Upokorzony przez technologię, czyli Red7 w wersji na telefon (i konkurs, a jak!)
Znasz to uczucie, gdy po partii w Red7 myślisz sobie „ale ich pięknie oszukałem, tak wygrałem, taki mądry”? Ja też nie, zwłaszcza w aplikacji.
Czytaj dalej
Znasz to uczucie, gdy po partii w Red7 myślisz sobie „ale ich pięknie oszukałem, tak wygrałem, taki mądry”? Ja też nie, zwłaszcza w aplikacji.
Czytaj dalej
A dziś odcinek w trochę innym stylu. Rozmawiamy o planszówkach, na które natknęliśmy się podczas zakończonego niedawno Festiwalu Fantastyki Falkon w Lublinie. Wszystkiego po trochu, sporo drobiazgów, ale kilka większych gier też się znajdzie. A na koniec pierwsze wrażenia z Terraformacji Marsa.
Minął miesiąc od ostatniej trzyminutówki. W międzyczasie trochę vlogowałem z Essen, a także po powrocie z targów. Opublikowałem też „Nauczę was grać w Scythe„. Ale poza tymi materiałami robiłem też trochę na boku. Czas powiedzieć głośno i wyraźnie: sprzedałem się FoxGames! Obejrzyjcie najnowsze wideo żeby poznać szczegóły, posłuchać o 12 grach w 10 minut, a przy okazji może ktoś z Was otrzyma ode mnie grę w podziękowaniu? Zapraszam do kolejnego vloga, a nowe trzyminutówki już niedługo.
Nadeszła Długa Noc! Wydawnictwo CUBE kontynuuje swoją współpracę z PlaidHat Games i wypuszcza na rynek samodzielny dodatek do Martwej Zimy. Zapraszam na unboxing i moje pierwsze wrażenia. Czytaj dalej
Nowy odcinek „Gry miesiąca” już jest! Rozmawiamy o tym, w co nam się najprzyjemniej grało w październiku.
Mechs vs. Minions to gorąca nowość przygotowana przez wydawcę słynnego League of Legends. Czy jest to jednak pełnoprawny produkt, a może wydmuszka bazująca na słynnej marce? Na to i wiele innych pytań odpowiadam (dosłownie) w naszym pierwszym audioblogu. Czytaj dalej
Terraformacja Marsa zawładnęła drugą połową roku nie tylko polskiej sceny planszówkowej, ale i zagranicznej. Dwa tygodnie od Essen właśnie minęły, a gra jak weszła na nr 1 w hotness, tak siedzi tam nadal. Z takimi statystykami jakie teraz prezentuje wróżę na początku przyszłego roku zadomowienie się w BGG TOP 10.
No dobra, o zachwycie generalnym, to z pewnością każdy słyszał, no to przejdźmy do rzeczy i naszych osobistych uczuć do czerwonej planety.
Pentago to gra wydana w 2005 r., sięgająca mechanicznie do gry „Kółko i krzyżyk”, jednak bardziej rozbudowana. Wydana została w kilku wersjach bazujących na tym samym pomyśle. Najbardziej znaną wersją jest właśnie Pentago z czarno-białymi kulami. W kolejnych latach pojawiła się wersja Multiplayer z większą planszą, zaś w tym roku wydano Pentago Triple. Na polskim rynku pojawiła się również kolorowa wersja podstawowej gry Pentago, wydana przez Egmont. Czytaj dalej
„Jesteście młodzi… zbyt młodzi, by pamiętać czym jest mrok.
Nie, nie mrok nocy, lecz prawdziwa ciemność, całun pod którym niegdyś miał zostać pogrzebany człowiek.
Ja pamiętam. Byłam, jestem jedną z nich. Ofiarowano nam dar, wybrano nas? Tak wtedy sądziliśmy…
Staliśmy się zarzewiem, bowiem to na naszych duszach zatańczyły pierwsze iskry. To dzięki Nam rozgorzał płomień, który zakończył panowanie cienia – odebrał świat Chimerom i ponownie oddał go we władanie ludzkości.
My jednak zapłaciliśmy za zwycięstwo najwyższą cenę.
Iskra, która dała życie płomieniom pierwotnej magii, zmieniła nas. Nie mamy już wrogów, a jednak nasze dusze wciąż łakną walki. Niegdyś sprzymierzeńcy, przyjaciele, nawet kochankowie… dziś dostrzegamy w sobie jedynie potęgę, moc którą należy zdobyć za wszelką cenę.
Wszyscy ryzykujemy tak wiele, gdyż rozpala nas ten sam żar.
Każdy z nas szlak swój pokryje popiołem i uczyni wszystko, by u jego kresu jaśniał tylko jeden płomień.” Czytaj dalej
„Kolejki” przedstawiać chyba nie trzeba. Kiedyś było o niej głośno i do dziś ma się dobrze, przyciągając coraz to nowych graczy, zwłaszcza z zagranicy. Sam się już gubię w kolejnych nakładach, ale z tego co pamiętam wyszło dziesięć wydań z polskimi kartami oraz siedem wydań narodowych w innych językach. Na święta Instytut Pamięci Narodowej przygotował dla polskich graczy wyjątkową niespodziankę .
W premierowym podcaście rozmawiamy o dorocznym święcie wszystkich geeków. Ochłonęliśmy, pograliśmy i postanowiliśmy podzielić się wrażeniami z targów Essen. W drugiej części poruszamy temat gorących tytułów jak: Terraformacja Marsa, Adrenaline, Inis, Mystic Vale, Gloomhaven, Ice Cool, oraz Last Friday (Ostatni Piątek).
Dziś udało mi się odebrać z Paczkomatu nowość od wydawnictwa Cube Factory of Ideas – grę Roba Daviau pod tytułem SeaFall. Mimo późnych godzin wieczornych, zmęczenia tygodniem pracy i żony docinającej przez ramię, zamieszczam fotki z unboxingu już dziś. Czytaj dalej
W ostatniej części mojej relacji przedstawię kilka wybranych gier karcianych, które miałam okazję poznać na targach w Essen. Mam wrażenie, że to właśnie gry z kategorii małych i sprytnych karcianek najmocniej błyszczały w tym roku. Nieco zawiodły mnie gry większe, do których miałam wcześniej pewne oczekiwania; pozytywnie zaskoczyły natomiast małe gierki, których nie miałam nawet na liście do sprawdzenia. Z tych kilku gier, które ostatecznie przywiozłam, większość to małe budżetowe pudełeczka. Żeby nie było tak różowo, przedstawię tutaj też pewne rozczarowania. Czytaj dalej
W drugiej części relacji z tegorocznych targów gier planszowych w Essen przedstawiam wybrane gry z kategorii planszowych i kafelkowych. Przypominam, że są to zaledwie pierwsze wrażenia po pojedynczych partiach. Miejcie to proszę na uwadze. Czytaj dalej
Wróciłam z tegorocznych targów gier planszowych w Essen naładowana bardzo pozytywną energią. Tym razem jechałam bez wielkich oczekiwań, bo nie umiałam wybrać wcześniej żadnego szczególnego tytułu, który koniecznie chciałabym mieć. Wiedziałam, że będzie to poszukiwanie igły w stogu siana i przeczesywanie hal w nadziei znalezienia jakiegoś ciekawszego tytułu. Nie planowałam kupować niczego w ciemno, planowałam najpierw przede wszystkim grać. Czytaj dalej
Recenzowane przeze mnie dwa tygodnie temu Star Realms: Colony Wars, jest tylko elementem w całej gamie produktów od White Wizard Games. Chciałbym przybliżyć Wam nieco wydane w naszym kraju podstawki i dodatki do Star Realms. Mam nadzieję, że taka mapa pomoże Wam wejść w świat wojny ludzi z Blobami i lepiej zaplanować przyszłe wydatki, poczynione […]
Po świetnym wyjeździe na targi Essen, czas na powolny powrót do rzeczywistości. Dzisiaj sprawdzian z historii Polski który (epicko) obleję! Piękna, edukacyjna gra do wytłumaczenia w ciągu 30 sekund, w dużym skrócie – Timeline.
Dzisiaj czwarty i ostatni (ale za to najdłuższy) vlog z Essen. Tym razem praktycznie o samych grach z targów w Essen, ale nie tylko. Ale, że każdy vlog powinien mieć fragment o jedzeniu albo o kotach, to te też u mnie znajdziecie (jak vlogować to vlogować 😉 ). Na chwilę odpocznę od kamery i niedługo wracam z kolejnymi trzyminutówkami i jednym „Nauczę Was grać w…”.
Rummikub to jedna z najbardziej znanych i popularnych gier świata, zdobyła wiele wyróżnień i nagród w tym najbardziej prestiżową – Spiel des Jahres w 1980 roku. Fenomen tej gry tkwi w prostocie, łatwych zasadach i szybkiej rozgrywce. Bez najmniejszych problemów mogą w tą grę grać zarówno dzieci, młodzież, dorośli jak i osoby starsze. Gra w idealny sposób łączy pokolenia, w szczególności dziadków z wnukami. Gra ma również ogromny potencjał edukacyjny, służy integracji i jednocześnie rozwija na wielu płaszczyznach – kreatywność, spostrzegawczość i logikę, stanowiąc idealne rozwiązanie dla młodzieży w wieku szkolnym. Dlatego też w wielu szkołach wykorzystuje się grę Rummikub na zajęciach matematyki, zajęciach świetlicowych czy kółkach zainteresowań. Czytaj dalej
Dzień trzeci i zarazem mój ostatni w Essen. Było krótko, ale intensywnie. Teraz czas na ogranie tych kilku gier, które zabrałem ze sobą… o ile przeżyją podróż w walizce. Poza tym trochę zakulisowych zmagań z 42″ ekranem dotykowym, Through the Ages na tablety, a w ogóle to planszomaniacy są świetni! Bradwursty też!