Tego jeszcze nie było!

Takiego newsa chyba jeszcze nie było! Pierwszy polski serwis o grach ameri! Czytaj dalej

Poradnik planszomaniaka #1 – omijanie Bramkarza

Żona. Bramkarz i wszystkowidzące oko. Potrafi usłyszeć listonosza wsuwającego awizo do skrzynki na listy na parterze, gdy mieszkacie na 10 piętrze, a ona akurat bierze prysznic. Nie ważne że w tym samym czasie w całym mieszkaniu głośno gra muzyka. Ile razy kręciła głową, robiąc nam wyrzuty o nowy zakup: „kolejna gra? Nie masz ich już wystarczająco dużo ?” Wielu z nas, żonatych graczy, stoczyło niezliczone bitwy z naszym osobistym bramkarzem, a zachowanie równowagi pomiędzy mirem domowym a folgowaniem swojemu planszowemu zakupoholizmowi to epopeja godna uwiecznienia na gobelinie zdobiącym niejeden pokój gier. Czytaj dalej

Rozstrzygnięcie konkursu „Moje Top 3”

Wsiąść do Pociągu, Carcassonne, Cyklady – z sentymentu, przez wzgląd na drugą połówkę, dzięki pięknej oprawie. W swoich konkursowych zgłoszeniach podaliście dziesiątki gier i nie mniej powodów, dla których to właśnie one zasługują na miejsca w Waszych TOP. Dziś czas rozstrzygnąć konkursowe zmagania!

Czytaj dalej

Top 10 gier area control (gry z kontrolą terenu)

Dzisiaj chciałbym opowiedzieć o moim ulubionym gatunku gier planszowych. Przepychamy się na planszy, kontrolujemy terytoria – to główne założenia mechaniki area control.

Czytaj dalej

Kowale Losu – Kości wykute na nowo

Z roku na rok w grach planszowych coraz ciężej o tytuły oryginalne, wyróżniające się jakąś innowacyjną mechaniką, świeżym podejściem do rozgrywki czy chociażby odkrywające znane nam mechanizmy ze starszych gier na inny sposób. Od czasu do czasu autorom udaje się jednak zaprojektować coś oryginalnego, co automatycznie przyciąga zainteresowanie graczy poszukujących nowych rozwiązań. Takim tytułem był wydany w 2014 roku Rattlebones wydawnictwa Rio Grande Games, który posiadał nowatorski mechanizm modyfikowania własnych kości. Niestety poza świeżym i interesującym pomysłem sama gra niestety nie zdołała osiągnąć sukcesu i szybko odeszła w niepamięć, pozostawiając po sobie jednak niezwykle interesujący mechanizm.

Czytaj dalej

Expanded BoardVerse #3: 7 Cudów Świata: Pojedynek – Panteon

Bogowie bywają kapryśni. Już w obrębie jednej tylko mitologii, na greckim Olimpie, bojowa atmosfera nierzadko sięgała zenitu, a co dopiero gdy w jeden Panteon wrzucić niebiańskie byty pięciu różnych mitologii… Czy z takiej mieszanki może wyniknąć coś dobrego? Czy początkowy chaos zaowocuje porządkiem? Czy też wszystko skończy się teokatastrofą? Czytaj dalej

BGG TOP25 lipca: W pogoni za statystyką

Zaczynając od pozycji 25. znajdziemy tam Food Chain Magnate, który podskoczył oczko kosztem Robinsona.

Kolejne 3 pozycje to nuda:
24. Eclipse
23. Wysokie Napięcie
22. Mechs vs. Minions

Pozycje 20. i 21. to rosnący w siłę Cthulhu. Horror w Arkham: Gra karciana (20.) urósł jednak szybciej wyprzedzając Posiadłość Szaleństwa (21.).

19. bez zmian Star Wars: Imperium Atakuje.
17. Great Western Trail kolejna gra z ogromnym przyrostem ratingu (+0.023), która ma zbyt duże odległości do pokonania żeby podskoczyć więcej niż jedną pozycję, zatem wyprzedza tylko pierwszą edycję Cywilizacji Poprzez Wieki (18.).

Dalej aż 8 pozycji, na których nic się nie wydarzyło:
16. Blood Rage
15. Mage Knight
14. Agricola
13. Wojna o Pierścień
12. Puerto Rico
11. Zamki Burgundii
10. Kawerna
9. 7 Cudów Świata: Pojedynek

No i wreszcie na pozycjach 7. i 8. wielka batalia. Bitwa sześciu armii. 5 armii z czasów tuż po I wojnie światowej kontra armia marsjańskich kolonistów. Kto wygrał tę wojnę? Teraz już wiemy. Terraformacja Marsa wyprzedza Scythe. Tutaj mam dla was anegdotkę, którą słuchacze podcastu Dobry, Zły i Ostatni już znają, ale nie mogę się powstrzymać żeby tego nie wspomnieć. Otóż pewnego listopadowego wieczora założyliśmy się z prezesem ZnadPlanszy prof. Marcinem Krupińskim o to, że Terraformacja wyprzedzi Scythe. Marcin uznał, że to nie nastąpi, a jeśli już to w hen hen dalekiej nieprzewidywalnej przyszłości. Stanęło zatem na 1 lipca, a więc postawiłem na to, że Terraformacja będzie wyżej przed upływem 216 dni od naszego uścisku dłoni. No i miałem rację! Prawie… Tylko, że zajęło to 219 dni. Marcin 2 lipca wypił już lampkę szampana z szelmowskim uśmiechem kiedy ja dwa dni później patrzyłem jak moja przepowiednia się realizuje.
Ale wróćmy do tematu. Terraformacja jest hitem lipca. Bez cienia wątpliwości. Najwyższy przyrost ratingu (+0.028), najwyższy przyrost liczby ocen i najwyższy przyrost posiadania. Czapki z głów.

Co dalej? Co na szczycie? Nuda. Nie mam nic do powiedzenia na temat TOP6. No może poza Gloomhaven, który przestał pikować w górę jak szalony i tam razem ani drgnął. Czy to znaczy, że jednak nie będzie nową jedynką? Ciężko powiedzieć, nie wiem jaka jest sytuacja z dostępnością. Może to być tylko chwilowy przestój w oczekiwaniu na dodruk, a może rzeczywiście podium to już za wysokie progi.
6. Terra Mystica
5. Star Wars: Rebelia
4. Gloomhaven
3. Zimna Wojna
2. Cywilizacja Poprzez Wieki (druga edycja)
1. Pandemic Legacy

BGG TOP50 lipca: W pogoni za statystyką

Zmagania gier w rankingu w lipcu tym razem rozpoczniemy od ostatniego miejsca TOP50, a więc pięćdziesiątego. Na tym miejscu już czwarty miesiąc z rzędu notowane jest El Grande – najstarsza gra spośród całego TOP50. Muszę przyznać, że zaskakuje mnie tak długie utrzymywanie się na tym miejscu, ponieważ im dalej od topu tym większe zachodzą przetasowania. Najwyraźniej jest to możliwe w sezonie wakacyjnym kiedy hity z Essen już nie szturmują rynku, a premiery GenConowe jeszcze nie doszły do głosu.

Miejsce wyżej znajdziemy Roll for the Galaxy, również bez zmian pozycji względem poprzedniego miesiąca. Ta gra jest nadzieją na dłuższe pozostanie El Grande w TOP50, ponieważ spada szybciej. Roll zaliczył spadek ratingu o 0.005 co jest czwartym największym spadkiem w TOP50. W czasach świetności tej gry (31. miejsce w rankingu) nigdy bym nie powiedział, że będzie kiedyś tak szybko spadać, raczej obstawiałbym powolny ruch w dół poprzez wyprzedzanie przez kolejne gry. Nawyraźniej Roll musiał przegrać na rzecz swojego starszego brata Race’a.

Czytaj dalej

Epic Naval Battles – Pierwsze wrażenia z rozgrywki w prototyp gry

Całkiem niedawno, podczas organizowanego w Katowickim Ludiversum dnia otwartego testowania prototypów, miałem okazję zapoznać się bliżej z tworzoną przez Michała Meisera grą Epic Naval Battles. Były emocje, zwroty akcji i poświęcenie. Kto wygrał starcie i jak bardzo spodobała mi się gra ? Zapraszam do dalszej lektury 🙂

Czytaj dalej

Kilka słów o Spiel des Jahres – Gradanie Specjalne

A dzisiaj coś z zupełnie innej beczki. Nie będzie recenzji, będzie felieton. Dajcie nam znać w komentarzach pod wpisem i na YouTube co myślicie o takiej formie nagrań. Pogrzebać i zapomnieć? Nagrywać więcej? Jakie tematy poruszać? Tak czy siak, w tej chwili zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

O trudnej sztuce uczenia się zasad, korzeniach crowdfundingu i aplikacji zwanej Dized

Historia, którą chciałbym Wam dziś opowiedzieć, zaczęła się w 2014 r., kiedy Jouni Jussila i Tomi Vainikka, dwóch autorów i fanów gier z Finlandii, założyło firmę Playmore Games, aby wydać swoją pierwszą planszówkę, Race to the North Pole (w Polsce znaną jako Wyścig na Biegun, ostatnio nagrodzoną Imagination Gaming Family Silver Award). Wynikiem ich współpracy była również mobilna aplikacja do Race to the North Pole, zawierająca interaktywny tutorial, stworzony jako alternatywa dla tradycyjnej papierowej instrukcji. Jouni i Tomi chcieli, aby gracze mogli cieszyć się ich nową grą najszybciej, jak to możliwe, bez wcześniejszego czytania zasad, po prostu ucząc się ich już podczas rozgrywki. Później pomyśleli: „Właściwe dlaczego by nie stworzyć takiej aplikacji dla wszystkich naszych ulubionych gier, żeby móc wyciągać je na stół częściej, np. pokazując nowym graczom? Albo nawet stworzyć aplikację z instrukcjami do każdej gry, dla jakiej będzie to możliwe?” Tak narodziło się Dized.

Czytaj dalej

Gra miesiąca – Lipiec 2017

Upał, upał, upał. Za gorąco aby pisać długie wstępniaki. Po prostu: zapraszam na kolejny odcinek Gry miesiąca!

Czytaj dalej

Pierwszy krok w nieznane…

Cześć !

Nazywam się Krzysztof Szarawarski i chciałbym Was serdecznie powitać na moim osobistym blogu ZnadPlanszy. Dla wielu osób w świecie gier planszowych jestem znany jako Szarak (BGG) lub Dwntn (forum Games Fanatic). Na codzień jestem redaktorem serwisu Przy Stole, na łamach którego piszę o grach ameritrashowych. Publikuję także w serwisie Boardgamegeek gdzie poza recenzowaniem gier zajmuję się tłumaczeniami elementów gier planszowych z i na j. Angielski.

Czytaj dalej

Top 10 gier planszowych Pełnej pary (+KONKURS „Moje Top 3”)

„Jaka jest twoja ulubiona gra?” to pytanie, które w ciągu całej naszej planszowej przygody słyszeliśmy najczęściej. I o ile od pewnego czasu jestem w stanie odpowiedzieć na nie bez zająknięcia, tak stworzenie pełnej listy TOP nie było już tak proste. Ba, właściwie nigdy nie myślałem w tych kategoriach o naszej kolekcji, zaś publikowane na forum top-wyliczanki zawsze były dyktowane chwilą. Są jednak okazje, które należy uczcić w odpowiedni sposób, a tych nazbierało się nam co najmniej kilka… Czytaj dalej

Vlogi Marcińskie #17 – Games Factory

Dostałem zaproszenie na spotkanie z Games Factory, na którym nie tylko można było spotkać brygadę wydawcy, pograć w wydane gry, ale też zapoznać się z planami wydawniczymi i zagrać w parę prototypów. Oczywiście trochę ponagrywałem i teraz z chęcią podzielę się (prawie) wszystkimi informacjami, które usłyszałem na spotkaniu. A w bonusie epilog do mojej niefartownej podróży do Essen z zeszłego roku.

Czytaj dalej

Wizyta w Games Factory – Gradanie Specjalne

W to dzisiejsze czwartkowe popołudnie opowiemy wam o naszej ostatniej wycieczce, którą niedawno odbyliśmy. Wydawnictwo Games Factory było tak miłe, że podzieliło się z nami swoimi planami wydawniczymi na resztę 2017 roku oraz pozwoliło pograć w część zapowiedzianych ale jeszcze nie wydanych tytułów. Co przyniesie nam jeszcze druga połowa roku? Zapraszamy do słuchania.

Czytaj dalej

Ekspres #6 – Hunger, Kosmopolis, Niech Żyje Król Julian

Szósty odcinek Ekspresu. Dzisiaj mówię o: głodowaniu na wyspie, futurystycznym mieście i tańcu z lemurami.

Czytaj dalej

Na przeciwległej ściance – trzy gry, które zmieniły moje myślenie o grach kościanych

Mniej więcej rok temu napisałam tekst o eurograch wykorzystujących kości, z którym dziś sama już się nie zgadzam. Kości w poważnych grach wówczas mi zawadzały; męczyły nie do końca ujarzmioną losowością. Choć nawet wtedy znalazłam parę chlubnych wyjątków. Jednak w ostatnim roku poznałam trzy nowe tytuły, które znacznie zmieniły moje myślenie o potrzebie umieszczania tak losowego narzędzia jak k6 w grach planszowych. To gry, w których kościane mechanizmy nie generują niepożądanej losowości. Generują jedynie losowość pożyteczną, tą która różnicuje rozgrywki, ale nie wpływa na ich wynik. I te trzy gry, a przede wszystkim sposób operowania w nich kostkami, postanowiłam dziś zaprezentować. Czytaj dalej

„Projekt Gaja”. Pokieruj swoim własnym kosmicznym imperium (patronat medialny)

Czekaliśmy długo z tą zapowiedzią, ale w końcu dostaliśmy zielone światło od wydawnictwa Games Factory. Dlatego teraz z wielką przyjemnością możemy ogłosić nie tylko, że będziemy mieć polską edycję oczekiwanej przez wielu gry „Projekt Gaja”, ale również że jesteśmy jej patronami medialnymi. Jeżeli ten tytuł nic wam nie mówi, to na początku rzucimy hasło „Terra Mystica”, bo to właśnie z tego tytułu „Projekt” bierze wszystko co najlepsze, dorzuca kilka nowych ciekawych rozwiązań i pokazuje, że świetne gry mogą być jeszcze lepsze, a przy tym nie są próbą ponownego wyciągnięcia pieniędzy od fanów.

Czytaj dalej

Vblog Planszowy – Lord of Hellas przemyślenia

Dzisiaj będzie dość krytycznie, ale taka gra wymaga ostrej krytyki. Tylko zasadnicze pytanie, czy Lord of Hellas się obroni?