Gobblet Kid – rozbudowana wersja gry kółko i krzyżyk

Około roku 1300 p.n.e. w starożytnym Egipcie pojawia się pierwowzór powszechnie znanej gry „kółko i krzyżyk”. Podobna gra, znana pod nazwą Terni Lapilli, pojawiła się w pierwszym wieku przed naszą erą w starożytnym Rzymie. W roku 1864 wydrukowano pierwszą informację na temat gry o nazwie „noughts and crosses”, a bardziej znana nazwa „tic-tac-toe” datowana jest na 1884 r. Współcześnie, ta prosta dziecięca gra, z niewielkim elementem strategii, została wykorzystana w wielu mniej lub bardziej rozbudowanych grach logicznych, choćby w Connect Four, Quatro czy Gobblet. Dziś przedstawię Wam uproszczoną wersję tej ostatniej gry, przeznaczoną dla dzieci – Gobblet Kid – i stworzoną przez francuskiego projektanta Thierry Denoual’a. Czytaj dalej

Aport! – o psich zabawach

Pies ma wrodzoną skłonność do gonienia zwierzyny i odnoszenia zdobytego łupu w bezpieczne miejsce. W końcu jest potomkiem zwierząt drapieżnych. W każdym psie domowym tkwi ten naturalny popęd i każdy właściciel psa chciałby wyzwolić go i utrwalić. Jakże by było miło, gdyby nasi czworonożni przyjaciele aportowali nie tylko w zabawie, ale też i konkretne przedmioty. O tym jak aportować skarpetki i czy jest to łatwe zadanie dowiedziałam się z gry „Aport!”. Czytaj dalej

My beautiful Pony – dr Knizia dzieciom

Kuce (pony) są małymi końmi posiadającymi wiele cech pierwotnych konia dzikiego. Charakteryzują się mocnym kośćcem, budową układu trawiennego przystosowaną do pobierania pokarmów objętościowych i ubogich w składniki odżywcze, dużą siłą uciągu, wytrzymałością, małymi wymaganiami środowiskowymi, zdrowiem i długowiecznością. Rozwój ich miał miejsce w regionach mało zasobnych. Do niedawna kuce kojarzyły mi się ze zwierzętami: bohatersko noszącymi na swoich grzbietach ciekawe świata dzieci; łapczywie zajadającymi marchewki i jabłka; oraz złośliwymi gryzoniami czyhającymi na czyjś sweter. Motywy z nimi związane spotyka się bardzo często w bajkach oraz zabawkach. Sięgnął do nich nawet sam Reiner Knizia. Czytaj dalej

Mondo – wydrzeć morzu ziemię

„Na początku istniało tylko światło i bezkresne morze. (…) Swaróg namówił Welesa, aby ten zanurkował aż na samo dno otchłani i przyniósł mu garść piasku. W czasie zbierania piasku Weles miał wypowiedzieć formułę z magicznych słów, która by zawierała ziarno współpracy. (…) Po wynurzeniu się Weles wyciągnął dłoń ku Swarogowi. Swaróg wziął z jego dłoni kilka ziaren piasku i rozrzucił po powierzchni wody. Piasek po zetknięciu z wodą zamieniał się w suchy ląd i rósł. Kolebka świata stworzona przez bogów była niewielka”. Tak o stworzeniu świata opowiada mit słowiański. O tym jak wydrzeć morzu ziemię po germańsku, opowiedział również Michael Schacht w swojej grze „Mondo”. Wyszło mu to naprawdę dobrze. Czytaj dalej

Gormiti, Thor i Piraci z Karaibów

W niedawnym felietonie z serii „Loża szydercy” Don Simon napisał, że „Na GF mamy dziesiątki recenzji gier dla dzieci, dla wiarusów, dla babć, dla nudziarzy i dla bawidamków”. Dziś przedstawię Wam 3 licencyjne gry karciane, skierowane do jednej ze wspomnianych grup odbiorców, a wydane przez wydawnictwo Trefl. Czytaj dalej

Kolorowy kod – dla dzieci na jesienne wieczory

Jesienią znika intensywny zielony kolor w liściach, poprzez rozkład chlorofilu. Ujawniają się obecne karotenoidy, trwalsze od chlorofilu żółte i pomarańczowe pigmenty, skutecznie do tej pory przez niego maskowane. Dodatkowo, w komórkach liścia, gromadzą się antocyjanidyny, zabarwiające liść na czerwono. Te barwniki zmieniają kolor od fioletu do intensywnej purpury, w zależności od pH (odczynu) soku komórkowego, w którym są rozpuszczone. W taki sposób przyroda funduje nam przepiękne kompozycje barw, jesienny Kolorowy Kod. Czytaj dalej

Okavango – zapach afrykańskiej przygody

W południowo-wschodniej Afryce, przez tereny Angoli, Namibii i Botswany płynie rzeka Okavango. Jej niezwykłość polega na tym, że tworzy największą na świecie deltę śródlądową – natrafia na barierę piasków pustyni Kalahari, bezskutecznie próbując ją pokonać. Okavango szeroko rozlewa swe wody, tworząc liczące 15 000 km2 bagienne terytorium, porozcinane licznymi kanałami i wyspami.  Delta zmienia się co roku, a jej wody utrzymują przy życiu wiele gatunków zwierząt m.in.: żyrafy, słonie, zebry, hipopotamy, lwy, krokodyle i niezliczoną ilość ptaków. Zapachniało mi przygodą. Czytaj dalej

Metro – łamigłówka o planowaniu połączeń

Istnieje wiele anglojęzycznych nazw dotyczących kolei podziemnej: underground, subway, metro (od nazwy pierwszej linii w Londynie tj. „Metropolitan”) czy też tube (od segmentów rur żeliwnych montowanych zaraz po przejściu tarczy wiertniczej). W latach trzydziestych XIX w., w Londynie powstały pierwsze projekty metra. Od 1851 r. istniał już komitet budowy, a pierwszą linię otwarto 10.01.1863 r. Po 25 latach budowy, w 2008 r. w Warszawie ukończono I Linię metra o długości 23,1 km. Dla tych, którzy chcieliby podróżować metrem z prawdziwego zdarzenia, pozostają tylko marzenia i… pewna łamigłówka. Czytaj dalej

Szalone małpy – skoki po przywództwo

Na Dalekim Wschodzie synonimem mądrości jest małpa. Choćby słynne trzy małpy w „Świętej Stajni” w Nikko, na japońskiej wyspie Honsiu. Symbolizują one mądrość zapewniającą spokojne życie i wskazują, by w stosunkach z ludźmi jak najmniej widzieć, słyszeć i mówić. Te małpy to: Mizaru, która zakrywa sobie oczy; Kikazaru, która zakrywa swoje uszy; Iwazaru, która zakrywa sobie pysk. Jednak nie zawsze można się zastosować do tych małpich wskazówek. Szczególnie wtedy, gdy mamy do czynienia z „Szalonymi małpami” – chcąc wygrać trzeba widzieć, słyszeć i mówić, ale nie podpowiadać. Czytaj dalej

Grimassimix

Ślady obecności klaunów w życiu społecznym odnaleziono około 2400 r. p.n.e., w czasach panowania V Dynastii w starożytnym Egipcie. Około 4000 lat temu, klauni zostali wprowadzenie na dwór chiński i zwyczaj ten kontynuowany był przez następnych władców. Jednym z najsłynniejszych starożytnych klaunów był YuSze, który dzięki swojemu żartowi, ocalił życie tysięcy chińczyków zatrudnionych przy budowie Wielkiego Muru Chińskiego. Obecnie klauni nie mają już tak wielkiego znaczenia społecznego i psychologicznego jak w starożytności, nie mówią w trakcie występu, co najwyżej wydają dźwięki odzwierciedlające nastrój, a mimika odgrywa bardzo ważną rolę. Ich zadaniem jest rozśmieszanie publiczności. Dziś opowiem Wam o niezwykłej szkole klaunów „Grimassimix”. Czytaj dalej

Port lotniczy – jak zostać kontrolerem lotów

17 grudnia 1903 r. w Karolinie Północnej ziściły się marzenia człowieka o lataniu. Pierwszy amerykański lotnik – Orville Wright – wykonał cztery loty nad plażą, z których każdy trwał mniej niż minutę.  Leciał samolotem dwupłatowym, który zaprojektował wraz z bratem. Rozpiętość skrzydeł Flyera wynosiła ponad 12 m, posiadał 4-cylindrowy silnik benzynowy o mocy 12 KM, pierwsze śmigła samolotowe i tylko 3 przyrządy pomiarowe, których… nie można było obserwować w czasie lotu. Tak się zaczęła współczesna historia lotnictwa. Gdyby nie bracia Wright, nie byłoby samolotów. Gdyby nie było samolotów, nie byłoby ruchu lotniczego. Gdyby nie było ruchu lotniczego, nie byłoby portów lotniczych. Czytaj dalej

Otti Panzerotti – ciekawa wersja memory

Żółwie są jedynymi kręgowcami, które posiadają szkielet zewnętrzny, powstały w wyniku przekształcenia żeber i wyrostków kręgów w płyty. Górna część zwana jest karapaksem. Dolną część pancerza stanowią zmodyfikowane obojczyki i żebra brzuszne. Jest to tzw. plastron. Po bokach ciała karapaks łączy się z plastronem przy pomocy spojenia zwanego mostem, który może być miękki lub sztywny. Ze względu na taką budowę, żółw nie może wydostać się ze swojej skorupy. Typowy żółw. Jednak niedawno świat przyrody znów mnie zadziwił i odkryłam nowy gatunek żółwia – Otti Panzerotti, który zachowuje się odmiennie. Czytaj dalej

Digit – pentastiki dla każdego

Digit pochodzi od łacińskiego słowa digitus. Digit w języku angielskim oznacza więc palec lub cyfrę, jest to również dawna jednostka miary, mająca swoje korzenie w starożytnej Grecji i Rzymie (digitus). Wyznaczana była przy pomocy szerokości palca dorosłego człowieka, wynoszącej około ¾ cala czyli 1,905 cm. Digit to również małego formatu, ciekawa gra logiczna, której oprawa graficzna nawiązuje do sposobu wyświetlania cyfr na segmentowych wyświetlaczach cyfrowych (digital display). Digit to gra, która przez przypadek wpadła w moje ręce i stała się narzędziem wspomagającym w tłumaczeniu zawiłych pojęć z zakresu… chemii organicznej.

Czytaj dalej

Pac-Man – wspomnienie z dzieciństwa

W 1978 r., w świecie automatów do gier, wielki sukces odniosły strzelanki typu „Space Invaders”. W tym samym roku, Toru Iwatani z firmy Namco zaczął myśleć nad stworzeniem innego rodzaju gry. Zależało mu by jego gra nie skupiała się na przemocy i konfliktach, dzięki czemu mogłaby się cieszyć zainteresowaniem zarówno kobiet, jaki i mężczyzn. Inspiracją stała się bajka o stworzeniu, które chroniło dzieci przed potworami zjadając je. Iwatani oparł się na dwóch kluczowych japońskich słowach: taberu – jeść i kuchi – usta. To ostatnie słowo, o kształcie przypominającym kwadrat jest prototypem głównego bohatera gry. Później zaokrąglono jego kształt i zaczął przypominać pizzę bez jednej cząstki. Takie były początki znanej do dziś na całym świecie gry Pac-Man, wydanej w 1980 r. Dwa lata później, pojawiła się wersja… planszowa. Czytaj dalej

Hooop! – ciekawe zwyczaje żab

Wiele gatunków żab upodabnia się barwą do środowiska, w którym żyją. Najczęściej te, które żyją w koronach drzew są zielone, a przebywające na ziemi – brązowo-szare. Dla większości żab bycie niewidocznym ma ogromne znaczenie jako obrona przed wrogami. Z kolei płazy, których skóra jest toksyczna, nie muszą się kryć, ostrzegają jednak napastników jaskrawymi barwami. Jest to powszechny sygnał w przyrodzie i podszywają się pod niego czasem gatunki nietoksyczne. U wielu gatunków samce zmieniają również barwę w porze godowej, dzięki czemu stają się bardziej widoczne. Barwne żaby mają ciekawe zwyczaje, szczególnie te, które zamieszkują Hooop! Czytaj dalej

Titanic – walka o życie

W 2012 r. upłynie 100 lat od tragedii pasażerów Titanica. Tę historię zna chyba każdy. W ciągu zaledwie kilku godzin zginęło około 70% z ponad 2200 osób. Zawinił przede wszystkim czynnik ludzki: w ramach oszczędności zamontowano tylko 20 łodzi ratunkowych z 48 możliwych, wiadomości o górach lodowych telegrafiści nie przekazywali na mostek kapitański, załoga nie znała procedur ewakuacji a jej organizacja była wadliwa, pomimo wolnych miejsc w łodziach tonących pozostawiono bez pomocy, itd. Lekkomyślność, ryzykanctwo i brak poczucia odpowiedzialności. Pamiętając o tym, z drżeniem zasiadłam do Titanic’a. Czytaj dalej

Loch Ness – poszukiwanie Nessie

Historia fotografii sięga czasów starożytnych, kiedy to zaczęto używać prosty instrument optyczny – camera obscura. Znana była grekom, arabom i chińczykom, a wykorzystywali ją matematycy, astronomowie, malarze i in. Miała różne rozmiary: od pokoju po aparaty kieszonkowe. Jest to poczernione wewnątrz pudełko z niewielkim otworem na jednej ze ścian, spełniającym rolę obiektywu. Zasada działania opiera się na tym, że wpadające przez otwór promienie światła tworzą na tylnej ściance obraz odwrócony i pomniejszony, który można po prostu odrysować. Współcześnie wykorzystuje się ją w specjalnej technice fotografowania tzw. fotografii otworkowej. Niestety większość fotografów do grona artystów się nie zalicza, szczególnie wtedy, gdy obiekt nagle pojawia się i znika. Camera obscura została zastąpiona nowoczesnym sprzętem fotograficznym, dając możliwość uwieczniania tego co się chce. Niestety dobre zdjęcie to też umiejętności i szczęście. Masz je? To wykup bilet na Nessie Tour. Czytaj dalej

Smart Auto – inteligentna ciężarówka

Około 1765 r. francuski konstruktor Cugnot zbudował pierwszy na świecie samobieżny pojazd drogowy. Posiadał on trzy koła, a przednie było jednocześnie napędowym i kierowanym. Nad nim była umieszczona prosta maszyna parowa, która je poruszała, zaś przed nim, na wysięgnikach, umieszczono kocioł parowy z kominkiem. Ogień rozpalano na drodze, a gdy w kotle wytworzyła się para, maszynę wprowadzano w ruch. Taki pojazd poruszał się z prędkością 4 km/h. Współczesne samochody mają zupełnie inny wygląd i sposób napędzania. Czy jest jednak możliwe inne zastosowanie samochodu niż do przemieszczania się? Ależ tak! Przekonała mnie o tym łamigłówka Smart Auto. Czytaj dalej

Antywirus – wirusologia stosowana

Początków wirusologii można się doszukać w starożytności, czego dowodem jest pisany dokument sprzed około 1400 r. p.n.e. znaleziony w Memfis (stolica starożytnego Egiptu), a  pokazujący człowieka z objawami poliomyelitis. W Chinach już przed rokiem 1000 p.n.e. rozpoczęto pierwsze próby szczepień ochronnych przeciwko ospie. Punktem zwrotnym w badaniach wirusów było wprowadzenie w 1925 r. metody hodowli komórkowych i namnażania w nich wirusów, oraz skonstruowanie w 1939 r. pierwszego mikroskopu elektronowego. Współcześnie naukowcy wiedzą bardzo dużo na temat wirusów, metod ich namnażania, mechanizmów obronnych organizmów. Wszystko to jest bardzo skomplikowane, a zagłębianie się w podręczniki dotyczące wirusologii molekularnej wolę zastąpić rozwiązywaniem bio-logicznej łamigłówki. Stawiam hipotezę, że Antywirus z serii SmartGames, nie może być tak skomplikowany, jak przeciwwirusowe mechanizmy obronne gospodarza. Chociaż…  Czas więc na jej weryfikację. Czytaj dalej

King of Tokyo – film klasy B na planszy

Każdy chyba słyszał o Godzilli, niektórzy pewnie nawet oglądali któryś z filmów z tą przerośniętą jaszczurką (osobiście znam nawet jednego szaleńca, który zrobił sobie maraton ze wszystkimi częściami Godzilli). Fabuła tych filmów zazwyczaj jest podobna – jakiś wielki potwór najeżdża biedne Tokio, czasem jest to sama Godzilla, a czasem staje ona w obronie swojego miasta. Ale zawsze stolica Japonii jest niszczona, rozbijana, palona przez walczące potwory. Doskonały temat na grę prawda? Bo kto nie chciałby zostać Królem Tokio? Czytaj dalej