Author Archive for: ciuniek

Wprowadzone przez Maciek "Ciuniek" Poleszak

Gradanie ZnadPlanszy #93 – Tikal

Wydawnictwo Egmont po raz kolejny sięga po nienowy tytuł duetu Kiesling i Kramer w celu przedstawienia go szerszej publice. Tak się niestety składa, że podczas recenzji Apaczów i Komanczów raczej nie tryskaliśmy entuzjazmem. Jak będzie z Tikalem? Czy gra będąca jednym z fundamentów nowoczesnych gier planszowych broni się po latach? Zapraszamy do słuchania i rozwiania […]

Szybkie Gradanie – Kto drugi ten lepszy

Trafiła się okazja, żeby wrócić to tradycji wtorkowego Szybkiego Gradania, więc bez zbędnych ceregieli zapraszamy do słuchania. Dziś na warsztat bierzemy grę, która wywraca do góry nogami klasyczne rozumienie prawdy ludowej „gra się po to, żeby wygrać”. Bo co mi z tego, że jestem pierwszy, skoro „Kto drugi ten lepszy”?

Gradanie ZnadPlanszy #92 – Dungeon Bazar

Dzisiaj po raz kolejny wchodzimy do Lochów / Podziemi / jak zwał tak zwał. Tym razem jednak nie będziemy rzucać kośćmi, a raczej liczyć pieniądze i starać się sprzedać polującym na smocze skarby awanturnikom jak najwięcej szrotu po jak najbardziej korzystnych cenach. Drapieżny kapitalizm w zupełnie dosłownym znaczeniu, ponieważ nasze prace cały czas nadzoruje ziejący […]

Setka na trzech #10 – Dominion

Dzisiaj nie bez przyczyny sięgamy po żelazną klasykę. Z jednej strony pora na kolejną Setkę na trzech, a z drugiej na Wspieram.to ufundowało się już nowe polskie wydanie Dominiona. Nie będzie więc już lepszej okazji do pogadania o o grze, która dała początek całemu gatunkowi. Czy Dominion broni się po latach? Czy warto zainwestować w […]

Gradanie ZnadPlanszy #91 – Shinobi WAT-AAH!

Fajnie jest zostać od czasu do czasu zaskoczonym jakąś grą znikąd. No, może niezupełnie „znikąd”, bo wydawnictwo Iello rynkową drobnicą raczej nie jest. Nie zmienia to jednak faktu, że Shinobi nie było grą, na którą wyczekiwaliśmy z utęsknieniem miesiące przed premierą. Co to w ogóle jest i jakie wrażenie na nas zrobiło? Zapraszamy do słuchania.

Gradanie ZnadPlanszy #90 – Wojownicy Podziemi

Czasami człowiek ma ochotę po prostu czymś rzucić. Całe szczęście w sukurs przychodzi wtedy planszówkowe hobby, więc skład domowej zastawy naczyń wszelakich nie musi być uszczuplany bez potrzeby. W ten oto sposób w dzisiejszym odcinku podchodzimy do recenzji gry zręcznościowej. Z jakim skutkiem? Zapraszamy do słuchania.

Gradanie Kickstarterowe – We Have Goats!

Kickstarter co rusz zachęca nas do sięgnięcia głębiej do portfela i wysupłania kolejnych zaskórniaków na kartonowe/ plastikowe / metalowe cudeńka.  Całkiem niedawno zachęcaliśmy do rzucenia okiem na kampanię gry Cabals, a dziś rzucamy się w całkiem inne odmęty planszówkowego świata.

Setka na trzech #9 – 7 Cudów Świata

Ostatni wtorek miesiąca to jak zwykle najlepsza pora na sięgnięcie po grę z wyższej półki. Tym razem zbieramy się żeby pogadać o szybkiej grze karcianej na dużą liczbę graczy, która swego czasu reklamowana była jako gra cywilizacyjna na 30 minut. Ile w tym wszystkim prawdy? Czy „7 Cudów Świata” zasługuje na miejsce w pierwszej setce […]

Gradanie ZnadPlanszy #84 – Bruges

W dzisiejszym odcinku po raz kolejny ścieramy się z grą Stefana Felda. Teoretycznie o mieście, budynkach, pracownikach i kanałach. W rzeczywistości, jak to u Pana Sztefana bywa, o abstrakcyjnym przemienianiu akcji w punkty zwycięstwa. Jak się bawiliśmy tasując talię 165 różnych kart? Zapraszamy do posłuchania.

Gradanie na Pyrkonie

Tak się czasami składa, że trzeba się gdzieś przejechać. A jak już jechać, to można pograć w jakieś nowości, co by wyjazd nie był daremny. Windziarz wychodząc z takiego założenia odwiedził jakiś czas temu Poznań i największy konwent w Polsce. I przywiózł ze sobą worek wspomnień i spostrzeżeń. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko […]

Gradanie ZnadPlanszy #83 – Pay Dirt

Gry z Kickstartera mają to do siebie, że są zazwyczaj ładne. Tak jest również i w przypadku Pay Dirt. Jednak to nie wygląd zadecydował o tym, że zainteresowaliśmy się tym tytułem, a nazwisko autora. W Alien Frontiers graliśmy kiedyś do znudzenia i jeszcze trochę więcej.

Setka na trzech #8 – Kemet

Czasem gra bywa tak sucha, że aż piach wysypuje się z pudełka. Innym razem gra tak czaruje gracza, że klimat z tego pudełka aż się wylewa. Czy zasadnym jest więc twierdzić, że w przypadku klimatycznych gier o pustyni następuje paradoks, i mimo wydm w pudełku na suchość nie można narzekać?