Errata recenzji Zamków Toskanii – Gradanie
Nauka zasad gry przez osmozę okazała się oczywiście błędem i podczas naszych rozgrywek robiliśmy coś źle.
Podcast
Nauka zasad gry przez osmozę okazała się oczywiście błędem i podczas naszych rozgrywek robiliśmy coś źle.
Stefan Feld kontratakuje! I na dodatek nawiązuje tytułem i skąpymi grafikami do swojej najprawdopodobniej najlepszej i najbardziej lubianej przez Gradanie gry! Meksykańska fala na trybunach! Jak wielkie będzie rozczarowanie i zderzenie z rzeczywistością? Zapraszamy do słuchania.
Plan był ambitny i udało się go zrealizować!.. Ale tylko w połowie. Ale co poradzić skoro podczas przerwy świątecznej sporo… oglądaliśmy. Nie martwcie się – będzie też oczywiście o grach np. o Pax Pamir. Ale przede wszystkim o Gloomhaven. Po rozegraniu prawie całej kampanii, zabieramy się za recenzowanie tej dużej gry. Gra ma niemało wad, które im dalej w grę tym bardziej mogą przeszkadzać. Mogą, ale nie muszą. W czasie naszej rozmowy nie obyło się bez spoilerów. Naszym zdaniem nie zepsują Wam one zabawy z tej gry, ale czujcie się ostrzeżeni: jeżeli zupełnie nic nie chcecie wiedzieć o grze to odpuście drugą część podcastu. Tak czy inaczej zapraszamy do wysłuchania 10 odcinka.
Skłamalibyśmy przyznając, że na jakąkolwiek planszówkę czekaliśmy w roku 2020 tak, jak na komputerowego Cyberpunka 2077…
Dziś, poznawszy historię V i Johnnego, wciąż nie potrafimy jednoznacznie ocenić tytułu REDów, stąd tym bardziej cieszy, że Solar City, tak bliskie Cyberpunkowi od strony tematu i dzielące z nim, pewne wydawnicze trudności, nie pozostawiło nas w podobnej, recenzenckiej „kropce”.
O mój zboże! Dzisiaj odcinek w dosyć nietypowym składzie, któremu sprzyjał świąteczno-noworoczny i rodzinny klimat. Chcecie usłyszeć jak prezentuje się rozgrywka i kampania w jednej z mniej nowych, ale nadal nowych gier Alexandra Pfistera? Zapraszamy do klikania.
„Gdzie lepiej być może, gdzie?
Na morza dnie, na morza dnie,
Bo tam gdzie sucho,
Może być krucho,
Posłuchaj mnie!
Oni na górze, uwierz mi,
W słońcu harują całe dni.
My tylko jemy i dryfujemy,
Na morza dnie!”
Tajemnicze Domostwo kontratakuje! Inny wydawca, inny klimat nawiedzonego miejsca, ale kręgosłup mniej więcej ten sam. Czy cyrk jest lepszym miejscem na seans spirytystyczny niż wiekowa posiadłość? Zapraszamy do słuchania.
Po krótkiej przerwie zapraszamy na odcinek osteologiczny serii o najlepszych grach wydanych przez rodzime wydawnictwa. Zapraszamy do słuchania.
U nas stabilnie. Pracujemy, czasem coś pogramy. Nawet w graniu jest stabilnie: Gloomhaven i Kroniki Zbrodni. Ale tym razem nowe Kroniki Zbrodni 1400 – czy są lepsze od Noir? Posłuchajcie. A w dzisiejszym odcinku poświęcimy trochę czasu na podsumowanie 2020 roku. Chyba nie trzeba nikomu mówić że był on ciężki i dziwny. Dlatego chcieliśmy poprzypominać sobie co dobrego i ciekawego nas spotkało w ostatnich 12 miesiącach.
Och jak dobrze jest zjeść czasami sucharka. Takiego teoretycznie o podróżowaniu, a efektywnie o niczym konkretnym. Takiego, w którym jest sporo drewnianych elementów do zajęcia rąk podczas obmyślania ruchów. Zapraszamy na włosko-niemiecko-chińską wycieczkę i zapraszamy do słuchania.
Krasnoludy drugi tydzień w rzędu. Ale tym razem nie żadne losowe wydawnictwo i tytuł, o którym mało kto słyszał, tylko względna świeżynka rodem z kraju nad Wisłą. Zapraszamy do słuchania.
Przystroiwszy mikrofon bombkami i kolorowym łańcuchem, z gorącym napojem w ręku siadamy, by powspominać najlepsze z planszowych doświadczeń mijającego roku, polecając garść tytułów idealnych na gwiazdkowe prezenty. Innymi słowy czas na „Świąteczny poradnik prezentowy Pełnej Pary – Edycja 2020”.
Czytaj dalej
Chłopaki ciągle zdalnie, ale tym razem w komplecie. Jest Dobry, Zły i Trzech Ostatnich. Dawno nie rozmawialiśmy więc odcinek wyszedł chyba też najdłuższy w naszej historii. Prawie 2 godziny o przeróżnych grach, a kończymy rozmową o grach detektywistycznych. Mamy tylko nadzieję, że wybaczycie nam trochę gorszą jakość dźwięku, skrzypienia, kliknięcia myszką i ogóle odgłosy „home office”. Zapraszamy.
A dzisiaj porozmawiamy sobie o ciekawej grze licytacyjnej (w pewnym sensie), którą wyciągnęliśmy spod kamienia, bo prawie nikt o niej nie mówi. Czy pobijemy rekord najmniej odsłuchiwanego odcinka w tym roku? Zapraszamy do słuchania. Na przekór.
Egmont wydaje kolejne pozycje w linii Pojedynku Superbohaterów DC. Tym razem zamiast wcielać się w tych dobrych, pobawimy się trochę tymi złymi. A czy w pudełku zmieniło się coś więcej? Zapraszamy do słuchania.
Przeprowadzka i pandemia pozbawiły nas trochę możliwości grania w stałym gronie. Gramy więc w dwie osoby, a także z naszymi dziećmi. Ale nie we wszystko jeszcze możemy z nimi grać jak równy z równym. Jakie gry byśmy chcieli już wyłożyć na stół i z nimi zagrać? Na to pytanie odpowiemy w dzisiejszym odcinku. A z dwuosobowych partii opowiemy o naszych kolejnych zmaganiach z aferą Watergate oraz o naszym powrocie do Kronik Zbrodni. Krótko porozmawialiśmy też o planach growo-zakupowych i o tym co ostatnio oglądaliśmy. Czyli jak zwykle wszystkiego po trochu.
Kroniki Zbrodni powracają w nowym klimacie. Średniowiecze, rycerze, kaptury na głowach, zamki, prorocze sny i usilne próby przypomnienia sobie, czy poza Umberto Eco ktoś jeszcze umieścił kryminał w tym okresie. Zapraszamy do słuchania.
Kontynuujemy spotkania Gradania z serią Brzdęk! Tym razem przyglądamy się dodatkom do wersji kosmicznej. Nowa plansza, nowe karty, nowe zasady. Zapraszamy do słuchania.
Sushi Go! To dobra gra jest. I taka z sukcesami. Kościana wersja dobrze sprzedającej się gry? Nieuniknione. Zapraszamy do słuchania.
„Ruin has come to our… wallets!” Chciałoby się powiedzieć parafrazując narratora Darkest Dungeon. Dzięki platformie Kickstarter na rynku pojawia się coraz więcej adaptacji gier wideo i to zrealizowanych z rozmachem porównywalnym do skali oryginałów. Bloodborn od CMON, DOOM od FFG, a teraz Darkest Dungeon: The Board Game francuskiego Mythic Games! Wydawcy nie próżnują, a my raz za razem zmuszeni jesteśmy wykonywać kolejne testy silnej woli… bez powodzenia.