Gry rodzinne

Do plecaka #16: Wilki i owce – taktyczny popas

Wielkimi krokami zbliża się – krótszy niż zazwyczaj – lecz nadal majowy weekend. To idealna okazja, by wrócić z serią „Do plecaka” – prezentując pozycję w sam raz na wypad z rodziną. Tym razem będą to Wilki i owce (wraz z dodatkiem Grube ryby), gra wydawnictwa Granna, której staż na polskim rynku sięga 2006 roku, kiedy to pojawiła się jej pierwsza edycja. Autorem gry jest Philippe des Pallieres – twórca tytułów kierowanych przede wszystkim ku najmłodszym planszówkowiczom. Myślę jednak, że Wilki i owce spodobają się zarówno młodszym i starszym graczom.
Przekonajmy się, czy tym razem „wilki będzie syty i owca cała”. A ryby?… cóż… – one podobno głosu nie mają : )
Czytaj dalej

Mr House – zawsze da radę!

Piach, żwir i cement, nie straszne nam.
Mr House’a lubimy, nie jest sam.
Przez cały dzień, robota wre.
Mr House z przyjaciółmi, do pracy się rwie.
Czytaj dalej

Magia i myszy – Errare myszum est

Jak doskonale wiecie od pomysłu na grę do jej ewentualnego wydania droga jest kręta i daleka. Prototypy, dziesiątki – ba setki testów, a także – co nie mniej ważne – przygotowanie ostatecznej, klarownej wersji zasad, które w formie instrukcji pokierują przyszłych graczy. Jako osoba bardzo często tłumacząca gry innym, wiem z autopsji jak diametralnie różne […]

7 Cudów Świata: Babel – 8 cud świata?

Mieszkańcy całej ziemi mieli jedną mowę, czyli jednakowe słowa. A gdy wędrowali ze wschodu, napotkali równinę w kraju Szinear i tam zamieszkali. I mówili jeden do drugiego: „Chodźcie, wyrabiajmy cegłę i wypalmy ją w ogniu”. A gdy już mieli cegłę zamiast kamieni i smołę zamiast zaprawy murarskiej, rzekli: „Chodźcie, zbudujemy sobie miasto i wieżę, której wierzchołek będzie sięgał nieba, i w ten sposób uczynimy sobie znak, abyśmy się nie rozproszyli po całej ziemi”

(Biblia Tysiąclecia, Księga Rodzaju 11,1-5)
Czytaj dalej

Takenoko – Słodkie oczy głodnej pandy

Panda wielka od lat zajmuje wysokie miejsce na liście  „zwierzęcych celebrytów”. Mieliśmy już filmy i animacje z jej udziałem, lody w kształcie sympatycznego łebka, a odwiedzając dowolny sklep z zabawkami na pewno znajdziemy przynajmniej kilka pluszowych inkarnacji tego zwierzaka. W tej perspektywie trudno się dziwić, że i gry planszowe musiały mieć swoją własną pandę. Czy ktoś zdoła oprzeć się jej urokowi? Czytaj dalej

Do plecaka #15: Seria Story Cubes – siła wyobraźni

Odkąd nauczyliśmy się przekazywać swoje myśli za pomocą słów i obrazów, niezmiennie opowiadamy historie. Przypowieści, legendy, baśnie, bajki na dobranoc – nie sposób ich zliczyć, tak jak trudno przecenić możliwości ludzkiej wyobraźni. Story Cubes, niewielka, lecz wielokrotnie nagradzana gra kościna, jest najlepszym dowodem na to, że snucie opowieści mamy we krwi i jedynie od naszej inwencji zależy w jakim celu wykorzystamy tę umiejętność. Czytaj dalej

CV Plotki: Dodatek obowiązkowy

Wszyscy doskonale znamy siłę plotek. Małe, często niepozorne, a odpowiednio użyte potrafią wywrócić życie do góry nogami. Jak się okazuje nie tylko te prawdziwe, lecz również planszówkowe.

Small World (dodatki) – Bogactwo Małego Świata

11 dodatków. Mały Świat urósł nam od czasu premiery, do rozmiarów jednej z potężniejszych, planszówkowych serii ostatnich lat. W natłoku możliwości łatwo się zgubić szczególnie, gdy nie chcemy inwestować we wszystkie z wydanych rozszerzeń. Jeżeli stoicie przed takim dylematem, ten wpis powinien pomóc Wam w dokonaniu wyboru, gdyż tak się składa, że kompletnie oszalałem na punkcie tej serii … Czytaj dalej

Small World – Wielki konflikt w Małym Świecie

Szuflada, półka, regał, szafa, a może już cały pokój? Ile przestrzeni przeznaczacie na swoje kolekcje gier? Czy pudła już zaczęły wchodzić Wam na głowę, czy też może bezpiecznie rezydują na swoich miejscach?
U nas bywa z tym różnie – co jakiś czas rozstajemy się z częścią tytułów, które nie przetrwały próby czasu. W perspektywie setek wydawanych rokrocznie gier wiele starszych tytułów odchodzi w niepamięć, zastępowane przez nowe, zmodyfikowane lub zwyczajnie ciekawsze propozycje, oparte o podobną mechanikę. Jest jednak całkiem pokaźne grono, które hardo opiera się nowościom, utrzymując status klasyka lub przynajmniej gry powszechnie lubianej. Dziś przypomnę o jednym z takich tytułów.
Czytaj dalej

Ucieczka: Świątynia Zagłady – Wszystkie dzieci Indiany Jonesa

A: W prawo! W prawo mówię! Łap klucz i biegnij dalej.
I:
Kiedy nie mogę!
K: Wrócę po nią, Ty pędź szukać wyjścia […]
I:Klątwa zdjęta, gdzie teraz?
M:Lepiej wracaj do komnaty grobowej. Jeśli się nie mylę zaraz ponowne uderzy ten przeklęty gong… Czytaj dalej

Do plecaka #13: Słońce i Księżyc

Jeszcze kilkaset lat temu wierzyliśmy, że wszechświat jest otoczony kryształową kulą upstrzoną gwiazdami, które tkwią nieruchomo na swoich miejscach. Nie minęło nawet sto lat od czasu, kiedy byliśmy przekonani, że kosmos nie sięga poza Drogę Mleczną. Dziś wiemy, że obejmuje on przestrzeń o wiele większą, rozciągającą się co najmniej 130 miliardów trylionów kilometrów wokół nas…
Pomyśleć, że ów niesamowity rozwój astronomii zapoczątkowało zainteresowanie ruchem zaledwie dwóch, najbliższych nam, ciał niebieskich – Słońca i Księżyca.

Czytaj dalej

Królestwo w Budowie – Gra uniwersalna

Niewiele jest tytułów w równej mierze nadających się na wstęp i rozwinięcie przygody z planszówkami. Jeszcze mniej przychodzi mi do głowy, gdy poproszony miałbym wymienić grę, w którą sam – z przyjemnością – zagrałbym z osobami całkowicie nowymi w naszym hobby. Sensowne balansowanie między prostotą zasad, a głębią rozgrywki to sztuka, której opanowanie często wymaga od autora lat […]

Splendor – Od zera do jubilera

Ozdoby towarzyszą nam od wieków. Od ludzi pierwotnych z ich kościanymi naszyjnikami, przez wyperfumowane egipskie damy noszące kolie wysadzane drogimi kamieniami, po raperów obwieszonych złotem. Bez względu na walory estetyczne – co wszak jest kwestią gustu – wszystkie świecidełka, nim zawisną na czyjeś szyi lub przyozdobią dłonie – muszą odbyć drogę od pełnej pyłu kopalni, […]

Przebiegłe Wielbłądy – Pustynny bukmacher

Pistolet sygnałowy poszybował w górę – huk, wrzask i ruszyły…
– Proszę państwa cóż za emocje! Dziś pod gizyjską piramidą jest wyraźnie goręcej niż zwykle, a to dopiero pierwsza gonitwa w tegorocznym Grand Prix!
Mamy już jednak swoich faworytów. Nie zdradzę swoich typów, ale w kuluarach mówi się o świetnej formie Czerwonego Kąsacza. Z drugiej strony prasa branżowa – w tym sam „Word of Humps” – podkreśla znaczny wzrost formy Żółtej Błyskawicy – czyżby powrót na piedestał po 2 latach przerwy?
– Abedin, skończ klekotać – nikogo tu nie interesują twoje typy! Tam na dole dzieje się już naprawdę sporo! W tej Chwili Niebieski Skoczek wykonał piękne podwójne salto na grzbiet błyskawicy, dając sobie tym samym świetną pozycję, by atakować czołówkę!
Farid, Skoczek nie ma szans; doskonale wiemy, o jego niezrównoważonej naturze – zawsze opada z sił pod koniec wyścigu. Czarnym koniem może tu być Biały Pył – spójrzcie tylko – łyknął wody i już jest w czołówce! Czytaj dalej

Do pleacaka #12: Łap prosiaka (i psiaka też)

W lutym 2014 r. ponad dwie godziny zajęło sokólskim policjantom złapanie prosiaka, który uciekł z gospodarstwa w miejscowości Nowa Kamionka. Hitem internetu stał się wówczas film, na którym widać jak policjanci nieudolnie próbują złapać zwierzę… Warto dodać, że zwierze to nie nosiło okularów, a w racicach nie trzymało dużej paczki popcornu. Najwyraźniej policjanci z Nowej Kamionki nie grali w grę Łap prosiaka… Gdyby było inaczej, z całą pewnością łapanie zwierzaka nie zajęłoby im aż 2 godzin… 😉

Czytaj dalej

Faras – planszówkowa archeologia

Złocisty piasek otacza nas z niemal wszystkich stron, upstrzony gdzieniegdzie ubogą pustynną roślinnością. Od wschodu słońca zabezpieczamy kolejny poziom – kosze wypełnione piaskiem opuszczają stanowiska, by odkryć przed nami piękno sprzed setek lat. Jeszcze kilka godzin pracy i upał zmusi nas do kolejnej przerwy, jednak wrócimy tu wieczorem – musimy się spieszyć … Pomyśleć, że gdyby nie my wszystko to pochłonęłyby wody Nilu. Niepowetowana strata.

Czytaj dalej

Koncept – kojarząc w ciszy

Spróbujmy.
Film + kosmos = sci-fi!
Narzędzie + walka – banalne – broń.
Broń + światło + linia prosta + sci-fi?
eeee
Laser? nie
Broń + światło + linia prosta + sci-fi + ręka?
Miecz świetlny! BINGO

Czytaj dalej

CV – życie kostką się toczy

Biorę w garść kilka kostek, emocje rosną – czy zdobędę wymarzoną pracę, a może wygram na loterii – tyle możliwości, a przede mną wciąż biała karta – najwyższy czas ją zapisać!
stuk, stuk, stuk – sześciany zadecydowały …

Czytaj dalej