Myszki w ogrodzie

Mäusekarussell poznałam w 2009 roku w Niemczech grając z dziećmi znajomych. Ten tytuł dostał kilka prestiżowych nominacji w 2008 r., a o jego atrakcyjności świadczyły rozgrywki z poznanymi dziećmi. To co dobre się nie starzeje, polski rynek się rozrasta i dzięki temu mogę wam przedstawić rodzime wydanie z logiem Naszej Księgarni. Radujcie się dzieciaczki, bo do waszych ogródków zawitają myszki, w serii „Zagrajmy, mamo!”. Czytaj dalej

Krówka w kuchni

Stuk, stuk, stuk! Szszsz, stuk! Szszsz, stuk, stuk!

To nie żaden tajny kod, ani żadna wiadomość nadawana alfabetem Morse’a. To nowa gra w serii „Zagrajmy, mamo” z Naszej Księgarni. Eee, chyba się pani recenzentka pomyliła? Z tego wydawnictwa to są książeczki „Poczytaj mi, mamo”! A są, i to pięknie wydane, między innymi w postaci ksiąg z zebranymi bajeczkami. Ale też są gry nawiązujące do nich. Gry dla maluchów, gry prościutkie i bardzo dobre. Na razie dwie. Przewiduję, że będzie ich znacznie więcej, bo dzieciaki oszaleją na ich punkcie. Tak jak i ja. Czytaj dalej

Valeria Card Kingdoms – recenzja

Valeria Card Kingdoms to pierwsza gra z trylogii małych gier wyd. Daily Magic Games osadzonych w krainie Valerii, zaraz obok takich tytułów jak Quests of Valeria czy Villages of Valeria. Jednocześnie jest ona ostatnią częścią tej serii, którą dane mi było poznać. Jak więc patrząc z takiej perspektywy oceniłem V:CK i czy udało mi się uniknąć zbyt częstych porównań do Machi Koro / Metropolii… Zobaczcie sami!
Czytaj dalej

Automobiles, czyli silnik, spaliny i szybkie maszyny (Rebel Times nr 120)

Wielokrotnie wspominałem, że gry o tematyce sportowej z automatu trafiają na moją listę do sprawdzenia. Jeśli dodatkowo opiera się o lubianą przeze mnie mechanikę, to szybko trafia na mój stół.Tak właśnie było z Automobiles, czyli deckbuildingu o wyścigach samochodowych. Nie ufajcie nazwie kącika, do którego trafiła recenzja, nie jest to na pewno prosta gra familijna! Zapraszam do lektury:

Czytaj dalej

Eko – Gradanie #195

Ładnie prezentujące się gry logiczne z masą drewnianych elementów od zawsze przyciągały moje oko. Widziarz i Ink mają w tym temacie niestety nieco inne zdanie i nie podzielają mojego entuzjazmu. Nie zmienia to faktu, że postanowiliśmy poświęcić dzisiejszej grze trochę czasu. Czy było warto? Tego można dowiedzieć się klikając w link i słuchając najnowszego odcinka.

Czytaj dalej

Arcadia Quest – zasady, przykładowa rozgrywka

Tona pięknych figurek. Masa kafelków, kart, żetonów i kości. To zdecydowanie jest to co lubię w grach typu amerykańskiego. Odwieczne pytanie brzmi: czy piękne komponenty idą w parze z  solidną mechaniką?

 

Czytaj dalej

Hunger: The Show

Jedną z najpopularniejszych w Polsce gier jest Robinson Crusoe: Przygoda na przeklętej wyspie. Opowiada o grupie rozbitków, która robi wszystko by przeżyć na wyspie, znajdującej się poza zasięgiem cywilizacji. Najnowsza gra Wydawnictwa Phalanx traktuje niemalże o tym samym. Niemalże – bo zamiast pechowców, którzy przeżyli katastrofę statku, tutaj mamy grupę ludzi, którzy sami wybrali swój los. Zgłosili się do reality show odbywającego się na bezludnej wyspie. Tak, tak. Hunger: The Show to gra umieszczona w konwencji programu telewizyjnego. Czytaj dalej

Doom The Board Game second edition – recenzja

DOOM: The Board Game to najnowsze wydanie gry planszowej opartej na znanej serii gier komputerowych o tej samej nazwie. Pierwsza edycja ukazała się w 2004 roku i była adaptacją wydanego w tym samym czasie Doom3. Poza oczywistym podobieństwem do pierwowzoru z PC, gra planszowa Doom dała początek całej serii Dungeon Crawlerów, opartych na tym samym systemie. Kolejnym bowiem tytułem wykorzystującym mechanikę Doom’a był Descent: Journeys in the Dark wydany przez FFG rok później.  Czytaj dalej

Guns & Steel: Historia ludzkości – wideorecenzja

Na chwilę wracam do małych gier. Małych, ale jednocześnie poruszających wielkie tematy. Oto bowiem kolejna niewielka karcianka, która próbuje zmieścić w sobie całą cywilizacyjną historię ludzkości. Oto Guns & Steel: Historia ludzkości.

Czytaj dalej

Exit (Chata w Lesie) – opis, recenzja

Dzisiaj gadam na temat kolejnej gry z rodziny symulatorów escape room. Chata w lesie to jedna z trzech dostępnych części. Kupiłem i sprawdziłem czy warto.

Czytaj dalej

Karciane Podziemia – recenzja

Kilka miesięcy temu wydawnictwo Czacha Games zapowiedziało polskie wydanie karcianki One Deck Dungeon. Gra reklamowana była jako kieszonkowy dungeon crawler i otrzymała nazwę Karciane Podziemia. Rozgrywka rządzi się tu prostymi prawami: Wybierz postać, wybierz loch, potasuj talię spotkań i zapuść się w głąb trzech kolejnych poziomów lochów aby na końcu pokonać Bossa. By było jeszcze ciekawiej, Karciane Podziemia to gra, w którą można zagrać w ciągu około 30 minut. Wykorzystuje jedną talię kart, całą gamę kolorowych kostek i kilka drewnianych znaczników… Jak w tak niewielkim zestawie upchano tyle zabawy ? Przekonacie się czytając dalej… Czytaj dalej

Knot Dice – Gradanie #194

Dzisiaj będzie coś z zupełnie innej beczki. Zarówno pod względem tematu, jak i formy. Rzucanie kostkami, układanie wzorków i patrzenie, jak Windziarz ogarnia sam to wszystko (bo z ostatniego odcinka przecież go wykopaliśmy). Zapraszamy do oglądania i za tydzień wracamy do normalności.

Czytaj dalej

Talisman: Magia i Miecz – recenzja

Talisman: Magia i Miecz to nie gra.. To fantastyczna podróż, w trakcie której wyruszysz na poszukiwania mitycznego artefaktu zagubionego w średniowiecznym świecie wypełnionym przez lochy, smoki, piękne księżniczki i niebezpieczne przygody! Czytaj dalej

Tajemnica Whitehall – przykładowa rozgrywka, recenzja

Dawno temu pojawiła się gra o tytule Scotlant Yard. Ta klasyczna gra była fundamentem do stworzenia Listów z Whitechapel. Po kilku latach autorzy postanowili odświeżyć formułę, czego efektem jest Tajemnica Whitehall. Wyciąganie kasy, czy sensowny sequel?

Czytaj dalej

Vikings Gone Wild, czyli wikińska synergia

Zawsze ostrożnie podchodzę do planszówek tworzonych na licencjach. Z reguły są one próbą wyciągnięcia kasy od fanów danego uniwersum, najczęściej poza tematem nie posiadają nic, co wyróżniłoby je w morzu premier. Najczęściej to jakaś otrzaskana mechanika ubrana w błyszczący temat. Z kolei gry oparte o mniej znane pierwowzory są dla mnie zawsze ciekawostką, bo skoro autor sięgnął po niezbyt popularne uniwersum, to może pasuje ono jak ulał do wymyślonej przez niego mechaniki? Choć z drugiej strony może po prostu wydawnictwa nie było stać na mocniejszą licencję? Jak jest w tym przypadku?

Czytaj dalej

Goblinpiada

Nigdy nie przypuszczałam, że wezmę udział w Goblinpiadzie. Mówiono mi, że to najlepsza impreza sportowa gobliniego życia. Wiesz, stoisz z wszystkimi na starcie, a potem biegiem do przodu. Nie, nie ścigasz się z innymi. Po prostu uciekasz przed toczącym się głazem. Ale jazda! Czytaj dalej

V-Commandos – wideorecenzja

Czy można zrobić grę w klimatach Drugiej Wojny Światowej, w której ważniejsze od strzelania, będzie pozostawanie w ukryciu? Jasne, że tak. Dowodem na to, jest V-Commandos od Triton Noir. Gra o komandosach, którzy wolą działać po cichu.

Czytaj dalej

Pirackie poRachunki

Pirackie poRachunki to gra karciana dla graczy rodzinnych od 8 roku życia, którą w 2014 r. nominowano do niemieckiej nagrody Kinderspielexperten w kategorii wiekowej 8-13 lat. Jest to prosta pod względem mechanicznym gra, przypominająca karcianą Wojnę, ale z twistem. Abstrakcyjna karcianka została przez polskiego wydawcę osadzona w tematyce pirackiej, dzięki czemu z pewnością przyciągnie uwagę wielu młodych graczy. Czytaj dalej

Hokus Pokus!

Czy wiecie, że wyrażenie „hokus-pokus” pochodzi z czasów reformacji? To przeinaczone przez protestantów słowa wywodzące się z wyrażenia Hoc est corpus meum, wypowiadanego przez kapłanów w trakcie przeistoczenia. Współcześnie to wyrażenie używają m.in. iluzjoniści dla wprowadzenia widzów w magiczną atmosferę swoich sztuczek. Czytaj dalej

Tiny Epic Quest – unboxing

Dziś przyjrzymy się Tiny Epic Quest – najnowszej grze studia Gamelyn Games, która dotarła do mnie kilka dni temu z Kickstartera. Tiny Epic Quest, lub TEQ to piąta odsłona w serii kompaktowych gier planszowych. Zamysłem autorów serii jest zmieścić jak najwięcej elementów, ciekawych mechanik i wrażeń jakie dostarcza granie w „dużą grę” w jak najmniejszym opakowaniu. Wydawca z każdą kolejną odsłoną tej serii zaskakuje nas nie tyle coraz ciekawszymi pod względem mechaniki mini-grami, co podnosi jakość ich wykonania i raczy nas za każdym razem inną tematyką, aby trafić do jak najszerszego grona odbiorców. Czytaj dalej