Co jest grane! – Zamki Burgundii Big Box – Warto, czy nie warto?

Dosłownie kilka dni temu do sprzedaży trafił klasyk nad klasykami! Jedna z najlepszych i najbardziej cenionych gier planszowych. Od lat ścisła czołówka rankingu BGG (aktualnie 14 miejsce). Siwiejący staruszek, który właśnie otrzymał całkowicie odświeżoną szatę graficzną i spróbuje po raz wtóry podbić rynek gier planszowych.  Czy ta sztuka mu się uda i czy Zamki Burgundii Big Box warte są Waszej uwagi? Sprawdźmy!

Czytaj dalej

Top 10 gier pożeraczy stołu

Kiedy siadamy do jakiejś gry, zwykle zastanawiamy się, czy wystarczy nam czasu na rozgrywkę. Ale są takie tytuły, przy których trzeba się też zastanowić, czy wystarczy nam stołu. Oto Top 10 gier, pożeraczy stołu.

Czytaj dalej

Domination – wrażenia z prototypu

22. czerwca 1941 roku rozpoczęła się jedna z najważniejszych operacji w historii wojskowości, czyli Barbarossa – atak III Rzeszy na Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich. Niedawno publikowałem wrażenia z ogrywania prototypu gry Phalanx traktującej o tych wydarzeniach, czyli Wyścigu do Moskwy. Dziś, w rocznicę rozpoczęcia Barbarossy, to samo wydawnictwo startuje na Kickstarterze z kampanią kolejnej drugowojennej gry planszowej – Domination. Jest to odnowiona i poprawiona wersja Mini WWII, czyli równie świetnego, co wadliwego przedstawiciela tajwańskich gier wojennych. Phalanx zdecydował się wziąć go na swój warsztat i oszlifować ten azjatycki diament. Czytaj dalej

TOP 10 najlepszych gier wydawnictwa Games Factory – Gradanie

Mini-cyklu o wydawnictwach ciąg dalszy. Ś.p. wydawnictwo Games Factory zdążyło dostarczyć na rynek kilka ciekawych tytułów. Jak z perspektywy czasu oceniamy ich katalog? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Julka prezentuje: Pod jednym dachem ze Smart Games

Pod koniec 2010 r., mając prawie dwa latka dostałam od mamy prezent. Podwójny. Jak zwykle siedziałam z mamą na dywanie. Jak zwykle odpakowałam go z radością. I wtedy to się zaczęło. Moja (i mamy) wielka miłość do łamigłówek Smart Games. Czytaj dalej

30 mechanik, 30 gier

Pierwsza połowa 2020 nie była najlepsza. Większość pewnie chce o niej zapomnieć. Nigdy nie wiadomo, co przyniesie kolejne 6 miesięcy. Może Godzillę, może Jeźdźców Apokalipsy? A może Marie Kondo i jej minimalizm?

Czytaj dalej

Jak prowadzić klub planszowy w pandemii?

Wyobraź sobie pandemiczną wersję Monopoly. Zamiast stawiać hotele, układasz znaczniki zakażeń, zamiast do więzienia idziesz na kwarantannę. Potem co rundę ciągniesz kartę szansy i wychodzisz jak dobierzesz „wynik ujemny”. Dwukrotnie.

Czytaj dalej

Pełną parą #21 (New Frontiers, Fallout Shelter, Tang Garden, Reichbusters)

Po miesiącu przerwy wracamy z 21 odcinkiem naszego planszówkowego podcastu! Nadrabiamy w nim zaległości recenzując dawno obiecane Tang Garden, opowiadamy o ogrywanych w czerwcu wydawniczych nowościach – New Frontiers i Fallout Shelter, a na zakończenie wracamy do tematu Reichbusters, czyli naszej „Gry Maja”, o której co nieco mogliście już u nas przeczytać. Zapraszamy do słuchania!
Czytaj dalej

Co jest grane! – 113 powodów miłości do Everdell!

Kilka dni temu miała miejsce moja 23 rozgrywka w podstawową wersję Everdell (31 licząc solo). Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie jej przebieg i wynik. Partia 2-osobowa, jedna z kilku popełniony z Bartkiem w ostatnim czasie. Chociaż moje statystyki wskazują prawie 80% wygranych, poprzednie 3 rozgrywki przegrałem. Zawsze był krok przede mną, co dosłownie decydowało o wyniku. Niezależnie od gry i rezultatu, najlepsze rozgrywki to takie, w których przeciwnicy naciskają non stop, zmuszając nas do maksymalnego wysiłku. To właśnie definicja naszych ostatnich wspólnych partii.

Czytaj dalej

O różnorodności w grach planszowych

Ten tekst kiełkował we mnie już od jakiegoś czasu, ale był trochę inny. Wtedy w Stanach zamordowano Georga Floyda. W tym momencie pewnie większość z Was chce zamknąć przeglądarkę, bo macie dość słuchania o czymś, co Was przecież nie dotyczy. O rozdmuchanych wydarzeniach zza oceanu. Może część nawet pomyśli, że piszę to, żeby na fali „popularności” tematu i ruchu Black Lives Matter, zdobyć trochę odwiedzin na blogu. Jeżeli tak myślisz to mnie nie znasz, bo nie robię czegoś pod publiczkę i dla popularności. Ale jeżeli lubisz to co robię, albo jesteś wkurzony/wkurzona, że mieszam do planszówek niepotrzebne tematy, to proszę doczytaj ten tekst do końca. Poświęć na niego 10 minut swojego czasu. Ja poświęciłem na niego dużo więcej i chcę żebyś mnie wysłuchał/wysłuchała.

Czytaj dalej

Gloomy Graves – gra o kopaniu grobów

Zastanawialiście się kiedyś dokąd trafiają dusze stworów ubitych przez Was podczas questów? A co z ich ciałami? Krąży legenda, że w ciemnych lasach można napotkać masowe mogiły jednorożców, elfów, goblinów, wróżek a nawet smoków. A może to wcale nie legenda? Bo podobno zatrudniają grabarzy.

Czytaj dalej

Strażnicy Kosmosu – Pixelowe Love?

Och, granie na maszynach… stare, dobre czasy… Czasem jeździmy nad morze, żeby zaczerpnąć takiego sentymentu. Tym razem to sentyment sięgnął po nas, bo na stole wylądowali Strażnicy Kosmosu. Czy polubimy tylko z nostalgii? Czy zostanie z nami, bo jesteśmy retro? A może zestrzelimy ją jak pięciookiego ufola?

Czytaj dalej

Pracownia Snów – recenzja!

Każdy z nas śni, jedni częściej, inni rzadziej. Niekiedy bardzo wyraźnie pamiętamy przebieg snu, innym razem budzimy się obdarci z większości szczegółów. Pozostają tylko strzępy historii. Czasami jedynie podświadomie czujemy, że była jakaś faza REM (nie mylić z R.E.M.). Wiele lat temu, kiedy byłem dzieckiem, często śniłem o pościgu, przed którym niestrudzenie uciekałem. Zagrożenie było niejasne, ale wrażenia bardzo sugestywne i realistyczne. Budziłem się zazwyczaj w momencie spadania z dużej wysokości, kiedy chwile dosłownie dzieliły mnie przed potężnym wyrżnięciem o glebę. To było na długo przed Matrixem, dlatego nie wiedziałem, że od asfaltu można się po prostu odbić jak na trampolinie. Dziś brakuje mi tej adrenaliny i chętnie powróciłbym do czasów, kiedy śniłem częściej i lepiej. Niestety z biegiem lat coraz trudniej przychodzi nam pamiętanie snów, co niejednokrotnie mylnie odczytujemy jako ich brak.

Na szczęście z pomocą przychodzi Pracownia Snów, dzięki której możemy śnić do woli i zawsze, kiedy tylko przyjdzie nam ochota. Jeśli podobnie jak ja lubicie śnić lub cenicie znakomite gry planszowe, przeczytajcie co mam Wam do powiedzenia na temat najnowszej gry dwojga mało znanych projektantów (David Ausloos i Pierre Steenebruggen), którzy nie boją się śnić i spełniać marzenia.

Czytaj dalej

Little Town – pierwsze wrażenia

Po wielkim sukcesie Miasteczek (Tiny Towns) na rynek wchodzi gra o bardzo podobnym tytule – Little Town. Co znajdziemy w tym niewielkim pudełku? Czym zaskoczy nas mechanika? Czy między nami zaiskrzyło?

Czytaj dalej

ROOT – co nowego w Leśnogrodzie?

ROOT był na tapecie już wiele razy. Czy to moje głupie przebieranki, czy ustawienia planszy, czy mniej lub bardziej udane podejścia do zasad. Potem pierwszy dodatek, nowe frakcje, nowe umiejętności, rzeka… no i teraz znów, kolejny dodatek, tym razem podziemny.

Czytaj dalej

Trylogia Kieslinga

– Roman patrz, Azul fajna gra. Gdzie te wzorki widzieliśmy? Hiszpania, Portugalia, Grecja?

– Dział łazienek w Castoramie.

Czytaj dalej

Fallout Shelter – do schronu!

W obecnej sytuacji, kiedy u nas nadal trwa kwarantanna, czujemy się trochę tak, jakbyśmy żyli w schronie. Nie wolno wychodzić na zewnątrz bez odpowiedniego odzienia, trudno o jedzenie.. oby tylko w kuchni nie zalęgły się kretoszczury czy inne radskorpiony.

Czytaj dalej

Najlepsza Gra o Kotach?

Tytuł tej gry sam sobie robi reklamę. Cat Lady, czyli w polskim wydaniu Najlepsza Gra o Kotach, to szybka karcianka, która bardzo przypomina mi Sushi Go. Jeśli lubicie tego typu gry, a tym bardziej jesli lubicie koty, to ta gra na pewno przykuje Waszą uwagę.

Czytaj dalej

Nanaki Ekspres – Wrażenia

Gdybym kiedykolwiek wydawała grę przez wspieraczkę, chciałabym mieć tyle wsparcia i rozgłosu, ile Piotrek ma podczas kampanii Nanaki 🙂 To dzięki jego uprzejmości mieliśmy okazję przedpremierowo zagrać w Nanaki Ekspres w wersji print and play.

Czytaj dalej

Bogowie Olimpu

Lubię gry, w których mogę sprawdzić swoją wiedzę. Tę nabytą w szkole i tę pozyskaną z oglądania filmów czy czytania literatury. Dlatego też z ochotą podeszłam do dwóch gier typu quiz wydawnictwa Zielona Sowa: Bogowie Olimpu i Dziewięć światów.

Czytaj dalej