Gradanie Kickstarterowe – ExoPlanets
Dwa wpisy jednego dnia? Burżuazja. Czasami jednak trzeba trochę złamać formułę, szczególnie kiedy koniec kampanii na Kickstarterze widać już na horyzoncie całkiem wyraźnie.
This author has yet to write their bio.
Meanwhile lets just say that we are proud Maciek "Ciuniek" Poleszak contributed a whooping 645 entries.
Dwa wpisy jednego dnia? Burżuazja. Czasami jednak trzeba trochę złamać formułę, szczególnie kiedy koniec kampanii na Kickstarterze widać już na horyzoncie całkiem wyraźnie.
Czasami człowiek ma ochotę po prostu czymś rzucić. Całe szczęście w sukurs przychodzi wtedy planszówkowe hobby, więc skład domowej zastawy naczyń wszelakich nie musi być uszczuplany bez potrzeby. W ten oto sposób w dzisiejszym odcinku podchodzimy do recenzji gry zręcznościowej. Z jakim skutkiem? Zapraszamy do słuchania.
Czy można zrobić suchą eurogrę o prowadzeniu podbojów, żeglowaniu po Karaibach i walce z hiszpańską Armadą? Zadanie takie wydaje się być dosyć karkołomne, ale pojawiły się głosy, że ktoś jednak postanowił podjąć się takiego przedsięwzięcia.
Czasami bywa tak, że pojawiają się problemy techniczne i odcinek, który miał polecieć tydzień temu leci dopiero dzisiaj. Udało nam się jednak ogarnąć i już spieszymy z recenzją jednego z tytułów nominowanych do tegorocznego Kennerspiel des Jahres.
Kickstarter co rusz zachęca nas do sięgnięcia głębiej do portfela i wysupłania kolejnych zaskórniaków na kartonowe/ plastikowe / metalowe cudeńka. Całkiem niedawno zachęcaliśmy do rzucenia okiem na kampanię gry Cabals, a dziś rzucamy się w całkiem inne odmęty planszówkowego świata.
Kakao (nah. cacahuatl – ziarno kakaowe) – nasiona z owoców kakaowca, z których proszek stosowany jest jako składnik wielu wyrobów cukierniczych: tabliczek czekolady, napojów, polew, wiórków czekoladowych, mas czekoladowych, cukierków.
Ostatni wtorek miesiąca to jak zwykle najlepsza pora na sięgnięcie po grę z wyższej półki. Tym razem zbieramy się żeby pogadać o szybkiej grze karcianej na dużą liczbę graczy, która swego czasu reklamowana była jako gra cywilizacyjna na 30 minut. Ile w tym wszystkim prawdy? Czy „7 Cudów Świata” zasługuje na miejsce w pierwszej setce […]
Ogólnie rzecz biorąc, da się raczej odnieść wrażenie, że pan Uwe Rosenberg przepada za klimatami ściśle rustykalnymi. Nie pierwszy raz bowiem wypuszcza grę, za której podtytuł można by podpiąć parę wersów z Kochanowskiego („Wsi spokojna, wsi wesoła” i tak dalej).
Moment, dziś nie czwartek, a coś tu się pojawia? Jak to? Ano trzeba być elastycznym, kiedy zaprzyjaźnione siły proszą o pomoc. Dziś po raz pierwszy bawimy się w zapowiedź gry, której kampania dopiero co ruszyła na Kickstarterze
W dzisiejszym odcinku przenosimy się do epoki kamienia łupanego. Nie chodzi jednak o tą z rzucaniem kości, budowaniem budynków i rozwijaniem technologii. Chociaż polowanie na zwierzynę w celach kulinarnych oraz wachlowanie kartami również tu występuje.
W dzisiejszym odcinku po raz kolejny ścieramy się z grą Stefana Felda. Teoretycznie o mieście, budynkach, pracownikach i kanałach. W rzeczywistości, jak to u Pana Sztefana bywa, o abstrakcyjnym przemienianiu akcji w punkty zwycięstwa. Jak się bawiliśmy tasując talię 165 różnych kart? Zapraszamy do posłuchania.
Tak się czasami składa, że trzeba się gdzieś przejechać. A jak już jechać, to można pograć w jakieś nowości, co by wyjazd nie był daremny. Windziarz wychodząc z takiego założenia odwiedził jakiś czas temu Poznań i największy konwent w Polsce. I przywiózł ze sobą worek wspomnień i spostrzeżeń. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko […]
Gry z Kickstartera mają to do siebie, że są zazwyczaj ładne. Tak jest również i w przypadku Pay Dirt. Jednak to nie wygląd zadecydował o tym, że zainteresowaliśmy się tym tytułem, a nazwisko autora. W Alien Frontiers graliśmy kiedyś do znudzenia i jeszcze trochę więcej.
Czasem gra bywa tak sucha, że aż piach wysypuje się z pudełka. Innym razem gra tak czaruje gracza, że klimat z tego pudełka aż się wylewa. Czy zasadnym jest więc twierdzić, że w przypadku klimatycznych gier o pustyni następuje paradoks, i mimo wydm w pudełku na suchość nie można narzekać?
Obstawiam z dużą dozą pewności, że podczas pisania „Władcy Pierścieni” Tolkienowi nawet przez myśl nie przeszło, że traki kiedyś pod strzechy jako postać w grze planszowej. Zasadniczo to samo mógłbym powiedzieć o innych osobistościach, które pojawiły się na kartach gry Dreaming Spires, ale jednak dziwnym trafem do Tolkiena ciągnie najbardziej.
Medieval Academy swego czasu zaistniało w sieci dzięki bardzo pozytywnym opiniom otrzymanym od The Dice Tower. Bo podobno jest to gra ładna, prosta i sympatyczna, ale jednocześnie angażująca i niegłupia. Niewiele myśląc, kiedy tylko pojawiła się okazja, postanowiliśmy z chłopakami sprawdzić co w trawie piszczy i udało nam się położyć łapska na tym niebieskim pudełku. […]
Była sobie kiedyś całkiem fajna gra pod tytułem Koryo. Wydawca pomyślał, że skoro raz się udało, to nie ma przeciwwskazań, żeby na tej samej mechanice spróbować zrobić coś troszeczkę innego, ale wyraźnie podobnego. W ten sposób narodziło się Choson, czyli sequel wspomnianej wcześniej gry rodem z Korei. Jak się wszystko udało? Zapraszamy do posłuchania.
Mury dzielą. Wspólna praca łączy. A co stanie się, jeśli wspólną pracą będziemy budować mur? ZhanGuo od wydawnictwa What’s Your Game? nie będzie stawiało jednak przed nami takich egzystencjalnych pytań.
Wszystko co dobre szybko się kończy. To zdanie wygrało mój osobisty plebiscyt na najbardziej pasujące do okazji i najbardziej wyświechtaną formułkę od jakiej można zacząć podsumowanie kilkuetapowego konkursu. 😉 Nie zamierzam jednak przeciągać, trzymać w niepewności i stosować żadnych innych medialnych zagrywek, przechodzimy do sedna.
Jakiś czas temu pogadaliśmy sobie o Kieszonkowym bystrzaku, a dziś zajmujemy się drugą grą z serii Pocket Game od Trefla. Jak tym razem wypadnie gra mieszcząca się w kieszeni? Zapraszamy do słuchania.
