Dzień z Małymi Dodatkami do Eldritch Horror – potrójna recenzja
Eldritch Horror doczekał się jak na razie trzech małych dodatków po polsku. Zatem dziś trzy recenzje w jednym wpisie. Oto Zaginiona Wiedza, Tajemnicze Ruiny i Widma Carcosy.
Leciwy już człowiek. Rocznik 76, XX wieku. Niektórzy mówią, że trzeba już złomować, ale się nie daje. Ciągle działa, dzięki swoim najlepszym cechom charakteru, czyli złośliwości i wyjątkowej wredocie. Wychowany na Dungeons & Dragons i innych RPG, a także na ośmiobitowych komputerach. O grach wszelakich (komputerowych i planszowych) pisze już od kilkunastu lat. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec. Córka Oliwia, urodzona na początku 1999, syn Gabriel urodzony na początku 2008 roku, żona Żaneta...nie powiem kiedy urodzona...w każdym razie ma 18 lat (wartość prawdziwa niezależnie od tego kiedy to czytacie).
Eldritch Horror doczekał się jak na razie trzech małych dodatków po polsku. Zatem dziś trzy recenzje w jednym wpisie. Oto Zaginiona Wiedza, Tajemnicze Ruiny i Widma Carcosy.
Dwóch nowych magów dołączyło do obsady Mage Wars Academy. Są to Priestess i Warlock, czyli po naszemu Kapłanka i Czarnoksiężnik. Warto ich dokupić do podstawowej wersji gry?
Not Alone, to gra, która przed Essen na moment przykuła moją uwagę, po czym przegrała z Clankiem i Deception walkę o mój portfel. Na mój stół trafiła dopiero po listopadowym Gramy, a i to z zupełnego zaskoczenia. Czy zdołała mnie do siebie przekonać?
Bardzo lubię deckbuilding. Jednak w każdej kolejnej grze szukam czegoś nowego. Nie chcę ciągle tego samego w innych szatkach. Tak trafiłem na grę Clank!, która jest deckbuildingiem na planszy.
Eric Lang, to człowiek, którego nazwisko na pudełku z grą przyciąga wielu graczy. Czy The Others, gra o apokalipsie, siedmiu grzechach (w przybliżeniu) i walce ze złem, jest równie dobra, co inne jego gry? Zobaczmy.
Rok 2016 już za nami. Można zatem podsumować minione 365 dni i spróbować powiedzieć sobie jakie gry przykuły naszą uwagę. Naszą, bo nagrywam ten materiał razem z Pawłem Kaczmarkiem z Geek Factor TV. Oto Top 10 gier z 2016 według Geek Factor TV i GambitTV.
Czasem zamiast przy planszy, siadam sobie przed monitorem, albo telewizorem z padem w rękach. Po prostu uwielbiam gry wideo. Dlatego też z ciekawością sprawdzam gry planszowe, które swój pierwowzór miały na PC lub konsoli. Takie jak Bloodborne: the Card Game.
Uważam się za gracza uniwersalnego, co znaczy, że sięgam po każdy gatunek gier planszowych. Nie krzywię się na Euro, nie uciekam przed Ameri. Nie boję się też gier logicznych. Takich jak Festiwal Lampionów.
Kiedy naprzeciw siebie stają dwaj Smoczy Magowie, w ruch może pójść tylko jedno. Smoki. Całe stada smoków. A do tego kły pazury i skrzydła. O tym jest gra Draco Magi.
Mimo iż jedną nogą jesteśmy już w roku 2017, a nowości do zrecenzowania ciągle mam sporo, postanowiłem na chwilę cofnąć się do roku 2014, aby zrecenzować Deception: Murder in Hong Kong. Skąd taka decyzja?
Lubicie serię Cardline? A lubicie świat komiksów Marvela? Jeśli na oba te pytania odpowiedzieliście „tak”, to może warto zainteresować się grą Cardline: Marvel?
Po lovecraftowskich i kosiarskich klimatach, wracamy do czegoś lekkiego. Na przykład do gry, w której celujemy do siebie z pistoletów. Może być? Jeśli tak, to zapraszam na Kasę i Spluwy.
W zasadzie nie miałem tej gry w planach recenzenckich, ale Wasze prośby i możliwość pożyczenia jej od Marcina Krupińskiego, zrobiły swoje. Przed Wami recenzja Scythe.
Czas na kolejny odcinek Rewizji, czyli cyklu, w którym wracam do wcześniej recenzowanych gier i sprawdzam, czy przetrwały próbę czasu. Dziś tytuł, który po raz pierwszy pojawił się na moim stole jakieś dwa i pół roku temu. Oto Eldritch Horror.
19-20 listopada 2016 odbyła się jesienna edycja festiwalu Gramy w Gdańsku. Byłem, zobaczyłem, pograłem, nagrałem minirelację. Zapraszam do oglądania.
Roll for the Galaxy, to bardzo dobra gra. Nic więc dziwnego, że dodatek do niej jest tak ambitny, że ma to wypisane w tytule. Oto Roll for the Galaxy: Ambicja.
Pinky i Mózg, Dundersztyc i wielu, wielu innych. Oto naukowcy, którzy którzy chcieli przejąć władzę nad światem, lub przynajmniej jakimś kawałkiem świata. Takich naukowców jest też pełno w grze nIQczemni: Szaleni Naukowcy.
Czy w zalewie wielkich tytułów, od dużych wydawnictw, jest sens sięgać po małe pudełka, od mniejszych wydawców? Odpowiem na to pytanie pośrednio, recenzją gry Zaklinacze.
Polska edycja Time Stories już trafiła do sklepów. Czas zatem zerknąć na trzy scenariusze, które do tej pory ukazały się w formie dodatków. Przed Wami The Marcy Case, A Prophecy of Dragons i Under the Mask.
Czas na kolejną recenzję niewielkiej gry, o której mało kto pewnie słyszał. Dziś w tej roli wystąpią dwie talie Encounters: Bravest Warriors od Catalyst Game Labs.
