Pełną parą #21 (New Frontiers, Fallout Shelter, Tang Garden, Reichbusters)

Po miesiącu przerwy wracamy z 21 odcinkiem naszego planszówkowego podcastu! Nadrabiamy w nim zaległości recenzując dawno obiecane Tang Garden, opowiadamy o ogrywanych w czerwcu wydawniczych nowościach – New Frontiers i Fallout Shelter, a na zakończenie wracamy do tematu Reichbusters, czyli naszej „Gry Maja”, o której co nieco mogliście już u nas przeczytać. Zapraszamy do słuchania!
Czytaj dalej

Co jest grane! – 113 powodów miłości do Everdell!

Kilka dni temu miała miejsce moja 23 rozgrywka w podstawową wersję Everdell (31 licząc solo). Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie jej przebieg i wynik. Partia 2-osobowa, jedna z kilku popełniony z Bartkiem w ostatnim czasie. Chociaż moje statystyki wskazują prawie 80% wygranych, poprzednie 3 rozgrywki przegrałem. Zawsze był krok przede mną, co dosłownie decydowało o wyniku. Niezależnie od gry i rezultatu, najlepsze rozgrywki to takie, w których przeciwnicy naciskają non stop, zmuszając nas do maksymalnego wysiłku. To właśnie definicja naszych ostatnich wspólnych partii.

Czytaj dalej

O różnorodności w grach planszowych

Ten tekst kiełkował we mnie już od jakiegoś czasu, ale był trochę inny. Wtedy w Stanach zamordowano Georga Floyda. W tym momencie pewnie większość z Was chce zamknąć przeglądarkę, bo macie dość słuchania o czymś, co Was przecież nie dotyczy. O rozdmuchanych wydarzeniach zza oceanu. Może część nawet pomyśli, że piszę to, żeby na fali „popularności” tematu i ruchu Black Lives Matter, zdobyć trochę odwiedzin na blogu. Jeżeli tak myślisz to mnie nie znasz, bo nie robię czegoś pod publiczkę i dla popularności. Ale jeżeli lubisz to co robię, albo jesteś wkurzony/wkurzona, że mieszam do planszówek niepotrzebne tematy, to proszę doczytaj ten tekst do końca. Poświęć na niego 10 minut swojego czasu. Ja poświęciłem na niego dużo więcej i chcę żebyś mnie wysłuchał/wysłuchała.

Czytaj dalej

Gloomy Graves – gra o kopaniu grobów

Zastanawialiście się kiedyś dokąd trafiają dusze stworów ubitych przez Was podczas questów? A co z ich ciałami? Krąży legenda, że w ciemnych lasach można napotkać masowe mogiły jednorożców, elfów, goblinów, wróżek a nawet smoków. A może to wcale nie legenda? Bo podobno zatrudniają grabarzy.

Czytaj dalej

Strażnicy Kosmosu – Pixelowe Love?

Och, granie na maszynach… stare, dobre czasy… Czasem jeździmy nad morze, żeby zaczerpnąć takiego sentymentu. Tym razem to sentyment sięgnął po nas, bo na stole wylądowali Strażnicy Kosmosu. Czy polubimy tylko z nostalgii? Czy zostanie z nami, bo jesteśmy retro? A może zestrzelimy ją jak pięciookiego ufola?

Czytaj dalej

Pracownia Snów – recenzja!

Każdy z nas śni, jedni częściej, inni rzadziej. Niekiedy bardzo wyraźnie pamiętamy przebieg snu, innym razem budzimy się obdarci z większości szczegółów. Pozostają tylko strzępy historii. Czasami jedynie podświadomie czujemy, że była jakaś faza REM (nie mylić z R.E.M.). Wiele lat temu, kiedy byłem dzieckiem, często śniłem o pościgu, przed którym niestrudzenie uciekałem. Zagrożenie było niejasne, ale wrażenia bardzo sugestywne i realistyczne. Budziłem się zazwyczaj w momencie spadania z dużej wysokości, kiedy chwile dosłownie dzieliły mnie przed potężnym wyrżnięciem o glebę. To było na długo przed Matrixem, dlatego nie wiedziałem, że od asfaltu można się po prostu odbić jak na trampolinie. Dziś brakuje mi tej adrenaliny i chętnie powróciłbym do czasów, kiedy śniłem częściej i lepiej. Niestety z biegiem lat coraz trudniej przychodzi nam pamiętanie snów, co niejednokrotnie mylnie odczytujemy jako ich brak.

Na szczęście z pomocą przychodzi Pracownia Snów, dzięki której możemy śnić do woli i zawsze, kiedy tylko przyjdzie nam ochota. Jeśli podobnie jak ja lubicie śnić lub cenicie znakomite gry planszowe, przeczytajcie co mam Wam do powiedzenia na temat najnowszej gry dwojga mało znanych projektantów (David Ausloos i Pierre Steenebruggen), którzy nie boją się śnić i spełniać marzenia.

Czytaj dalej

Little Town – pierwsze wrażenia

Po wielkim sukcesie Miasteczek (Tiny Towns) na rynek wchodzi gra o bardzo podobnym tytule – Little Town. Co znajdziemy w tym niewielkim pudełku? Czym zaskoczy nas mechanika? Czy między nami zaiskrzyło?

Czytaj dalej

ROOT – co nowego w Leśnogrodzie?

ROOT był na tapecie już wiele razy. Czy to moje głupie przebieranki, czy ustawienia planszy, czy mniej lub bardziej udane podejścia do zasad. Potem pierwszy dodatek, nowe frakcje, nowe umiejętności, rzeka… no i teraz znów, kolejny dodatek, tym razem podziemny.

Czytaj dalej

Trylogia Kieslinga

– Roman patrz, Azul fajna gra. Gdzie te wzorki widzieliśmy? Hiszpania, Portugalia, Grecja?

– Dział łazienek w Castoramie.

Czytaj dalej

Fallout Shelter – do schronu!

W obecnej sytuacji, kiedy u nas nadal trwa kwarantanna, czujemy się trochę tak, jakbyśmy żyli w schronie. Nie wolno wychodzić na zewnątrz bez odpowiedniego odzienia, trudno o jedzenie.. oby tylko w kuchni nie zalęgły się kretoszczury czy inne radskorpiony.

Czytaj dalej

Najlepsza Gra o Kotach?

Tytuł tej gry sam sobie robi reklamę. Cat Lady, czyli w polskim wydaniu Najlepsza Gra o Kotach, to szybka karcianka, która bardzo przypomina mi Sushi Go. Jeśli lubicie tego typu gry, a tym bardziej jesli lubicie koty, to ta gra na pewno przykuje Waszą uwagę.

Czytaj dalej

Nanaki Ekspres – Wrażenia

Gdybym kiedykolwiek wydawała grę przez wspieraczkę, chciałabym mieć tyle wsparcia i rozgłosu, ile Piotrek ma podczas kampanii Nanaki 🙂 To dzięki jego uprzejmości mieliśmy okazję przedpremierowo zagrać w Nanaki Ekspres w wersji print and play.

Czytaj dalej

Bogowie Olimpu

Lubię gry, w których mogę sprawdzić swoją wiedzę. Tę nabytą w szkole i tę pozyskaną z oglądania filmów czy czytania literatury. Dlatego też z ochotą podeszłam do dwóch gier typu quiz wydawnictwa Zielona Sowa: Bogowie Olimpu i Dziewięć światów.

Czytaj dalej

Gra Miesiąca – Maj 2020

Gra Miesiąca – kolejny odcinek! Wszyscy siedzieliśmy w domu, to fajnie. Gorzej że było ciężko o granie w większym gronie. 🙂 Duża frekwencja! Nowa twarz znana z artykułów na Znad Planszy!

Czytaj dalej

Z folii odarta: Cywilizacja: Poprzez wieki – Cuda i liderzy (dodatek)

Są gry, które szybko stają się klasyką i legendą. Ale są również takie, które dodatkowo naprawdę żyją i ewoluują. Wydana w 2006 r. Through the Ages: A Story of Civilization nie tylko szybko zyskała miano najlepszej gry cywilizacyjnej, narodowe wydania (a jest to gra zależna językowo!) i uznanie fanów na świecie, ale także doczekała się, 9 lat później, nowej, zmienionej (wizualnie, ale też mechanicznie) odsłony z podtytułem A New Story of Civilization. Aktualnie utrzymuje ona bardzo wysokie, 5. miejsce w światowym rankingu BGG. Jednak ciągle brakowało jej porządnego, oficjalnego dodatku.

Na szczęście, po kilku latach intensywnej pracy i kilku tysiącach rozegranych partii z udziałem wytrawnych graczy z całego świata, co miało miejsce w cyfrowej wersji gry (bo i ta pojawiła się w międzyczasie), światło dzienne ujrzał dodatek z prawdziwego zdarzenia o podtytule New Leaders and Wonders. Wprowadza on nie tylko, zgodnie z tytułem, masę nowych cudów i liderów, ale także nowe karty militarne i cywilne oraz kilkanaście zmienionych kart z bazowej wersji gry. Zapraszam do zanurzenia się w pudełku i bliższego przyjrzenia się schowanym tam rarytasom, które mogą zmienić losy niejednej cywilizacji. I jeszcze jedno – mam tu na myśli polską wersję – Cuda i liderów, będących dodatkiem do polskiego wydania gry podstawowej, czyli Cywilizacji: Poprzez wieki. A jeśli nie macie czasu na głębsze przyjrzenie się zawartości dodatku, zapraszam od razu do podsumowania na końcu.

Czytaj dalej

Jestę youtuberem

Mam w domu dwójkę dzieciaków, które lubią występy przed kamerą.

Wspaniały potencjał na youtuberów – pomyślałem.

Niestety potencjał był innego zdania.

Czytaj dalej

7 powodów dla których warto wesprzeć Nanaki

W najbliższą środę, 3.06.2020 rusza druga kampania Nanaki na portalu Wspieram.to z odblokowaną zawartością pierwszej zbiórki. Draft kampanii już jest dostępny. W dzisiejszym filmiku mówię o 7 powodach, dla których warto wesprzeć grę już teraz.

Czytaj dalej

Harry Potter Obrona Przed Czarną Magią

Tytuł tej gry jest tak długi, że zabrakło mi miejsca aby dodać, że są to pierwsze wrażenia. Poszukiwania świetnej grze w uniwersum Harrego Pottera trwają w najlepsze. Byliśmy blisko podczas Death Eaters Rising – jak jest w tym przypadku?

Czytaj dalej

Forgotten Waters – najlepsza gra o piratach?

Jest kilka tematów, które bardzo lubię, a o których nie mogę znaleźć bardzo dobrej planszówki. Mitologia Słowian, Harry Potter, piraci. Są gry przeciętne, są nawet dobre, ale nic się nie wyróżnia na tyle, abym z czystym sercem mogła to polecić.

Czytaj dalej

Zombie Kids Ewolucja

– Tato pogramy w ciuciubabkę?

– Jasne, a według jakich zasad?

– Zawiążemy Ci oczy, będziesz chodził jak zombie i próbował nas złapać.

– A wy?

– My się schowamy i pogramy na komórkach.

Czytaj dalej