Wywiad z Krzysztofem Wolickim (PLO)
Windziarz znienacka pojawił się na premierze Pana Lodowego Ogrodu w Strefie Gry w Bielsku-Białej. Spotkawszy tam autora przeprowadził wywiad-niespodziankę, zapraszamy do obejrzenia materiału 🙂
Czytaj dalej
Podcast
Windziarz znienacka pojawił się na premierze Pana Lodowego Ogrodu w Strefie Gry w Bielsku-Białej. Spotkawszy tam autora przeprowadził wywiad-niespodziankę, zapraszamy do obejrzenia materiału 🙂
Czytaj dalej
Praktyka pokazuje, że wydatki na dobra luksusowe przyrastają ostrzej niż dochody. Niektórzy mogliby powiedzieć „Na splendorze nie można oszczędzać” – nie oszczędził i Windziarz, dzięki czemu mamy dla Was tę oto recenzję 🙂
Ostatnimi czasy nieco głośniej zrobiło się o zasługach polskich matematyków w łamaniu Enigmy. Czy Touko Tahkokallio o tym słyszał? Nie wiemy, wiemy natomiast, że takie nazwisko zdecydowanie predestynuje do tworzenia gier kojarzących się z przesadnie zagmatwanymi zbitkami literowymi.
Dość dawno nie wrzucaliśmy aż tak świeżutkiej recenzji – Przebiegłe wielbłądy nagrywaliśmy przedwczoraj w nocy, wczoraj leżały na montażowni, a dzisiaj wypuszczamy je w świat 🙂
471 lat temu Mikołaj Kopernik wydał drukiem „O obrotach sfer niebieskich”. Autorzy wydający w Hans im Glueck są tak zajęci projektowaniem gier, że nie jeszcze czasu z owym dziełem się zaznajomić.
Niektórzy mają pociąg do tematyki kolejowej – czasami owocuje to zbieraniem modeli, rzadziej projektowaniem gier. Dzisiaj mamy do czynienia z tym drugim przypadkiem: autorzy gier z serii 18XX kontra klasyczne euro.
Dzisiejszy odcinek przenosi nas w czasy panowania Rzymu – a przynajmniej jego panowania w Brytanii – będziemy bowiem zachęcani do budowy Muru Hadriana.
Czasami jedna gra to za mało, dlatego w tym odcinku przygotowaliśmy dla Was potrójne uderzenie treflowym Joker Line.
Koreańczycy już raz próbowali zawojować polski rynek za pomocą gry Toc Toc Woodman. Czy się udało – to trzeba by zapytać sklepów, my tymczasem zajmujemy się Koryo, które już samym tytułem promuje ojczyznę Parka Jae-sanga.
Witajcie! Przed Wami kolejny, dziewiąty odcinek Rozmów Znad Planszy. Tym razem porozmawiamy o klubach planszowych i sensie zrzeszania się planszówkowiczów w ogóle, a do tego dorzucimy kilka rad dla osób, które o tym myślą. Następnie porozmawiamy sobie o papierowym piśmie dla graczy w Polsce, nie unikając przy tym drobnej sprzeczki na temat Świata Gier Planszowych. Wreszcie na koniec podyskutujemy sobie krótko o tym, o czym wypada pisać, a oczym nie, powołując się przy tym na jeden szczególnie mało chlubny przykład.
Podsumowując: Jest ogień 😀
Starcraft markę komputerową ma wyrobioną, przez pewien czas wyrabiał też markę planszową. FFG straciło jednak licencję i od pewnego czasu ta odrobina kartonowo-kosmicznej wyrzynki kosztuje więcej niż Mały Fiat z rozsądnym przebiegiem. W tym tygodniu usiedliśmy do gry starszej, ale za to obiecującej zaspokoić żądzę kosmicznej krwi pod nieobecność Starcrafta.
Dzisiejszy odcinek pojawia się dzięki gościnnemu wstawiennictwu Tycjana. Na razie powodem jest wakacyjny wyjazd regularnego wstawiacza, ale być może przy odcinku nr 80 przekształci się to w tradycję 😉
Czytaj dalej
Tym razem postanowiliśmy się poznęcać nad największą bazą danych gier planszowych i największą społecznością graczy – BoardGameGeek.com. Rozmawiamy o tym jak używamy tej strony, co nam się na niej podoba, a co nie. Co myślimy o rankingu i ocenianiu gier. Zwyczajowo trochę różnimy się zdaniem, ale tym razem było bardzo spokojnie – obiecujemy poprawić się następnym razem 😉
Powoli chyba rodzi nam się tradycja, że na zmianę recenzujemy gry, o których nikt nie słyszał, z takimi, które jednak jakiś odzew wzbudziły. Dzisiaj gra z tej drugiej kategorii, tematycznie dotykającej Lubelszczyzny tylko dzięki Bogdance.
Żywot kupca mógł nie być usłany różami, ale jeżeli był usłany dukatami to nikt nie narzekał. Dzisiaj zajmujemy się dokonaniem Klausa Teubera na polu projektowania planszówek bez istotnych ograniczeń budżetowych.
Dwie sytuacje prowokują to bardzo twardego wymawiania „H” – pierwsza to oczywiście tworzenie postaci do Warhammera o szlachetnym imperialnym pochodzeniu. Drugą niedawno wykreował dla nas Wookie.
Ten odcinek jest swego rodzaju uzupełnieniem poprzednich naszych dyskusji. Rozmawiamy o zaufaniu do polskich autorów gier, o potrzebie nagradzania gier, które oni tworzą oraz czy faktycznie możemy być z nich dumni. Dodatkowo dowiecie się jakich polskich gier Kuba nie lubi, jak Tycjan reaguje na „rodzaje patriotyzmu” oraz dlaczego Yosz jest… Yoszem 😉
Niektóre gry, po zagraniu w nie z dodatkiem, sprawiają wrażenie wybrakowanych podczas partii bez niego. Prawdopodobnie takie właśnie odczucia skłoniły Fox Games do wydania gry Metropolia (czyli Machi Koro) od razu w wersji z plusem.
Obiecaliśmy konkurs – oto konkurs. Oraz recenzja i opowieści o grze Kubb 🙂
Czytaj dalej
Kula ponoć jest figurą idealną – czy wobec tego gra zawierająca ich całe naręcza jest idealnie idealna? Kontynuując dzieło Poniatowskiego omawiamy ten i wiele innych kwestii związanych z grą będącą nieskażonym klimatem połączeniem logiki, geometrii i presji czasu 🙂