Wprowadzone przez

Nie mam czasu

Gry typu 'real time’ to takie, w których wszystko dzieje się w czasie rzeczywistym. Rozkładają się one w wachlarz opcji – od słownych potyczek, poprzez rysunki, do zabijania kosmitów. Czy wszystkie tak samo przysparzają stresu jak i emocji?

Wiosenne Porządki

Ptaszki śpiewają, słońce świeci, kwiaty kwitną… a niektóre gry zbierają kurz! Przyszedł czas na wiosenne wietrzenie półek.

Gdybym znów miała 9 lat…

…to ciągnęłabym mamę i tatę za rękaw, żeby kupili mi Fashion Show. Ta gra bardzo przypomniała mi o innej, którą ogrywałam do upadłego za smarkacza. O jakiej i dlaczego?

Śladami Phileasa Fogga

Jeśli lubicie się ścigać i jednocześnie podziwiać piękne widoki, to Śladami Phileasa Fogga jest grą, którą na pewno będziecie chcieli wypróbować! Połączenie Monopoly i Wsiąć do Pociągu, dwóch gier, których nie cierpię. Czy z tą się polubię?

Przewodnik po Locho-Czołgaczach

Dungeon crawlery (lub locho-czołgacze) to gry, w których grupa śmiałków przedziera się przez różne tereny i stawia czoła wielu potworom, jednocześnie zbierając artefakty. Gier tego typu jest wiele, lecz różnią się tematyką i zasadami. Na które warto zwrócić uwagę?

Filmowa Sobota – O dorabianiu kluczy

Czy trzeba komuś przedstawiać Magic The Gathering? A czy znacie najnowsze dziecko Richarda Garfielda – Keyforge? Pewnie tak. Czy widzieliście już masę filmików o tych dwóch grach? Też pewnie tak. To ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze.

Wyśrodkowanie – Miasteczko Marzeń

Welcome to… to coś więcej niż roll&write. Może dlatego, że nie ma tam żadnego 'roll’ (czyli rzucania kośćmi), a jest za to 'flip’ – czyli odwracanie kart. Jednak co jest głównym czynnikiem, który sprawia, że Miasteczko Marzeń to coś specjalnego? I jak się miewają dodatki?

PionTek – Kowale Losu Rebellion

Nie lubisz gier kościanych, ponieważ kostki nie są Ci przychylne? A co gdybyście mogli skonstruować swoje kości, i żaden wynik nie mógłby być mizerny? Dodajcie ciekawą szatę graficzną i macie Kowali Losu. A gdyby tak jednak rzut kostką powodował ruch, jak za starych, dobrych czasów? Tu pojawia się Rebellion.

Ponure Wyśrodkowanie

Czasem są takie dni, kiedy wiszą nad nami czarne chmury i pech prześladuje nas na każdym kroku. Tu czymś się strujemy, tu zgubimy psa, tam wystraszymy się własnego cienia i zanim się obejrzymy – mogiła. Czasem też są takie dni, w których powyższa sytuacja jest pożądana. Witajcie w świecie Gloom.

Słowo na Poniedziałek – Zbrodnie L.A.

O Detektywie było głośno wszędzie i to nie bez przyczyny. Zdobył również wiele nagród i wyróżnień – zasłużenie. Teraz czas na podróż… w czasie! Włóżcie okulary przeciwsłoneczne, zapuśćcie wąsy i zaczeszczie włos, jedziemy w lata osiemdziesiąte i to nie byle gdzie, a w samo serce Los Angeles!

Niedzielni Planszowcy – Planeta

Za zimno, wszędzie lodowce i gołe skały? Za ciepło, piaski pustyni dostają się w każdą szczelinę ciała? Za mokro, wilgoć puszy futro? A gdyby tak rzucić wszystko, i stworzyć własną planetę?

Fallout Nowa Kalifornia

Kidy Fallout wszedł na rynek, nie został przyjęty zbyt ciepło. Gracze mieli wiele zastrzeżeń co do rozgrywki, interakcji, punktacji.. czy dodatek Nowa Kalifornia coś zmienia? Co znajdziemy w pudełku? Czy WARTO?

PionTek – T.I.M.E. Stories

Odważę się stwierdzić, że pewnie trudno znaleźć osobę, która nigdy nie słyszała o T.I.M.E Stories. Ja sama długo broniłam się przed tym tytułem, głównie ze strachu, że ciągle będę chcieć więcej. I niestety, nie myliłam się. Dodatki, w miarę możliwości, kupowałam hurtowo. Dlatego dziś mam dla Was mój ranking dodatków do T.I.M.E. Stories.

X-Wing czy WARTO?

Kiedy dostaję listę gier, z których mogę wybrać te do recenzji, z reguły sięgam po te, które wiem, że mi się spodobają. Z X-Wingiem było inaczej. Nie grałam nigdy w stricte bitewniaka, nie kręciły mnie linijki ani multum kości. Jednak wszędzie mówiono, że X-Wing jest dobry na początek. Czy aby na pewno?