Horror w górach
Znasz historię domku w Karkonoszach? A uwierzysz, że nie tylko śnieg może wpędzić człowieka w traumę? Wystarczą planszówki i paru nadpobudliwych nastolatków.
Znasz historię domku w Karkonoszach? A uwierzysz, że nie tylko śnieg może wpędzić człowieka w traumę? Wystarczą planszówki i paru nadpobudliwych nastolatków.
Gry typu 'real time’ to takie, w których wszystko dzieje się w czasie rzeczywistym. Rozkładają się one w wachlarz opcji – od słownych potyczek, poprzez rysunki, do zabijania kosmitów. Czy wszystkie tak samo przysparzają stresu jak i emocji?
Nazywam się Wojtek i jestem niekompatybilny z grami logicznymi Reinera Knizi.
A w wersji mniej zawoalowanej – przegrywam w nie z kretesem, niezależnie od tego jak długo i z kim gram. O dziwo pozostałe, mniej abstrakcyjne tytuły niemieckiego projektanta nie darzą mnie aż tak bezwarunkową nienawiścią, jednak gry logiczne, niezależnie od stopnia ich komplikacji, są dla mnie bezlitosne.
To nie jest debiut.
Założyłem blog w 2013 roku. Pamiętam, wtedy dużo gadałem z Leszkiem o planszówkach, o rynku gier i o dupie Maryni. Minęło sześć lat i pewne rzeczy się nie zmieniły. Nadal dużo gadam z Leszkiem o planszówkach. Dupa Maryni interesuje nas już trochę mniej. Wydorośleliśmy. Założyliśmy razem Stowarzyszenie Gier Planszowych Gambit w Gliwicach. Obaj należymy do kapituły przyznającej nagrodę „Planszowa Gra Roku”. Działamy i propagujemy nasze hobby lokalnie – w Gliwicach.
Nadal jednak uważam, że brakuje w mediach felietonów. Tekstów lekkich, trochę śmiesznych, w tematach okołoplanszowych. A że nabrałem doświadczenia przy prowadzeniu Stowarzyszenia Gambit, mam trochę nowych tematów, którymi się tutaj podzielę. W pierwszej kolejności pojawią się teksty publikowane na fanpage Stowarzyszenia Gier Planszowych Gambit, potem nowe.
Życzę przyjemnej lektury.
Marcin Korzeniecki
PS. A co do cycków, jak napisałem wyżej, wydoroślałem. Nie będę powtarzał klikbajtów sprzed sześciu lat. Chyba, że jesteście ciekawi o co chodzi 🙂 Przeczytajcie pierwszy wpis na blogu z 2013 roku. Ale dlaczego cycki?
Dzisiaj świętujemy. Granie w chmurach pokonało kolejny próg, trzeba było przygotować coś „ekstra”. Może zestawienie moich 100 ulubionych gier, w jednym filmie, jest wystarczająco szalone? 😉
Masz problem z kosmitami? Potwory nie dają Ci spokoju? Nie masz zbyt wiele czasu? Zamów już dziś – Project ELITE – „Zwalczamy kosmitów szybko i skutecznie”.
Ostatnio skończyliśmy pewien rozdział filmowych Avengersów. Widzieli? Podobało się? Dzisiaj nasza planszówkowa ekipa kontynuuje przygodę, mamy dla Was najlepsze gry w które graliśmy w kwietniu.
Trochę o Kickstarterze, ciut o zawodach, sporo o grach i specjalny segment czy WARTO 🙂
Nareszcie wiosna! Świat za oknami znów raczy nas wszechobecną zielenią i dochodzącym zewsząd szczebiotem ptaków . To zatem idealny moment, by i przy planszy nacieszyć oko widokiem skrzydlatych cudów natury.
Czytaj dalej
Z reguły nie robię unboxingów – po prostu mi nie leżą. Ale jak stosik nierozpakowanych pudełek rośnie w końcu i ja muszę poddać się temu trendowi. całe szczęście do pokazania mam milka niewielkich pudełek i potrafię też co nieco o nich opowiedzieć. przed kamerą wylądowała więc specjalna Pyrkonowa talia, dodatki do Scythe i Kronik Zbrodni – oba zresztą doskonałe i parę innych pudełek. Mam też dla Was mały konkurs z The Mind!
Chcieliście jechać na zasłużone wakacje, ale bukowaliście bilet pod wpływem (chwili i alkoholu). Budzicie się rano i okazuje się, że zamiast do Świnoujścia, wybieracie się prosto do Śródzemia. Na dodatek jest to bilet w jedną stronę! Co spakować? Bo nie przyjmują reklamacji…
Kontynuujemy nasz opóźniony czas podsumowań! Ładnie się nam to nawet zgrało z Pyrkonem, na którym dowiemy się co wygrało nagrodę Planszowej Gry Roku. Zupełnie tego nie planowaliśmy. Bez zbędnych formalności, zapraszamy do słuchania i komentowania.
BoardGameGeek News donosi (za Ingo Griebsch), że wedle zapowiedzi Johna Bohrera tradycyjny Essen Set od Winsome Games w 2019 najprawdopodobniej będzie już ostatnim. Jak ujął to Eric Martin: „Winsome Games has apparently run out of track, so to speak”.
Ptaszki śpiewają, słońce świeci, kwiaty kwitną… a niektóre gry zbierają kurz! Przyszedł czas na wiosenne wietrzenie półek.
…to ciągnęłabym mamę i tatę za rękaw, żeby kupili mi Fashion Show. Ta gra bardzo przypomniała mi o innej, którą ogrywałam do upadłego za smarkacza. O jakiej i dlaczego?
Jeśli lubicie się ścigać i jednocześnie podziwiać piękne widoki, to Śladami Phileasa Fogga jest grą, którą na pewno będziecie chcieli wypróbować! Połączenie Monopoly i Wsiąć do Pociągu, dwóch gier, których nie cierpię. Czy z tą się polubię?
Przyjęło się, że czasem podsumowań jest okres grudniowo-styczniowy, ale my tutaj w Gradaniu gramy według własnych zasad. W tym tygodniu przyglądamy się tytułom, które nie przysporzyły nam zbyt wiele radości w zeszłym roku. A za tydzień zajmiemy się resztą. Tak czy siak, do słuchania zapraszamy już dzisiaj. 😉
Dzisiaj mija 10 lat odkąd ukazała się moja pierwsza recenzja gry planszowej. Była to Valdora Michaela Schachta i jak na tego autora to była całkiem tematyczna. Miała też ciekawy gadżet w postaci książki zamówień, a tak najprościej mówiąc była grą typu Pick-Up-And-Deliver, czyli podnieś i dostarcz. Recenzja oryginalnie ukazała się na łamach portalu Games Fanatic, do którego po jakimś czasie dołączyłem na stałe. Były to jeszcze czasy kiedy w GF pisali Pancho, ja_n, Don Simon i Bazik. Ksywki, które być może niektórym z Was już nic nie mówią, ale to te osoby (i oczywiście wiele innych) rozkręcały scenę planszówkową te 10 lat temu (i wcześniej). Może o mnie również kiedyś zapomnicie i jak przez mgłę będziecie pamiętać yosza / Marcina, który kiedyś pisał i nagrywał recenzje gier planszowych
Dungeon crawlery (lub locho-czołgacze) to gry, w których grupa śmiałków przedziera się przez różne tereny i stawia czoła wielu potworom, jednocześnie zbierając artefakty. Gier tego typu jest wiele, lecz różnią się tematyką i zasadami. Na które warto zwrócić uwagę?
Czy trzeba komuś przedstawiać Magic The Gathering? A czy znacie najnowsze dziecko Richarda Garfielda – Keyforge? Pewnie tak. Czy widzieliście już masę filmików o tych dwóch grach? Też pewnie tak. To ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze.