Gdzie się podziały tamte gry? #38
Początek miesiąca jest zarezerwowany dla dwóch cyklicznych materiałów. Dziś środa, więc zapraszam na kolejny odcinek Gdzie się podziały tamte gry. Odcinek 38.
Leciwy już człowiek. Rocznik 76, XX wieku. Niektórzy mówią, że trzeba już złomować, ale się nie daje. Ciągle działa, dzięki swoim najlepszym cechom charakteru, czyli złośliwości i wyjątkowej wredocie. Wychowany na Dungeons & Dragons i innych RPG, a także na ośmiobitowych komputerach. O grach wszelakich (komputerowych i planszowych) pisze już od kilkunastu lat. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Córka Oliwia, urodzona na początku 1999, syn Gabriel urodzony na początku 2008 roku, żona Żaneta...nie powiem kiedy urodzona...w każdym razie ma 18 lat (wartość prawdziwa niezależnie od tego kiedy to czytacie).
Początek miesiąca jest zarezerwowany dla dwóch cyklicznych materiałów. Dziś środa, więc zapraszam na kolejny odcinek Gdzie się podziały tamte gry. Odcinek 38.
Seria komiksów o Thorgalu, była dla młodego człowieka na przełomie lat 80 i 90 zeszłego wieku czymś niesamowitym. Czy powrót do tego świata w grze planszowej również taki będzie? Oto Thorgal: Gra karciana.
Co do zasady nie biorę się za recenzowanie reimplementacji jakiejś gry, jeśli pierwsza wersja nie przypadła mi do gustu. W tym jednak przypadku nawaliła komunikacja między mną i wydawcą i pudełko pojawiło się w paczkomacie. Oto Andromeda’s Edge.
Jednoczenie Chin w 221 roku przed naszą erą nie było proste. Próby ustanowienia jednego prawa, jednej waluty i jednego pisma trafiały na mało podatny grunt. O problemach z jakimi borykali się wtedy wspomagający dzieło Cesarza dowiecie się z gry Zhanguo: The First Empire.
Czas na ten drugi cykl, który okupuje początek każdego miesiąca. Dziś niedziela, więc czas na materiał, w którym różni ludzie mówią co im się spodobało w minionym miesiącu. Oto Gra miesiąca – sierpień 2025.
Początek miesiąca jest zarezerwowany dla dwóch cyklicznych materiałów. Dziś środa, więc zapraszam na kolejny odcinek Gdzie się podziały tamte gry. Odcinek 37.
W pewnym momencie naszej historii ludzie zaczęli coraz częściej uważnie wpatrywać się w niebo. Używając do tego teleskopów. Znajdując tam bardzo ciekawe rzeczy. Niestety z uwagi na to ściągając na siebie uwagę Inkwizycji. Oto Galileo Galilei.
Jest wiele osób, które nie wyobrażają sobie dnia bez kawy. Nie jestem pewien, czy ludzi, którzy nie wyobrażają sobie dnia bez kapibary też jest tak dużo (należy jednak założyć, że ktoś taki się znajdzie). Ciekawe ile osób będzie chętnych na Kawę z kapibarą.
Zimna Wojna skończyła się ogólnoświatową wymianą nuklearnych uprzejmości. W roku 2021 ludzkość wychodzi na zniszczoną powierzchnię naszej planety, aby odbudować to, co było tu kiedyś. Trzeba zregenerować teren i zbudować nowe miasta. Oto Phoenix: New Horizon.
Co może się wydarzyć, jeśli III Rzesza z powodzeniem zaprzęgnie do pomocy w wygraniu wojny Przedwiecznych? Na pewno nic dobrego. Nawet dla nich samych. Przedsmak tej walki możecie poczuć w Achtung! Cthulhu: Zestaw startowy.
Do tej pory Stan Kordonskiy miał u mnie wynik 2:1. Dwie gry takie sobie i jedna, która bardzo mi się spodobała. Jaki wynik będzie po czwartym tytule tego autora, który wjechał na mój stół? Zobaczcie sami. Oto Minos: Dawn of the Bronze Age.
Wielkimi krokami zbliżają się Targi Essen 2025, a ja nadal nie wygrzebałem się z gier, w które zaopatrzyłem się przy okazji zeszłorocznych targów. Trzeba się tym zająć i wyjść na prostą przed kolejnymi zakupami. Zaczynamy od robienia biznesu z Portugalią. Oto Stephens.
Czas na ten drugi cykl, który okupuje początek każdego miesiąca. Dziś środa, więc zapraszam na kolejny odcinek Gdzie się podziały tamte gry. Odcinek 36.
Początek miesiąca jest zarezerwowany dla dwóch cyklicznych materiałów. Dziś niedziela, więc czas na materiał, w którym różni ludzie mówią co im się spodobało w minionym miesiącu. Oto Gra miesiąca – lipiec 2025.
Lipiec zamykam, kończąc zadanie powierzone przez moich Patronów. Innymi słowy dziś na kanał wjeżdża trzecia z gier wybranych w ankiecie na tak zwany Fast Track (szczegóły znane Patronom). Oto Bruxelles 1893: Belle Epoque.
Zwykle recenzenci gonią za nowościami. Bo tego się od nich oczekuje. Mówienia o tym co właśnie pojawia się na rynku, żeby można było czegoś się o nowych grach dowiedzieć. Zupełnie zapomina się o klasykach. Ale nie dzisiaj. Oto Lords of Waterdeep.
Komunikacja publiczna. Wiele osób używa jej jako głównego środka transportu. Wiele osób ma jednak do niej spore zastrzeżenia. Punktualność, możliwości dojazdu, liczba przesiadek i tym podobne. A jak wygląda komunikacja miejska według Splottera? Oto Bus.
Początek miesiąca jest zarezerwowany dla dwóch cyklicznych materiałów. Dziś niedziela, więc czas na materiał, w którym różni ludzie mówią co im się spodobało w minionym miesiącu. Oto Gra miesiąca – czerwiec 2025.
Zmieniłem i będę się tego trzymał. Mamy dziś pierwszą środę miesiąca, więc po roszadach czas na planszowe retrospekcje, czyli dywagacje nad starymi ocenami gier. Oto Gdzie się podziały tamte gry? Odcinek 35.
W wielu grach wysyłamy ludzi w kosmos. Głównie w celach podboju innych planet i eksterminacji przeciwników. Czasem są to cele badawcze, kiedy próbujemy zgłębić tajniki Wszechświata. Ale dziś będziemy ich po prostu wysyłać na wycieczki. Oto Galactic Cruise.
