everdell i Gizmos

Na Skrzydłach często porównywana jest do Terraformacji Marsa, Everdell czy Gizmos. Czy to mechanika, czy wykonanie czy może jeszcze coś innego?

Czytaj dalej