Pierwsze wrażenia

Coalitions – wrażenia z prototypu

Napoleon Bonaparte jest w Polsce postrzegany zdecydowanie pozytywnie. To w jego armii walczyli wielcy Polscy dowódcy, tacy jak generał Dąbrowski, czy marszałek Poniatowski. To wojsko Napoleona wyrzuciło Rosjan z Warszawy i to Bonaparte (w swojej nieskończonej łaskawości…) pozwolił na stworzenie niepodległego (powiedzmy) państwa polskiego, czyli Księstwa Warszawskiego. W pozostałych krajach Europy obraz Napoleona jest bliższy odczuciom budzonym przez pewnego austriackiego malarza. Jest on postrzegany jako najeźdźca, który chciał podbić ich państwa, zabrać im suwerenność. Naczelnym przeciwnikiem Francji w drugim tysiącleciu była Anglia, która w okresie wojen napoleońskich stworzyła szereg koalicji – głównie z państwami niemieckimi i carską Rosją – w celu powstrzymania Małego Kaprala (który tak naprawdę ani nie był niski ani nie był kapralem). Właśnie o tworzeniu takich sojuszy i wojnach przełomu osiemnastego i dziewiętnastego wieku opowiada nowy projekt Wydawnictwa Phalanx – Coalitions.
Czytaj dalej

Kamienna Mandala

Zacznę od przyznania się do pewnego braku w wiedzy ogólnej… Gdy pierwszy raz usłyszałem o Kamiennej Mandali, byłem pewien że chodzi o Mankalę i po raz kolejny otrzymamy jakiś wariant gry rodem z Afryki. Okazało się jednak, że sama Mandala to rodzaj wzoru popularnego w buddyzmie, a gra nijak nie przypomina wspomnianej Mankali. Mamy do czynienia z grą logiczną, która na pierwszy rzut oka kojarzyła mi się z Azulem, czy Reefem. Tutaj już żadnego błędu w skojarzeniach nie popełniłem, co potwierdza przypisanie gry do odpowiednich mechanik na stronie BGG. Przygotowany merytorycznie planowałem pełnoprawną recenzję Kamiennej Mandali. Niestety będą to pierwsze (i drugie i trzecie itd…) wrażenia, bo covidowa sytuacja w rodzinie nie pozwoliła nam ograć gry w szerszym składzie osobowym niż na dwóch graczy i tylko o takiej wersji gry jesteśmy w stanie cokolwiek rzetelnego napisać. Czytaj dalej

Domination – wrażenia z prototypu

22. czerwca 1941 roku rozpoczęła się jedna z najważniejszych operacji w historii wojskowości, czyli Barbarossa – atak III Rzeszy na Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich. Niedawno publikowałem wrażenia z ogrywania prototypu gry Phalanx traktującej o tych wydarzeniach, czyli Wyścigu do Moskwy. Dziś, w rocznicę rozpoczęcia Barbarossy, to samo wydawnictwo startuje na Kickstarterze z kampanią kolejnej drugowojennej gry planszowej – Domination. Jest to odnowiona i poprawiona wersja Mini WWII, czyli równie świetnego, co wadliwego przedstawiciela tajwańskich gier wojennych. Phalanx zdecydował się wziąć go na swój warsztat i oszlifować ten azjatycki diament. Czytaj dalej

Die Macher – pierwsze wrażenia

10 maja w Polsce miały się odbyć wybory prezydenckie. W momencie pisania tekstu wydawało się, że nie dojdą one w bieżącym miesiącu do skutku. Dzięki pracy Wydawnictwa Portal mieliśmy jednak możliwość wziąć udział w wyborach parlamentarnych w Niemczech. Nawet nie trzeba było posiadać obywatelstwa naszego zachodniego sąsiada! Czytaj dalej

Kroniki Zbrodni 1400 – wrażenia z prototypu

W TOP 2019 roku bardzo wysoką pozycję zajęły Kroniki Zbrodni Noir. Uznałem je za lepszy tytuł niż Sherlock Holmes Consulting Detective i Detektyw Zbrodnie L.A. Nowe mechaniki i mroczniejszy klimat sprawiły że z miejsca się zakochałem. 3. marca bój o ufundowanie na Kickstarterze rozpoczynają Kroniki Zbrodni Millenium, czyli trzy nowe pudełka ze scenariuszami! Dzięki uprzejmości Lucky Duck Games miałem okazję ograć pierwszy scenariusz wersji 1400. Czy jest to rozwinięcie dodatku, czy raczej cofnięcie do wersji podstawowej? Zapraszam!

Czytaj dalej

Wyścig do Moskwy – wrażenia z prototypu

Na początku był Ren. Daleko, przed trzema rozpędzającymi się armiami alianckimi w 1944 roku. Generałowie Bernard Law Montgomery, Omar Bradley i George Patton chcieli by to właśnie ich żołnierze pierwsi przekroczyli granicę niemiecką i jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia zakończyli wojnę. O tych wydarzeniach traktował wydany w 2014 roku Wyścig do Renu. Po pięciu latach na Kickstartera trafia następca tej gry, umiejscowiony w czasach poprzedzających lądowanie w Normandii. W ramach Operacji Barabarossa będziemy kierować jedną z trzech Grup Armii Wehrmachtu i przeć w kierunku Leningradu, Moskwy i Rostowa nad Donem. Po uporaniu się z jednostkami frontowymi Armii Czerwonej naszym największym problemem będzie… brak żywności, paliwa i amunicji. Czytaj dalej

D-Day Dice – wrażenia z wersji demo

6. czerwca 1944 roku. Datę tę zna każdy, kto choć trochę interesuje się drugą wojną światową. Tego dnia rozpoczęła się Operacja Overlord, będąca otwarciem kolejnego frontu w Europie. Alianci wylądowali na plażach Normandii, co świetnie zwizualizował Steven Spielberg. Desperackie opuszczenie barki desantowej, rozpaczliwy bieg do pierwszej osłony. Później przebijanie się w górę plaży, wśród zalewu pocisków wroga i padających wokół kolegów. 19. listopada na portalu wspieram.to wystartuje kampania gry D-Day Dice, która pozwoli nam przeżyć lądowania na plażach Omaha, Gold i Sword, zdobyć baterie z Mont Fleury i Marefontaine, czy wreszcie zająć słynny most Pegaz. Do mnie przyleciał prototyp, który może imponująco nie wygląda, ale dał przedsmak tego, czym będzie najnowszy tytuł od Word Forge Games.

Czytaj dalej

Undaunted Normandy – pierwsze wrażenia

Kompania Braci to, obok The Wire i Babylon 5, jeden z moich ulubionych seriali wszechczasów. W dużej mierze odpowiada za moje zainteresowanie taktycznymi grami wojennymi. Niestety dotychczas trafiałem na gry wojenne, które miały według mnie dość istotny mankament. Fabularnie polegały na kierowaniu masą jednostek, a mechanicznie były dość skomplikowane i trwały zbyt długo. Ostatnio ponownie obejrzałem superprodukcję HBO i szukałem gry na poziomie plutonu. Chciałem poprowadzić niewielki oddział, skończyć potyczkę w ciągu godziny i łatwo tłumaczyć zasady graczom niewojennym. Wreszcie trafiłem na tytuł, który wydawał się spełniać wszystkie moje wymagania – nowość autorstwa Davida Thompsona (twórcy między innymi Europe Divided i War Chest), czyli Undaunted Normandy.

Czytaj dalej

Europe Divided – pierwsze wrażenia

Europe Divided to jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie gier tego roku. Phalanx zdecydowało się wydać tytuł będący duchowym spadkobiercą hitu GMT Games, czyli Twilight Struggle. Tam gdzie kończy się Zimna Wojna, zaczyna się Europe Divided. Przeciwko odradzającej się Rosji, staje machina biurokratyczna Unii Europejskiej i NATO. Żelazna Kurtyna opadła, ale rozgrywka polityczna w Europie Środkowo-Wschodniej i na Kaukazie dopiero się zaczyna… Czytaj dalej

Władca Pierścieni Podróże przez Śródziemie – pierwsze wrażenia

Władca Pierścieni Podróże przez Śródziemie to jedna z najbardziej oczekiwanych gier planszowych w tym roku. Jeszcze w marcu podtrzymywano informację o premierze planowanej na przełomie II i III kwartału. Jak grom z jasnego nieba spadła na nas informacja, że grę otrzymamy już 18 kwietnia. W erze przesuwania premier i Kickstarterów spóźnionych o półtora roku, Wydawnictwo Rebel z Fantasy Flight Games zdecydowało się zrobić nam wielkanocny prezent. Natychmiast rzuciliśmy się do gruntownego ogrywania tytułu, tak by móc coś o nim napisać po pierwszej rozgrywce. Dziewięć godzin i sześć scenariuszy później chyba możemy podzielić się pierwszymi wrażeniami, ale może po kolei… Czytaj dalej

Glory: A Game of Knights – wrażenia z prototypu

W powszechnym spojrzeniu średniowiecze uznawane jest za epokę zacofania, palonych na każdym kroku stosów z czarownicami i szalejących krzyżowców, którzy na krucjatach ciemiężą biednych i niewinnych autochtonów. Całe szczęście nie każdy ma taką wizję historii i w kraju znajdują się tacy pasjonaci epoki jak Dominik „Lir” Mucha i Marcin „Wis” Wisthal. Panowie od 2012 roku dopieszczają grę o turnieju rycerskim, która już na początku kwietnia wystartuje z kampanią na zagramw.to. Na wydanie tej gry czekamy już od kilku lat, Sam Healey wrzucił ją na listę najbardziej oczekiwanych gier 2019 roku, a ja miałem okazję gruntownie zapoznać się z jej ostatecznym prototypem. Czytaj dalej

Planeta – pierwsze wrażenia

Trzy dni temu swoją premierę miała Planeta – nowa, rodzinna gra spod szyldu wydawnictwa Rebel. Wczoraj kurier zapukał do moich drzwi i mogłem się z tym tytułem zapoznać. Przyjrzeliśmy się zawartości zaskakująco dużego pudła i zmierzyliśmy się z odpowiedzialnym zadaniem kreowania nowego świata. Mogłoby się wydawać, że będziemy mieli do czynienia z prościutkim tytułem, którego jedyną zaletą jest innowacyjne wykorzystanie magnesów i trójwymiarowej planszy. Czy rzeczywistość nas zaskoczyła? A może faktycznie układanie magnesów to zabawa tylko dla dzieci? Jak planeta przeżyła spotkanie trzeciego stopnia z rączkami czternastomiesięczniaka? Zapraszam do zapoznania się z unboxingiem i naszymi pierwszymi wrażeniami!

Czytaj dalej

Churchill – pierwsze wrażenia

Druga Wojna Światowa to nie tylko zmagania wojenne i brutalna okupacja, najpierw brunatna, a później czerwona. To nie tylko systematyczna likwidacja elit i całych narodów. To też wielka gra dyplomatyczna pomiędzy przywódcami państw koalicji antyhitlerowskiej. Od konferencji w Casablance w 1943 roku odbyło się jeszcze kilka większych i mniejszych spotkań pomiędzy przedstawicielami wielkiej trójcy. Dla Polaków symbolem zdrady zachodu jest oczywiście ta Jałtańska, ale zarówno poprzednie jak i następne kształtowały powojenny świat. O tym właśnie opowiada gra GMT Games pod tytułem Churchill. Czytaj dalej

Detektyw – wrażenia po pierwszych dwóch scenariuszach

Jedna z najbardziej oczekiwanych przeze mnie gier 2018 roku (możecie je sprawdzić tutaj) – Detektyw Kryminalna Gra Planszowa – miała we wrześniu swoją polską premierę. Udało mi się zmobilizować swoją Time Stories’ową ekipę od rozwiązywania zagadek i niezwłocznie przeszliśmy pierwsze dwa scenariusze. Jak nam się podobała praca detektywistyczna? Czy było jak w amerykańskich filmach? A może umarliśmy pod stertą papierkowej roboty? Czy zablokowały nas układy, na które nie ma rady? Po części wydarzyło się to wszystko… Wrażenia w tym tekście są pozbawione spoilerów. Powinny też odpowiedzieć Wam na pytanie na ile ta gra jest regrywalna – Sprawę I rozegrałem po razu drugi, osiem miesięcy po ograniu jej na Portalkonie. Czytaj dalej

UBOOT The Board Game – wrażenia z prototypu

Powoli przyzwyczajamy się do olbrzymich sukcesów polskich wydawnictw na Kickstarterze. Awaken Realms przeprowadziło już udane kampanie This War of Mine, Lords of Hellas i Nemesisa. Phalanx przebiło się z nową edycją Hannibala, a teraz znów jest o nich głośno dzięki sukcesowi UBOOTa.  Wynik jest imponujący – prawie 700 tysięcy Funtów wyłożonych przez ponad osiem tysięcy osób. Dzięki uprzejmości opolskiego wydawnictwa miałem okazję przetestować prototypową wersję tej gry. Czytaj dalej

Detective: A Modern Crime Boardgame – wrażenia z prototypu

Zeszły rok był dla Portalu specyficznym okresem. Z jednej strony Pierwsi Marsjanie i Alien Artifacts sprzedawały się bardzo dobrze i biły rekordy w historii firmy. Z drugiej spadła na nich fala (zasłużonej) krytyki i będą musieli się trochę natrudzić, żeby odbudować nadszarpnięte zaufanie klientów.

Na mojej liście najbardziej oczekiwanych gier 2018 roku na miejscu trzecim umieściłem Detective: A Modern Crime Boardgame. Po rozegraniu partii na dziesiątym Portalconie wiem, że gdybym teraz pisał tamtą listę, to nie umieściłbym tej gry na tym miejscu. Detective wskakuje na samą górę moich oczekiwań! Czytaj dalej

This War of Mine – pierwsze wrażenia

Na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku wybuchła wojna w Bośni i Hercegowinie. Najbardziej znanym epizodem czteroletnich walk jest oblężenie Sarajewa. Podczas walk o miasto liczba mieszkańców zmalała o 36%, w stosunku do stanu z 1992 roku. W Sarajewie gwałtownie wzrosła liczba samobójstw i aborcji. Głód i choroby były na porządku dziennym, a ostrzał snajperski, czy artyleryjski skierowany w stronę cywili stojących po chleb nie był niczym szokującym.

W takich realiach umieszczono grę komputerową This War of Mine i o tym samym traktuje jej planszowy odpowiednik od znanego i lubianego Michała Oracza. Czy przenoszenie tak specyficznej gry komputerowej na planszę może okazać się sukcesem? Czytaj dalej

Pierwsi Marsjanie – ostatnie wrażenia

Pierwsi Marsjanie to jedna z najgłośniejszych premier tego roku. Następca Robinsona Crusoe, który według wielu jest jedną z najlepszych gier planszowych w historii, miał łatwo podbić rynek i z miejsca zdobyć wszystkie możliwe nagrody Gry Roku w kraju i na świecie. Choć fanem poprzednika nie byłem, to Przygody na Czerwonej Planecie zamówiłem w przedsprzedaży bez wahania, dzięki czemu mogliście oglądać zdjęcia z unboxingu już w lipcu. Sprawdzona mechanika w klimatach bazy NASA na Marsie? To musiało się udać! Jak się okazuje nie do końca… Czytaj dalej

Twilight Imperium 4ed – pierwsze wrażenia

Równo trzy miesiące od zapowiedzi (dokładnie po 92 dniach od tego tekstu), nastąpiła ogólnoświatowa premiera Twilight Imperium fourth edition. Już w piątek leżała w Paczkomacie InPost i mogłem wykonać szybki unboxing. Zdjęcia zdjęciami, ale przecież tak naprawdę chodzi o odpowiedź na pytanie – jak się w to gra? W niedzielę miałem okazję rozegrać pierwszą partię. Czytaj dalej

Posiadłość Szaleństwa 2ed – pierwsze wrażenia

Jak wiadomo jestem wielkim fanem T.I.M.E. Stories. Możliwość wspólnego przeżycia interesującej historii, ciekawa mechanika i masa zabawy spowodowała, że zakochałem się w tej grze od pierwszego wejrzenia. Sprawa Marcy tylko polepszyła moje zdanie o niej, ale kolejne rozegrane historie trochę mnie rozczarowały. Szukając czegoś innego stwierdziłem, że obowiązkowo muszę zaznajomić się z Posiadłością Szaleństwa, a ściślej rzecz biorąc z jej drugą edycją. Czytaj dalej