Wprowadzone przez

Ekspres VIII: Gry w kieszeni noszę

Ostatnio potrzebowałem gier, które nie tylko nie trwają długo, ale również nie zajmują dużo miejsca w transporcie. Znalezienie powierzchni i czasu na granie podczas budowlanej zawieruchy bywa trudne. Wytyczne były jasne i dlatego do torby wrzuciłem: „Plusk”, „Władcę Pierścieni” oraz „Kości Zombie”. W zasadzie to mogłem je nawet wrzucić do kieszeni, ale kultura transportu gier […]

Przed premierą: „Potwory z Tokio: Doładowanie”. Wielki powrót niszczycieli Tokio

„Potwory w Tokio„, gra która przywróciła wiarę w kości. Gra, która potrafiła nad jednym stołem połączyć nie tylko graczy o różnych gustach, ale i doświadczeniu. Wszyscy o niej mówili i świetnie się bawili wcielając się w nie tylko gigantyczne, ale i dziwne monstra. Jednak nad tytułem od jakiegoś czasu zaczyna pojawiać się mgła zapomnienia. To […]

Przed premierą: Kingrunner – 42 km 195 metrów gry planszowej

Gry planszowe to nie jest moje jedyne hobby. Rozrywka umysłowa to jedno, ale równie ważne jest dla mnie hasło „w zdrowym ciele, zdrowy duch”. Lubię wysiłek fizyczny jaki daje sport. Kiedyś był to rower, a teraz, dzięki bieganiu mogę się wymęczyć i odreagować codzienny stres. Biegam amatorsko i nie przekraczam dystansów większych niż 30 km, […]

Przed premierą: Cthulhu światy

Jeżeli interesujesz się grami planszowymi i to również w wersji elektronicznej, to zapewne kojarzysz tytuł „Star Realms”. Ta gra bardzo szybko podbiła serca fanów tradycyjnych gier karcianych oraz aplikacji mobilnych, na ekranach których bardzo szybko (jednocześnie?) zagościła. Jej autor postanowił kuć żelazo póki gorące i w tym roku wydał grę („Cthulhu Realms”), która wykorzystuje mechanikę […]

Herosi. Bitewniak, kościanka i karcianka w jednym

Dzisiaj gry z kośćmi przestały już bulwersować graczy, a nawet można powiedzieć, że mamy ich tyle na rynku, że powoli przestają także ekscytować. Fabryka Gier Historycznych (dokładnie to ich nowa marka „Lion Games”) postanowiła więc pójść o krok dalej i spośród popularnych dziś „kościanek” wybić się czymś nowym. Ich pomysł na „Herosów” obrazuje hasło „najlepsza […]

Rozmowy ZnadPlanszy #19 – Aktualności, nowości, czyli jasna i ciemna strona nowego

Po dosyć długiej nieobecności wracamy z nowym odcinkiem. Tym razem poruszamy sprawę nowości i aktualności, ale tak naprawdę to tylko preludium do tematów, o których rozmawiamy. GenCon 2015, serwisy informacyjne, kult gier niewydanych, kolekcje, sprzedaż gier, nagrody planszówkowe, a do tego informacje o nowych tytułach oraz z życia wydawnictw.  I oczywiście standardowe różnice zdań, dyskusje, płacze, przeprosiny… po prostu  19. odc. telenoweli „Rozmowy.ZP” 🙂

Przed premierą: Mity Cthulhu. Magia drugiego dodatku do Teomachii

„Teomachię” poznałem dosyć późno dzięki kampanii na Wspieram.to związanej z wydaniem jej pierwszego dodatku – „Mitologii słowiańskiej”. Obecną akcję mającą na celu wydanie kolejnych mitologii wsparłem bez zastanowienia. Poniżej, dzięki uprzejmości wydawnictwa Fabryka Gier Historycznych, znajdziesz opis drugiego dodatku i jest duże prawdopodobieństwo, że po lekturze, podobnie jak ja, staniesz się jego posiadaczem – akcja […]

Nie wierz w plotki, „Szklany szlak” to bardzo dobra gra

Mogę być tutaj mało obiektywny, bo uwielbiam gry Uwe Rosenberga. To jedyny autor, któremu wciąż ufam. W zasadzie w każdą jego grę zagram, a jeżeli mogę, to i kupię. Nie jestem w tym zapewne osamotniony, to i nie boję się takich deklaracji już na wstępie wpisu o jednej z jego gier. Wciąż z wielką przyjemnością […]

Ekspres VI: Martwa Zima: Gra rozdroży

Niestety, wyciągniecie „Martwej zimy” w ten upalny dzień nie zadziałało tak jak byśmy tego chcieli i chłodniej się nie zrobiło. Na szczęście pozostała nam przyjemność poznania gry przygodowej, która zabrała nas w zapomniane przez świat miejsce, oblegane przez armie żywych trupów. Chęć konsumpcji naszych bohaterów można było wyraźnie wyczytać z ich martwych oczu.

Przed premierą: Lords of War: Władcy Wojny – Orkowie kontra Krasnoludy

Kickstarter to obecnie również wylęgarnia gier planszowych. Współczuję graczom bez silnej woli zakupowej. Na początku starałem się śledzić wszystkie nowe tytuły, które się tam pojawiały, ale w pewnym momencie nawet taki maniak nowości jak ja, musiał powiedzieć sobie pas. Zaglądam tam teraz tylko od czasu do czasu. Jedną z gier, której kampania przez to mi […]

Szalona misja. Szalona zabawa flamastrem

Lubię gry, które mnie zaskakują i są jak filmowe „forrestowe pudełka z czekoladkami”. Kiedy pierwszy raz przeczytałem zapowiedzi wydawnictwa REBEL, dotyczące wydania polskiej wersji gry „Loony Quest„, nie do końca rozumiałem entuzjazm związany z tym tytułem. Gdy jednak zobaczyłem ją w akcji, to już wiedziałem, że jednak się myliłem. „Szalona misja” jest grą, która musi […]

Nie bój się klasyki, ona nie gryzie

W którymś z odcinków Rozmów ZnadPlanszy, powiedziałem, że „Monopoly” to dla mnie bardzo ważna gra. I tak jest faktycznie. „Eurobiznes” i „Fortuna”, bo wtedy grało się tylko w klony sławnego tytułu, to gry, które zaszczepiły we mnie zainteresowanie grami planszowymi. Teraz to może dziwić, ale kiedyś nikt nie zastanawiał się nad ich losowością. Liczyła się […]

Ekspres V: Szmal, Dominion. Vaccarino dobrym autorem jest.

Okazuje się, że najczęściej zaliczającym powroty autorem gier na naszym stole jest Donald X. Vaccarino. „Kingdom builder”, „Szmal” („Greed”) i teraz „Dominion„. Każda gra jest w zasadzie inna, ale wszystkie posiadają jedną wspólną cechę. Mają bardzo prostą mechanikę, która daje mnóstwo niepowtarzalnych godzin dobrej zabawy.

Dodatki do „Pór roku”, które musisz mieć

„Pory roku” („Seasons”) mają pecha. Nie wiem czy to wina bajecznej grafiki, która nie kojarzy się z poważną grą „nie dla dzieci”, czy może problem z datą premiery i gra powinna się ukazać rok lub dwa wcześniej, w każdym razie zawsze jest ulokowana gdzieś z tyłu, za innymi znaczącymi tytułami. A to wielka krzywda dla […]

Ekspres IV: Vineta, Gaia

Zrobiłem sobie ostatnio planszówkowy rachunek sumienia i okazało się, że lubię praktycznie wszystkie gatunki gier, ale szczególnie cenię te z negatywną interakcją. Może i powinienem obawiać się opinii jakiegoś psychoanalityka, ale powbijać szpilę przeciwnikom lubię i już. Tym razem gry, o których chcę napisać mają jeszcze jeden wspólny mianownik, a mianowicie są o bogach, zarówno […]

Przed premierą: Poprzez wieki (Tides of Time). Mikrogra o makro możliwościach.

Mikrogry cenię  z dwóch powodów. Po pierwsze, trzeba wymyślić naprawdę dobrą mechanikę, żeby przy pomocy małej liczby komponentów przyciągnąć do niej graczy. Tutaj nie uda się ukryć jej braków pod piękną grafiką lub bogactwem komponentów. Lubię je również za ich definicyjne wymiary, które doceniam podczas wyjazdów, a szczególnie tych z plecakiem. W takich warunkach mikrogra, […]

Tikal. Odkrywamy tajemnice Majów.

To jest tytuł, który obok „Ticket to Ride” i „Osadników z Catanu” pamiętam od zawsze. I tak sobie myślę, że to trochę straszne, skoro ja to tak pamiętam, bo „Tikal” ma już 16 lat, a ja trochę latek w te planszówki już gram. Mam jednak nadzieję, że starzeć się będę tak samo z klasą jak ten […]