Wprowadzone przez

Daitoshi – skrót zasad i moja opinia

Wielkie fabryki. Rozrastające się miasto. Tramwaje ciągnięte przez dziwne robaki. Galopująca elektryfikacja. Handel z innymi miastami Niesamowita Megamaszyna unosząca się nad tym wszystkim. A dookoła masa wkurzonych Yokai. Oto Daitoshi.

Civolution – skrót zasad i moja opinia

Czas na jeden z ciekawszych tematów w grach planszowych, jakie ostatnio widziałem. Niech Was nie zwiedzie wygląd tej gry i to, co dzieje się na planszy. Tu jesteście po prostu studentami, zdającymi egzamin. Oto Civolution.

Gdzie się podziały tamte gry? #33

To już chyba jest całkowicie jasne. Skoro w niedzielę była Gra miesiąca, to w środę po roszadach czas na planszowe retrospekcje, czyli dywagacje nad starymi ocenami gier. Oto Gdzie się podziały tamte gry? Odcinek 33.

Gra miesiąca – kwiecień 2025

Musiał minąć ponad rok, żebym zrozumiał jak bardzo się myliłem w kwestii tego, gdzie powinien znajdować się ten materiał. W końcu to do mnie dotarło. Miejsce Gry miesiąca jest w niedzielę. I tak będzie od dzisiaj. Oto Gra miesiąca – kwiecień 2025.

Gra miesiąca – marzec 2025

Początek miesiąca jest zarezerwowany dla dwóch cyklicznych materiałów. Dziś środa, więc czas na materiał, w którym różni ludzie mówią co im się spodobało w minionym miesiącu. Oto Gra miesiąca – marzec 2025.

Intarsia – skrót zasad i moja opinia

Są gry, w których chodzi o układanie kolorowych wzorków i zgarnianie masy punktów. Dlatego temat gra drugorzędną rolę i bywa dziwny. Na przykład zostajemy poproszeni o remont podłogi w jakiejś francuskiej kawiarni. Oto Intarsia.

Gra miesiąca – luty 2025

Czas na ten drugi cykl, który okupuje początek każdego miesiąca. Dziś środa, więc czas na materiał, w którym różni ludzie mówią co im się spodobało w minionym miesiącu. Mamy dziś gościa specjalnego i nowe twarze. Oto Gra miesiąca – luty 2025.

Gdzie się podziały tamte gry? #31

Początek miesiąca jest zarezerwowany dla dwóch cyklicznych materiałów. W środy jest Gra miesiąca. Dziś niedziela, więc zapraszam na kolejny odcinek Gdzie się podziały tamte gry. Odcinek 31.

7 Empires – skrót zasad i moja opinia

Jak to jest, stać gdzieś z tyłu. W cieniu, za wielkimi potęgami i rozgrywać nimi swoją własną grę, jak pionkami na szachownicy. Tylko może się zdarzyć, że ktoś nam te pionki podbierze i może namieszać. Oto 7 Empires.