Spartacus: The Shadow of Death – wideorecenzja
Czerwiec zamykam krwawo. Co prawda krew nie będzie się lała bezpośrednio na ekran, ale wszyscy wielbiciele Spartacusa wiedzą, co dzieje się w tej grze.
Leciwy już człowiek. Rocznik 76, XX wieku. Niektórzy mówią, że trzeba już złomować, ale się nie daje. Ciągle działa, dzięki swoim najlepszym cechom charakteru, czyli złośliwości i wyjątkowej wredocie. Wychowany na Dungeons & Dragons i innych RPG, a także na ośmiobitowych komputerach. O grach wszelakich (komputerowych i planszowych) pisze już od kilkunastu lat. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Córka Oliwia, urodzona na początku 1999, syn Gabriel urodzony na początku 2008 roku, żona Żaneta...nie powiem kiedy urodzona...w każdym razie ma 18 lat (wartość prawdziwa niezależnie od tego kiedy to czytacie).
Czerwiec zamykam krwawo. Co prawda krew nie będzie się lała bezpośrednio na ekran, ale wszyscy wielbiciele Spartacusa wiedzą, co dzieje się w tej grze.
W końcu zebrałem się na odwagę i usiadłem do nakręcenia tej wideorecenzji. Przed Wami efekt moich zmagań z Dominant Species.
Witam w kolejnym materiale. Dziś dwa w jednym, bo jest tu zarówno wideorecenzja gry Tikal, jak i konkurs, w którym możecie ją wygrać.
Kiedyś recenzowałem gry, o których nikt w Polsce nie słyszał. Czas wrócić do tej tradycji. Oto Monstrous. Zręcznościówka z wielkimi potworami.
Szukałem przez jakiś czas gry z negatywną interakcją, w którą będę mógł grać z synem, bez konieczności „odpuszczania”. I chyba znalazłem. To Megawojownicy.
Dziś pokażę Wam drugą część rewelacyjnej taktycznej karcianki dla dwóch osób. Co takiego wnoszą Waleczne Piksele 2 do rodziny?
Czerwiec zaczynamy w boskim stylu. Czyli pokażę Wam grę, gdzie gracz może poczuć się jak młody bóg, bo w rolę boga właśnie się wcieli. Oto Gaja.
Witam w czerwcu. Super, że wciąż ze mną jesteście. Czas na króciutkie podsumowanie zeszłego miesiąca i przedstawienie Wam planów na nadchodzące 30 dni.
W ostatniej majowej wideorecenzji, przeniesiemy się w świat grackich bogów i legend. Innymi słowy, pokażę Wam jak wygląda Elizjum.
Przedostatnim majowym materiałem, będzie „krótka” rozprawka na temat CIA, polityki i terrorystów. Innymi słowy recenzja Homeland.
Cześć, oto kolejna majowa recenzja. Tej gry nie było na mojej liście w majowym kalendarzu, ale udało się jej wskoczyć do kolejki. Przed Wami Herosi.
Dziś mam przyjemność zaprezentować Wam materiał przedpremierowy. Oto Intryganci – nadchodząca wielkimi krokami karcianka od Lucrum Games.
Kilka osób pytało mnie, gdzie jest recenzja Alchemików. Odpowiadam. Jest tutaj. W końcu nadeszła ich kolej.
Kolejną grą z majowej listy, jaką biorę na warsztat, jest Dungeon Bazar. Eurogra o grupie kupców, którzy wpadli na dość ciekawy pomysł na biznes.
Na pierwszy ogień w maju pójdzie planszówka o gotowaniu. I to o gotowaniu pod ciśnieniem…czy też może pod presją. Oto Pressure Cooker.
Kwiecień za nami. Nieco bardziej leniwy, niż inne miesiące. Czas go podsumować i zaplanować kolejne 31 dni.
Ta gra skutecznie wymykała się z mojego kalendarza przez dwa miesiące. Jednak wreszcie przyszedł na nią czas. Oto obiecywana od dawna wideorecenzja Sentinel Tactics: The Flame of Freedom.
Kosmiczne gry 4X zwykle kojarzą się z dość dużymi pudełkami, wypełnionymi po brzegi żetonami, plastikiem i różnymi kafelkami. Jednak Carl Chudyk w grze Impulse pokazuje, że da się taką grę zrobić inaczej.
Kiedy na Moskwę spadły pociski atomowe, część ludzi schroniła się w tunelach metra. Taki świat w swoich książkach stworzył Dmitry Glukhowsky. W tym właśnie świecie, osadzona jest gra planszowa Metro 2033.
Na pierwszy kwietniowy ogień idzie zwariowana gra wydana ostatnio przez Rebel.pl, czyli Szalona Misja. Od razu zdradzę Wam, że tytuł nie kłamie.
