Wprowadzone przez

Załoga. W poszukiwaniu dziewiątej planety

W 2006 roku Międzynarodowa Unia Astronomiczna ostatecznie przestała zaliczać Pluton w poczet planet Układu Słonecznego. Wiązało się to z odkryciem wielu podobnych planetoid o zbliżonej do niego masie. Od tego czasu nasz Układ Słoneczny ma oficjalnie 8 planet. Niektórych jednak do dziś rozpala wyobraźnia, czy może na jego obrzeżach istnieć jeszcze jedno, olbrzymie ciało niebieskie.

5x5x5, czyli najlepsze gry na 5 osób

Pierwotnie dzisiejszy wpis miał być o czymś zupełnie innym, ale… w związku z kolejnym lockdownem/narodową kwarantanną (niepotrzebne skreślić), zanosi się na to, że to będzie najbardziej planszówkowy sylwester od lat! Na tę okazję – oraz nadchodzące kwarantannowe tygodnie – przygotowałem listę najlepszych gier dla 5 graczy. 

Boarding. Przyjemnego lotu!

Są gry, na które hype rośnie miesiącami i które od ogłoszenia informacji o premierze wskakują na moją listę must have. Lubię też jednak być zaskoczony znienacka przez jakiś mały, a sprytny tytuł, który okazuje się perełką w swojej kategorii.

Przestańcie mi Catan prześladować!

W każdym, ale to każdym fandomie w pewnym momencie tworzy się podział na „starych” i „nowych” fanów. Nie inaczej jest w przypadku planszówek – ci z Was, którzy śledzą forum gry-planszowe.pl lub grupy planszówkowe na facebooku, prawdopodobnie zauważyli ten trend w naszym światku.

Konkurs świąteczny!

Dziś mija miesiąc od pierwszego wpisu na blogu. W międzyczasie wrzuciłem 5 recenzji i 4 inne wpisy, tak więc ten jest okrągły, dziesiąty. Do tego mamy dziś Mikołajki – czy potrzeba jeszcze jakiegoś powodu, żeby zrobić konkurs świąteczny?

Okazje do przegapienia

Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nigdy nie połasił się na artykuł w promocji czy wyprzedaży. W światku planszówek jest to nagminne i sam niejedną grę kupiłem głównie dlatego, że była w bardzo dobrej cenie. Z tego co obserwuję, pogoń za okazjami przybiera jednak w ostatnich latach absurdalne rozmiary.

Era: Medieval Age

Dzisiaj recenzja gry, o której w Polsce prawie nikt nie pisał i nie opowiadał. A jak opowiadał, to moim zdaniem nie miał racji – czyli dlaczego tym razem się nie zgadzam z Gradaniem.

Co mnie kręci w planszówkach. O eleganckim designie

Gry planszowe i karciane towarzyszą mi przez całe życie. Od wczesnego dzieciństwa grałem (głównie z dziadkiem, ale i z rodzicami) w tysiąca, Masterminda, brydża, Scotland Yard itd. W gimnazjum byłem już na etapie Osadników z Catanu i Carcassonne, a od tego czasu każdego roku poznawałem przynajmniej kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt nowych gier.

Gambit Królowej

Dziś zamiast recenzji gry zapraszam na minirecenzję oraz garść przemyśleń na temat serialu – ale żeby nie było aż tak daleko od planszówek, to serialu o szachach. Przed Wami Gambit Królowej.