Przed premierą: Kingrunner – 42 km 195 metrów gry planszowej
Gry planszowe to nie jest moje jedyne hobby. Rozrywka umysłowa to jedno, ale równie ważne jest dla mnie hasło „w zdrowym ciele, zdrowy duch”. Lubię wysiłek fizyczny jaki daje sport. Kiedyś był to rower, a teraz, dzięki bieganiu mogę się wymęczyć i odreagować codzienny stres. Biegam amatorsko i nie przekraczam dystansów większych niż 30 km, ale gdzieś tam we mnie siedzi chęć pokonania królewskiego dystansu. „Kingrunner” połączył oba moje zainteresowania i w końcu mogłem zmierzyć się z maratonem przynajmniej na planszy. Gotowi do biegu? Start!
